Witam, nie wiem gdzie mogłem zadać to pytanie tak więc założyłem temat, gdyby ktoś stwierdził ,że jest już coś podobnego to proszę o przeniesienie pytania i przepraszam z góry. Sprawa wygląda tak... od jakiegoś czasu planuję zakup szkła, pytałem tutaj na forum w temacie o ulubionych ślubnych szkłach. Chciałem coś konkretnego ,nie koniecznie taniego zamiennika. Myślałem o jakimś L- kowym szkiełku... posiadam Canona 50d tak więc nie pełna klatka. Teraz mam chęć dokupić do mojej 85 mm jakąś drugą stałkę np 35 mm i zakupić nowe body z FF np 5D... . Po chwili znów myślę o samym obiektywie do mojej 50-tki, że nie ma sensu kupowania nowego body z FF, skoro nie będę posiadał szkieł do tej puszki "odpowiednich" ( na chwilę obecną ).. z kolei czytam opinie o pełnej klatce ,że świetnie sobie radzi z 85 mm które posiadam, że naprawdę jest różnica :-) i tak w kółko.. Wiadomo ,że prędzej czy później przejście na FF nastąpi, jednak potrzebuję najlepszego wyjścia na chwilę obecną :-)...naprawdę nie mam pojęcia w którą stronę teraz iść. Chciałbym poznać wasze opinie ,może posłuchać kogoś kto posiada Canona 5D, po prostu jestem w kropce a chciałbym podjąć decyzję w miarę szybko :-) więc tak NP. 50D + 85mm 1.8 + CANON EF 35 mm f/1.4 L USM lub Canon 16-35mm f/2,8 L II USM czy Np. 5D + 85mm 1.8 + Canon EF 35 mm f/2.0 początkowo z planami na upgrade, które zestawienie da mi wieksze możliwości pracy ? , podałem przykłady jak mniej więcej mogłoby to wyglądać. Mam nadzieje, że zbytnio nie namieszałem :-)
X
-
Tagi: Brak
-
Na pytanie o to czy kupić konia czy krowę zwykle odpowiadam: kup kozę. :-)
Nie da się uczciwie odpowiedzieć na pytanie bez szczegółowej wiedzy do czego Ci to potrzebne, jakie kadry preferujesz itp. itd. Jeśli pytanie jest zawoalowanym kolejnym wątkiem "do ślubów" to uprzedzam, że większość moderatorów i uczestników forum warczy i dostaje wysypki na samo słowo "ślub". Jeśli chcesz zarabiać na ślubach to TY SAM masz wiedzieć jaki obiektyw kupić i co Ci jest potrzebne. Inaczej.... no comments bo jeszcze zarobię na jakiś warning.
Janusz,
Old enough to know better - but I do it anyway. -
Komentarz
-
Komentarz
-
tak dokładnie :-) a dlaczego obawiam :-) każdy kiedys chciał się czegos dowiedzieć, nie widzę w tym nic dziwnego.Komentarz
-
Ja mam taki sam dylemat jak autor wątku. Pozbyć się 40D i kupić 5D + np. 28 1.8 + 50 1.4 + 85 1.8, czy zostawić 40D i zainwestować w szkła (np. 16-35 L + 85 1.8).
Różnica taka, że w odróżnieniu od auotra wątku wiem co fotografuję. Dzieci i żona - czyli zdjęcia okolicznościowe. Wakacje. Nie mam zamiaru nigdy na tym zarabiać.Komentarz
-
Janusz,
Old enough to know better - but I do it anyway.Komentarz
-
OK to ujmę to inaczej, podałem dwa warianty i tylko zapytać chciałem ,który jest korzystniejszy , nie chodzi mi o dogłębne wskazówki osób ,które na czymś zarabiają i strzegą swoich wypracowanych zasad, reguł itp,itd. Nikt się nie rodzi z wiedzą tak obszerną i zaawansowaną ,żeby nigdy nikogo o nic nie zapytać . Nie chcę poznawać tajników Pana wiedzy ani listy sprzętu jakim Pan pracuje.Komentarz
-
Każdy powie wg własnych zasad, predyspozycji, itp.
Ja (nie zarabiając) wiem, że mając doświadczenie (średnie) w ślubach na Twoim miejscy wybrałbym zestaw z FF.Komentarz
-
Źle trafiłeś. Swoją wiedzą się dzielę bez problemu. Z fotografii ślubnej ani w ogóle z fotografii nie żyję. Nie zarobiłem w życiu ani złotówki na fotografii. Mam natomiast dość zasadniczy stosunek do tych, którzy chcą zarabiać a nie chcą poświęcić czasu na naukę.
Jeśli wątek będzie dale o ślubach to zostanie przeniesiony we właściwe temu miejsce.
