X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • agtinide
    • 2015
    • 3

    #1

    Owad widmo

    Witam

    Niedawno zacząłem swoją przygodę z fotografią, i nabyłem używaną lustrzankę (450d)

    Przed chwilą spojrzałem w wizjer aparatu, i ujrzałem wyraźny zarys owada, poruszającego się w górę matówki.
    Odkręciłem od razu obiektyw, zaglądam do środka aparatu - nic. W obiektywie tak samo. Wszystko jeszcze raz przejrzałem przy użyciu latarki. Nie znalazłem go

    Zastanawiam się teraz, gdzie on mógł się wpakować, i czy ewentualnie może wyrządzić jakieś szkody?
    Jeżeli raczej byłby na obiektywie to pewnie byłby rozmyty, nieprawdaż?

    Nie wiem, czy warto gdzieś głębiej szperać, dla głupiego robaka
    Co o tym sądzicie?
    Dzięki
  • GalaktycznyMuczaczo
    Pełne uzależnienie
    • 2011
    • 1329

    #2
    Odp: Owad widmo

    Zamieszczone przez agtinide
    Witam

    Niedawno zacząłem swoją przygodę z fotografią, i nabyłem używaną lustrzankę (450d)

    Przed chwilą spojrzałem w wizjer aparatu, i ujrzałem wyraźny zarys owada, poruszającego się w górę matówki.
    Odkręciłem od razu obiektyw, zaglądam do środka aparatu - nic. W obiektywie tak samo. Wszystko jeszcze raz przejrzałem przy użyciu latarki. Nie znalazłem go

    Zastanawiam się teraz, gdzie on mógł się wpakować, i czy ewentualnie może wyrządzić jakieś szkody?
    Jeżeli raczej byłby na obiektywie to pewnie byłby rozmyty, nieprawdaż?

    Nie wiem, czy warto gdzieś głębiej szperać, dla głupiego robaka
    Co o tym sądzicie?
    Dzięki
    szukaj jak to robak to moze zniesc jaja. a wiesz co potem moze sie stać w aparacie
    Masz pytania, nie chcesz zaśmiecać forum, pisz na priv chętnie ci pomogę.

    Komentarz

    • Bangi
      Moderator
      • 2010
      • 5117

      #3
      Odp: Owad widmo

      Znaleźć może być trudno. Możesz spróbować uśmiercić robaka odcinając tlen
      SAMOLOTY CB
      SAMOLOTY lotnictwo.net
      SAMOLOTY OBRÓBKA Tutorial

      Komentarz

      • becekpl
        Pełne uzależnienie
        • 2009
        • 4304

        #4
        Odp: Owad widmo

        ja bym go utopił
        Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi?
        Cham się uprze i mu daj. No skąd ja wezmę, jak nie mam!

        Komentarz

        • jelcyk
          Uzależniony
          • 2013
          • 592

          #5
          Odp: Owad widmo

          Albo ogniem go... A tak na powaznie - wyjmij matowke ( technike manewrow znajdziesz sobie w sieci) i probuj go stamtad wydmuchac. Jesli tam go nie bedzie, to musisz juz rozebrac caly aparat , zeby sprawdzic tor wizyjny od okularu do matowki , a to juz troche roboty jest .
          Ostatnio edytowany przez jelcyk; 50438.

          Komentarz

          • jaś
            Pełne uzależnienie
            • 2007
            • 2601

            #6
            Odp: Owad widmo

            mydłem go, mydłem , a tak na poważnie to nie rozkręcaj sam aparatu bo zrobisz więcej szkody niż ten robak
            Jestem szumofobem
            S50/1.4A. Mam ostrego kundla.
            Używam Lee: BS, LS, Lee Landscape Polarizer 105mm, .6, .9 soft i hard, holder 2 sloty + pierścień

            Komentarz

            • mkkaczy
              Początki nałogu
              • 2011
              • 461

              #7
              Odp: Owad widmo

              Nie zabijaj maszynisty
              R6 5DIII 17-40/4 35/1.4LII 50STM 85/1.2II 135/2 200/2.8II 400/2.8IS TC1.4III
              https://500px.com/mkkaczy

              Komentarz

              • Bangi
                Moderator
                • 2010
                • 5117

                #8
                Odp: Owad widmo

                A może już go tam nie ma ?
                Kiedyś, jeśli dobrze pamiętam, ktoś na forum pisał o mrówkach
                znalazłem

                SAMOLOTY CB
                SAMOLOTY lotnictwo.net
                SAMOLOTY OBRÓBKA Tutorial

                Komentarz

                • jaś
                  Pełne uzależnienie
                  • 2007
                  • 2601

                  #9
                  Odp: Owad widmo

                  też myślę że już uciekł, albo zginął tragicznie przygnieciony lustrem lub zgilotynowany migawką, w komorze lustra się trochę dzieje podczas fotografowania nie jest to bezpieczne miejsce.
                  Jestem szumofobem
                  S50/1.4A. Mam ostrego kundla.
                  Używam Lee: BS, LS, Lee Landscape Polarizer 105mm, .6, .9 soft i hard, holder 2 sloty + pierścień

                  Komentarz

                  • agtinide
                    • 2015
                    • 3

                    #10
                    Odp: Owad widmo

                    Dzięki wszystkim za humorystyczne odpowiedzi
                    Jak na razie, aparat działa bez problemów, więc chyba domku tam sobie nie założył

                    Może się troszkę przewrażliwiłem, ale podczas zmieniania ogniskowej obiektywu, gdyby się uważnie wsłuchać, słychać dźwięki rozcierania czegoś, więc jeżeli wlazł do obiektywu, to już po nim

                    A może taki dźwięk naturalnie występuje w tanim, kitowym obiektywie? :P

                    No cóż, raczej nie będę się już przejmował nim, bo w zasadzie to lepiej jak 30 mrówek które założyły sobie tam gniazdo
                    Dzięki jeszcze raz

                    Komentarz

                    • FlatEric
                      Uzależniony
                      • 2007
                      • 572

                      #11
                      Odp: Owad widmo

                      Mi kiedyś cholernik wlazł pod matówkę. Potem sobie szczęśliwie zdechł w jakimś kącie i przez rok z hakiem był święty spokój - a potem sobie truchło wypadło i mam je na matówce od wewnętrznej strony. Grrr...
                      SX160 IS, a przedtem wadliwy A530 wymieniony w ramach gwarancji na wadliwy A550.
                      Analogowy DeviantArt
                      Wypociny formalne
                      Wypociny techniczne

                      Komentarz

                      • agtinide
                        • 2015
                        • 3

                        #12
                        Odp: Owad widmo

                        Zamieszczone przez FlatEric
                        Mi kiedyś cholernik wlazł pod matówkę. Potem sobie szczęśliwie zdechł w jakimś kącie i przez rok z hakiem był święty spokój - a potem sobie truchło wypadło i mam je na matówce od wewnętrznej strony. Grrr...
                        Może przynajmniej kiedyś go znajdę :')
                        Dzięki

                        Komentarz

                        • wizart
                          Coś już napisał
                          • 2014
                          • 51

                          #13
                          Odp: Owad widmo

                          gorzej jak cwaniaczek przed śmiercią zdąrzył list do dzieci napisać. Z pewnością wrócą, by ojca pomścić...

                          Komentarz

                          Pracuję...