X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Mateusz.
    Bywalec
    • 2012
    • 126

    #1

    Hasselblad

    Od przeszło dwóch lat zajmuje się amatorsko fotografią. Dosyć często oglądam różnego typu materiały związane z tą właśnie pasją. Zazwyczaj fotografowie - obojętnie czy to polscy, czy zagraniczni fotografują dosyć dziwnym dla mnie aparatem Hasselblad. Z racji tego że nigdy nie miałem styczności z tym aparatem - nie mam pojęcia co to jest. Moja ciekawość natomiast domaga się wiedzy dlatego postanowiłem zapytać na forum. Czytałem trochę w sieci ale dobrze jeśli ktoś na "chłopski" rozum mniej więcej wytłumaczy.

    Powiedzmy że chodzi dokładnie o ten model:
    Hasselblad H4D-40 czy H4D60

    Domyślam się że jest to lustrzanka tylko czy to działa na takiej zasadzie jak popularne lustrzanki Canona czy Nikona? Robimy zdjęcia z ustawieniami manualnymi i później bezpośrednio do komputera?
    Nie mam zamiaru w nic takiego się zaopatrzyć a jedynie zaspokoić fotograficzną ciekawość

    Może ktoś w paru zdaniach powie czym Hasselblad różni się od zwykłej lustrzanki (powiedzmy Canona).
    Mam nadzieje że nikt nie będzie mi miał za złe że o coś takiego pytam...

    Pozdrawiam.
  • strideer
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 1905

    #2
    Odp: Hasselblad

    Tak krótko: aparaty średnioformatowe takie jak Hasselblad mają matryce o większych wymiarach od lustrzanek małoobrazkowych - ze wszelkimi tego konsekwencjami dla wyglądu gotowych zdjęć. Za większym rozmiarem idzie większa liczba pikseli - najwięcej w małym obrazku ma 36-megapikselowy Nikon D800, w przypadku średniego formatu bodaj jest to 80 megapikseli w najwypaśniejszej dupce od Phase One. Średni format zwykle nie ma filtra dolnoprzepustowego (podobnie jak D800E), więc obraz jest ostrzejszy (również z negatywnymi konsekwencjami w rodzaju mory). Przetworniki stosowane w średnim formacie to układy typu CCD, ponoć lepiej sprawujące się przy niskich studyjnych bądź krajobrazowych czułościach ISO. W lustrzankach małoobrazkowych masz układy typu CMOS z czułościami sięgającymi ponad 100 tysięcy ISO i zupełnie używalnymi do 6400 ISO włącznie, czasem wyżej jak się nie robi dużych powiększeń. Lustrzanki średnioformatowe nie mają takiej szybkostrzelności jak małoobrazkowe: zwykle jest to 1 kl./s, kiedy w średniej klasie małym obrazku masz te 5-6 kl./s na lekkiej bańce. No i wszelkie Hassele, Mamiye, Phase One są zdecydowanie większe i cięższe od aparatów małoobrazkowych.

    Komentarz

    • grzegorzki
      Początki nałogu
      • 2009
      • 369

      #3
      Odp: Hasselblad

      Najnowszy model H4D-200MS ma matryce dwukrotnie wieksza (36 x 48 mm) niz Full Frame, ma ona 50 MP, ktora umieszczona jest w ramce (obracajacej sie? ), wykonuje szesc zdjec i daje z tego jeden obrazek 200 MP z wierna kolorystyka i bez mory.
      Zdjecia zapisuje na pamieciach CF albo na komputerowym dysku twardym, aparat ma zlacze FireWire.
      Z obiektywem 80 mm (kitowy, chyba najtanszy, pewnie najpopularniejszy) wazy 2,5 kg.
      6D - EF 24-70/2.8L USM + EF 50/1.8 II + EF 70-300/4-5.6 IS USM + EF 85/1.8 USM - 580EX II + YN565EX + YN568EX- YN-622C - Bowens 500R kit + akcesoria
      Nie mnie się wtrącać biskupom w robotę.

