Zamieszczone przez akustyk
X
-
Mozna kupić całkiem przyzwoita połówkę i za 70 zł. Ja nabyłem takową i sie ucze jej używać5DII 24105f4L S7030045,6APODG 501.8II 430EX wyposażona w ponton VS600R
MOJE PSTRYKI NA CB& GALERIA NETOWA
później, późnym popołudniem, gdy cienie będą dłuższe i smutniejsze niż są.. -
przyzwoita to tak, ale niedostatecznie uniwersalna. jak sie domyslam to jest nakrecana na jakas nieduza srednice. na fi 77 nakrecana polowka spokojnie przekracza koszt prostokatnej. a mozliwosci jakie daje nie przewazaja wygody tego, ze nie trzeba sie bawic w mocowanie uchwytow.Zamieszczone przez kami74Mozna kupić całkiem przyzwoita połówkę i za 70 zł. Janabyłem i sie ucze jej używać
jesli chodzi o polowki, to mam 4 rozne neutralne Hitecha, co kosztowalo mnie dobrze ponad 400zl. przy moim budzecie na fotografie to duzo. ale nie zaluje ani zlotowki wlozonej w Hitechy. wrecz zastanawiam sie nad uzupelnieniem zestawu. w pracy plenerowej to kluczowy sprzet do sukcesu i nie wyobrazam sobie fotografowania krajobrazu bez polowek.
inna kwestia, ze nie miewam kreatywnych i "rozsadnych inaczej" pomyslow na robienie zdjec np. w lecie w srodku dnia, przy palacym sloncu, a potem rownie rozsadnie oczekuje, ze matryca zmiesci mi wszelkie szczegoly w swiatlach i w cieniach
moze rzecz w tym, ze po prostu kiedys sie zetknalem z systemem strefowym, i mam jakies pojecie, jak powinno wygladac zdjecie krajobrazowe
i ze nie oznacza to koniecznie braku tzw. "przepalen" czy braku ciemnych plam... 
ale tak serio - chcialbym zobaczyc te zdjecia krajobrazowe, ktore naprawde wymagaja HDR-a. bo ja osobiscie, poza zdjeciami wschodzacego slonca, gdzie czerwony kanal nie wydala, nie spotykam sie z tym problemem. a smiem twierdzic, ze foce w roznych, w tym bardzo ekstremalnych warunkach.
rozumiem HDR do zdjec nocnych, czy do fotografii wnetrz. ale w krajobrazie??? odsetek tych zdjec, ktore tutaj moga wymagac HDR jest tak znikomy, ze temat wrecz nie zasluguje na wspominanie
Komentarz
-
S/H działa już na innych danych niż konwerter RAW. Nie da się wyciągnąć szczegółów tam gdzie ich nie ma, a części z nich nie ma, bo całość została zinterpolowana, przetworzona do przestrzeni roboczej, została dodana krzywa itd itp. Konwerter RAW działa na danych liniowych i niezinterpolowanych - działa jak maska, którą możesz przesuwać w stronę cieni, świateł itp.Zamieszczone przez akustykale z 2 wywolan RAW-a nie uzyskasz wiecej tonalnosci niz w tym zdjeciu jest. a maksimum zawsze da sie uzyskac tez pojedynczym wywolaniem. dwa to strata czasu
wywolujesz jedna klatke ponizej docelowego kontrastu, po czym korygujesz tonalnosc w Shadow/Highlight.
Przynajmniej tak rozumiem ten cały proces - poprawcie mnie, jeśli się mydlę.
Sądzę, że ostateczny efekt będzie znacznie lepszy w przypadku 2xRAW niż S/H
Co to jest poprawne naświetlenie klatki w przypadku cyfry?Zamieszczone przez akustyki ze lepiej jest kombinowac jak kon pod gore z beltaniem w Photoshopie, zamiast po prostu poprawnie naswietlic klatke.
