X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Spontan
    Bywalec
    • 2004
    • 182

    #31
    strzel fote w lustrze i pokaz

    Komentarz

    • Tuonela

      #32
      Właśnie wróciłem ze spływu kajakowego na którym zaliczyłem kąpiel razem z aparatami, które dość szybko wyłowiłem. Kompakt nikona wyszedł bez szwanku- od razu robił zdjęcia, natomiast Canon tez robił zdjęcia, tylko od wilgoci sklejała się czasami przesłona i nie wracała do pełnego otwarcia, ale wystarczył jeden dzień pogody i rozruszania obiektywu i wszystko działa.
      Ostatnio edytowany przez Gość; 2907.

      Komentarz

      • Tomasz Golinski
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 8623

        #33
        Jaki Canon? Jaki obiektyw?
        30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
        Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



        Komentarz

        • thorin
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 1990

          #34
          widze ze topic wrocil z dalekiej wyprawy to moze ja opowiem o domowej przygodzie z wilgocia, moj 300d robil zdjecia w wysokiej temperaturze i przy duzej wilgotnosci i zaparowal, obiektyw wizjer wszystko, po prostu w srodku caly wilgotny, zamiast wylaczyc dac mu odetchnac, co chwila glupi sprawdzalem czy zyje... i co ? i nic, dalej foci i nie ma z nim zadnych problemow, bardzo dzielnie sie sprawuje

          Komentarz

          • Scaramanga
            Początki nałogu
            • 2004
            • 272

            #35
            Osobiscie mialem jak na razie tylko dwie przygody zwiazane z aparatem i ulewa.
            Wtedy zaczynalem moja przygode z fotografia Zenitem 122.
            Raz dorwalo mnie oberwanie chmury pod Giewontem.Aparat wlozylem do firmowego
            pokrowca przypinanego do paska i o dziwo mimo jego przemokniecia do suchej nitki,
            Helios 44 M-4 nawet nie zawilgotnial w srodku,a zdjecia wyszly bez szwanku.
            Drugi raz bylem na pokazach w Deblinie,ktore nie odbyly sie wlasnie z powodu niskiej podstawy chmur i ulewnego deszczu.Ten drugi czynnik byl wazniejszy,gdyz nie tyle utrudnial start i ladowanie ale wyploszyl wszystkich z plyty lotniska...
            Ja nie dalem za wygrana i wspomnianym Zenitem zrobilem piekne zdjecia spod parasola,samolotow na stojankach odbijajacych sie lustrzanie w tafli betonu...
            Obecnie nie posiadam wogole parasola.Jesli dorwie mnie gdzies jakas wilgoc saczaca sie z niebosklonu,chowam sprzet pod kurtke,a gdybym nie mial rowniez i kurtki,to moja torba Magnum AW wyposazona jest w wyciagany pokrowiec przeciwdeszczowy.
            Ja moge nabawic sie kataru,ale sprzet moglby przyplacic to zyciem...
            Ostatnio edytowany przez Scaramanga; 515.
            Latwiej kijek pocieniasic niz go potem pogrubasic...

            Komentarz

            • Tuonela

              #36
              Canon 3000 (ciagle zbieram na cos lepszego) i sigma 28-135 :-)
              Wszystkie fotki są ok wiec napewno przezył topienie bez usterek.

              Komentarz

              • Vitez
                zło konieczne
                • 2004
                • 19804

                #37
                Wczoraj focilem tęczę w deszczyku.... 20D+17-35 2.8 L. Deszczyk nie za mocny a focic musialem w nim bo spod dachu... dach ciutke zaslanial tecze .
                O obiektyw sie nie obawialem, body sprawilo sie rownie dzielnie, po zrobieniu zdjec w domu rozebralem co sie da, poczekalem az wyschnie i doczyscilem (i tak mialem w planach czyszczenie matrycy to pare pieczeni na jednym ogniu zrobilem).

