X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • bebop
    Uzależniony
    • 2005
    • 755

    #16
    Zamieszczone przez Fotos
    Wlasnie o podswietlenie mi chodzilo, a tak dokladniej o zjadanie baterii przez LCD. Probowalem kiedy znalezc jakies info, jak odroznic taki model, ale mi sie nie udalo. Dla mnie 600 ma porzadny wizjer, niestety nie wiem gdzie mozna jeszcze kupic inna matowke z klinami. Jakby ktos wiedzial to prosze o info. Do noszenia turystycznego wole jednak 500N, lzejsza :-)
    Fotos, pliiiz bez żartów. ;-) to są*dwie różne klasy aparatów. mogę śmiało porównać oba, bo kupiłem teściowi RebelG czyli właśnie 500N i chwilę testowo nim pstryknąłem ze dwa filmy. plastyk Panie plastyk. plastikowy bagnecik, spust pozostawia wiele do życzenia (a kupiłem nowy RebelG - bez ryski) - w kwestii siły nacisku połówki i docisku skustu. wczoraj włożyłem negatyw do 600tki. miodzio wygoda użytkowania. na Av w ogóle braku drabinki nie odczuwam. bardzo milutki. no i tak jak pisałem - bardzo szybko działa autofocus. do tego stopnia, że parę razy myślałem, że coś nie tak i że nie działa. dzisiaj wywołuję negatyw więc niedługo ocena jakościowa pstrykactwa ;-)
    gra i buczy bebop

    Komentarz

    • Fotos
      Początki nałogu
      • 2005
      • 406

      #17
      A w 600 nie ma plastiku ? Moze mniej, ale u mnie jest. Co klasy aparatow to powiem Ci, ze to rzecz subiektywna i pewno zalezy do czego uzywasz aparatu. Moja 500N trzyma sie swietnie, nic nie chrupie ani sie nie rozlazi, wole ja nosic bo jest lzejsza. 600 jest pewniejszy w trzymaniu, bo to kolos :-). Kupuje teraz EF 1.4/50 to sobie porownam czy jest w ogole jakas roznica w jakosci zdjec miedzy 500N i 600 przy takim obiektywie, bo przy kitowych zzomach to bez roznicy.

      Komentarz

      • bebop
        Uzależniony
        • 2005
        • 755

        #18
        Zamieszczone przez Fotos
        A w 600 nie ma plastiku ? Moze mniej, ale u mnie jest.
        jest. chodzi mi o solidność wykonania. czytałem w necie opisy ludzi, którzy go rozbierali - w środku jest masa części metalowych, nie plastikowych jak w seriach dla amatorów i początkujących. pamiętaj, że 600-tki to były aparaty z tej samej półki co 100, 50, 30, 33. dla zaawansowanych amatorów czyli to co 20D w cyfrze ;-)

        Zamieszczone przez Fotos
        Co klasy aparatow to powiem Ci, ze to rzecz subiektywna i pewno zalezy do czego uzywasz aparatu.
        hmmm. tzn. napewno amator nie wykorzysta możliwości 1V. kwestia solidności sprzętu w warunkach w jakich chcemy go używać. dlatego ciężko wyrokować że dla początkującego EOS 5000N jest złym aparatem a 1V dobrym.

        Zamieszczone przez Fotos
        Moja 500N trzyma sie swietnie, nic nie chrupie ani sie nie rozlazi, wole ja nosic bo jest lzejsza.
        no tak, kwestia wagi jeżeli jest istotna to fakt ;-)

        Zamieszczone przez Fotos
        600 jest pewniejszy w trzymaniu, bo to kolos :-). Kupuje teraz EF 1.4/50 to sobie porownam czy jest w ogole jakas roznica w jakosci zdjec miedzy 500N i 600 przy takim obiektywie, bo przy kitowych zzomach to bez roznicy.
        wiesz co, zdjęcie (ponoć) w połowie robi obiektyw a w drugiej fotograf, więc takie porównanie ma znikomy sens ;-) chyba że puszka ma dla Ciebie aż taki wpływ.
        gra i buczy bebop

