Posiadam do tego szkło canona 17-85 f4-5,6 i 70-200 L4, oraz sigmę 17-50 f2,8. Przymierzam się do zakupu nowego body nie chcąc zmieniać szkła co powinnam brać pod uwagę? Czy prawdą jest iż posiadane przeze mnie szkło nie będzie śmigać z ff? Fotografuję bo lubię, nie bo zarabiam. Jestem amatorem przez duże A
Dzięki jeśli ktoś cuś zasugeruje
X
-
Tagi: Brak
-
-
Odp: 450 D i co dalej
C 17-85 to EF-S, one mają zadek za duży i mogą o lustro haczyć (swoją drogą chyba powinienem użyć stwierdzenia na pewno).
Pytanie podstawowe to budżet. Też fotografuje amatorsko a FF kupiłem choć nie wykorzystam nawet jego ułamka procent możliwości.
Druga sprawa to kwestia co fotografujesz. Ja rozważałem 60D dla potrzeb macro (uchylny ekranik) lub 5D (marzenie o FF) i skończyłem na tym drugim więc dalej będę rył brodą o ziemię :P.
Jeśli masz mały budżet to z pewnością dobrym wyborem będzie 40D - miałem porównanie z 450D i na prawdę korpus o wiele bardziej ergonomiczny, lepiej się trzyma, szybki i jak dla mnie celny AF także na bocznych punktach. Samo body to max 1000zł i szklarnię zostawiasz.
Jeśli FF to z czystym sumieniem mogę polecić 5Dc choć krótko go miałem. Na pewno przy amatorce i wszędziebraniu aparatu musiałabyś pomyśleć o lampie do 5D - w APS-C nawet kiepska kukułka waląca na wprost pozwalała zrobić akceptowalne a najważniejsze nieporuszone zdjęcie czego nie mogę powiedzieć o 5Dc (MKII nadrabia wyższym użytecznym ISO).
Kolejna sprawa jak dobrze w dłoniach leży Ci 450D? Rozmiarowo to 50/60D będzie bliżej Twojemu 450D niż 40D / 5D - one są większe (dla mnie zaleta). W stopce masz link do zdjęć porównawczych z 40D / 5Dc / 5D MKII wraz z obiektywem C35mm f/2FF + trzydziestka piątka
Komentarz
-
Odp: 450 D i co dalej
zmienisz 450d na jakieś 40d czy 60d czy 600d to SKOKU JAKOŚĆI OBRAZKA pewnie nawet nie zauważysz
dlatego według mnie to bez sensu.
FF wiąże się z wymianą 2 z 3 szkieł które posiadaszSONY
Komentarz
-
Odp: 450 D i co dalej
Jak mają w nazwie literę "S" np EF-S 17-85 mm f/4-5.6 IS USM, to do FF się nie nadają.Posiadam do tego szkło canona 17-85 f4-5,6 i 70-200 L4, oraz sigmę 17-50 f2,8. Przymierzam się do zakupu nowego body nie chcąc zmieniać szkła co powinnam brać pod uwagę? Czy prawdą jest iż posiadane przeze mnie szkło nie będzie śmigać z ff? Fotografuję bo lubię, nie bo zarabiam. Jestem amatorem przez duże A
Dzięki jeśli ktoś cuś zasugeruje
Canona 70-200 f/4 L możesz podpinać do czego chcesz.
