X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • dziobolek
    Pełne uzależnienie
    • 2008
    • 2634

    #16
    Zamieszczone przez Bart3k
    a cenę potrafisz sobie wyobrazić?? :P
    To już sprawa drugoplanowa

    Pozdrówka!
    "Nie wiesz i pytasz - wstydzisz się raz;
    Nie wiesz i nie pytasz - wstydzisz się całe życie"

    50D; SIGMA 17-50 f/2.8; TAMRON 70-200 f/2.8; Peleng 8mm / E-400; ZD17,5-45; ZD40-150
    tylko... czy to jest ważne??? "Galeria - zapraszam."

    Komentarz

    • jaś
      Pełne uzależnienie
      • 2007
      • 2601

      #17
      Zamieszczone przez arturs
      bo masz je stałe w całym zakresie - przy używaniu trybu M niezależnie od tego gdzie masz ustawiony zoom masz taką samą ekspozycję, w szkle o zmiennym świetle wraz ze wzrostem ogniskowej obiektyw ciemnieje (najczęściej jego "jasna część" to tylko sam początek zakresu) - i na największym zoomie już mamy ciemnicę - w przypadku który podałeś to 1.5 EV a więc sporo.. no i jeśli robisz na Av (priorytet przysłony) to nie masz kontroli nad tym co ustawisz - bo ustawisz sobie np. 3.5 a przekadrujesz zoomem i z 3.5 robi się 5.6.. a co do eLek - to nie tylko stałe światło - także budowa, oddanie kolorów itp.
      dobre podsumowanie, ciemnicą się nie przejmuj, jak potrzebujesz małej GO to 4 może być za ciemne, jak nie potrzebujesz to sobie kupisz statyw, a jak ci się będzie ruszać w kadrze to to kreatywnie wykorzystasz - jasne szkła to i tak te poniżej f=1.
      Jestem szumofobem
      S50/1.4A. Mam ostrego kundla.
      Używam Lee: BS, LS, Lee Landscape Polarizer 105mm, .6, .9 soft i hard, holder 2 sloty + pierścień

      Komentarz

      • krisnrj
        Początki nałogu
        • 2010
        • 365

        #18
        nie zgadzam się, że f4 to ciemno w pochmurny dzień, zawsze można podbić ISO powiedzmy do 640, max 800 gdy ma być burza
        Z T-shirt'ów to noszę XL, ale ze szkieł to i L wejdzie

        Komentarz

        • akustyk
          gajowy
          • 2004
          • 12158

          #19
          Zamieszczone przez krisnrj
          nie zgadzam się, że f4 to ciemno w pochmurny dzień, zawsze można podbić ISO powiedzmy do 640, max 800 gdy ma być burza
          ja uzywam czegos takiego jak statyw (wiem, to jest bardzo passe)

          i dopoki predkosc fotografowanego obiektu nie ma znaczenia, dopoty ISO jest na sztywno 100 a przeslona taka jakiej wymaga temat.


          to wydaje sie poniekad duzo sensowniejsze rozwiazanie, niz robienie jakichs malpich figli z ISO, podpieraniem a potem odszumianiem na kompie



          co do oryginalnego pytania - plusem jest wygoda punktowego pomiaru przy najdluzszej ogniskowej, ktory pozostaje prawidlowy dla krotszych ogniskowych. mnie sie to osobiscie bardzo przydaje w praktyce. czy dla autora jest to wazne i ewentualnie warte dokladania kasy za 24-105 to juz nie potrafie ocenic. ale tam IMHO to jest dosc drogi obiektyw i dla samego tylko stalego swiatla i ew. solidnej budowy bym go osobiscie nie kupil.
          www albo tez flickr

          Komentarz

          • maczetka
            Coś już napisał
            • 2010
            • 74

            #20
            Zamieszczone przez marchpol
            chcąc wybrać w miarę uniwersalnego spacerzooma można w tej chwili wybrać (tylko ze stajni Canona):
            1. EF-S 17-55/2.8 IS USM za ok. 3,3k
            2. EF 24-105/4L IS USM też za ok. 3,3k
            3. EF 24-70/2.8L USM za ok. 4,3k
            Pytanie dosc standardowe i wlasciwie trudno o jednoznaczna odpowiedz. Ja sam przez jakis czas sie wahalem miedzy pierwszym a drugim i... skonczylo sie na 5dII, do ktorego 17-55 podpiac sie nie da :-) Z 24-105 jestem bardzo zadowolony.

