X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • jkl8
    Początki nałogu
    • 2008
    • 274

    #16
    Zamieszczone przez Paenka
    tak piszecie o tym procesie jakby to było bóg wie jak trudne...no normalnie boję się aż wywołać swój pierwszy film
    Nic się nie bój, z pewnością będzie dobrze, a jak samodzielnie wywołasz kilka filmów to zdobędziesz praktykę i będziesz wiedzieć co Tobie bardziej leży: kręcenie czy obracanie i w jakim czasie.

    Komentarz

    • rbit9n
      Bywalec
      • 2007
      • 223

      #17
      zamiast się gubić w domysłach i ewentualnie "bić pianę" polecam przejrzeć forum KOREX'u http://www.korex.net.pl/forum/index.php
      Master of Disaster

      KOREX

      APARATY TRADYCYJNE

      Komentarz

      • minek
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 1386

        #18
        Zamieszczone przez Gringo997
        BRON CIE PANIE BOZE!!!!

        nie wolno krecic filmem bo bedziesz mial nie dowolany...
        O kurde... sie nie wiedziałem... a zawsze tak wołam w krokusach, bo inaczej po prostu za dużo przecieka :P
        przez 15sek co minute przechylaj koreks z pozycji pionowej do poziomej (takie jakby trzepanie o 90stopni)
        A ja nap rzykład w jobo obracam o 180 kilka razy, przy okazji przekręcając wokół osi pionowej (jak stoi), 4-5 obr co minutę. A czasami to i mocniej trzącham, ot jak szejkerem z drinkami.
        A jak wołam slajdy, to nalewam trochę ponad połowę i obracam w poziomie nonstop niemalże, na wodzie z kąpieli o właściwej temperaturze ...
        najpierw nalej wody do koreksu z filmem i zostaw go na 15min film zmieknie i latwiej go bedzie poprawnie wywolac (nie boj sie ze jak wylejesz wode to bedize zabarwiona)..
        Tak samo go będzie wywołać. Minuta wystarczy. A i to raczej przy średnim, mały obrazek rzadko ma warstwę ochronną czy tam antyodblaskową... no, chodzi o tą co się wtedy właśnie wypłukuje (-:

        jak wywolasz film , przerywaj woda, nalej wody do koreksu pomieszaj ze 3 razy i wylej, czynnosc powtorz dobre 10 razy.
        A dlaczego nie wodą z octem, czyli przerywaczem?
        a wiesz, że woda tak dobrze nie przerywa jak choćby sam utwalacz, i wywoływanie trwa cały czas (tylko znacznie słabiej) podczas tego moczenia w wodzie?
        potem wlej utrwalacz (potrzymaj 5min nic mu nie bedzie)
        Owszem, ale lepiej mieszać przez ten czas.
        wylej przeplukaj woda znow ze 3 razy, nalej zmiekczacz pomieszaj odkrec koreks, powies film i podloz wanienke do filmow pod spod (albo garczek jakis) i na wiszacy lej strumieniem od samej gory zmiekczacz z koreksu...
        Rety.. a ja np na płukanie poświęcam znacznie więcej czasu. Albo 15-20 zmian wody z intensywnym mieszaniem, albo pół godziny pod kranem z kaskadą, albo jedno połączone z drugim.
        Na końcu parę kropel ifosolu i zalewam na minutę, już w otwartym koreksie, demoralizowaną wodą.
        Potem też wiszące filmy zalewam, ot, bąble i paprochy zmywa.
        film musi schnac dobre 12godz najlepiej w szafie bez ubran(zero kurzu) i koniecznie musi byc obciazony bo jak nie to Ci sie masakrycznie poskreca...
        W łazience też jest dobrze. Najlepiej jak ktoś wcześniej brał gorący prysznic - cały kurz spadnie razem z parą wodną na dół, potem na już w miarę przeschnięty film mniej się poprzylepia.
        W szafie wbrew pozorom potrafi być bardzo dużo kurzu.