                Komentarz

                • tessar

                  #38
                  W Wenezueli kiedyś rozbiłem zdjęcia przy wodospadach, wody w powietrzy było tyle że ciekła mi strugami po gratach, ale jakoś się udało...
                  Za to w Turcji robiłem zdjecia w jakichś ..wapiennych rozlewiskach , w pewnym momencie fajt i aparat w wodzie ...
                  W brudnej wapiennej wodzie !!!!!!!!!!!!!!!!
                  Wylałem wode z pudła ... Wszystko po wyschnięciu działało ale graty po powrocie wymagały czyszczenia (wewnątrz soczewek osadził się wapień) podobnie pudło ...nie bardzo było coś widać w celowniku ale nie wpłynęło to na jakość zdjęć.
                  A... forografowałem wtedy eosem 1 i 5 .....
                  Najbardziej odporny był rolaj ...kiedyś spadł mi ze statywu do jeziora.....
                  polezał chwilę na dnie zanim go znalazłem...
                  Podjechałem na stację beznynową...kupiłem wodę destylowaną ....cztery płukania w reklamówce... potem ostatnie płukanie w litrze spirytusu... (spożywczy jak najbardziej i suszenie ...
                  Następnego dnia jak nowy chodził !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ale to były piękne czasy w których za "autamatykę" wystarczała tabelka z tyłu ....chmurka, słoneczko ...cień ...

                  Komentarz

                  • b'Art
                    Początki nałogu
                    • 2005
                    • 370

                    #39
                    Zamieszczone przez Vitez
                    Wczoraj focilem tęczę w deszczyku.... 20D+17-35 2.8 L. Deszczyk nie za mocny a focic musialem w nim bo spod dachu... dach ciutke zaslanial tecze .
                    O obiektyw sie nie obawialem, body sprawilo sie rownie dzielnie, po zrobieniu zdjec w domu rozebralem co sie da, poczekalem az wyschnie i doczyscilem (i tak mialem w planach czyszczenie matrycy to pare pieczeni na jednym ogniu zrobilem).
                    Pokaż Vitez jak wyszły
                    _______________________________________________
                    taaaaa... Fed, Zorka 5, Zuch Digital, Smena 16:9 ha!

                    Komentarz

                    • Vitez
                      zło konieczne
                      • 2004
                      • 19804

                      #40
                      Zamieszczone przez b'Art
                      Pokaż Vitez jak wyszły

                      W sumie nic specjalnego...




                      Plamki na drugim zdjeciu sa dosc dziwne... czesc z nich to z deszczu (na innych zdjeciach znajduja sie w innym miejscu) a czesc to brud matrycy widoczny juz przy f11... godzine po zrobieniu tych zdjec wyczyscilem porzadnie matryce jak zobaczylem co sie dzieje przy takiej przyslonie

                      Komentarz

                      • ags
                        Bywalec
                        • 2005
                        • 185

                        #41
                        Zamieszczone przez tessar
                        Za to w Turcji robiłem zdjecia w jakichś ..wapiennych rozlewiskach
                        Pamukkale
                        puszka, szkieko i błyskotka

                        Komentarz

                        • Scaramanga
                          Początki nałogu
                          • 2004
                          • 272

                          #42
                          Zamieszczone przez tessar
                          A... forografowałem wtedy eosem 1 i 5 .....
                          Najbardziej odporny był rolaj ...kiedyś spadł mi ze statywu do jeziora.....
                          polezał chwilę na dnie zanim go znalazłem...
                          Podjechałem na stację beznynową...kupiłem wodę destylowaną ....cztery płukania w reklamówce... potem ostatnie płukanie w litrze spirytusu... (spożywczy jak najbardziej i suszenie ...
                          Następnego dnia jak nowy chodził !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                          Przyjemne z pozytecznym,che,che,a destylat pozniej w gardlo...
                          Latwiej kijek pocieniasic niz go potem pogrubasic...

                          Komentarz

                          • b'Art
                            Początki nałogu
                            • 2005
                            • 370

                            #43
                            Zamieszczone przez Vitez
                            W sumie nic specjalnego...




                            Plamki na drugim zdjeciu sa dosc dziwne... czesc z nich to z deszczu (na innych zdjeciach znajduja sie w innym miejscu) a czesc to brud matrycy widoczny juz przy f11... godzine po zrobieniu tych zdjec wyczyscilem porzadnie matryce jak zobaczylem co sie dzieje przy takiej przyslonie
                            Tęcza jest trudno do normalnego focenia, ja mam pecha zawsze do durnych krajobrazów, a to słupy a to domy, wykadrowanie graniczy z cudem, a w PS nie chce mi się bawić. Podobały mi sie te robaczki z topicu o Sigmie, całkiem całkiem... pozdr
                            _______________________________________________
                            taaaaa... Fed, Zorka 5, Zuch Digital, Smena 16:9 ha!

                            Komentarz

                            Pracuję...