      Komentarz

      • Mateusz.
        Bywalec
        • 2012
        • 126

        #4
        Odp: Hasselblad

        Z ciekawości wyklepałem nazwę aparatu na allegro i powiem że cena jest porównywalna do Canona 5D II. Czy obraz z Hasselblada jest aż tak dobry? Myślę że dobrze mieć taki aparat jeśli ktoś pracuje w fotografii mody (gdzie szybkostrzelność nie jest potrzebna). Głównie z Polskich fotografów widziałem że Marcin Tyszka wykonał całą sesje w Australii, czy obecnie świąteczną 2012 właśnie tym aparacikiem. Jakość bardzo ładna, ale zapewne to nie tylko dobór aparatu ale sztab osób które obrabiają zdjęcia. Na forach chyba się jeszcze nie spotkałem z kimś kto używa właśnie takiego aparatu.
        Aparat z obiektywem kosztuje w granicach 9-10tyś

        Komentarz

        • gavin
          Pełne uzależnienie
          • 2010
          • 1339

          #5
          Odp: Hasselblad

          Chyba analogowy.

          Komentarz

          • Mateusz.
            Bywalec
            • 2012
            • 126

            #6
            Odp: Hasselblad

            Zamieszczone przez gavin
            Chyba analogowy.
            Aa no tak Tak jak mówiłem nie łapie się w tym dlatego napisałem taką głupotę. 50 000 zł za Hasselblad H4D-40. Czy jest to tak dobre że aż warte takiej ceny? Zapewne dla zwykłego człowieka aparat jest nieosiągalny

            Komentarz

            • MariuszM
              Początki nałogu
              • 2007
              • 245

              #7
              Odp: Hasselblad

              Zamieszczone przez Mateusz.
              Zapewne dla zwykłego człowieka aparat jest nieosiągalny
              Eeee, bez przesady, tyle co Skoda Fabia:-)
              Oczywiście wszystko zależy od priorytetów.
              Biegam, bo lubię

              Komentarz

              • strideer
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 1905

                #8
                Odp: Hasselblad

                Zamieszczone przez Mateusz.
                Czy jest to tak dobre że aż warte takiej ceny? Zapewne dla zwykłego człowieka aparat jest nieosiągalny
                Skoro studia produkcyjne płacą takie pieniądze za takie aparaty, to należy powiedzieć, że są to urządzenia warte swojej ceny :-) Do domu nikt takiego sprzętu nie kupuje, chociaż są znane przypadki, że cyfrowy 'blad służy za aparat na wakacje (i to wcale nie u profesjonalnych fotografów).

                Komentarz

                • Mateusz.
                  Bywalec
                  • 2012
                  • 126

                  #9
                  Odp: Hasselblad

                  Zamieszczone przez strideer
                  Skoro studia produkcyjne płacą takie pieniądze za takie aparaty, to należy powiedzieć, że są to urządzenia warte swojej ceny :-) Do domu nikt takiego sprzętu nie kupuje, chociaż są znane przypadki, że cyfrowy 'blad służy za aparat na wakacje (i to wcale nie u profesjonalnych fotografów).
                  Rozumiem. No nic nie będę Was dalej męczył - moja ciekawość została zażegnana! Dziękuje bardzo za cenne wiadomości na temat aparatu.
                  Pozdrawiam

                  Komentarz

                  • Kolekcjoner
                    Obertroll
                    • 2006
                    • 18766

                    #10
                    Odp: Hasselblad

                    Zamieszczone przez Mateusz.
                    Aa no tak Tak jak mówiłem nie łapie się w tym dlatego napisałem taką głupotę. 50 000 zł za Hasselblad H4D-40. Czy jest to tak dobre że aż warte takiej ceny? Zapewne dla zwykłego człowieka aparat jest nieosiągalny
                    Dla "zwykłego człowieka" wydanie kilkunastu tysięcy złotych na lustrzankę to paranoja . Natomiast wartość takiego sprzętu zależy od zleceń jakie są możliwe do wykonania dzięki jego posiadaniu. To sprawa czysto biznesowa.
                    "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                    Kapitan Wagner

                    Komentarz

                    • Mateusz.
                      Bywalec
                      • 2012
                      • 126

                      #11
                      Odp: Hasselblad

                      Zamieszczone przez Kolekcjoner
                      Dla "zwykłego człowieka" wydanie kilkunastu tysięcy złotych na lustrzankę to paranoja
                      No tak, dlatego cena 50 000 dosyć przeraża zwykłego "robola". Za tyle to można kupić dobry samochód czy nawet mieszkanie.