        Zamieszczone przez Paenka
        a ile sie leje tego wywolacza do koreksu?
        Ile wlezie... albo ile instrukcja mówi.
        No, tyle żeby przykryło wszystkie szpule jeśli kręcisz szpulą lub koreks przez większosć czasu jest w pionie. I żeby wywoływacza było co najmniej tyle, ile w instrukcji stoi że powinno go być (-:
        Średnio 100ml stocka (czyli np 600ml 1+2 na 2 filmy, ale 500 spokojnie wystarczy, o ile wymiary koreksu pozwolą na zalanie 2 szpul zaledwie 500ml)
        ja rowniez czytalam o kreceniu, w przypadku mojego koreksu nie daloby rady potrzasac bo by wylecialo wszystko z niego tą dziurką do wylewania plynow
        Zazwyczaj jest plastikowa zatyczka na tę dziurkę - zewnętrzną i wewnętrzną razem, bo są dwie, do wlewania i do wylewania. Podczas obracania ciecz wylewa się bokiem, a wlewa z powrotem środkiem, dzięki czemu mieszanie jest lepsze.

        Zamieszczone przez aligator16
        No dobra czyli mam krecic szpula.
        A co z czasami? Na http://www.digitaltruth.com/devchart.html tez patrzylem - nie ma wzmianki o kombinacji tego wywolywacza i tego filmu
        Znajdź czasy dla innych wywoływaczy, zobacz dla tamtych jak mają inne filmy i aproksymuj (-:
        Faktycznie kombinacji z PANem ilforda nie ma, ale to bardzo tolerancyjny film, trudno go zepsuć.
        Aha i czy jezeli mam wywolywacz i utrwalacz ilforda to czy musze miec tez przerywacz tej firmy?
        Dowolny. Woda z octem może być (zwykły, biały spirytusowy)

        Zamieszczone przez Gringo997
        fp4 tym wywolasz ale o panach zapomnij, dokup sobie Id-11 i bedzie po klopocie
        Taaaa?

        Zamieszczone przez Paenka
        dzięki za rady, ja mam koreks odkupny więc bez instrukcji

        tak piszecie o tym procesie jakby to było bóg wie jak trudne...no normalnie boję się aż wywołać swój pierwszy film
        Jest trywialne. Trzeba po prostu być uważnym, pilnować jako tako temperatur i czasów. Przy większych rozcieńczeniach spokojnie 30 sekund poślizgu czy 1-2 stopnie nie są problemem.
        Poćwicz wlewanie / wylewanie najpierw bez filmu.
        Poćwicz wkładanie filmu po omacku najpierw na starym bądź innym testowym filmie. W rzeczywistości będzie inaczej, bo film z kasetki jest nieco mocniej zwinięty. Aha, i nie zawsze łatwo otworzyć kastkę po ciemku... otwieracz do piwa się przydaje, ale na kodaki to nie wiem jaka rada... ja w desperacji (ciasno i ciemno, powietrza mało, wszak do wołania filmu ciemni nie potrzeba, wystarczy koc / szafa / cokolwiek gdzie da się zrobić 100% ciemności) używałem czasami zębów.
        Ostatnio edytowany przez minek; 1151.

        Komentarz

        • Janusz Body
          Moderator
          • 2004
          • 5757

          #19
          Zamieszczone przez minek
          ...a w desperacji ... ....cokolwiek gdzie da się zrobić 100% ciemności) używałem czasami zębów.
          No to teraz wiem dlaczego "zęby zjadłeś" w ciemni

          Janusz,
          Old enough to know better - but I do it anyway.

          Komentarz

          • fotobronx
            Bywalec
            • 2007
            • 134

            #20
            Gringo997 piszesz totalne bzdury, dlaczego niby film mialby sie niedowolac ?
            A co powiesz na standing development ?

            Komentarz

            • aligator16
              Początki nałogu
              • 2008
              • 457

              #21
              Widać wywołałem małą burzę

              Minek - widzę że też z łodzi jesteś - gdzie się zaopatrujesz jeśli można wiedzieć?

