X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • kaspianK
    • 2010
    • 5

    #1

    Wybór co kupić.

    Fotografuje już kilka lat, ale wkońcu się wkurzyłem
    i postanowiłem wyrzucić cyfry i przejść do analoga.

    Mam problem, znaczy dla większości nie będzie to duży problem.

    Zastanawiam się nad kupnem jednego z trzech aparatów Canona
    10, 5, 50...
    5 mogę mieć body za 300zł plus na początek kit +140zł
    10 mogę mieć z kitem za jakieś 300zł
    a 50 body za 250zł + kit 140zł

    najbardziej się zastanawiam nad 5, lacz zastanawiam się czy poprostu się opłaca, czy jest taka wielka różnica między 5 a 10 ?
    Wiem wbudowany flesh na plus. Chociaż nie orientuje się jak się sprawują pomiary światła czy AF w obu puszkach..
    poprostu pytanie, którą się bardziej opłaca ?

    a i możecie mi porównać wielkością do puszek cyfrowych ?

    5 tak jak 5D ? a 10 jak dajmy 40D ?
    !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
    a no i oczywiście dajmy jak bym miał taniej kupić aparat, to prócz kita np poszedł by jeszcze jakiś manualny 50mm lub 28mm bo są w dobrych cenach po 100zł.
    Ostatnio edytowany przez kaspianK; 35344. Powód: Automerged Doublepost
  • mate00sh
    Pełne uzależnienie
    • 2008
    • 1312

    #2
    O 10 zapomnij skoro bierzesz pod uwagę 5.
    Zalety 5 nad 50 - lepszy wizjer, pancerna budowa, 5 punktów AF, EyeControl
    Zalety 50 nad 5 - ergonomia (moim zdaniem), E-TTL, batterypack (do 5 nie ma)

    Gabarytowo 50 jest mniej więcej jak 5D, a 5 jest większy od 50.

    Komentarz

    • kaspianK
      • 2010
      • 5

      #3
      no dobra, dzięki za odpowiedź. jeszcze jedno pytanko, czyli grip do 5 nie służy jako batery pack tylko jako sam grip trzymanie i guziki ?

      Komentarz

      • mate00sh
        Pełne uzależnienie
        • 2008
        • 1312

        #4
        Grip do 5 nie zawiera baterii niestety. Ja stałem przed Twoim dylematem 8 lat temu Wybrałem 50E i nie żałuję, chciałbym mieć taką 50tkę cyfrową
        !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
        A jednak jest battery back do piątki:
        Ostatnio edytowany przez mate00sh; 16111. Powód: Automerged Doublepost

        Komentarz

        • kaspianK
          • 2010
          • 5

          #5
          ale rozumiem że wtedy 5 czy a2 nie było dla Ciebie dostępne z racji kosztów ?
          a jak by była nie wielka to byś się nie zastanawiał i brał 5 ?

          Komentarz

          • mate00sh
            Pełne uzależnienie
            • 2008
            • 1312

            #6
            Za 50E z gripem dałem wtedy zawrotne 1400zł. Piątka kosztowała 1500zł.

            Komentarz

            • kaspianK
              • 2010
              • 5

              #7
              to dlaczego nie 5 ?

              Komentarz

              • mate00sh
                Pełne uzależnienie
                • 2008
                • 1312

                #8
                Ergonomia, wygoda, E-TTL, batterypack.

                Komentarz

                • kaspianK
                  • 2010
                  • 5

                  #9
                  wogule to mam jeszcze jedno do Ciebie pytanie, do luster typu 5 i 50 nie wchodzą nowe szkła Canona z serii L ? czy wchodzą, bo wkońcu nie wiem o co chodzi z tym AF-S, AF

                  Komentarz

                  • mate00sh
                    Pełne uzależnienie
                    • 2008
                    • 1312

                    #10
                    Wchodzą wszystkie obiektywy serii L.
                    Nie wchodzą (fizycznie) obiektywy typu EF-S.

                    Komentarz

                    • blazejs
                      Bywalec
                      • 2009
                      • 208

                      #11
                      Mam 10 i ergonomia jest inna niz w nowszych (np. nie ma kolka z tylu). 5 lepsza, ale drozsza.. Ja nie chcialem wydac wiecej niz 100 zl.. Mozesz jeszcze rozwazyc 30/33 a najlepiej 30v/33v.
                      2 EOSy (jeden na film), pare dalmierzy, troche szkla...
                      Blog: http://blazejstrazak.blogspot.com/ | Artscape

                      Komentarz

                      • igor58
                        Pełne uzależnienie
                        • 2006
                        • 1861

                        #12
                        Ciekaw jestem powodu Tw. wkurzenia na cyfrę...

                        Komentarz

                        • grek
                          Coś już napisał
                          • 2008
                          • 51

                          #13
                          Ja polecam również 50e. Ja za swojego jakieś dwa lata temu dałem chyba 200zł i jest w super stanie - jak nowy. Brakuje mi w nim tylko pomiaru punktowego.

                          Komentarz

                          • CraG
                            • 2010
                            • 3

                            #14
                            Analogowa 5 to bardzo sympatyczny aparat, daje dobre możliwości i nie wydaje odgłosów młota pneumatycznego przy pracy. Co jest zaletą ale też wadą - i tu jest właśnie problem. 5 miała o ile pamiętam (może mnie ktoś poprawi) ciekawy system przekazania napędu z silniczków i nie jestem pewien czy można wierzyć w jego długowieczność, skoro został zamieniony na zwykłe zębatki. Weź pod uwagę, że (mimo niezaprzeczalnych zalet) będzie to już dość wyeksploatowany aparat.

                            50 to ciekawa puszka amatorska, bardzo amatorska i do jej zalet zaliczę chyba tylko niegłupi wygląd.

                            Bardzo dawno temu miałem EOSa 30 - fajna zabawka ale też typowo amatorska i miała swoje bugi (np. zliczała zdjęcia przy wielokrotnej ekspozycji jako kolejne ), może potem to poprawili - nie wiem, długo u mnie nie zagościł. Generalnie jeżeli godzisz się na pewne ustępstwa (nie jest tak pancerna jak 5 i ma swoje dziwactwa) jest to aparat godny zastanowienia. Na pewno wart rozważenia jako alternatywa dla 50.

                            10 nawet w rękach nie miałem więc nic nie powiem :-D

                            Komentarz

                            • fleder
                              Początki nałogu
                              • 2010
                              • 297

                              #15
                              Również polecam 50. Mam w wersji E. Bardzo przyjemny w obsłudze korpus, po przesiadce z cyfry różnicę zauważysz tylko w braku LCD Mój współpracował ładnie z paroma eLkami i m42 na przejściówce.
                              Nie powiedziałbym że 50tka jest taka amatorska, PRO też nie jest, ale nazywanie jej 'bardzo amatorską' uznaję za lekką przesadę
                              5D, stałki, zoomy

                              Komentarz

                              Pracuję...