Ten temat jest zamknięty
X
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • gawryl
    Uzależniony
    • 2004
    • 810

    #31
    kilka moich uwag o plastiku eos-ow 3000, 300d i 20d:

    pierwszy model posluzy mi jako porownanie do klasycznej 300: 3000 mialem wiecej niz rok i plastik byl plastikowy ale odpowiednio wytrzymaly i tyle. 300 mielem przez tydzien/dwa i nie widzialem roznicy. moja opinia na temat tego plastiku: ok.

    300d (mialem przez rok) plastik chyba tego samego typu co 3000, ale body ciezsze i mocniej sie je chwyta, wiec aparat trzeszczy w lapach. ale to nie szkodzi - wytrzymaly i jest ok. czuc chinszczyzne ktos powiedzial na tym forum o 300d - moze, ale jesli tak, to taka sama co w eosach 3000, 300... tam sie tym nikt nie przejmowal. (mowie o 300d jako porownaniu do 350d - ta sama klasa body wiec domniemam, ze plastik ten sam)

    20d - kilkakrotnie trzymalem w lapach - duuuuza roznica do powyzszych modeli. roznica na plus dla 20d. a zakup uzywanego (nawet ze sporym przebiegiem) jest rozsadniejszy niz kupno nowego 350d - imo, co tez zamierzam sam uczynic....
    350d, KIT 18-55, 50/f1.8, 100-300/f4.5-5.6 USM, 420EX. www.gawryl.pl

    Komentarz

    • Karlolek
      Dopiero zaczyna
      • 2006
      • 37

      #32
      Zamieszczone przez MMM
      Gdybyś kupował używanego 20D odwiedź ze sprzedającym serwis na Żytniej, mogą sprawdzić prawdziwy przebieg migawki i stan aparatu.
      Z tym może być problem, bo to baaardzo daleko od mojego domu. Czy nie ma innego sposobu (domowego), żeby to wszystko sprawdzić? Taka wycieczka do Warszawy mi się po prostu nie opłaca (i jeszcze wieźć samochodem sprzedawcę).

      Zamieszczone przez MMM
      Koniecznie obejrzyj sobie 350D, wizjer w EOS300 (z racji pełnej klatki) jest nawet ciut większy niż w 30D, do 350D nawet nie ma czego porównywać.
      Czy ktoś mi wyjaśni, dlaczego tak jest? Przecież w 350D i w 30D mnożnik ogniskowej wynosi 1.6x, czyli teoretycznie wizjer powinien być jednakowej wielkości, jedynie trochę mniejszy od tych z analogowych lustrzanek. Czyżby w 30D dołożone były jakieś szkła powiększające wizjer?

      Zamieszczone przez gawryl
      20d - kilkakrotnie trzymalem w lapach - duuuuza roznica do powyzszych modeli. roznica na plus dla 20d. a zakup uzywanego (nawet ze sporym przebiegiem) jest rozsadniejszy niz kupno nowego 350d
      Tylko niech ktoś mi powie, gdzie taki aparat mogę potrzymać? O ile jeszcze 350D da się, bo jeśli jest to amatorska lustrzanka to powinna być w którymś ze sklepów, to 20D będzie chyba trudniej? A nie znam nikogo, kto posiadałby taki aparat.

      Zamieszczone przez slawi_3000
      Istotną wadą, jaką ja widzę - niestety - drogie szkła.
      Jeżeli zakładasz istotny rozwój - to cena szkieł nie ma znaczenia, bierz 350 bez wahania, jest najlepsza w tej klasie.
      Nie zamierzam już kupować obiektywów. Te co mam w zupełności wystarczają do codziennych potrzeb. Są to 28-80 mm i 75-300 mm. Po wymnożeniu 1.6x wychodzą całkiem niezłe osiągi. Myślę, że nie będę już inwestował w żaden dłuższy ani tymbardziej krótszy obiektyw.