Bo żeby wyciągnąć jak najwięcej, trzeba naświetlać na prawą stronę histogramu, a takie zdjęcia z reguły wymagają potem interwencji w Szopie
Proces tworzenia obrazu zmienił się wraz z wejściem fotografii cyfrowej. To co kiedyś robił lab z kliszami i odbitkami, teraz robi się samemu w Szopie. Nie wiem, czy do końca jest to marnowanie czasu...Zamieszczone przez akustykpewnie, ze mozna skladac. ale czy rzeczywiscie warto marnowac ten czas?
Zależy kto o jakich przypadkach mówi, bo jak np. focę ślub i tak się składa, że jest środek lata i akurat składanie życzeń albo inna akcja na zewnątrz, to raczej z filtrami kombinować nie będę. Z wielokrotną ekspozycją do HDR też. Więc 2xRAW to jeden ze środków prowadzących do celuZamieszczone przez akustyknie mowie o sytuacjach, kiedy bez kombinowania sie nie da... ale w wiekszosci przypadkow, o ktorych mowimy, spokojnie znajdzie sie chwila na zalozenie filtra. a te sto pare zlotych na polowke to nie jest fortuna, przy cenach roznej masci eLek
Komentarz
-
nie do konca. konwerter RAW interpretuje jakos wartosci sygnalu w poszczegolnych pikslach matrycy. to po prostu pewna funkcja obrazu (tak naprawde ciagu/macierzy liczb calkowitych) wrzucajac dwa razy te same dane wejsciowe do tej funkcji nie wygeneruje sie wiecej informacji niz w tych danych wejsciowych jest. i nie ma zadnych argumentow za tym, ze konwerter w 2 wywolaniach da lepszy wynik niz w jednym. jak to sie mowi: z pustego to i Salomon nie nalejeZamieszczone przez EncorS/H działa już na innych danych niż konwerter RAW. Nie da się wyciągnąć szczegółów tam gdzie ich nie ma, a części z nich nie ma, bo całość została zinterpolowana, przetworzona do przestrzeni roboczej, została dodana krzywa itd itp. Konwerter RAW działa na danych liniowych i niezinterpolowanych - działa jak maska, którą możesz przesuwać w stronę cieni, świateł itp.
Przynajmniej tak rozumiem ten cały proces - poprawcie mnie, jeśli się mydlę.
Sądzę, że ostateczny efekt będzie znacznie lepszy w przypadku 2xRAW niż S/H
kwestia inna to to, ze konwertery moga marnowac dane wejsciowe (np. przez nalozenie krzywej tonalnej). no i na pewno praca na dwoch wywolaniach jest latwiejsza pod wzgledem doprowadzenia tonalnosci do "porzadku". tyle, ze wymaga czasu i pamieci, dlatego osobiscie wole robic wszystko na jednej ekspozycji.
no wlasnie w tym sek, ze nic sie nie zmienilo. system strefowy (wzorcowy dla fotografii krajobrazowej) zaklada naswietlenie, wywolanie i wykonanie odbitki (lub innej formy zdjecia koncowego). zostal stworzony dla negatywow czarno-bialych, ale przenosi sie bez problemu na slajdy, na film kolorowy i tez na cyfre.Zamieszczone przez EncorCo to jest poprawne naświetlenie klatki w przypadku cyfry?
(...)
Bo żeby wyciągnąć jak najwięcej, trzeba naświetlać na prawą stronę histogramu, a takie zdjęcia z reguły wymagają potem interwencji w Szopie
(...)
Proces tworzenia obrazu zmienił się wraz z wejściem fotografii cyfrowej. To co kiedyś robił lab z kliszami i odbitkami, teraz robi się samemu w Szopie. Nie wiem, czy do końca jest to marnowanie czasu...
system strefowy to, rozumiane w szerszym kontekscie: naswietlenie, wywolanie i wykonanie odbitki. rozumiane zawsze i wszedzie jako w polaczeniu ze soba, tzn. procesy polaczone o wplywie na siebie. naswietlasz majac wyobrazenie jak bedziesz wywolywal i jaka odbitke zrobisz. wywolujesz, korzystajac z tego co naswietliles, myslac o potrzebach procesu wykonania odbitki...