                      Zamieszczone przez Kolekcjoner
                      Natomiast wartość takiego sprzętu zależy od zleceń jakie są możliwe do wykonania dzięki jego posiadaniu. To sprawa czysto biznesowa.
                      To może inaczej... Jakie zlecenie mogę wykonać tym aparatem które nie wykonam np. 5d mk. III. Czy tu chodzi tylko o bardzo dobrą jakość?

                      Komentarz

                      • strideer
                        Pełne uzależnienie
                        • 2005
                        • 1905

                        #12
                        Odp: Hasselblad

                        Zamieszczone przez Mateusz.
                        To może inaczej... Jakie zlecenie mogę wykonać tym aparatem które nie wykonam np. 5d mk. III. Czy tu chodzi tylko o bardzo dobrą jakość?
                        Nie ma na to odpowiedzi z dość prostego powodu - tego rodzaju aparaty nie są kupowane przez fotografów, tylko przez studia fotograficzne i agencje zajmujące się produkcją sesji zdjęciowych. Zapewne jest jakaś grupa szczęśliwych nabywców-fotografów, ale to raczej procent sprzedaży. Fotografowie jak potrzebują takiego modelu do zlecenia, to go po prostu wynajmują, często razem z przestrzenią studyjną, oświetleniem, wsparciem asystenta. Natomiast z punktu widzenia firmy produkcyjnej zakup średniego formatu jest kalkulacją biznesową, jak zauważył Kolekcjoner, to znaczy: ile będzie pracować i jak zarabiać.

                        Przypuszczalnie nie ma takiego zdjęcia, którego byś nie mógł wykonać piątką. Kwestia jest raczej taka, czy klient nie postawi wymagania: że musi to być bardzo dużo pikseli z profesjonalnej lustrzanki studyjnej.

                        Komentarz

                        • obcy21
                          Początki nałogu
                          • 2010
                          • 467

                          #13
                          Odp: Hasselblad

                          dobra a tak z innej beczki ponieważ rozważam wyprzedaż swojego systemu canona i przejście na średniaka(do poważnego rozważenia) - znalazłem na allegro taki zestaw: Mamiya 645 AFD + Sinar Digital Back 22MPX (2797435698) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej. czy jest sens się w niego pchać, czy odczuję różnicę pomiędzy 5Dmk1? czy może jeszcze warto rozejrzeć się za Hasselblad H1 bądź h3d + przystawka cyfrowa.

                          I jeszcze swoją drogą ma ktoś z was jakiegoś rawa ze średniaka - szczególnie chodzi mi o portret... - szukałem w sieci i nie mogę namierzyć....
                          Regulamin pkt 8.

                          Komentarz

                          • matijaz
                            Coś już napisał
                            • 2007
                            • 59

                            #14
                            Odp: Hasselblad

                            Nie wiem jak na cyfrowych ściankach, ale na negatywie/slajdzie Mamiya daje obrazek wynikowy w formacie 6x4,5 cm, a Hassel 6x6 cm. Różnica jest kolosalna.
                            Nie wiedziałem że tylu idiotów jest na świecie, dopóki nie skorzystałem z internetu.
                            Stanisław Lem

                            Komentarz

                            • strideer
                              Pełne uzależnienie
                              • 2005
                              • 1905

                              #15
                              Odp: Hasselblad

                              W cyfrowych Hasselbladach chyba nigdy nie było kwadratów. Ale kupić sprawny aparat z serii V (np. 500CM) to nie problem i można spokojnie naświetlać kwadraty na kliszach.

                              Komentarz

                              Pracuję...