X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • chicku
    • 2010
    • 2

    #1

    "Rozkręcona" śrubka

    Jakie macie sposoby na taką śrubkę? -

  • dziobolek
    Pełne uzależnienie
    • 2008
    • 2634

    #2
    Pokombinuj z płaskim śrubokrętem w odpowiednim rozmiarze,
    tylko najlepiej nowym o ostrych krawędziach.

    Pozdrówka!
    "Nie wiesz i pytasz - wstydzisz się raz;
    Nie wiesz i nie pytasz - wstydzisz się całe życie"

    50D; SIGMA 17-50 f/2.8; TAMRON 70-200 f/2.8; Peleng 8mm / E-400; ZD17,5-45; ZD40-150
    tylko... czy to jest ważne??? "Galeria - zapraszam."

    Komentarz

    • chicku
      • 2010
      • 2

      #3
      Problem w tym, że śrubka tak mocno siedzi (zresztą skutkiem tego była taka jej dekompozycja: )) - że każdy nowy śrubokręt przeskakuje i zagina krawędzie. Próbowałem wyskrobać skalpelem rowek tak, by użyć szerszego płaskiego śrubokrętu, jednak bezskutecznie (na razie to mój jedyny pomysł, ale wymaga dość mozolnego skrobania). Próbowałem też przykleić śrubokręt kropelką, co zupełnie nie zdaje egzaminu

      Komentarz

      • raado
        Bywalec
        • 2010
        • 149

        #4
        Młotek i przecinak:-D w skali 1:10. delikatnie pukaj w śrubkę obracając ją w strone odwrotną do ruchu zegara. Ta metoda jeśli dziobolka nie zadziała
        5Dmk3, 60D, 16-35L/4, 35L, 100L/2.8, 85/1.8, 50/1.4, 24-105L, 17-85, 580EX II

        Komentarz

        • Em Es
          Zablokowany
          • 2011
          • 394

          #5
          wiertarka + cienkie wiertło + obroty wiertła w stronę wykręcania

          Komentarz

          • baldhead_72
            Coś już napisał
            • 2011
            • 89

            #6
            Zamieszczone przez Em Es
            wiertarka + cienkie wiertło + obroty wiertła w stronę wykręcania
            Tylko bardzo wolne obroty. Trzeba uważać żeby się za głęboko nie wwiercić do środka.

            Komentarz

            • OrzelPiotr
              Początki nałogu
              • 2009
              • 350

              #7
              To nie srubka byla problemem tylko niewlasciwy dobor narzedzia. Na ten moment probowal bym to rozkrecic uzywajac ampola lub torksa, pukanie tez nie jest zla opcja.
              7D+BGE7, 10-22, 24-105L, 100L, 70-200L II, TCx2III, 580II.

              Komentarz

              • czerwiniak
                Bywalec
                • 2007
                • 196

                #8
                Proponuję jak przedmówcy, małe wiertło i delikatne obroty, ew. po nawierceniu wkręcić śrubkę małych rozmiarów z " lewym" gwintem.
                5D, 40D, CP-E4, 16/2,8 Zenitar. 50/1,4. 24-70/2,8 L 70-200/4L 550ex + 580exII, CP-E3, DigiMate III + blendy, świecidełka
                ---------------------------------------

                Komentarz

                • dziobolek
                  Pełne uzależnienie
                  • 2008
                  • 2634

                  #9
                  Mam wrażenie, że nie macie pojęcia, jak delikatne są tak sienkie wiertła

                  Jeśli wiertarka i wiertło, to IMHO tylko po to aby pozbyć się główki śruby.
                  Może potem uda się szczypcami wykręcić resztę po demontażu obudowy.

                  Pozdrówka!
                  "Nie wiesz i pytasz - wstydzisz się raz;
                  Nie wiesz i nie pytasz - wstydzisz się całe życie"

                  50D; SIGMA 17-50 f/2.8; TAMRON 70-200 f/2.8; Peleng 8mm / E-400; ZD17,5-45; ZD40-150
                  tylko... czy to jest ważne??? "Galeria - zapraszam."

