X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • ktom
    Dopiero zaczyna
    • 2011
    • 20

    #1

    5DmkII a może 60D ?

    Witam po raz pierwszy na forum.

    Pewnie dla wielu z Was dylematu nie ma , ale w moim przypadku wygląda to to inaczej. W skrócie : ma 17-40 F/4 - nie jest z nim bardzo zaprzyjaźniony , obiektyw jak obiektyw... , fotografuję głównie : krajobrazy, przyrodę - raczej statyczną, rodzinka i zawodowo kwiaty - głównie "portrety" do katalogów. Na czym polega mój dylemat oprócz kasy oczywiście , za 60 D w moim przypadku bardzo przemawia ruchomy wyświetlacz bardzo pomaga przy robieniu fotek kwiatom z nietypowych pozycji i super do filmów tu z kolei poważnie zastanawiam się nad wymianą 17-40 na 15-85 - lepsza jakość obrazu na cropie i stabilizacja, poza tym ogniskowa 85 to jest to czego potrzebuję do "portretów" kwiatów z bliskiej odległości np.30-40 cm, niestety długie 70-200 nie daje takiej możliwości podobnie doskonała 85 f/1,8 a nie zależy mi na zdjęciach z obiektywów macro z małą głębią. Jak widać argumenty za 60D mam mocne. Tylko czy to nie jest przegięcie kupować cropa zamiast 5DmkII , do którego mam obiektywy i wydać w sumie "tylko" 1500 pln mniej Dodam że nie kupię 7D, nie potrzebuję dużego, szybkiego klocka z jakością fotek gorszą niż 60d. Moja subiektywna opinia na podstawie obcowania z 7D : nie radził sobie wogóle z kolorem czerwonym zajmującym większość kadru (kwiat), w jpg. wychodziły zdjęcia z Marsa. Może jedna wobec takich wyzwań pozostaje tylko 5D.....
  • tomir
    Coś już napisał
    • 2008
    • 55

    #2
    A gdzie sprzedają 5DmkII po 5000zł? Co do pytania to brałbym 60D, to kawał dobrego aparatu, z którego można wiele wycisnąć.
    Liczy się pomysł.

    Komentarz

    • rysib
      Początki nałogu
      • 2006
      • 281

      #3
      Też sądzę, że w tym wypadku 60D raczej by Ci pasował. Piątka też jest dużym klockiem i trochę waży. A 60 jest dobrym sprzętem. Zamień obiektyw i powinieneś cieszyć się robieniem zdjęć (choć i z 17-40 można b. dobre zdjęcia robić).
      Pozdrawiam Rysiek

      Komentarz

      • KUBAwo
        Początki nałogu
        • 2008
        • 449

        #4
        No w sumie 60d + 15-85 o ile tylko nie zależy Ci na bardzo jasnym szkle to będzie zestaw żyleta
        5D, 15-30 3.5-4.5, 28 1.8, 50 1.4, 85 1.8, 180 2.8

        Komentarz

        • mirasb
          Coś już napisał
          • 2009
          • 87

          #5
          Witam
          Nie bardzo rozumiem dlaczego nie bierzesz pod uwagę obiektywu makro, który jest dedykowany do takiej właśnie fotografii.
          Do makro lepszy będzie krop niż FF, da Ci większą GO.
          Mój typ to 60D+ obiektyw makro C60/C100.

          Pozdrawiam
          Mirek

          Komentarz

          • puciu
            Coś już napisał
            • 2011
            • 57

            #6
            Dokładnie, co ma obiektyw makro do głębi ostrości. C60 na danej przysłonie da większą głębię niż C85 na takiej samej przysłonie. Robiłem kwiatki C60 Makro i uważam, ze jest to dokonały obiektyw do tego typu zadań. Piszesz, że robisz kwiatki zawodowo, to robienie tego ileś krotnym zoomem jest słabym pomysłem.
            http://imarko.pl/4a58b

            Komentarz

            • ktom
              Dopiero zaczyna
              • 2011
              • 20

              #7
              no właśnie w moim przypadku chodzi o jak największą GO, to ma być w całości ostra fotka , taka żeby klient mógł ocenić produkt tak jak on wygląda w rzeczywistości. Nie miałem do tej pory doświadczenia z 60/100 macro. Ciekawe jak wypadają przy maksymalnej przysłonie. Jeśli dają "szeroką" ostrość to poważnie się zastanowię. Dzięki za rady. Coraz bardziej skłaniam się do 60d ( z tą różnicą 1500 pln wobec 5D, trochę przesadziłem :wink , wobec tego proszę też o porady na temat dobrego portretowego obiektywu z zakresu 60-100 mm dającego dobre fotki również z dużą/maksymalną głębią ostrości. Jeżeli zdecydowałby się powiedzmy na 60 macro, to zostawić 17-40, czy raczej zamienić na 15-85

              Komentarz

              • rysib
                Początki nałogu
                • 2006
                • 281