w cyfrze ze wzgledow technicznych zaleca sie naswietlanie do prawej. bo to kolor pozytywowy (wiec sie rozjasnia ciemnosc, a nie wypala cienie jak na negatywie), a ze wzgledu na charakter liniowy matrycy im dalej do prawej tym wieksz dokladnosc tonalna i mniejsze szumy.
ale sa na to poprawki. histogram w takim 10D (i 20D oraz trabantach, przy okazji mowiac - tez) pokazuje podglad kanalu zielonego, i jesli focisz pod nisko lezace slonce i zrobisz numer "do prawej", to masz jak w banku przejarane slonce (tzn. jednolita czerwien, z ktorej ciezko bedzie wyciagnac jakies przejscia tonalne). wiec trzeba wziac poprawke...
naswietlenie - wywolanie - wydruk. naswietlasz i wywolujesz tak, by Twoje zdjecie koncowe wygladalo tak jak chcesz. ze swiadomoscia warsztatu robisz klasyczny proces tworzenia zdjecia (niezmienny od dziesiecioleci) i wybierasz takie rozwiazania, jakie sa potrzebne.Zamieszczone przez EncorZależy kto o jakich przypadkach mówi, bo jak np. focę ślub i tak się składa, że jest środek lata i akurat składanie życzeń albo inna akcja na zewnątrz, to raczej z filtrami kombinować nie będę. Z wielokrotną ekspozycją do HDR też. Więc 2xRAW to jeden ze środków prowadzących do celu
przypuszczam, ze z jednej ekspozycji RAW w dobrym, dajacym pelna kontrole nad tonalnoscia konwerterze (jakich poki co brak na rynku - nadzieja w Lightroom) moglbys spokojnie osiagnac to samo, w krotszym czasie i mniej katujac pamiec kompa i moc proca.
poki co konwertery sa jakie sa, i dobra kontrola nad tonalnoscia pozostaje marzeniem. trzeba uciekac sie do Shadow/Highlight i Velvia Vision (landszafciarze i przyrodnicy, bo slubni to raczej nie
), zeby zdjecia wygladaly tak jak powinny... ale moze cos drgnie w tej kwesti...
PS. ciekawe kto to w calosci przeczyta
i wlasnie w kontekscie systemu strefowego szokuja mnie ludzie, rozsiewajacy wizje niezbednosci HDR-a w fotografii. przez lata fotografowie robili swietne tonalnie zdjecia na slajdach, ktorych rozpietosc normalnie siega 4.5 moze 5 dzialek.
dzisiaj w dobie cyfr z matrycami siegajacych spokojnie 6~7 dzialek, nagle jest problem, ze "brakuje rozpietosci". po mojemu to jakis error logiczny wychodzi
moze po prostu nazwijmy rzecz po imieniu "nieumieniem", a nie brakiem srodkow technicznych
PS. oczywiscie, to nie dotyczy fotografii slubnej. tutaj jechalo sie na niskokontrastowych negatywach (o rozpietosci tez siegajacej 6 i wiecej dzialek) i tez byl placz, ze za malo, bo jak przyszlo w sloncu focic czarny gang i bialutka kiece to...
