X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • adzi
    Początki nałogu
    • 2009
    • 255

    #1

    Highlight Tone Priority & Auto Lighting Optimizer

    Highlight Tone Priority
    Auto Lighting Optimizer

    co polecacie ogolnie? bo w sumie nie wiem jaka jest roznica miedzy tymi 2ma... a np. chcialbym wiecej DRI zeby bylo, to niby nic nie zmienia DRI, ale efekt juz jest inny w sesie rozpietosci tonalnej od fotki bez wlaczonego tego powyzszego ktoregos
  • szmigielDESIGN
    Dopiero zaczyna
    • 2011
    • 24

    #2
    HTP:
    Robi zdjęcie na niższym ISO niż ustawione, po czym programowo podbija ekspozycję o 1 EV stosując inną krzywą dla świateł, co powoduje zachowanie 2/3 EV - 1 EV detalu w światłach kosztem szumu w cieniach.

    ALO:
    Standardowa ekspozycja, rozjaśnione cienie.

    --- --- ---

    Z mojego doświadczenia wynika, że dla JPG lepszym rozwiązaniem jest precyzyjne dobranie ekspozycji dla świateł i ewentualnie skorzystanie z ALO w granicy "Standard". HTP nie ma dla mnie większego sensu - taki sam efekt można usyskać z RAWa celowo niedoświetlając zdjęcia o 1 EV. Generalnie, jeżeli zależy ci na większej dynamice to najlepszym rozwiązaniem jest RAW.

    Warto zwrócić też uwagę na to z jakim "Picture Style" się pracuje. Ja preferuję fotografować przy "Faithful", nawet jak zapisuję RAWy - dostaję dzięki temu bardziej precyzyjny histogram. Pamiętaj, że podbicie kontrastu w aparacie ogranicza dynamikę.

    Jeżeli potrzebujesz zachować detal w światłach to najprostszym sposobem jest pomiar punktowy na światła w przedziale +2 do +2 i 2/3 EV (na podziałce w wizjerze). Dzięki temu upewnisz się, że obszar klatki na który dokonujesz pomiaru mieści się w okolicy 7 strefy Ansela Adamsa, czyli dla DSLr - biel z zachowaniem detalu.
    szmigielDESIGN >> Fotografia

    Komentarz

    • adzi
      Początki nałogu
      • 2009
      • 255

      #3
      robię w RAW i adobe RGB, z tego co piszesz to najlepsze dla mnie byłoby HTP i ISO200 zamiast ISO100 np. gdy focić będę w kopalni, a jutro mam taki zamiar

      Komentarz

      • szmigielDESIGN
        Dopiero zaczyna
        • 2011
        • 24

        #4
        Generalnie - w przypadku fotografowania do RAW te ustawienia są zbyteczne. Przy RAW uzyskasz wystarczająco dużą rozpiętość dynamiki żeby pewne niedogodności skorygować sobie w procesie post-produkcji.

        Kopalnia i ISO 200 - to chyba ze statywem albo z bardzo jasnymi szkłami ;-)

        Niezależnie od aparatu - największym sprzymierzeńcem jest system strefowy i pomiar punktowy. Jeżeli wiesz co na zdjęciu chcesz mieć jasne a co ciemne i według tego robisz pomiary - nie potrzebujesz ani ALO ani HTP (ani nawet RAWa, chociaż ten bywa przydatny w obróbce tak czy inaczej).
        szmigielDESIGN >> Fotografia

        Komentarz

        • adzi
          Początki nałogu
          • 2009
          • 255

          #5
          no tak zazwyczaj robie tyle ze pomiar mam ten taki standardowy i jezdze tylko EV

          kopalnie chce ISO100, f8, 17mm i statyw oczywiscie ,

          na ISO50 nie schodze bo to symulacja i podobno nawet gorzej niz ISO100 w efekcie

          Komentarz

          • szmigielDESIGN
            Dopiero zaczyna
            • 2011
            • 24

            #6
            Jeżeli statyw to wg mnie zupełnie bez sensu jest używanie jakichkolwiek pomocy programowych do uzyskania jak najszerszej dynamiki. Najwygodniej robić wtedy zdjęcia z podglądu na żywo (LiveView) z włączonym histogramem i naświetlać "do prawej strony". Oczywiście tryb manualny.
            szmigielDESIGN >> Fotografia