A Sigma jest tutaj: Sigma Pro Centrum i tez do FF się nie nadaje.C eos 6D | T 24-70/2,8 VC USD; C 70-200/2,8 L USM; C TCx1,4II | YN-568EX
www.cobalt.fr.plKomentarz
-
Odp: 450 D i co dalej
EF-S. Tak mi się wydawało, że zmiana 450 na innego cropa, może nie mieć sensu ... Budżet? Szczerze nie wiem. Do tej pory wydawałoby się że 4000 to na body jest maksymalną rozsądną granicą. Teraz widzę, że i 6000 można wydać, tylko czy to rozsądne dla amatora? Jeśli chodzi o obiektyw 17-85 to mi nie będzie szkoda, jest ciemny jak jasna cholera, a po pobycie w serwisie to już ogólna porażka. Sigma to fajne szkło, (świeży nabytek) o moim ukochanym 70-200 nie wspomnę. Ale niestety w pomieszczeniach ciężko z taką lufą, stąd zapotrzebowanie na Sigmę. Co fotografuję? Wszystko, przyrodę, krajobraz, dzieciaki, miejsca i ludzi. Czemu chcę zmienić? Mam go już chwilę, teraz chciałabym pójść na kurs, potrzebuję żeby mi ktoś wszystko wytłumaczył jak krowie na miedzy. Nie chodzi o to jak mam ustawić aparat (chociaż to będzie cenne) tylko Dlaczego go tak ustawiam. Wtedy łatwiej mi będzie korzystać z bazy wiedzy internetu. Idąc na kurs chciałabym iść już ze sprzętem który po takim kursie będzie mi wystarczał, teraz w 450 wkurza mnie mały zakres ISO chociażby. Dzięki Wam za podpowiedzi.Komentarz
-
Odp: 450 D i co dalej
w cropie iso 1600 jest znosne
a 3200 to już podzielone zdania, jedni używają i chwalą inni bardzo narzekają :P
według mnie ćwicz na tym co masz a dopiero za jakiś czas jak już 450d będzie Cię mocno ograniczał zmień na pełną klatkę
SONY
Komentarz
-
Odp: 450 D i co dalej
Z tą przyrodą to jak coś bierz poprawkę, że 200mm to na FF będzie 200mm a nie 320mm jak do tej pory
A jeśli chodzi o te dzieciaki to pomyśl o szybkim i niezawodnym AF albo dobrej serii
FF + trzydziestka piątka
Komentarz
-
Odp: 450 D i co dalej
w 450 ISO 800 jest znośne, przez duże Z :/ "A jeśli chodzi o te dzieciaki to pomyśl o szybkim i niezawodnym AF albo dobrej serii" hmm a możesz o tym AF szerzej? masz coś konkret na myśli ?
Komentarz
-
Odp: 450 D i co dalej
jak chcesz wydać te 4tysiące to jest opcja 70d ( szybki AF, dobra seria )
jak nie chcesz wydawać 4tysięcy to rozważ opcję 50d lub 60/650/700dSONY
Komentarz
-
Odp: 450 D i co dalej
sprzedaj ciemnego i słabego 17-85 (kokosów nie będzie)
kup drugie body np 60D (można spokojnie <2k znaleźć) do niego dopnij na stałe 17-50
do 450d dopnij na stałe 70-200
a za resztę kup jakiś fajny wyjazd i RÓB ZDJĘCIA !!!
Od 4 lat strzelam na 2 body, bo często na zmianę obiektywu po prostu nie ma czasu, nie wspominając o łapaniu brudu
wg mnie sama zmiana 450d na inne aps-c jest zakupem dla samego zakupu
tak jak piszą inni - różnic w jakości zdjęć nie widać
jeśli zdecydujesz się wejść w FF - nadal rekomenduję pozostawić 450d do kompletu 70-200
i do tego kupić 5D / 6D z np 24-105 - tutaj jednak budżet 4000 jest sporo za mały, tak o 50%
Wówczas masz super zakres 24-320 zawsze gotowy do foceniaKomentarz
-
Odp: 450 D i co dalej
W trybie servo nie łapie tak szybko i dokładnie ostrości jak 40D. Jak próbowałem kota złapać w ruchu to żadne niestety zdjęcie nie było ostre co mi się z 40D udawało
Przypuszczam, że nowsze modele xxD też bardzo dobrze śledzą obiekt.