Komentarz
-
Nie do końca się zgadzam z tą teorią że 2 wywoływania to to samo co 1 + korekta w szopie....RAW ma zapas tonalny, który można wykorzystać. Znałem kiedyś link do strony gdzie jakiś facio podawał przepis jak sobie zmierzyć ten zapas. Jak robisz 1 wywołanie to znaczy że z tego zapasu nie korzystasz i **** blada, żaden plugin Ci tego nie wyciągnie. Jak robisz w jpg do **** blada do kwadratu :-)Zamieszczone przez akustyknie do konca. konwerter RAW interpretuje jakos wartosci sygnalu w poszczegolnych pikslach matrycy. to po prostu pewna funkcja obrazu (tak naprawde ciagu/macierzy liczb calkowitych) wrzucajac dwa razy te same dane wejsciowe do tej funkcji nie wygeneruje sie wiecej informacji niz w tych danych wejsciowych jest. i nie ma zadnych argumentow za tym, ze konwerter w 2 wywolaniach da lepszy wynik niz w jednym. jak to sie mowi: z pustego to i Salomon nie naleje
kwestia inna to to, ze konwertery moga marnowac dane wejsciowe (np. przez nalozenie krzywej tonalnej). no i na pewno praca na dwoch wywolaniach jest latwiejsza pod wzgledem doprowadzenia tonalnosci do "porzadku". tyle, ze wymaga czasu i pamieci, dlatego osobiscie wole robic wszystko na jednej ekspozycji....Canon 20d + Tamron 28-75/2.8 + Canon 70-200/4L + Speedlite 550exKomentarz
-
a jakbys znalazl ten tekst to ja bym poczytal. czasem brakuje mi wiedzy z zakresu konwerterow RAW i przydaloby mi sie pare pytan wyjasnic.Zamieszczone przez mirhonNie do końca się zgadzam z tą teorią że 2 wywoływania to to samo co 1 + korekta w szopie....RAW ma zapas tonalny, który można wykorzystać. Znałem kiedyś link do strony gdzie jakiś facio podawał przepis jak sobie zmierzyć ten zapas. Jak robisz 1 wywołanie to znaczy że z tego zapasu nie korzystasz i **** blada, żaden plugin Ci tego nie wyciągnie. Jak robisz w jpg do **** blada do kwadratu :-)
czy to bylo ogolnie o konwerterach czy o jakims szczegolnym przypadku?
nie widze specjalnie powodow czemu tak mialoby byc (jak napisalem - dane wejsciowe to macierz 12-bitowych intow), bo z jednej informacji wejsciowej nie da sie wyprodukowac wiecej niz tam jest. no chyba, ze konwertery wykorztuja jakies heurystyki czy nie daj BIOS-ie jakies algorytmy probablistyczne (bootstrap?)... ale i tu mam obawy, czy cokolwiek z tego wartosciowego wynika...
jakbys znalazl to ja sie polecam. na moje oko to jest kwestia niedoskonalych narzedzi. taki ACR, przy calej wygodzie jaka daje jego workflow, jest zenujaco kiepski z brakiem osobnych suwakow do tonalnosci swiatel i cieni (marzy mi sie dobrze zrobiony tone-mapping w konwerterze). a inne konwertery wcale lepsze nie sa i chyba tylko niedzalajacy u mnie Silkypix i niedostepny jeszcze na winde Lightroom daja jakas nadzieje...Ostatnio edytowany przez akustyk; 984.Komentarz
-
Do HDR warto robić RAWy? Właśnie pobrałem jakiś cholernie prosty program pt. EasyHDR i przyznam, że całkiem zręcznie łączy toto najzwyklejsze JPG.
Tutaj jest niby świetny poradnik:
Ale nie coś nie wychodzi mi łączenie HDR pod PSem.
Już na samym początku nie łapię:
Po wywołaniu pliku, wybrałem opcję „Image|Duplicate”, oryginał zamknąłem i otworzyłem ponownie, by zmienić parametry ekspozycji.
Wywołaniu czyli otworzeniu? Nie mogę kliknąć na Image/Duplicate w moim PS 9, bo przy otworzeniu RAW aktywne jest jedynie jego okno, a nie cała Fotoszopa...
PozdrawiamKomentarz
-
Facio ma 2 kopie jednego RAW. Lepszym rozwiązaniem jest smartoobjects (link masz w moim poście) bo masz 1 RAW ale pamiętasz parametry 2 wywołań.Zamieszczone przez bartek212
Po wywołaniu pliku, wybrałem opcję „Image|Duplicate”, oryginał zamknąłem i otworzyłem ponownie, by zmienić parametry ekspozycji.
Wywołaniu czyli otworzeniu? Nie mogę kliknąć na Image/Duplicate w moim PS 9, bo przy otworzeniu RAW aktywne jest jedynie jego okno, a nie cała Fotoszopa...
Pozdrawiam
Możesz jeszcze 2 razy wywołać i otworzyć te 2 wywołania w edytorze, 1 potraktujesz maską.