            Komentarz

            • jan pawlak
              Pełne uzależnienie
              • 2012
              • 4283

              #7
              tryb HTP

              Zamieszczone przez szmigielDESIGN
              HTP:
              Robi zdjęcie na niższym ISO niż ustawione, po czym programowo podbija ekspozycję o 1 EV stosując inną krzywą dla świateł, co powoduje zachowanie 2/3 EV - 1 EV detalu w światłach kosztem szumu w cieniach.

              ALO:
              Standardowa ekspozycja, rozjaśnione cienie.

              --- --- ---

              Z mojego doświadczenia wynika, że dla JPG lepszym rozwiązaniem jest precyzyjne dobranie ekspozycji dla świateł i ewentualnie skorzystanie z ALO w granicy "Standard". HTP nie ma dla mnie większego sensu - taki sam efekt można usyskać z RAWa celowo niedoświetlając zdjęcia o 1 EV. Generalnie, jeżeli zależy ci na większej dynamice to najlepszym rozwiązaniem jest RAW.


              Warto zwrócić też uwagę na to z jakim "Picture Style" się pracuje. Ja preferuję fotografować przy "Faithful", nawet jak zapisuję RAWy - dostaję dzięki temu bardziej precyzyjny histogram. Pamiętaj, że podbicie kontrastu w aparacie ogranicza dynamikę.

              Jeżeli potrzebujesz zachować detal w światłach to najprostszym sposobem jest pomiar punktowy na światła w przedziale +2 do +2 i 2/3 EV (na podziałce w wizjerze). Dzięki temu upewnisz się, że obszar klatki na który dokonujesz pomiaru mieści się w okolicy 7 strefy Ansela Adamsa, czyli dla DSLr - biel z zachowaniem detalu.
              Czy mógłbyś uścislić co rozumiesz przez :
              Ja preferuję fotografować przy "Faithful", nawet jak zapisuję RAWy - dostaję dzięki temu bardziej precyzyjny histogram.

              Co sądzisz o robieniu zdjęć w trybie HDR, pliki *.CR2, aby uzyskać maksymalną dynamikę.
              Aktualnie porównuję 4 różne możliwości :
              1. zapisuję pliki *.CR2 w 5D3 w trybie HDR i dostaję w body plik wynikowy *.jpg
              2. wczytuję pliki *.CR2 do DPP (Canon) i :
              - robię plik HDR
              - CR2 -> Tiff (16)
              3. Z plików Tiff (16) w Photoshopie robię plik HDR
              4. z plików Tiff (16) w Machinery robię plik HDR

              Najlepsze wyniki (sklejanie) dostaję w DPP.

              Marzy mi się taki program który wyciągał by dynamikę ale nie dawał typowych plików HDR.
              Mamy np. 3 zdjęcia i 2 suwaki (niedoświetlenie, prześwietlenie)
              - gdy oba suwaki na 0 to ze sklejenia dostajemy czysty plik "środkowy"
              - gdy jeden na 30% a drugi na 50% to na sklejonym dostajemy środkowy + 30% informacji z niedoświetlonego i 50% z prześwietlonego.
              - gdy oba na 100% to typowy plik HDR

              Znasz jakiś dobry, profesjonalny program do tworzenia HDRów ?

              jp
              Ostatnio edytowany przez jan pawlak; 45158.
              puste opakowania po EF 24-70/2,8 I, 580EX, GP-E2 oraz 2 statywy i pilot RMT-DSLR2
              Sony A7R Mark III,[B] FE 1.8/20G, FE 1.4/35GM, 85mm 1:1.4 DG DN, FE 1.8/135GM,
              http://www.dpreview.com/galleries/51.../photos#page=1
              public.fotki.com/janusz-pawlak/

              Komentarz

              • szmigielDESIGN
                Dopiero zaczyna
                • 2011
                • 24