FF + trzydziestka piątka
Komentarz
-
Odp: 450 D i co dalej
Przez chwilę byłam zdecydowana na 60D zanim się odezwałam, na zasadzie, dozbieram. Później mnie trochę ostudziła wymiana szkła w sumie jednego bo C 17-85 kwalifikuje się z powrotem do serwisu i pomału tracę cierpliwość do niego, zużył się albo co? Nie ważne. Tak naprawdę, jeśli chodzi o jakość zdjęć, jeśli chodzi o parametry widzą zaawansowani, mi na moim etapie podoba się lub nie. Jest w zdjęciu coś, lub tego nie ma. Na innym portalu zachwycają się zdjęciem, a dla mnie to nie już zdjęcie tylko obróbka graficzna w celu stworzenia obrazu. Ale do brzegu. Brakuje mi ISO. I może to zabrzmi śmiesznie od cholery brakuje mi wyświetlacza, kurczę często ciężko jest leżeć na podłodze i przytykać oko do wizjera... Na powietrzu z podpiętym 70-200 ostrzy pięknie w ruchu. w rodzinie kupili sobie 5D II, i mówią że z mojego są lepsze fotki
Mają żeby mieć i nie schodzą z trybu auto. Jaki to ma sens? Trochę się boję, że jeszcze nie podołam, ale z tego co rozumiem są albo takie proste jak moje 450D albo już tak zaawansowane jak 5D II. Zatem przyjdzie się jeszcze pouczyć, żeby doczekać się LCD
Dzięki za rozjaśnienie tego co ciemne
Komentarz
-
Odp: 450 D i co dalej
A powiedz mi co za różnica w robieniu zdjęć jest między MKII a Twoim 450D? Pomijając stronę techniczną obu urządzeń to raczej niewielka. A może nie masz u siebie trybów Av, Tv czy M?
Swoją przygodę zaczynałem z 300V a w erze cyfrowej 40D (bo tata miał 450D już w domu to trochę podpatrywałem). Możesz sobie zobaczyć mój pierwszy wątek, zakładałem że będę pracował tylko i wyłącznie w trybie auto i przy manualnym ostrzeniu. Samego automatu użyłem 3 razy, potem zabawa z trybem M (no bo przecież mam lustrzankę i chcę zaszpanować zdjęciami w trybie manualnym) a skończyło się na trybach preselekcji
Jeśli chcesz się uczyć to oprócz własnego zakresu (książki, kursy itd.) korzystaj z tego forum, mi bardzo pomogli ludzie z mojej dziedziny fotografii, wskazując błędy jakie robię. Jak byliśmy na wakacjach to tata robił mi zdjęcia i żadne nie wyszło - bo aparat ostrzył tam gdzie mu się podobało - zdjęcia to robi fotograf a nie aparat.
Na forum widziałem kiedyś pewne zdjęcie (to był chyba test jednego z obiektywów), i kopara mi o podłogę zadzwoniła kiedy ktoś zarzucił wycinkiem z pokazaną aberracją chromatyczną - przy standardowym rozmiarze zdjęcia wrzucanego na forum ten wycinek miał pole kilku pixeli - onaniści wypatrzą wszystko
A swoją drogą to żeby zobaczyć różnicę w obrazku (ostrość, rozmycie, itp.) to kwestia szkieł. Pierwszy (i jedyny jak dotąd) RAW prosto z puchy, z którego jestem w pełni zadowolony cyknąłem kijowym obiektywem na M42 właśnie z 40D. Choć po obróbce podobało mi się tez jedno ujęcie z Tamrona 17-50.
Weź podwędź rodzicom MKII i zapnij 70-200. Popróbuj w trybach preselekcji, zobacz czy pasuje Ci LiveView z normalnym ekranikiem - jak dalej będziesz narzekała na kiepski podgląd leżąc na ziemi to jedyna opcja to 60D+
W kwestii ISO od kiedy mam lampę błyskową z TTL przestało mieć znaczenie w pomieszczeniu
robiąc zdjęcia z bliska przy kiepskim oświetleniu boję się wejść wyżej niż ISO 100 bo prześwietla :P Może popróbuj trochę błyskać? (ale nie kukułką tylko lampą błyskową
)
FF + trzydziestka piątka
Komentarz
-
Odp: 450 D i co dalej
Toż się nie upieram wcale, tak wielokrotnie zetknełam się z powiedzeniem, że zdjęcia robi fotograf a nie sprzęt... tylko po coś tym fotografom wymyślają coraz to nowszy sprzęt, by im życie ułatwiać. Gdyby tak nie było Ludzie by nie kupowali sprzętu za takie pieniądze, prawda? Oczywiście, że można mieć MKII i nie potrafić nic ustrzelić, bo zdjęcia robi człowiek, ale.... Nie pcham się do ff, nie jest mi potrzebny profesjonalny sprzęt na tym poziomie wiedzy. Ale kusi mnie 70D, czemu 60 D? Mam lampę, C 430ex. Dzięki za wszystkie cenne uwagi.Komentarz
Komentarz