        Komentarz

        • Silent Planet
          Uzależniony
          • 2004
          • 832

          #19
          Znikomy sens to łagodnie powiedziane.
          Generalnie jeśli chodzi stricte o naświetlanie klatki to w samym tym procesie body nie ma żadnego znaczenia - body ma w tym momencie podnieść lustro i otworzyć migawkę - i nie ważne czy to entry-level czy high-end - w tym wypadku wszystkie body są takie same :wink:

          No - fakt - jednak można nawet w tym momencie rozróżnić dwa typy korpusów: te, które trzymają czasy na migawce oraz te, które tego nie robią...
          is SILENCE
          "Enjoy the silence."
          ---
          Wróciłem...!
          analog & digital / black & white / calm & easy...

          Komentarz

          • Fotos
            Początki nałogu
            • 2005
            • 406

            #20
            No wlasnie, migawka. Poza tym jest pomiar swiatla i dokladnosc AF. Moze taki test jest idiotyczny jesli mialby powiedziec obiektywnie co jest lepsze, ale moze np. powiedziec mi czy moj 600 daje lepsze zdjecia niz moj 500N.
            A 600 wcale taka udana nie byla, skoro czesc modeli sie papra. Nie mniej jednak cos w niej jest skoro ja kupilem :-) Cenowo to chyba obecnie najtanszy solidny amator EOS, choc na allegro pojawiaja sie juz o klase lepsze EOSy 5 po 700 zl.

            Komentarz

            • thorin
              Pełne uzależnienie
              • 2005
              • 1990

              #21
              stawiasz chyba 600-tke na zlej polce, amator EOS ? polecam strone bleysa, 500n i 600 to na moje oko rowniez dwie rozne polki... ale ja go nie posiadam, moze sie nie znam

              Komentarz

              • bebop
                Uzależniony
                • 2005
                • 755

                #22
                Zamieszczone przez Fotos
                No wlasnie, migawka. Poza tym jest pomiar swiatla i dokladnosc AF. Moze taki test jest idiotyczny jesli mialby powiedziec obiektywnie co jest lepsze, ale moze np. powiedziec mi czy moj 600 daje lepsze zdjecia niz moj 500N.
                niezłe. proponuję jeszcze raz przeczytać poprzednie posty. puszka nie ma znaczenia, o ile nie ograniczna fotografa swoimi mankamentami. więc ew. możesz sprawdzić poprawność pomiaru światła, trzymanie czasu, to czy kontaktują styki obiektywu ;-) plus tego typu dzinksy...

                Zamieszczone przez Fotos
                A 600 wcale taka udana nie byla, skoro czesc modeli sie papra.
                to już*dość stare modele, więc mają prawo. 500N to jest amatorski aparat. dość długo produkowany w różnych mutacjach z datownikami bez etc. jego zaleta to niska cena i waga. 600tka to półka wyżej. dla zaawansowanych amatorów. idzie za tym wyższa waga, bo więcej elementów jest metalowych oraz osiągi: 3 klatki w trybie AIServo i 5klatek w Oneshot. podejrzewam, że za tym też idzie trwałość etc.

                Zamieszczone przez Fotos
                Nie mniej jednak cos w niej jest skoro ja kupilem :-) Cenowo to chyba obecnie najtanszy solidny amator EOS, choc na allegro pojawiaja sie juz o klase lepsze EOSy 5 po 700 zl.
                bierzesz pod uwagę jak taki aparat może być*zajeżdżony przez profesjonalistę? ;-)
                gra i buczy bebop

                Komentarz

                • bebop
                  Uzależniony
                  • 2005
                  • 755