                #8
                Zamieszczone przez jan pawlak
                Czy mógłbyś uścislić co rozumiesz przez :
                Ja preferuję fotografować przy "Faithful", nawet jak zapisuję RAWy - dostaję dzięki temu bardziej precyzyjny histogram.
                Faithful oraz Neutral dają największą dynamikę przy robieniu zdjęć do JPEG. Są to tryby najmniej kontrastowe i cechujące się najmniejszym nasyceniem kolorów. W przypadku fotografowania do RAW oczywiście nie mają znaczenia w kontekście ostatecznego wyglądu zdjęcia (bo takowe zostanie zinterpretowane przez program wywołujący te pliki), ale ustawienia "Picture Style" w aparacie mają wpływ na wygląd JPEGa reprezentującego plik RAW i tym samym są źródłem informacji dla histogramu.
                W związku z tym, dla precyzyjniejszego odczytu histogramu, warto ustawić "Picture Style" na Faithful bądź Neutral. Dzięki temu nawet fotografując do RAW mamy dokładniejsze informacje o tym ile danych mieści się w światłach/cieniach.

                Co sądzisz o robieniu zdjęć w trybie HDR

                (...)

                Znasz jakiś dobry, profesjonalny program do tworzenia HDRów ?
                A po co HDR? Ja z mojego 7D potrafię wyciągnać do 9EV z RAW. Jeżeli nie mieścisz się w 9EV (a mając 5D3 możesz spokojnie wyciągnać 9 EV, jeżeli nie więcej) to znaczy, że źle komponujesz. Możesz też skorzystać z szarych filtrów połówkowych.
                Trzeba się nieźle nagimnastykować aby uzyskać HDR który wygląda naturalnie.

                Bardzo wiele osób korzysta z Photomatixa (http://www.hdrsoft.com/). Ciekawe rezultaty daje również HDR Efex (http://www.niksoftware.com/hdrefexpro/usa/entry.php). Pozostaje też Photoshop, który bodajże od wersji CS5 posiada moduł HDR.
                szmigielDESIGN >> Fotografia

                Komentarz

                • jacek_73
                  Pełne uzależnienie
                  • 2010
                  • 2587

                  #9
                  Zamieszczone przez szmigielDESIGN
                  ... Pozostaje też Photoshop, który bodajże od wersji CS5 posiada moduł HDR.
                  CS3 'robi' HDRy i to całkiem przyzwoite. Corel Paint Shop również. I mam tutaj na myśli HDRy które wyglądają jak normalne zdjęcia a nie myst z HDR efekts od niksoftware
                  Jestę fotografę
                  miszcz martwi się o podpis

                  Komentarz

                  • epicure
                    Uzależniony
                    • 2010
                    • 676

                    #10
                    Zamieszczone przez szmigielDESIGN
                    A po co HDR? Ja z mojego 7D potrafię wyciągnać do 9EV z RAW. Jeżeli nie mieścisz się w 9EV (a mając 5D3 możesz spokojnie wyciągnać 9 EV, jeżeli nie więcej) to znaczy, że źle komponujesz.
                    Tak, oczywiście. Od dawno wiadomo, że w przyrodzie nie występują sceny, których rozpiętość przekracza 9 EV (a swoją drogą 9 EV to jest NIC ), a jeśli istnieją, to każdy, kto próbuje je zarejestrować, musi być skończonym idiotą.

                    Zamieszczone przez szmigielDESIGN
                    Możesz też skorzystać z szarych filtrów połówkowych.
                    Szczególnie w mieście, między budynkami, gdzie granica między światłami i cieniami jest bardzo nieregularna. Potem wychodzą potworki wymagające dodatkowej pracy w PSie, no ale jak się uprzesz, to oczywiście, że możesz... O "wygodzie" transportowania, ciągłego zakładania i zdejmowania takiego filtra i jego regulowania już nawet nie wspomnę.

