X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Pirx
    Początki nałogu
    • 2006
    • 485

    #31
    Panowie, ale za przeproszeniem... pitolicie.
    Tryb fotografowania, czy to będzie M, Av, Tv, czy P nie ma żadnego wpływu, na pracę światłomierza.

    Tylko parę osób w tym ciągnącym się już na trzy strony wątku nieśmiało wspomina o trybie pomiaru światła, jako przyczynie problemów burnego.
    A moim zdaniem, tu właśnie leży sedno sprawy.
    Ja rozumiem, burny, że używanie pomiaru punktowego jest takie "profi", ale jeśli już, to z trybem M, a nie Av .
    Po prostu ustawiasz na M prawidłową ekspozycję zmierzoną "spotem" na czymś, co ma być na zdjęciu "neutralnie szare", a potem pstrykasz zdjęcia niczego nie zmieniając. Chyba, że zmienią się warunki, wyjdzie słońce, albo zajdzie, albo jeszcze co innego (wystarczy patrzeć na histogram).
    Nie twierdzę, burny, że nie umiesz się posługiwać "spotem", ale nie wiem, czy wziąłeś pod uwagę, że w poprzednim aparacie nie miałeś "spota", tylko "partial", a "spot" wymaga znacznie precyzyjniejszego doboru punktu do pomiaru. No i to Av, co zdjęcie to inna ekspozycja, bo trudno za każdym razem trafić w obiekt tak samo odbijający światło, a przecież w danym miejscu, danym plenerze i o danej porze dnia zastane światło nie zmienia się ze zdjęcia na zdjęcie.
    W pokazanej na zdjęciu sytuacji, myślę, że pomiar matrycowy lepiej dałby sobie radę od niewłaściwie zastosowanego spota. Wszyscy przecież wiemy, że "światłomierz to oszust", ale nie trzeba od razu posądzać go o totalne zepsucie :smile:.

    Ja tam nie wiem, chociaż mniej więcej umiem posłużyć się spotem, prawie zawsze używam tego pogardzanego, pomiaru matrycowego + Av i otrzymuję dobrze naświetlone fotki (co widzę na podglądzie). Jeśli ten zaczyna mi głupieć (zdarza mu się przy zaśnieżonych plenerach), przełączam się na "spot" + M i robię tak, jak wyżej opisałem i wszystko gra.

    Co do porównywania pomiaru światła w cyfrach i analogach, to myślę, że mniejsza ilość "błędów" na analogu wynika z wiekszej tolerancji kliszy na te błędy.
    Cyfra mniej wybacza, ale daje możliwość bieżącej kontroli poprawności ekspozycji na podglądzie.
    Pozdrawiam,
    Pirx

    Komentarz

    • Nol
      Bywalec
      • 2006
      • 116

      #32
      Jedyne co tu jest 'nie halo', to brak wiedzy o tym jak należy naświetlać zdjęcia. Ktoś tam wyżej napisał, że za dużo trybów Auto i miał rację. Tyle że nie chodzi tylko o tryby Auto w aparacie, ale tryb Auto w myśleniu nt. robienia zdjęcia. To nie jest tak, że "ja wymierzę i aparat ma zrobić dobrze naświetlone zdjęcie". Takie coś to tylko w kompaktach lub na matrycowym, ale też nie zawsze. Aparat to narzędzie i trzeba wiedzieć jak go używać. Na tym forum Janusz Body bardzo dobrze wyjasnił jak działa światłomierz i dał podstawy do zrozumienia systemu strefowego. Wystarczy przeczytać i od razu nabiera się świadomości dlaczego aparat się zachowuje tak, a nie inaczej. I nie ma tu różnicy pomiędzy analogiem czy cyfrą - pomiar to pomiar i trzeba wiedzieć jak z niego skorzystać. Bez tej wiedzy to tylko kwestia szczęścia, że robi sie poprawnie naświetlone foty.

      Przykład z różnymi ekspozycjami w serii też nie mówi wcale o złym światłomierzu w aparacie. Jak ktoś chce sobie sprawdzić światłomierz, to ustawia różnorodną 'scenę' z szarą kartą i na nią mierzy punktowo - wtedy widać czy i ew. ile światłomierz oszukuje. Oczywiście scenę też trzeba umieć zorganizować, bo rozpiętość tonalna matrycy jest jaka jest i znów ktoś powie, że światłomierz źle działa... Jest jeszcze opcja z zewnętrznym światłomierzem, ale one często dają trochę inny wynik niż te odbiciowe.
      Pozdrawiam