              Komentarz

              • janmar
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 3468

                #22
                Zamieszczone przez aligator16
                Widać wywołałem małą burzę

                Minek - widzę że też z łodzi jesteś - gdzie się zaopatrujesz jeśli można wiedzieć?
                Eee,tam kolego burzę.Miłe wspomienia za które dzieki.Pozdrawiam

                Komentarz

                • minek
                  Pełne uzależnienie
                  • 2005
                  • 1386

                  #23
                  Zamieszczone przez aligator16
                  Minek - widzę że też z łodzi jesteś - gdzie się zaopatrujesz jeśli można wiedzieć?
                  Zależy w co.
                  Chemię głównie Efkafoto (efkafoto.com.pl, Piotrkowska 55, prawa oficyna, drugie piętro). Filmy średnie też tam kupuję. Małych mam spory zapas kupowany na allegro, od sprzedawców którzy dużo tym handlują i jeszcze się naciąłem. Mały obrazek na allegro zawsze jakoś taniej wychodził, nie wiem jak teraz. Jak mi się skończy provia, trixy i tmaxy100 to pewnie się znowu zainteresuję (-:
                  W sumie z wywoływaczy to tylko Xtol kupowałem u fotonegatywa (jest na allegro, ale też z łodzi), bo nigdzie indziej w pobliżu nie było.

                  Komentarz

                  • Paenka
                    Uzależniony
                    • 2008
                    • 727

                    #24
                    również u fotonegatywa kupuję a na allegro taniej niż przez www ;p
                    Tzn. tak teoria mówi o praktykę mnie nie pytajcie;p

                    TU możesz przypuścić atak odwetowy, nie krępuj się

                    Komentarz

                    • XLesio
                      Uzależniony
                      • 2008
                      • 515

                      #25
                      Fotonegatyw, jak wyżej Chociaż tym razem via allegro

                      OT: Paenka, ktoś ci ukradł tego fajnego avatara! I teraz się trzeba do nowego przyzwyczajać.. EOT
                      "Naród wspaniały, tylko ludzie k**" - J.Piłsudski
                      EOS RT + Elan 7e (EOS 30 + BP300) + EOS v300 + REBEL GII + Eos 700 + Canon Canonet GIII QL17 + 450d
                      C 50 f1.8 I i II / C 28 f2.8 / C 70-210 f4 / T 17-50 f2.8 XR Di / Tokina 19-35 f3.5-4.5 / S 28-105 f2.8-4 ASPH / + pierścieni dużo + różnetakie kolorowe + manfrottka + EPSON Photo Perfection v350

                      Komentarz

                      • kitek
                        Dopiero zaczyna
                        • 2006
                        • 17

                        #26
                        w sumie każdy ma po troche racji..
                        krecenie koreksem jest okej, ale przewracanie jets o tyle lepsze ze wywolywacz dociera wszedzie, a szczegolnie w tych sytuacjach kiedy film jest zwiniety na szpuli ciasniej, po prostu opłukuje go lepiej i lepiej przenika przez perforacje np w malym obrazku.(empirycznie sprawdzilem), namacznie wstepne tez ma sens, choc az tak dlgo trwac nie musi, ale moze kwestia wlasnych nauk. co do zmiekczania czy dolewania plynu zmiekczajacego,ja uzywam Mirasol Tetenala, z 3-4 krople na koreks Krokus 800 w ostatnim plukaniu, po wyciagnieciu i rozwieszeniu klisza schnie slicznie. Hmm..nie schnie co prawda 15 godz, o wile krocej ale bezpiecznie daje jej z 2-3...niech se bidulka obeschni., i bron boze nie łapie jej paluchami, tylko bawelniane rekawiczki za 2.50 para z allegro.. i uzywam rekawiczke ZAWSZE! cokolwiek bymnie robil z klisza.. linie papilarne sa boskie,,ale ciezko sie je usuwa

                        Komentarz

                        Pracuję...