                    Zamieszczone przez szmigielDESIGN
                    Trzeba się nieźle nagimnastykować aby uzyskać HDR który wygląda naturalnie.
                    Nie ma nic prostszego. To kwestia odpowiedniego presetu w programie do HDRów.
                    nowa strona | www.epicure.pl | polub moje zdjęcia | najlepszy aparat to ten, który zostawiłeś w domu

                    Komentarz

                    • szmigielDESIGN
                      Dopiero zaczyna
                      • 2011
                      • 24

                      #11
                      Nigdzie nie napisałem, że w przyrodzie nie występują sceny przekraczające 9 EV dynamiki. Nie nazwałem też nikogo idiotą. Nie widzę więc powodu abyś pisał odpowiedź na moje słowa takim zaczepnym tonem.

                      Pisząc moje wcześniejsze słowa chciałem zwrócić uwagę, że owszem - można pokusić się o obrazowanie HDR, ale generalnie (poza pewnymi rzadkimi wyjątkami) jest to ślepa uliczka fotografii. Zważywszy na to, że jest to dział "Dla początkujących", myślę, że większe korzyści można odnieść znając limitacje swojego sprzętu i wykorzystując je do kreatywnego rejestrowania rzeczywistości, niż z trudzenia się na ich sztuczne ominięcie.

                      W przypadkach miejskich, na które zwracasz uwagę, faktycznie filtry polówkowe nie zdadzą się na nic. Można wtedy eksperymentować z HDR, ale moim zdaniem jest to proces dość ryzykowny, który w większości przypadków daje albo zdjęcia wyglądające nienaturalnie albo mające jedynie walor dokumentalny.

                      Myślę, że problemem jest również kwestia nazewnictwa i pewnych rzeczy, które z niego wynikają. Otóż, prawdziwego pliku HDR na monitorze wyświetlić się nie da. Jest to dość abstrakcyjny plik posiadający 32 bity informacji na kanał i na próżno szukać powszechnie dostępnych urządzeń, które mogły by ten plik wyświetlić. Tymczasem, pod nazwą HDR powszechnie kryją się pliki o niskiej rozpiętości tonalnej w które skompresowano więcej informacji niż zostały do tego zaprojektowane (zoptymalizowane). W moim przekonaniu z takiej kompresji nie może wyjść nic dobrego.

                      Podobne zjawisko można zaobserwować w przypadku masteringu audio - od kilkunastu lat coraz intensywniej wykorzystuje się kompresję dynamiki w nagraniach celem perceptualnego uczynienia ich głośniejszymi. Oczywiście chodzi o to aby zarówno ciche jak i głośne partie muzyki były słyszalne w samochodzie, centrach handlowych a także z małych słuchawek przenośnych odtwarzaczy audio. Efekt jest powszechnie znany - muzyka skompresowana z 30 - 40 dB do 5 dB nie może nieść ładunku emocjonalnego i napięcia. Podobnie jest, według mnie, z fotografią przy jednorazowej ekspozycji oraz tzw. HDR. Kompresowanie 14 EV do 5 czy 6 EV jest możliwe, ale w efekcie daje bardziej "płaski" plik.

                      Odnoszę wrażenie, że taka fotografia poza wczesnym zachwytem ilością zarejestrowanych detali nie niesie ze sobą niczego interesującego. Oczywiście istnieją wyjątki - widziałem kilka interesujących fotografii kompresowanych z HDR, ale niestety znaczna większość takich obrazków ma dla mnie jedynie walor dokumentalno/naukowy, ale nie estetyczny.
                      Ostatnio edytowany przez szmigielDESIGN; 43462. Powód: Literówki
                      szmigielDESIGN >> Fotografia

                      Komentarz

                      • jan pawlak
                        Pełne uzależnienie
                        • 2012
                        • 4283

                        #12
                        dodawanie informacji

                        Wracam do pomysłu programu typu "HDR" który TYLKO :
                        - ma dwa "suwaki", N (niedoświetlone) i P (prześwietlone)
                        - skleja 3 zdjęcia RAW zrobione w bracketingu

                        Jeśli :
                        - N=0 i P=0 to czysty plik "środkowy"
                        - N=50%, P=0 to w pliku wynikowym 50% informacji z pliku niedoświetlonego i 0 z prześwietlonego
                        - itd

                        Żadnych presetów, sztuczek, wyostrzeń, odszumiań itd.

                        Jest coś takiego ?