      Zamieszczone przez Kolekcjoner
      Za 2000 to 20D kupisz rzęcha
      Myślę, że nie musi być 2000 zł, na pewno warto dopłacić i mieć solidniejszą konstrukcję. Tak teraz szukałem na Allegro po zakończonych aukcjach (bo po zaczętych nie ma co, 2600 zł i 6 dni do końca, to wszystko się zmieni) i znalazłem na przykład EOSa 20D z przebiegiem 2000 zdjęć za 2500 zł (samo body). Myślicie, że ktoś zatuszował prawdziwy przebieg? Trochę tanio... Może co gorsza kradziony?
      EOS 300 | BP-200 | EF 28-80 mm f/3.5-4.5 | EF 75-300 mm f/4-5.6 III
      EOS 350D | Delta BG-E3 | EF-S 18-55 mm f/3.5-5.6 II | 2 x CF Kingston 1 GB Elite Pro 50x

      Komentarz

      • gawryl
        Uzależniony
        • 2004
        • 810

        #33
        Zamieszczone przez Karlolek
        Myślę, że nie musi być 2000 zł, na pewno warto dopłacić i mieć solidniejszą konstrukcję. Tak teraz szukałem na Allegro po zakończonych aukcjach (bo po zaczętych nie ma co, 2600 zł i 6 dni do końca, to wszystko się zmieni) i znalazłem na przykład EOSa 20D z przebiegiem 2000 zdjęć za 2500 zł (samo body). Myślicie, że ktoś zatuszował prawdziwy przebieg? Trochę tanio... Może co gorsza kradziony?
        za 2000pln to jakas lipa-choc zalezy kto to sprzedaje...

        w kazdym razie sprzet mozesz wyslac na Zytnia do sprawdzenia stanu licznika, a oni to zrobia i odesla ci body + info. tylko, czy sprzedajacy sie na to zgodzi
        350d, KIT 18-55, 50/f1.8, 100-300/f4.5-5.6 USM, 420EX. www.gawryl.pl

        Komentarz

        • MMM
          Pełne uzależnienie
          PREMIUM member
          • 2006
          • 4250

          #34
          Zamieszczone przez Karlolek
          Czy ktoś mi wyjaśni, dlaczego tak jest? Przecież w 350D i w 30D mnożnik ogniskowej wynosi 1.6x, czyli teoretycznie wizjer powinien być jednakowej wielkości, jedynie trochę mniejszy od tych z analogowych lustrzanek. Czyżby w 30D dołożone były jakieś szkła powiększające wizjer?
          Wielkość lustra odbijającego światło na matówkę to nie wszystko. 5D ma wiekszy wizjer niż EOS300 mimo że jego matryca ma rozmiar odpowiadający klatce 35mm. Dużo zależy od tego w jaki sposób obraz z lustra jest przekazywany do wizjera. Nie znam szczegółów technicznych ale w 350D jest chyba jakiś prosty układ luster a w 20D pryzmatów. Ten drugi pozwala uzyskać jaśniejszy obraz na matówce i dzięki temu można bardziej go powiększyć. Obraz w 350D nie dośc że jest mniejszy niż w 20D to na dodatek jest ciemniejszy, więc gdyby go powiększyć do rozmiarów takich jak w 20D to będzie jeszcze ciemniej. W EOS300 nawet jeśli są tylko lustra to dzięki dużemu rozmiarowi klatki wizjer może być całkiem dużej wielkości przy zachowaniu dobrej jasności.

          BTW, kiedyś miałem przez chwilę przypięty 28-80 do swojego 30D i ogólne wrażenia były takie że jest jakości KITa 18-55
          Digart

          Komentarz

          • Avadra_K
            Uzależniony
            • 2006
            • 580

            #35

            Tylko niech ktoś mi powie, gdzie taki aparat mogę potrzymać? O ile jeszcze 350D da się, bo jeśli jest to amatorska lustrzanka to powinna być w którymś ze sklepów, to 20D będzie chyba trudniej? A nie znam nikogo, kto posiadałby taki aparat.


            Taki aparat możesz sobie potrzymać w wiekszości sklepów ze sprzętem, zazwyczaj maja po 1, 2 sztuki, albo na giełdzie foto - to raczej nie jest wielki problem:razz:

            (sztuka nie ma wroga, chyba że w ignorancie )

            - słabym głosem zapytała Małgorzata. - - zachrypiał - . "Mistrz i Małgorzata" M Bułhakow

            Komentarz

            • Karlolek
              Dopiero zaczyna
              • 2006
              • 37

              #36
              Zamieszczone przez gawryl
              sprzet mozesz wyslac na Zytnia do sprawdzenia stanu licznika, a oni to zrobia i odesla ci body + info. tylko, czy sprzedajacy sie na to zgodzi
              Czy panowie z Żytniej zrobią to za darmo? Nie jestem tego pewien...

