X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • zarembski
    • 2009
    • 4

    #1

    50L, af zdechł

    Wziął i umarł AF w 50L. Działa potwierdzenie ostrości ale silnik AF ani drgnie. Styki wyczyszczone, zdrowaśki odmówione, więcej pomysłów nie mam trzeba do serwisu. I tu mam dwa pytania:

    1. Czy ktoś się spotkał z takim problemem i ile (orientacyjnie) może kosztować (kosztowała - jeśli ktoś miał podobny problem z eLką) naprawa af?
    2. Czy jest jakiś serwis w Warszawie, który może poradzić sobie z usterką w przeciągu 5 dni roboczych? Żytnia ostatnio 2 tygodnie wymieniała mi stopkę w 580EXII, więc nie mam do nich zaufania.
  • Licker
    Coś już napisał
    • 2009
    • 68

    #2
    Odp: 50L, af zdechł

    Wymiana całego układu AF na Żytniej to około 800zł. Ja czekałem 2 tygodnie.
    7D + BG-E7 + 17-85mm f/4-5.6 + 50mm f/1.2 + 135mm f/2 + Yashica GS/GTN
    Trochę mojej amatorszczyzny: WWW.

    Komentarz

    • Kosmo
      Początki nałogu
      • 2006
      • 312

      #3
      Odp: 50L, af zdechł

      Stawiam na padnięty układ.

      Nie chodzi raczej o kwestię zaufania, ale oni nie trzymają układów AF na miejscu i je sprowadzają.
      Mi wymienili w 35L w ciągu 10 dni.

      Mam w domu na pamiątkę do dziś :-)
      www.dolinanarwi.com.pl

      Komentarz

      • zarembski
        • 2009
        • 4

        #4
        Odp: 50L, af zdechł

        Dla potomnych: Padł silnik AF. Koszt naprawy u Bykowskiego 1200 złotych. Czas naprawy 1 tydzień (1 tydzień oczekiwania na silnik, wymiana chwilę) - dość szybko, ze względu na moją minę proszącego szczeniaka - środek sezonu.

        Komentarz

        Pracuję...