                        jp
                        puste opakowania po EF 24-70/2,8 I, 580EX, GP-E2 oraz 2 statywy i pilot RMT-DSLR2
                        Sony A7R Mark III,[B] FE 1.8/20G, FE 1.4/35GM, 85mm 1:1.4 DG DN, FE 1.8/135GM,
                        http://www.dpreview.com/galleries/51.../photos#page=1
                        public.fotki.com/janusz-pawlak/

                        Komentarz

                        • jan pawlak
                          Pełne uzależnienie
                          • 2012
                          • 4283

                          #13
                          [QUOTE=szmigielDESIGN;1079199]HTP:
                          Robi zdjęcie na niższym ISO niż ustawione, po czym programowo podbija ekspozycję o 1 EV stosując inną krzywą dla świateł, co powoduje zachowanie 2/3 EV - 1 EV detalu w światłach kosztem szumu w cieniach.

                          ALO:
                          Standardowa ekspozycja, rozjaśnione cienie.

                          --- --- ---
                          Pytania do Szmigiela (Szmigla ?):

                          1. Czy HTP robi to dla każdego pliku (lub obszaru w pliku), bez względu na jasność obiektu czyli czy na każdym zdjęciu cienie będą "upośledzone" czy też robi to w zależności od zawartości świateł ?

                          2. Gdzie można znaleźć oficjalną informację Canona na ten temat ?
                          Ostatnio edytowany przez jan pawlak; 45158.
                          puste opakowania po EF 24-70/2,8 I, 580EX, GP-E2 oraz 2 statywy i pilot RMT-DSLR2
                          Sony A7R Mark III,[B] FE 1.8/20G, FE 1.4/35GM, 85mm 1:1.4 DG DN, FE 1.8/135GM,
                          http://www.dpreview.com/galleries/51.../photos#page=1
                          public.fotki.com/janusz-pawlak/

                          Komentarz

                          • epicure
                            Uzależniony
                            • 2010
                            • 676

                            #14
                            Zamieszczone przez jan pawlak
                            1. Czy HTP robi to dla każdego pliku (lub obszaru w pliku), bez względu na jasność obiektu czyli czy na każdym zdjęciu cienie będą "upośledzone" czy też robi to w zależności od zawartości świateł ?
                            HTP jest głupie jak but. Działa nawet wtedy, gdy fotografowana scena nie wymaga ratowania świateł. To zwyczajne niedoświetlenie pliku o 1 EV i automatyczne podciągnięcie ekspozycji programowo, z zakrzywioną krzywą w światłach.

                            Zamieszczone przez jan pawlak
                            2. Gdzie można znaleźć oficjalną informację Canona na ten temat ?
                            Chyba nigdzie. Nie sądzę, aby Canon zdradzał tajniki swoich "patentów". Jedyne, co mogą o tym napisać, to że za wszystko odpowiedzialna jest kosmiczna technologia procesora Digic Im mniej szczegółów na ten temat, tym lepiej...
                            nowa strona | www.epicure.pl | polub moje zdjęcia | najlepszy aparat to ten, który zostawiłeś w domu

                            Komentarz

                            • nomax
                              • 2005
                              • 5

                              #15
                              Fajny temat. Sam właśnie kombinuję m.in. z ustawieniami HTP i ALO, bo po przesiadce (jakiś czas temu już), z 300D na 500D, okazało się, że mam spory problem, by zrobić prawidłowego JPG-a Z RAW-a bez większych problemów wyciągam to co potrzebuję, ale JPG-i są zazwyczaj kiepskie. No, powiedzmy, ze niezadowalające.
                              Chodzi głównie o prześwietlone światła. W 300D nie było z tym takiego problemu. Tutaj muszę się nieźle gimnastykować, aby np. na zdjęciu krajobrazowym niebo nie było białą plamą, a każdy biały element przepalony. Jak już odpowiednio ekspozycję pod niebo dobiorę, to reszta zdjęcia to smoliste cienie. I mam przez to wrażenie, że rozpiętośc tonalna 500D jest sporo mniejsza niż 300D

                              Komentarz

                              Pracuję...