      Komentarz

      • Slider
        Pełne uzależnienie
        • 2008
        • 1052

        #33
        Zamieszczone przez Nol
        Jest jeszcze opcja z zewnętrznym światłomierzem, ale one często dają trochę inny wynik niż te odbiciowe.
        No właśnie, bo zewnętrzne światłomierze, mierzą światło padające na daną powierzchnię (to o czym mówiłem). Światłomierze w aparatach nie wiedzą ile światła zostalo odbite i wszystkie pomiary sprowadzaja do 18% szarości. Mozna to dośc łatwo sprawdzić. Robimy zdjęcia czarnej i białej kartce, tak by wskazania światłomierza pokazywały 0EV, co się stanie? Czarna zostanie "prześwietlona" a biała "niedoświetlona" tak, by obie miały tę samą jasność:-) to tak po krótce tłumaczy dlaczego mierząc swiatlo na czarnym płaszczu zdjęcie było prześwietlone..
        Wybaczcie, bo prawię banały, no ale jednak..

        Komentarz

        • burny

          #34
          Zamieszczone przez kicha
          sam nie wierze ze tego nie sprawdałeś ale przychodzi mi na myśl tylko jedno


          bracketing ekspozycji
          chyba żartujesz sobie ze mnie z tym bracketingiem... :P

          sprawdziłem stare exify i faktycznie pomyliło mi się coś w 400d robiłem na wielosegmentowym, myślę że tu jest pies pogrzebany... już zmieniłem w 50-tce, porobię jak będę miał czas zdjęcia i zobaczymy czy będzie mnie to nadal męczyć jak nie to będę się cieszyć, jak tak to będę dalej pisał i lamentował nad sobą.

          Dziękuję za pomoc!

          Komentarz

          • quail
            Początki nałogu
            • 2008
            • 400

            #35
            Zamieszczone przez Pirx
            Co do porównywania pomiaru światła w cyfrach i analogach, to myślę, że mniejsza ilość "błędów" na analogu wynika z wiekszej tolerancji kliszy na te błędy.
            Cyfra mniej wybacza, ale daje możliwość bieżącej kontroli poprawności ekspozycji na podglądzie.
            Otóż to. Klisza więcej wybacza, ma większą dynamikę, a podczas wywoływania dużo jest dzięki temu poprawiane w labach... czego my już z reguły nie widzimy.

            Komentarz

            • chmuras
              Dopiero zaczyna
              • 2008
              • 16

              #36
              W moim przypadku do ustalania parametrów ekspozycji używam wyłącznie pomiaru punktowego (w C400d to akurat tylko skupiony) i systemu strefowego,
              tak jak pisał powyżej Nol wszystko zostało dokładnie wytłumaczone w tym artykule:



              Nie wiem jak to jest w przypadku 50d ale mój 400d rzeczywiście niedoświetla o 1/2EV - co zgadzałoby się z tym co pisał Janusz Body, że obecnie światłomierze kalibrowane są nie na 18% ale 12% odbitego światła.
              Wystarczy zrobić zdjęcie jednolicie pomalowanej i równomiernie oświetlonej ściany,a na podglądzie histogramu RGB wszystkie słupki zamiast ustawić się na środku (średnia szarość) ustawiają się dokładnie na -1/2EV.
              Wprowadziłem sobie w AV na stałe korektę +2/3EV i mam rzeczywisty punkt odniesienia dla strefy nr 5 w systemie strefowym.

              Komentarz

              • DonAlberto
                Dopiero zaczyna
                • 2005
                • 39

                #37
                Zamieszczone przez wiechu02
                DonAlberto według specyfikacji 400D ma takie rodzaje pomiaru światła:
                35 obszarów TTL SPC(matrycowy).
                Centralnie ważony.
                Centralny (9% centrum kadru).

                Jak Ci sie udało ustawiać pomiar punktowy ?
                A ja napisałem gdzieś że ustawiałem punktowy pomiar, albo że mam 400D czy jakieś 300D, napisałem tylko w potocznym znaczeniu że światłomierz zawsze myśli na szaro.

                Komentarz

                • Paweł Grabowski
                  Początki nałogu
                  • 2004
                  • 343

                  #38
                  NO właśnie mi tez wydaje sie , że mój 5D niedoświetla o 1/2 do 2/3EV. Robie korektę i jest OK. Ale co dziwne to w 30D który miałem raczej nie miałem tego problemu. Sory za OT w temacie o 50D ale tak ktoś poruszył temat ktory i mi sprawia niewielki problem. Generalnie histogram prawdę Ci powie :-) Ja podchodze do tego tak nauka, nauka i jeszcze raz nauka. Z czasem nauczę sie nowego body.