              Zamieszczone przez MMM
              miałem przez chwilę przypięty 28-80 do swojego 30D i ogólne wrażenia były takie że jest jakości KITa 18-55
              Ale KTÓREGO kita? Bo chyba ten z EOS 350D jest inny od tego z 20D?

              Zamieszczone przez Avadra_K
              Taki aparat możesz sobie potrzymać w wiekszości sklepów ze sprzętem, zazwyczaj maja po 1, 2 sztuki, albo na giełdzie foto - to raczej nie jest wielki problem
              Może w Warszawie to nie problem, ale u mnie po prostu NIE MA takich sklepów! Jest najwyżej cztery zakłady fotograficzne, w których tylko i wyłącznie można kupić albumy na zdjęcia, wywołać fotki w minilabie i kupić z wystawy starą Minoltę za 600 zł lub nowy kompakt za 1000 zł. Przykra rzeczywistość...

              Jeszcze zapytam o dwie rzeczy w EOSie 20D: Pierwsza rzecz to 9 punktów AF. Podobno to bardziej przeszkadza niż pomaga. Czy to prawda? I druga to te wszędzie występujące problemy z ostrością. To wyolbrzymiony mit czy smutna prawda? Czytałem, że można oddać aparat do wyostrzenia pod dany obiektyw na Żytnią, ale wtedy znowu mogą być problemy z innymi.
              EOS 300 | BP-200 | EF 28-80 mm f/3.5-4.5 | EF 75-300 mm f/4-5.6 III
              EOS 350D | Delta BG-E3 | EF-S 18-55 mm f/3.5-5.6 II | 2 x CF Kingston 1 GB Elite Pro 50x

              Komentarz

              • gawryl
                Uzależniony
                • 2004
                • 810

                #37
                Zamieszczone przez Karlolek
                Czy panowie z Żytniej zrobią to za darmo? Nie jestem tego pewien...
                bylo o tym na forum - za darmo. ale: nie wiem, czy sprzedajacy zgodzi sie na zabawe z wysylaniem sprzetu do serwisu.... gdyby byl uczicwy - to pewnie tak. ale: ja raz sie spytalem goscia, ktory sprzedawal i mowil o 2000 klapniec w 20d posiadanym przez rok czy mozemy zajsc z body na Zytnia i to skonfrontowac - a byl on z Wawy - to mi odpowiedzial, zebym sie palowal - wiec podziekowalem za zakup u niego...
                350d, KIT 18-55, 50/f1.8, 100-300/f4.5-5.6 USM, 420EX. www.gawryl.pl

                Komentarz

                • MMM
                  Pełne uzależnienie
                  PREMIUM member
                  • 2006
                  • 4250

                  #38
                  Zamieszczone przez Karlolek
                  Ale KTÓREGO kita? Bo chyba ten z EOS 350D jest inny od tego z 20D?

                  Jeszcze zapytam o dwie rzeczy w EOSie 20D: Pierwsza rzecz to 9 punktów AF. Podobno to bardziej przeszkadza niż pomaga. Czy to prawda? I druga to te wszędzie występujące problemy z ostrością. To wyolbrzymiony mit czy smutna prawda? Czytałem, że można oddać aparat do wyostrzenia pod dany obiektyw na Żytnią, ale wtedy znowu mogą być problemy z innymi.
                  KIT jest taki sam do 350D i 20D. 9 punktów w niczym nie przeszkadza, chyba że komuś za bardzo przesłaniają obraz w wizjerze. Jak uważasz że za dużo to używaj tylko centralnego.
                  Problemy z ostrością się trafiają, choć nie muszą. Kalibracja na Żytniej mogłaby być skuteczna gdyby umieli to porządnie zrobić. Jak się boisz że ci rozregulują obiektyw to zawsze można sobie zażyczyć kalibracji do referencyjnego , ale ze swojego doświadczenia wiem że wtedy z każdym innym będzie źle
                  Digart