Z tego co pamiętam dotyczyło to nikona. W tym linku: http://www.sns.ias.edu/~jns/wp/2006/...-correction/2/ facet napisał że: "I find that I can generally get away with pushing the Canon EOS 5D I shoot with around 2/3 stop overexposed and still get back the detail". Rzecz w tym że ACR ma jakiś algortym, który dość dobrze się sprawdza gdy nie wyjarasz wszystkich kanałów. Gdy wywołujesz tylko raz to zawsze będzie gorzej bo wszystkie filtry/pluginy działają na przetworzonym już obrazie.Zamieszczone przez akustyka jakbys znalazl ten tekst to ja bym poczytal. czasem brakuje mi wiedzy z zakresu konwerterow RAW i przydaloby mi sie pare pytan wyjasnic.
czy to bylo ogolnie o konwerterach czy o jakims szczegolnym przypadku?
...
Ten cytat (z w/w linku) postaraj się dobrze zrozumieć :-) :
"for highlight recovery there needs to be headroom at the other end of the histogram for an exposure reduction without losing shadow detail"
Cały dowcip polega właśnie na wykorzystaniu tego zapasu w 2 wywoływaniach z 1 RAW.
Akustyk, poczytaj tutaj paragraf "Using the highlight recovery function":
oraz tutaj:
ale jakoś nie wierzę :-) żebyś o tym nie wiedział....
Ten link, o którym wcześniej wspomniałem (dalej go szukam :-) ) podawał step by step jak zmierzyć sobie highlight headroom w swoim aparacie.Canon 20d + Tamron 28-75/2.8 + Canon 70-200/4L + Speedlite 550exKomentarz
-
-
ACR ma trzy duze wady:Zamieszczone przez mirhonZ tego co pamiętam dotyczyło to nikona. W tym linku: http://www.sns.ias.edu/~jns/wp/2006/...-correction/2/ facet napisał że: "I find that I can generally get away with pushing the Canon EOS 5D I shoot with around 2/3 stop overexposed and still get back the detail". Rzecz w tym że ACR ma jakiś algortym, który dość dobrze się sprawdza gdy nie wyjarasz wszystkich kanałów.
1. nie potrafi utrzymac plynnych tonalnosci w okolicy przejaran. zobacz jak np C1Pro radzi sobie z fragmentami o wypalonym jednym kanale, a potem popatrz na rozpacz, jaka uskutecznia ACR
2. ACR nie trzyma wlasciwych kolorow przy podnoszeniu nasycenia. nie wiem jaki jest model kolorow ACR, ale zmiana nasycenia o 10 punktow potrafi wygenerowac barwy o innym walorze. prawodpodobnie ma to zwiazek z tym samym bledem ktory powoduje 1.
3. wywolaj takie zdjecie jak w http://www.gbbc.org.uk/crh/rawbadexp.htm z korekta ekspozycji w dol, a brightness w gore (zeby jasnosc byla z grubsza ok). potem Shadow/Highlight i wyciagaj swiatla. gwarantuje, ze osiagniesz nie gorszy efekt
dla pelnej swobody mozesz robic w ProPhotoRGB, ktore ma odpowiednio duza pojemnosc tonalna, zeby utrzymac jeszcze troche swiatel ponad AdobeRGB. aczkolwiek i bez tego sie da
ale nie wykluczasz w ten sposob dobrego wywolania jednej klatki, ktore uwzglednia selektywnosc jasnych partii i cieni rownoczesnie. cos jak w Lightroom, a do czego ACR nie jest zdolny, przez co trzeba robic Shadow/Highlight, lokalne zmiany kontrastu lub inne szopki w rodzaju skladania 2 ujec. to jest niedoskonalosc ACR-a, nie formatu RAW.Zamieszczone przez mirhonGdy wywołujesz tylko raz to zawsze będzie gorzej bo wszystkie filtry/pluginy działają na przetworzonym już obrazie.