                  Komentarz

                  • darecky
                    Początki nałogu
                    • 2008
                    • 256

                    #10
                    Samochodziarze w takich przypadkach rozwiercają, podgrzewają oraz idą z przecinakiem. Tutaj oprócz delikatnego obstukania nie wiem co można byłoby zrobić? Może lekko jakiego tłustego typu wd na chusteczkę i zrosić śrubkę. Potem lekko podgrzewać uzywają domowej przejściówki w postaci grubego drutu, może delikatnie lutownicą podgrzewać i jakimś torxem odkręcać póki nagrzane.
                    Nagrzanie lecz nie przegrzanie (topienie plastiku) dobrze może zrobić i łatwo zapieczone śruby się rozkręcają. Tylko tu trzeba mieć umiar i wyobraźnię.
                    pozdrawiam

                    Komentarz

                    • raado
                      Bywalec
                      • 2010
                      • 149

                      #11
                      Zapieczona ta śruba nie jest bo niby od czego ma być, aż takich temperatur w aparacie nie ma. Co najwyżej jest zaśniedziała. Śruba potrzebuje lekkiego kopa na start i dalej pójdzie bez oporu.
                      5Dmk3, 60D, 16-35L/4, 35L, 100L/2.8, 85/1.8, 50/1.4, 24-105L, 17-85, 580EX II

                      Komentarz

                      • zbirr
                        Bywalec
                        • 2008
                        • 206

                        #12
                        ktoś wspomniał o wiertłach. ja tylko dopowiem że są lewoskrętne wiertła ewentualnie wykrętaki do zerwanych śrub.

                        Komentarz

                        • Widelec
                          Coś już napisał
                          • 2010
                          • 90

                          #13
                          trochę powagi... grzanie śruby albo ani WD? w aparacie? toć to aparat nie podwozie auta... płaski śrubokręt rozmiaru 1 (mm), najlepiej z przyzwoicie grubym chwytem (wszelkie w pełni metalowe popularne chudziutkie śrubokręciki się nie sprawdzą) aby odpowiednio mocny skręt był. im nowszy i lepszej jakości (ostrzejsze krawędzie i twardy materiał główki) tym lepiej. nacięcie jest szersze w jednym kierunku i to trzeba wykorzystać. musisz przycisnąć mocno śrubokręt do śruby i wolno (inaczej śrubokręt będzie wyskakiwał z "gniazda") i nie ma bata żeby to nie poszło - to nie są klejone gwinty. ten problem wielokrotnie przy telefonach przerabiałem ;]
                          !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                          Zamieszczone przez zbirr
                          ktoś wspomniał o wiertłach. ja tylko dopowiem że są lewoskrętne wiertła ewentualnie wykrętaki do zerwanych śrub.
                          lewoskrętne wiertła - tak, ale nie wiem czy w tym rozmiarze będą osiągalne. a już tym bardziej "od ręki" i wszędzie ot tak... wykrętaki do zerwanych śrub w rozmiarze 0,5 mm to chyba całkiem marzenie - nigdy nie słyszałem o takich drobnych... śruba ma grubość 1mm, sam rdzeń będzie miał 0,6mm? otwór musiałby być węższy niż o,5mm i głębszy niż główka. w tym wszystkim samo lewe wiertło + bardzo wolne obroty 1,5mm byłoby najrozsądniejsze (zakładając możliwość zdobycia).
                          Ostatnio edytowany przez Widelec; 34522. Powód: Automerged Doublepost

                          Komentarz

                          • darecky
                            Początki nałogu
                            • 2008
                            • 256

                            #14
                            Widelec, pewnie masz rację. Ja tylko gdybałem. Tylko niech autor posta napisze jak rozwiązał problem. Przyda się potomnym )

                            Komentarz

                            • rysz
                              Początki nałogu
                              • 2010
                              • 271

                              #15
                              Wiertła lewoskrętne nie są wcale trudne do znalezienia.
                              2 minuty i proszę:
                              Polskie Składy Budowlane MATBUD to salony drzwi i łazienek w Gliwicach, przy ul. Andersa 20 i Pszczyńskiej 133. W ofercie Opoczno, Porta, Stolbud, Selena, Atlas


                              Wszystkie średnice od 0,5 do 13 mm co 1/2 mm (miejscami gęściej).
                              Można zadzwonić i zapytać w jakim czasie dostępne.

                              Komentarz

                              Pracuję...