                  #23
                  Zamieszczone przez thorin
                  stawiasz chyba 600-tke na zlej polce, amator EOS ? polecam strone bleysa, 500n i 600 to na moje oko rowniez dwie rozne polki... ale ja go nie posiadam, moze sie nie znam
                  ... ale dobrze piszesz, jeden to amatorska lustrzanka a drugi to aparat dla zaawansowanych amatorów. dzisiejsza kontynuacja 600-tki to w jakimś stopniu 33/30 v
                  gra i buczy bebop

                  Komentarz

                  • Fotos
                    Początki nałogu
                    • 2005
                    • 406

                    #24
                    No i prosze - stara 600 wygenerowala chyba najaktywniejszy watek na tym forum :-) Cos jest w tym aparacie...

                    bierzesz pod uwagę jak taki aparat może być*zajeżdżony przez profesjonalistę?
                    No coz, kupowanie starocia to zawsze ryzyko, dlatego cena wazna, aby w razie czego nie zalowac. Mysle jednak, ze te ceny powoduje przede wszystkim wymiana na cyfraki. Dopoki byly same analogi, kazdy trzymal to co mial w szafie, bo mozna bylo zmienic co najwyzej na inny model. Teraz mozna zmienic sama technike.

                    Komentarz

                    • Silent Planet
                      Uzależniony
                      • 2004
                      • 832

                      #25
                      Brak drabinki w manualu może być uciążliwy ( czyt. wkur.... ) jeśli korzystasz z wbudowanego światgłomierza.
                      Osobiście korzystam z zewnętrznej celi i ustawiam aparat wg. jej wskazań.
                      To co sygnalizuje aparat "wisi mi koło drąga". :wink:

                      Co nie zmienia faktu, że drabinka dobra jest...
                      is SILENCE
                      "Enjoy the silence."
                      ---
                      Wróciłem...!
                      analog & digital / black & white / calm & easy...

                      Komentarz

                      • chomsky
                        Początki nałogu
                        • 2005
                        • 485

                        #26
                        Eos 600-ma niezły AF jak na swoje lata.wprawdzie w ciemniejszym wymięka i nie cierpi skośnych linii to przy umiejętnym przechylaniu aparatu mozna nim zawsze utrafic ostrość.Af jest szybki.I pewny.Mój korpus ma 16 lat a ostrośc łapie znacznie pewniej niż jego najmłodsi cyfrowi bracia.Wzorem jest jednak Eos5/1N-droższych konstrukcji nie znam.600 jest pancerna i nie do zajechania.Należy pamiętać,że wizyty w serwisach to norma raz na 5 lat.Z samochodami odwiedzamy mechanika częściej-drożej i nikt się nie burzy.Pomiar światła jest w porzadku-jest tam jakiś "selektywny" 6 czy 9 % nie pamiętam,przydatny,pod kciukiem.Bardzo wygodny.Dobrze sie trzyma,można dokupić dwa rodzaje gripa.U mnie światełko w lcd w porzadku-nic nie żre baterii-nie wyjmuje a nawet nie wyłączę i nie zżera.Trochę ciężki.Na wakacje pod namiot,albo jako drugi do dłuższego obiektywu(selektywny pomiar jak znalazł)to dobry analog.Duza naprawdę matowka-jak boisko do piłki nożnej.Troszkę ciemnawa.
                        Analog ma "dusze".

                        Komentarz

                        • bebop
                          Uzależniony
                          • 2005
                          • 755

                          #27
                          sytuacja jest taka - oba korpusy są już u mnie, oboma pstryknąłem testowy negatyw (cz-b). 600tka trzyma się dobrze. szybki AF, działa bez zająknięcia. niestety 100tka ma sporadycznie problem. na 36 klatek 6 było do kosza z prostej przyczyny: co pewien czas aparat zacina się na moment w chwili klapnięcia migawki. próbowałem wyczaić sprawę otwierając tył i klapiąc spustem. niestety po jakichś 100 strzałach dałem spokój. brudzą się listki (roletki) migawki (w obu - z tym że w 100tce bardziej). mam takie podejrzenie że 100tka przycina mi się właśnie na tych roletkach mechanicznie. zakleja się na moment czy co. ten moment to jakieś 2-3 sekundy, po czym odwiesza się i jest gut. aha - zawieszenie objawia się też miganiem ikonki baterii - tak jakby była zużyta (a nie jest). jak aparat zeskoczy już z tego zwisu to wszystko wraca do normy i robi bezproblemowo zdjęcia. do serwisu go? czy poczekać i rozkręcić go na paru negatywach? jak patrzę na negatyw to problemy wystąpiły głównie na początku negatywu czyli powiedzmy częstotliwość zwisów spada... może leżał parę lat w szafie... tak w każdym razie twierdzi właściciel.