Ten cytat (z w/w linku) postaraj się dobrze zrozumieć :-) :
"for highlight recovery there needs to be headroom at the other end of the histogram for an exposure reduction without losing shadow detail"
Cały dowcip polega właśnie na wykorzystaniu tego zapasu w 2 wywoływaniach z 1 RAW.
a ja mowie o konwerterze, ktory potrafilby wywolywac robiac od razu tone-mapping. takim, ktory gwarantowalby minimalna strate, bo pracowalby zrodlowo na danych RAW, nie na konwersji.Komentarz
-
Nie twierdzę że ACR jest genialne w "Highlihgt recovery". Być może CP1 jest lepszy, nie wiem nie używam...Zabawa w korektę expozycji w edytorze RAW daje IMO o wiele lepsze (wizualnie) efekty niż filtry typu Shadow/Highlight lub LightMachine. Przetrenowałem to na różnych fotkach. Korygując wywołanie w RAW masz większą kontrolą nad rozpiętością tonalną zdjęcia niz te wszystkie "suwaki" w filtrach/pluginach w edytorze. Pisząc "ale nie wykluczasz w ten sposob dobrego wywolania jednej klatki, ktore uwzglednia selektywnosc jasnych partii i cieni rownoczesnie" masz 100% racji. Możesz wywołać RAW robiąc "Highlihgt recovery" jednocześnie nie tracą zbytnio w cieniach, ale najczęściej w trakcie "Highlihgt recovery" następiuje minimalna utrata detali w cieniach (pomimo liniowej charakerystyki tych zmian) i znacznie lepiej jest osobno wywołać te cienie niż później korygować to w szopie. Czasem gdy headroom po stronie cieni jest mały, to wtedy gdy korygujesz światła przycinasz cienie a tego nie odtworzysz żadnym filtrem/pluginem po wywołaniu.Zamieszczone przez akustykACR ma trzy duze wady:
1. nie potrafi utrzymac plynnych tonalnosci w okolicy przejaran. zobacz jak np C1Pro radzi sobie z fragmentami o wypalonym jednym kanale, a potem popatrz na rozpacz, jaka uskutecznia ACR
2. ACR nie trzyma wlasciwych kolorow przy podnoszeniu nasycenia. nie wiem jaki jest model kolorow ACR, ale zmiana nasycenia o 10 punktow potrafi wygenerowac barwy o innym walorze. prawodpodobnie ma to zwiazek z tym samym bledem ktory powoduje 1.
3. wywolaj takie zdjecie jak w http://www.gbbc.org.uk/crh/rawbadexp.htm z korekta ekspozycji w dol, a brightness w gore (zeby jasnosc byla z grubsza ok). potem Shadow/Highlight i wyciagaj swiatla. gwarantuje, ze osiagniesz nie gorszy efekt
dla pelnej swobody mozesz robic w ProPhotoRGB, ktore ma odpowiednio duza pojemnosc tonalna, zeby utrzymac jeszcze troche swiatel ponad AdobeRGB. aczkolwiek i bez tego sie da
ale nie wykluczasz w ten sposob dobrego wywolania jednej klatki, ktore uwzglednia selektywnosc jasnych partii i cieni rownoczesnie. cos jak w Lightroom, a do czego ACR nie jest zdolny, przez co trzeba robic Shadow/Highlight, lokalne zmiany kontrastu lub inne szopki w rodzaju skladania 2 ujec. to jest niedoskonalosc ACR-a, nie formatu RAW.