            24-105 wygrywa zakresem na dlugim koncu, duzo lepsza budowa i przydatnoscia przy ewentualnym przejsciu na FF (choc nie kazdy musi/zamierza przechodzic na FF...), 17-55 miazdzy go za to szerokim koncem (roznica miedzy 17 a 24 na APSC ogromna, chyba ze masz tez jakies UWA) i przebija swiatlem. IS podobny, rozdzielczosc, oddanie kolorow i kontrast moim zdaniem rowniez.
            24-70 bym nie bral, bo ani optycznie nie wymiata, ani dlugi ani szeroki, i nie ma IS (a wbrew opiniom ortodoksow co twierdza, ze "ruchu nie zamrozisz" i poza tym sa w stanie zrobic ostre zdjecie z reki na 200mm z czasem 1/5s, IS jak jest to sie przydaje). Jest przy tym wielki, ciezki. Testowalem i jakos mi nie podszedl. Poza tym na tyle drogi, ze za jego cene kupisz kazdy z pozostalych i przyzwoita stalke.
            Jest tez 15-85 - krol zakresu z dobra optyka, choc ciemny i z taka sobie budowa - moze warto rozwazyc. Sporo ludzi, ktorzy go kupili jest zadowolonych.
            Decycja do podjecia zostaje zawsze po Twojej stronie.

            Co do swiatla 4... ciemno? nigdy mi zdjecia nie zepsulo. A jak chcesz miec mala glebie ostrosci i fajny bokeh, to i tak potrzeba stalki 1.4-1.8, wiec do mnie ten argument nie przemawia.

            Komentarz

            • krisnrj
              Początki nałogu
              • 2010
              • 365

              #21
              Zgadzam się jeśli nie ma ruchu w kadrze to statyw ok chociaż ja osobiście nie mogę sie przekonać do niego
              Jednak często jest tak, że nie ma czasu albo nie chce sie na jedno czy trzy ujęcia rozkładać ustrojstwa, ale mam świadomość tego iż ISO100 nie zastąpi nic :]

              A odnośnie 24-105 to jest tyisiak różnicy między nim a np 15-85 - jak ktoś może sobie pozwolić nawet w ramach pewnych wyrzeczeń to chyba warto - i tak mam świadomość 'rózności' tych zakresów w kontekście cropa, ale z 24 też da się żyć - czasem trzeba pobiegać więcej jak wynika z moich krótkich testów, ale to też plus bo zmusza do zastanowienia się nad tym co się robi, zamiast bezmyślnie pstrykać
              !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
              Co do IS to też sądzę, że lepiej go mieć niż nie mieć, przecież można wyłączyć w razie potrzeby, a właściwie jej braku..
              Ostatnio edytowany przez krisnrj; 37510. Powód: Automerged Doublepost
              Z T-shirt'ów to noszę XL, ale ze szkieł to i L wejdzie

              Komentarz

              • akustyk
                gajowy
                • 2004
                • 12158

                #22
                Zamieszczone przez krisnrj
                Jednak często jest tak, że nie ma czasu albo nie chce sie na jedno czy trzy ujęcia rozkładać ustrojstwa, ale mam świadomość tego iż ISO100 nie zastąpi nic :]
                powiem tak: jak statyw jest porzadny i czlowiek sie przyzwyczai do korzystania, to potem i czasu na rozlozenie i checi okazuje sie byc wiecej. a usuniecie z rownania ISO czy sztucznego niedomykania otworu, znacznie poprawia jakosc zdjec.

                warto sprobowac. to nie jest dla kazdego i oczywiscie nie do kazdego rodzaju fotografii, ale warto przynajmniej dac sobie szanse.



                w kwestii dylematu watku - bralbym 15-85. 24-105 to jest kobyla na 450D a zakres ogniskowych jednak daleki od idealu. pol biedy z ta ostroscia, swiatlem, budowa itd. itp. to jest po prostu duzo wygodniejsze funkcjonalnie, a przeciez chodzi o to, zeby robic zdjecia i miec z tego radosc...
                www albo tez flickr

                Komentarz

                Pracuję...