                          EDIT: a ma ktoś może instrukcję do eos'a 100 nie rosyjską? w formie PDF'a, jak dla ludzi? ;-)
                          gra i buczy bebop

                          Komentarz

                          • thorin
                            Pełne uzależnienie
                            • 2005
                            • 1990

                            #28
                            Bebop, mozesz sie nie czuc osamotniony ten typ chyba tak ma bo moja 100-tka miala identyczny problem, ten sam zwis wylaczal calkowicie aparat, pokazywalo zuzycie baterii mimo ze bateria byla nowa i jedynym sposobem bylo wylaczenie i zalaczenie aparatu spowrotem, IMO to chyba serwis tylko pomoze i to chyba rzeczywiscie wina migawki, bo tutaj w zadne uszkodzenie mechaniczne nie uwierze, taka sama sytuacja, usmarowane lamelki itd... popytaj jakichs fachowcow, ja sie nie znam, moge tylko mowic na oko, a na oko to chlop w szpitalu umarl


                            EDIT

                            BTW, od kogo kupowales sprzet ? moze byc ze to i nawet moja 100-tka

                            Komentarz

                            • Fotos
                              Początki nałogu
                              • 2005
                              • 406

                              #29
                              Pytanie tylko czy sie oplaca serwisowac takie aparaty, skoro cena uzywanego korpusu rowna sie cenie naprawy ? Z drugiej strony jak jak cos sie ma i jest w miare sprawdzone to pewno lepiej wylozyc na serwis niz kupowac w ciemno kolejny korpus. Mam nadzieje, ze jak moja 600 sie sypnie, to wtedy beda juz za grosze nowe EOSy. Wymiana migawki w tym modelu jest nieoplacalna, chyba ze ktos ma dobre dojscie do taniego serwisu. Zle naswietlanie klatek to irytujaca sprawa, pamietam to z Zenita. Stracilem wiele cennych ujec. Moze w serwisie potrafia wyczyscic jakos migawke - bo ja bym sie tego nie tykal domowymi sposobami.

                              Komentarz

                              • bebop
                                Uzależniony
                                • 2005
                                • 755

                                #30
                                Zamieszczone przez Fotos
                                Pytanie tylko czy sie oplaca serwisowac takie aparaty, skoro cena uzywanego korpusu rowna sie cenie naprawy ? Z drugiej strony jak jak cos sie ma i jest w miare sprawdzone to pewno lepiej wylozyc na serwis niz kupowac w ciemno kolejny korpus. Mam nadzieje, ze jak moja 600 sie sypnie, to wtedy beda juz za grosze nowe EOSy. Wymiana migawki w tym modelu jest nieoplacalna, chyba ze ktos ma dobre dojscie do taniego serwisu. Zle naswietlanie klatek to irytujaca sprawa, pamietam to z Zenita. Stracilem wiele cennych ujec. Moze w serwisie potrafia wyczyscic jakos migawke - bo ja bym sie tego nie tykal domowymi sposobami.
                                spytam w serwisie jak to wygląda cenowo. 600tkę mam sprawną (chociaż też trochę brudzi). generalnie nie zamierzam tymi aparatami robić dużo zdjęć - tak jak pisałem wcześniej - jeden kupiłem w celu szerokiego kąta i slajdu do 17-40L ;-)
                                gra i buczy bebop

                                Komentarz

                                Pracuję...