a ja mowie o konwerterze, ktory potrafilby wywolywac robiac od razu tone-mapping. takim, ktory gwarantowalby minimalna strate, bo pracowalby zrodlowo na danych RAW, nie na konwersji.Canon 20d + Tamron 28-75/2.8 + Canon 70-200/4L + Speedlite 550exKomentarz
-
Wracając do podstawowego pytania, postawionego na początku, to do robienia zdjęc, moim zdaniem, służy aparat a nie komputer. Żeby osiągnąć efekt, taki jak na przykładowym zdjęciu potrzebny jest wyłącznie polar i prawidłowe naświetlenie. Ustawiasz format zdjęć na RAW, polar przekręcasz na maksa, skracasz czas naswietlania o jedną wartość (zazwyczaj wychodzi to - 0,33 do - 0,67 EW) w stosunku do wskazania światłomierza i pstrykasz. Żeby wyszedł ładny, głęboki niebieski kolor nieba to słońce powinno być min 30 stopni od osi obiektywu, najlepiej jak jest powyżej 90 stopni. Jedyna konieczna obróbka takiego zdjęcia to wywoływanie RAW-a. I tyle. A jeśli niebo jest przesłonięte blado - siną mgiełką (w upalne dni zdarza się to niestety dość często) to zdjęcie i tak będzie nijakie, chyba że sobie ten błękit domalujesz.Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutajKomentarz
-
W gruncie rzeczy się zgadzam :-) z małymi wyjatkami. Ponizej zdjęcie zrobione:Zamieszczone przez MacGyver... Żeby osiągnąć efekt, taki jak na przykładowym zdjęciu potrzebny jest wyłącznie polar ....
... Żeby wyszedł ładny, głęboki niebieski kolor nieba to słońce powinno być min 30 stopni od osi obiektywu, najlepiej jak jest powyżej 90 stopni.
...
A jeśli niebo jest przesłonięte blado - siną mgiełką (w upalne dni zdarza się to niestety dość często) to zdjęcie i tak będzie nijakie, chyba że sobie ten błękit domalujesz.
- bez polara
- bez połówki
- około południa w upalny dzień w tropiku
- przy nieciekawym zamglonym niebie
- praktycznie prawie bez obróbki w PS
Janusz
Janusz,
Old enough to know better - but I do it anyway.Komentarz
-
Ja wlasnie wyjezdzam nad morze i pierwszy raz bede tam robil zdjecia lustrzanka. Juz kiedys robilem ale albo bylem maly, albo mialem malpe na film i nikle pojecie o fotografii
. Teraz tez za wielkiego nie mam. Nie mialem jeszcze zadnej stycznosci z RAWami i moze mi ktos wyjasnic jak wykonac krok pierwszy z tego poradnika:
chodzi mi poprostu o to zeby mi ktos krok po kroku wytlumaczyl jak w PSie otworzyc i wywolac te dwa RAWy na + i - iles tam EV (auto i recznie) bo reszte umiem zrobic. z gory dzieki.5DmkIII + S14/2.8 + C35/1.4LmkII + C85/1.2LmkII + C70-200/2.8L + 600EX-RT & 580EXII + Think Tanki (Retro30, Shapeshifter, Skin Set v2) + NEC EA274WMi + SandiskKomentarz
-
Nie przejmuj się tak bardzo RAW. Co do morza to polar będzie idealny i w większości przypadków wystarczający. Będziesz miał fajne niebo i powierzchnię wody :-).Zamieszczone przez GoomisJa wlasnie wyjezdzam nad morze i pierwszy raz bede tam robil zdjecia lustrzanka. Juz kiedys robilem ale albo bylem maly, albo mialem malpe na film i nikle pojecie o fotografii
. Teraz tez za wielkiego nie mam. Nie mialem jeszcze zadnej stycznosci z RAWami i moze mi ktos wyjasnic jak wykonac krok pierwszy z tego poradnika:
chodzi mi poprostu o to zeby mi ktos krok po kroku wytlumaczyl jak w PSie otworzyc i wywolac te dwa RAWy na + i - iles tam EV (auto i recznie) bo reszte umiem zrobic. z gory dzieki.
Piszesz "Teraz tez za wielkiego nie mam" to odpuść sobie na razie RAW...serio.
Rób większość w JPG a tylko trochę w RAW do treningu w domu. Albo jak masz databank to rób w RAW+JPG. Na wakacje weź sobie do poczytania np. http://helion.pl/ksiazki/realwo.htm
Nie odradzam Ci RAW, tylko sobie wcześniej na ten temat coś poczytaj, żebyś rozumiał co robisz :-)Canon 20d + Tamron 28-75/2.8 + Canon 70-200/4L + Speedlite 550exKomentarz

Komentarz