                  Komentarz

                  • Tomasz Golinski
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 8623

                    #39
                    Zamieszczone przez Karlolek
                    Może w Warszawie to nie problem, ale u mnie po prostu NIE MA takich sklepów! Jest najwyżej cztery zakłady fotograficzne, w których tylko i wyłącznie można kupić albumy na zdjęcia, wywołać fotki w minilabie i kupić z wystawy starą Minoltę za 600 zł lub nowy kompakt za 1000 zł. Przykra rzeczywistość...
                    Jakbyś wpisał w profilu skąd jesteś, to może ktoś w okolicy by się znalazł.
                    30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
                    Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



                    Komentarz

                    • Karlolek
                      Dopiero zaczyna
                      • 2006
                      • 37

                      #40
                      Niech ktoś mi jeszcze powie, czy warto w cenie nowego EOSa 350D kupować używanego EOSa 10D? Tutaj jest aukcja w pobliżu mnie, więc mógłbym w razie czego pojechać po niego osobiście: http://www.allegro.pl/item118018782_...e_pro_1gb.html. Jakie są wady w stosunku do 350-tki D? Na pewno czas startu który wynosi o ile pamiętam 2,5 s. Nie mogę nigdzie teraz tego znaleźć... Jeśli chodzi o wytrzymałość to chyba 10-tka D jest wytrzymalsza. Czytałem na forum o tym, że elektronika jest przestarzała w stosunku do 350-tki D, ale nie mam pojęcia na czym ta przestarzałość polega. Czy mógłby mi ktoś to przybiżyć? Może te różnice nie są dla mnie tak istotne, jak na przykład dla fotografów-reporterów.
                      EOS 300 | BP-200 | EF 28-80 mm f/3.5-4.5 | EF 75-300 mm f/4-5.6 III
                      EOS 350D | Delta BG-E3 | EF-S 18-55 mm f/3.5-5.6 II | 2 x CF Kingston 1 GB Elite Pro 50x

                      Komentarz

                      • Tomasz1972
                        Pełne uzależnienie
                        • 2005
                        • 3042

                        #41
                        Zamieszczone przez Karlolek
                        Niech ktoś mi jeszcze powie, czy warto w cenie nowego EOSa 350D kupować używanego EOSa 10D? Tutaj jest aukcja w pobliżu mnie, więc mógłbym w razie czego pojechać po niego osobiście: http://www.allegro.pl/item118018782_...e_pro_1gb.html

                        Komentarz

                        • Karlolek
                          Dopiero zaczyna
                          • 2006
                          • 37

                          #42
                          Czytałem cały ten temat wcześniej... I nie pomógł mi. Bo przecież w końcu autor tematu kupił Nikona.

                          Mnie nie chodzi o duże lub małe rozmiary aparatu, obudowę plastikową lub magnezową, ale o wytrzymałość, jakość zdjęć, cenę akcesoriów i opłacalność takiego zakupu w stosunku do drugiego modelu. Niech ktoś mi wyjaśni, na czym polega ta przestarzałość elektroniki i wolny AF. Najlepiej żeby były to porównania AF do tego z EOS 300, bo na szybkości nadświetlnej z modelów EOS 1 mi nie zależy. Dzięki za wyrozumiałość. Nie mam pojęcia, czy 2600 zł za EOSa 10D to dużo czy mało, skoro za 200 zł mniej mam nówkę 350D. Czasem też za tą cenę mogę mieć 20D...
                          Ostatnio edytowany przez Karlolek; 6619.
                          EOS 300 | BP-200 | EF 28-80 mm f/3.5-4.5 | EF 75-300 mm f/4-5.6 III
                          EOS 350D | Delta BG-E3 | EF-S 18-55 mm f/3.5-5.6 II | 2 x CF Kingston 1 GB Elite Pro 50x

                          Komentarz

                          • Kolekcjoner
                            Obertroll
                            • 2006
                            • 18766

                            #43
                            Zamieszczone przez Karlolek
                            Czytałem cały ten temat wcześniej... I nie pomógł mi. Bo przecież w końcu autor tematu kupił Nikona.