                #8
                60D + 100 macro masz tu: LINK
                Kwiatki też znajdziesz.
                z 15-85 kwiatka masz choćby tu (choć z 40D)
                15-85 jest bardziej uniwersalny do Twoich ogólnych zastosowań.
                A tu zobaczysz, jak 15-85 radzi sobie w ogóle.
                Pozdrawiam Rysiek

                Komentarz

                • Bart3k
                  Początki nałogu
                  • 2008
                  • 316

                  #9
                  17-40 na 15-85
                  jak planujesz zostać na kropie wydaje się rozsądnym wymiana tego szkiełka. Jak kupiłem 17-40 i podpiąłem do 40D zastanawiałem się czym się tak ludzie podniecają przy szkłach L. Jak kupiłem 5D to się dowiedziałem co to szkło potrafi. Ale akurat ta konstrukcja uwielbia FF. Jednak ja bym FF nie zamienił na kropa... skoro Cię stać na 5D to się nei zastanawiaj. zupełnie inny obraz generuje ten aparat
                  Canon 5D mkII|Canon 40D|Canon 17-40 4L|Sigma 120-400 4.5-5.6|Canon 50 1.8|Falcon 8 3.5|Metz48

                  Komentarz

                  • ktom
                    Dopiero zaczyna
                    • 2011
                    • 20

                    #10
                    nie ułatwiasz mi decyzji :-?. W związku z tym mam pytanie: na obiektywie 70-200 aby uzyskać ogniskową 105-135 mm na FF ustawiam pierścieniem , na cropie będzie to ekwiwalent 70-85 mm, czy dobrze kojarzę że na FF uzyskam większe przybliżenie do obiektu fotografowanego ? Zaznaczę że odległość od obiektu zarówno przy cropie jak i FF będzie taka sama minimalne 1,2 m.

                    Komentarz

                    • KUBAwo
                      Początki nałogu
                      • 2008
                      • 449

                      #11
                      Zamieszczone przez ktom
                      czy dobrze kojarzę że na FF uzyskam większe przybliżenie do obiektu fotografowanego ? Zaznaczę że odległość od obiektu zarówno przy cropie jak i FF będzie taka sama minimalne 1,2 m.
                      Źle kojarzysz...na cropie będziesz miał większe powiększenie bo otrzymasz powiększony wycinek kadru z ff tzn. 200mm na ff da Ci 200mm zaś 200mm na cropie da ci ekwiwalent 200x1.6czyli ~320mm. pozdro
                      5D, 15-30 3.5-4.5, 28 1.8, 50 1.4, 85 1.8, 180 2.8

                      Komentarz

                      • ktom
                        Dopiero zaczyna
                        • 2011
                        • 20

                        #12
                        dzisiaj zakupiłem D60 + 60 f/2.8 macro. Nie wiem co bardziej cieszy , chyba obiektyw, plastyczny, ładne barwy i niesamowicie ostry - mówię o portretach bo w macro to wyższa szkoła jazdy trzeba się niesamowicie starać. Ogólnie dzisiaj zrobiłem trochę udanych portretów i pod tym względem ten zestaw śmiało sobie poczynał nawet na 2500 iso, przy sporym doświetleniu - ziarno widoczne ale nie dokuczliwe , przynajmniej dla mnie. Wydaje mi się że z dobrym szkłem ten aparat pokaże na co go stać. Żeby nie było za słodko - duży minus i parę ... dla Canona za "przyciskologię", jakby koniecznie chcieli usadzić ten model wobec 7D i wyszło co wyszło - przedobrzyli, pal licho rozmieszczenie ( nadal zamiast kasowania wciskam live View ) ale wyczucie i skok przycisku oraz quazi yojstic tego wybaczyć nie mogę. Jak dla mnie parę dni i się przyzwyczaję ale niesmak pozostanie co nie przeszkodzi robić udane fotki

                        Komentarz

                        • Kolekcjoner
                          Obertroll
                          • 2006
                          • 18766

                          #13
                          Chyba 60D, bo staruszek D60 to już prehistoria .
                          "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                          Kapitan Wagner

                          Komentarz

                          • ktom
                            Dopiero zaczyna
                            • 2011
                            • 20

                            #14
                            no tak ciągle mi się myli to czy przed czy po
                            Wczorajsze lamenty na temat obsługi poszły w niepamięć , pofociłem sobie kwiaty ( podstawa mojej fotografii) i powiem że jestem pod wrażeniem. 60D czyta wreszcie kolory co więcej czyta kolor czerwony , nie chodzi o wartości ekspozycji, tu jak zwykle trzeba założyć co najmniej - 1 Ev. Chodzi o właściwy odcień , ton i to jak najbardziej mu się udaję. Jak sobie przypomnę 7D pożyczony okazjonalnie i ciągłą walkę o właściwą barwę .... , może egzemplarz którego używałem miał coś skaszanione ale naprawdę w jpg. co drugie zdjęcie to było coś innego niż to co widziałem przed sobą. Dołączam do grona zadowolonych użytkowników 60D

                            Komentarz

                            Pracuję...