X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • gustawgustaw
    Dopiero zaczyna
    • 2008
    • 19

    #1

    40D - problem z zasilaniem

    Witam

    Mam problem z 40D - aparat leżał sobie w torbie przez pół roku - chciałem zrobić zdjęcie - włączyłem nacisnąłem spust i się zawiesił - tak na pierwszy rzut oka to wyglądało , po paru minutach zobaczyłem ze to nie zawieszanie sie sprzętu - poprostu jak chce zrobić zdjęcie aparat zdycha, jak włączam LV i jak naciskam podnoszenie lampy - póżniej trzeba wyjąć aku i wszystko wraca do pkt. wyjscia ponowne uruchomienie wyzej przedstawionych funkcji powoduje to samo - dodam ze AF dziala normalnie, stabilizacja tez pracuje, wyswietlacze tak samo - wszystko zdycha jak jest wiekszy pobór mocy

    Spotkał sie ktoś z Was z taką usterką - dodam ze gwarancja sie skończyła w lipcu
  • Handelson
    Uzależniony
    • 2009
    • 789

    #2
    A z innym akumulatorem dzieje się tak samo?
    Może wina leży po stronie baterii a nie aparatu?

    Komentarz

    • gustawgustaw
      Dopiero zaczyna
      • 2008
      • 19

      #3
      mam 5 szt aku i z każdym to samo - dodam ze wszystkie orginalesy od canona

      Komentarz

      • gustawgustaw
        Dopiero zaczyna
        • 2008
        • 19

        #4
        czyli nikt sie nie spotkał z Was z tym problemem ?

        Komentarz

        • Handelson
          Uzależniony
          • 2009
          • 789

          #5
          Chyba jednak pozostaje serwis

          Komentarz

          • bonat
            • 2011
            • 1

            #6
            Mam dokładnie to samo.
            Znalazłem opis tej usterki w innych wątkach:


            W obu przypadkach zupełnie inne rozwiązanie. Tak więc chyba i nas czeka serwis.
            Daj znać kolego, czy coś już robiłeś ze sprzętem?

            Komentarz

            • eos-fan
              • 2011
              • 1

              #7
              Miałem dokładnie to samo: aparat wyłączał sie prawie za każdym razem po pełnym naciśnięciu spustu migawki. Wczoraj odebrałem aparat po naprawie. W opisie usterki widnieje: naprawa mechanizmu lustra. W sumie zapłaciłem 500zł (dodatkowo wczyścili mechanizmy i wymienili silnik od podnoszenia lampy).
              Aparat po naprawie śmiga jak nowy. Serwis na Żytniej spisał się na medal sprzęcik odebrałem po 4 dniach. :-D

              Komentarz

              • gustawgustaw
                Dopiero zaczyna
                • 2008
                • 19

                #8
                Zamieszczone przez eos-fan
                Miałem dokładnie to samo: aparat wyłączał sie prawie za każdym razem po pełnym naciśnięciu spustu migawki. Wczoraj odebrałem aparat po naprawie. W opisie usterki widnieje: naprawa mechanizmu lustra. W sumie zapłaciłem 500zł (dodatkowo wczyścili mechanizmy i wymienili silnik od podnoszenia lampy).
                Aparat po naprawie śmiga jak nowy. Serwis na Żytniej spisał się na medal sprzęcik odebrałem po 4 dniach. :-D
                u mnie poszły jakieś silniczki krokowe - wymienili za 550 zł z przesyłką i aparat od roku działa jak nowy

                Komentarz

                • MacGyver
                  Cenzor
                  • 2006
                  • 7043

                  #9
                  Najprawdopodobniej jest to jakieś wewnętrzne zwarcie. We własnym zakresie można spróbować wyczyścić styki ale wątpię by coś to dało. Można tez spróbować wymienić bateryjkę podtrzymującą pamięć (ale to pewnie też nic nie da).
                  Czasami cyrk z wyłączaniem powodowane sa przez niedokręcony grip, ale nie pisałeś że go używasz.
                  Spotykałem się już z tym że napędy elektryczne "umierały" od długotrwałego postoju, ale za każdym razem w prostszych niż lustrzanka urządzeniach, które dało się rozebrać, wyczyścić szczotki w silniku itd.
                  Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                  Komentarz

                  • gustawgustaw
                    Dopiero zaczyna
                    • 2008
                    • 19

                    #10
                    Zamieszczone przez MacGyver
                    Najprawdopodobniej jest to jakieś wewnętrzne zwarcie. We własnym zakresie można spróbować wyczyścić styki ale wątpię by coś to dało. Można tez spróbować wymienić bateryjkę podtrzymującą pamięć (ale to pewnie też nic nie da).
                    Czasami cyrk z wyłączaniem powodowane sa przez niedokręcony grip, ale nie pisałeś że go używasz.
                    Spotykałem się już z tym że napędy elektryczne "umierały" od długotrwałego postoju, ale za każdym razem w prostszych niż lustrzanka urządzeniach, które dało się rozebrać, wyczyścić szczotki w silniku itd.
                    mam zdjęcia częsci które mi oddali w serwisie - ale nie wiem jak się zdjęcia wklaja

                    Komentarz

                    • Merde
                      Grzeczny i układny podpis
                      • 2008
                      • 7756

                      #11
                      Zamieszczone przez gustawgustaw
                      mam zdjęcia częsci które mi oddali w serwisie - ale nie wiem jak się zdjęcia wklaja
                      Dla takich jak ty specjalnie przygotowano wątek:
                      I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

                      Komentarz

                      Pracuję...