                            Mnie nie chodzi o duże lub małe rozmiary aparatu, obudowę plastikową lub magnezową, ale o wytrzymałość, jakość zdjęć, cenę akcesoriów i opłacalność takiego zakupu w stosunku do drugiego modelu. Niech ktoś mi wyjaśni, na czym polega ta przestarzałość elektroniki i wolny AF. Najlepiej żeby były to porównania AF do tego z EOS 300, bo na szybkości nadświetlnej z modelów EOS 1 mi nie zależy. Dzięki za wyrozumiałość. Nie mam pojęcia, czy 2600 zł za EOSa 10D to dużo czy mało, skoro za 200 zł mniej mam nówkę 350D. Czasem też za tą cenę mogę mieć 20D...
                            Nie czytałeś jednak tego wątku zbyt dokładnie, bo ja i nie tylko ja pisałem jakie są różnice i co z nich wynika.
                            Przestarzałość elektroniki polega na tym, że 10D jest tragicznie wolny w działaniu (zapis zdjęć, wyświetlanie zdjęć, mały bufor (no w rawach 3 zdj. więcej), załączanie aparatu itp.); znacznie wolniejszy niż 350-tka! Wytrzymałość 10D jest super (mój zaliczył beton z l-ką na B16 po podniesieniu nie było nawet śladu /sprzęt pożyczony/ działał idealnie dalej) ale to samo słyszałem o 350-tkach. Wiem że w canonie jak projektowali ten plastik na obudowę to nawet crash testy robili! Ja uważam że AF działa całkiem przyzwoicie (nawet w niektórych sytuacjach jest łatwiej chwycić obiekt niż w 20/30D, bo są znacznie większe punkty AF - zależy oczywiście co dla kogo lepsze).

                            Wiesz tego wyboru nikt za Ciebie nie dokona. musisz sam to obmacać i porównać. Ja na twoim miejscu bym bez wahania brał 350-tkę zwłaszcza że jakość zdjęć całkowicie porównywalna z 20D.
                            "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                            Kapitan Wagner

                            Komentarz

                            • Karlolek
                              Dopiero zaczyna
                              • 2006
                              • 37

                              #44
                              Zamieszczone przez Kolekcjoner
                              Wiesz tego wyboru nikt za Ciebie nie dokona. musisz sam to obmacać i porównać. Ja na twoim miejscu bym bez wahania brał 350-tkę zwłaszcza że jakość zdjęć całkowicie porównywalna z 20D.
                              Przeszukałem z pomocą Google parę forów z podobnym dylematem i wychodzi na to, że jednak lepsza jest 350-tka! Mimo, że 10D jest półprofesjonalny, to jednak przestarzały. OK, jedna sprawa z głowy! Dzięki.

                              Teraz postawię drugie pytanie: Czy lepiej kupić nówkę EOS 350D czy używaną 20D? Są mniej więcej w tej samej cenie, gdy dodać do 350D cenę battery gripa, który jest niezbędny. Wiem, że 20D jest lepszym aparatem, czytałem dużo porównań na plus 20-stki. Jednak czy warto kupować używaną? Nigdy nie wiadomo dlaczego ktoś sprzedaje dobry aparat, choć w wypadku 20D często jest to przesiadka na 30D... Może to i dobrze, przynajmniej w takim wypadku ta 20D jest pewnym sprzętem, a nie uszkodzonym.
                              EOS 300 | BP-200 | EF 28-80 mm f/3.5-4.5 | EF 75-300 mm f/4-5.6 III
                              EOS 350D | Delta BG-E3 | EF-S 18-55 mm f/3.5-5.6 II | 2 x CF Kingston 1 GB Elite Pro 50x

                              Komentarz

                              • arturs
                                Pełne uzależnienie
                                • 2006
                                • 4196

                                #45
                                Witam..
                                Jako wieloletni użytkownik analoga i od ponad roku posiadacz 350D powiem tak - jak nie masz kasy na coś więcej i nie masz zamiaru zarabiać na zdjęciach to kupuj 350D - jeśli masz więcej kasy (ale z tego co piszesz nie za bardzo) to wtedy 20D/30D. Jedynie co mogę poradzić to jeśli chcesz jeszcze czekać to poczekaj do photokiny - za 2 czy 3 tygodnie canon pokaże nastepcę 350ki i jak tylko pojawią się na rynku cena spadnie o pare stówek, może i coś tam jeszcze pokażą i spadną ceny wyższych modeli.. co do używanego 20D raczej bym się nie pakował bo to na tyle wysoki model (w naszych warunkach często używany przez pro/semipro - czyli świadomych userów) że raczej będzie już zjechany i raczej nie trafisz na fabrycznie nowy egzemplarz

                                Pozdrawiam
                                Artur Starz
                                5DmkI, C85f1.2|580 EXII|

                                Komentarz

                                Pracuję...