                  Pozdrowki
                  Paweł
                  EOS 5 | EOS 30+BP-300 | 17-40/4.0 | 24-105IS/4.0 | 50/1.8 | 85/1.8 | 90-300/4.5-5.6 | 420EX

                  Komentarz

                  • himi
                    Zablokowany
                    • 2006
                    • 2638

                    #39
                    Moje piątki też lubiły czasem niedoświetlić. Dees w drugą stronę - na matrycowym potrafi prześwietlić zarówno na AV jak i na M. Przy spocie jest zawsze korekt.

                    Komentarz

                    • chmuras
                      Dopiero zaczyna
                      • 2008
                      • 16

                      #40
                      Dzisiaj robiłem jeszcze próby z moim drugim aparatem - kompaktem G9 ustawionym na pomiar punktowy, jak pisałem wcześniej C400d niedoświetla w takich samych warunkach o 1/2EV, w przypadku G9 słupki histogramu ustawiają się idealnie na środku wykresu i nie potrzeba wprowadzać żadnych korekt dla średnich tonów.
                      Nie sądzę żeby światłomierz w moim kompakcie zgodnie z obecnie panującymi normami był skalibrowany na 18% odbitego światła.
                      Fajnie jakby ktoś obeznany z tematem wytłumaczył o co w tym wszystkim chodzi, problem jak widać nie dotyczy wyłącznie 50d, wprawdzie nie przeszkadza mi to w prawidłowym używaniu mojego sprzętu, ale ciekawi mnie już od dłuższego czasu dlaczego w różnych modelach tego samego producenta są takie różnice w pomiarze światła.

                      Komentarz

                      • Doleslav
                        Coś już napisał
                        • 2007
                        • 75

                        #41
                        Dopiszę się do tego wątku, bo choć problem inny, to tytuł pasuje.
                        Otóż sprzedałem na Allegro 50D naprawdę w idealnym stanie, sprawną w 100%. Klient miły i początkujący. Po dwóch tygodniach dzwoni do mnie z następującą sprawą: kupił do tego body jakąś sigmę i ma problemy, bo mu na Av wychodzą prześwietlone zdjęcia. Poprosiłem żeby ustawił przeslonę f18 i wcisnął podgląd głębi. W wizjerze jasno, żadnych odglosów. No więc powiedziałem mu że najprawdopodobniej kupil uszkodzony obiektyw i nie działa przeslona.
                        Następnego dnia telefon: take same objawy z innym obiektywem, ten jego z innym body działa dobrze. Jego wniosek: sprzedałem mu uszkodzony aparat.
                        Ponieważ nie chcę wyjść na wała, mam do Was trzy pytania:
                        1. Czy jest możliwe doprowadzenie do takich objawów jakimiś zmianami ustawień w aparacie?
                        2. Jak "zdalnie" wykonać wiarygodny test sprzętu?
                        3. Czy przy takim uszkodzeniu nie powinien wyświetlić się jakiś kod błędu?

                        Komentarz

                        • sal
                          Pełne uzależnienie
                          • 2004
                          • 1071

                          #42
                          Zamieszczone przez Doleslav
                          Dopiszę się do tego wątku, bo choć problem inny, to tytuł pasuje.
                          Otóż sprzedałem na Allegro 50D naprawdę w idealnym stanie, sprawną w 100%. Klient miły i początkujący.
                          I co - przez 2 tygodnie nie sprawdził aparatu?
                          "Miły i początkujący" zapala u mnie trochę lampkę.
                          Może mu się przestawiła drabinka na prawo (kółkiem z tyłu)?
                          Czasu nie mam, ale mam kompakt...

                          Komentarz

                          • Slider
                            Pełne uzależnienie
                            • 2008
                            • 1052

                            #43
                            Zamieszczone przez sal
                            Może mu się przestawiła drabinka na prawo (kółkiem z tyłu)?
                            Albo styki na bagnecie nie łączą i puszka nie gada z obiektywem?

                            Komentarz

                            • sal
                              Pełne uzależnienie
                              • 2004
                              • 1071

                              #44
                              Zamieszczone przez Slider
                              Albo styki na bagnecie nie łączą i puszka nie gada z obiektywem?
                              Ale to wtedy nie byłoby tak że zamiast przysłony, byłoby widoczne 0.0 ?
                              Czasu nie mam, ale mam kompakt...

                              Komentarz

                              • jotes25
                                Pełne uzależnienie
                                • 2005
                                • 3608

                                #45
                                Niech przywroci puszce ustawienia "fabryczne", po co sie zastanawiac co pozmieniał...

                                Komentarz

                                Pracuję...