Janusz,
Old enough to know better - but I do it anyway.Komentarz
-
kup szkła i zostań przy tym body....bo jest dobre i nie wiem dlaczego chcesz wymieniać..
ja bym kupił 16-35 II i później dopiero zmienił bym puszkę....
zastanów sie czy brakuje ci szkieł czy chcesz nowe body..
czy preferujesz stałki czy zoomy.... temat rzeka i nie dziwie się Januszowi bo pytasz o coś o czym mówi się od kilku lat i nikt nie znalazł "złotego środka"
jak chcesz zarabiać to ja na twoim miejscu najpierw skompletowałbym szkła(bo te i tak trzymają się ceny i trzymać się beda)bo ich nie bedziesz musiał wymieniać na nowsze co 3 lata a dopiero z tych zarobków kupiłbym body... a dlaczego??
bo tak jak już pisałem szkło czy kupisz teraz czy za rok to pewnie różnica będzie minimalna w cenie a body masz dobre i na te chwile tylko twoje"chce mieć FF" jest jedynym argumentem do zmiany a patrząc ze teraz wyszła nowa piątka to nie wiem czy na zakupie 5 teraz nie stracisz kasy bo później mogą zejćć z cen..a prawda jest taka ze 5 I w stanie dobrym to cieżko już dostać a co będzie z ceną 5 II tego na razie nikt nie wie...
to jest moje zdanie____________________________________________
Canon 5DmkIII + 5D + 350D + szklarnia i pozostałe bajeryKomentarz
-
Ja również doradzę Tobie zakup obiektywu.Chociażby z tego względu, że dobre szkło klasy L nie traci dużo na wartości.Jeśli nie planujesz zmiany systemu L-ka jest bardzo dobrą inwestycją na przyszłość.Komentarz
-
Dobrą inwestycją to jest złoto, albo jakiś obraz... Kupno obiektywu to i tak wywalenie kasy. Zwłaszcza, że one jednak powoli tracą na wartości. W ogóle traktowanie zakupu różnego rodzaju sprzętu foto jako inwestycji jest dziwne jeżeli się na nim nie zarabia. I wtedy też nie wiem czy to jest inwestycja. Raczej zakup narzędzia. Nikt przy zdrowych zmysłach nie nazwie zakupu wiertarki inwestycją. Chyba, że zostanie użyta np. do rozwiercenia sejfu.Jeśli nie planujesz zmiany systemu L-ka jest bardzo dobrą inwestycją na przyszłość.
Autor wątku chciałby wydać kasę i nie wie na co. Najlepiej chyba na nic. Kiedyś poczujesz potrzebę to nie będziesz się musiał pytać. :P A na razie warto zainwestować w złoto. Czy co tam.
Komentarz
-
kolego chyba nie wiesz o czym piszesz :P a skoro uważasz że zakup obiektywu klasy L nie jest inwestycją na przyszłość to znaczy ze nigdy go nie miałeś :PDobrą inwestycją to jest złoto, albo jakiś obraz... Kupno obiektywu to i tak wywalenie kasy. Zwłaszcza, że one jednak powoli tracą na wartości. W ogóle traktowanie zakupu różnego rodzaju sprzętu foto jako inwestycji jest dziwne jeżeli się na nim nie zarabia. I wtedy też nie wiem czy to jest inwestycja. Raczej zakup narzędzia. Nikt przy zdrowych zmysłach nie nazwie zakupu wiertarki inwestycją. Chyba, że zostanie użyta np. do rozwiercenia sejfu.
Autor wątku chciałby wydać kasę i nie wie na co. Najlepiej chyba na nic. Kiedyś poczujesz potrzebę to nie będziesz się musiał pytać. :P A na razie warto zainwestować w złoto. Czy co tam.
w 2006 roku kupiłem 24-70 2,8L za 4400 zł.
patrząc na ceny dzisiaj http://www.skapiec.pl/site/cat/47/comp/83248
dlaje trzymasz się swojej "dziwnej teorii"?? bo mój obiektyw spłącił siebie i zarabił już na drugi taki egzemplarz czego nie mogę powiedzieć o 5D bo kupione 2 lata temu jako używka już straciła znacznie na wartości
a obiektyw ma się dobrze i na bank nie sprzedam go przez kolejny rok bo nie mam potrzeby...
więc proszę nie wypowiadaj się bo twoje sugestie na pewno nie pomogą nikomu____________________________________________
Canon 5DmkIII + 5D + 350D + szklarnia i pozostałe bajeryKomentarz
-
A za ile możesz go sprzedać? Bo chyba nie za 4600 skoro za tyle są nowe. 3500? :P Jeżeli zarobił to dobrze. Amortyzuje się. BTW to szkiełka też mogą paść. Przysłona, stabilizacja. Nic nie jest wieczne. No i teraz cena 24-70 pewnie trochę spadnie, jak się pojawi MKII.kolego chyba nie wiesz o czym piszesz :P a skoro uważasz że zakup obiektywu klasy L nie jest inwestycją na przyszłość to znaczy ze nigdy go nie miałeś :P
w 2006 roku kupiłem 24-70 2,8L za 4400 zł.
Ja kupowanie sprzętu traktuję jako wywalanie gotówki na przyjemności. Nie zastanawiam się co będę z tego miał. Poza satysfakcją ze zdjęć.Komentarz
Komentarz