X
-
-
Nie wnikałem tak mocno w fizykę łuku elektrycznego ale szczerze mówiąc, wątpię aby w zależności od ilości przesłanych elektronów zmieniała się temperatura barwowa łuku... to jedna rzecz,
druga rzecz to skoro temperatura ma zależeć od mocy błysku oznacza to tyle samo, że gdy potrzebujemy pełnej mocy błysku, to go nie otrzymamy na rzecz "dostrojenia" przez lampę temp. barwowej ??Komentarz
-
W jakim trybie aparat robi zdjęcia - w zielonym, lub P ?powiem tak, w momencie robienia zdjęć w sali gdzie są same żarówki, (aparat i lampa działają w automacie). Zdjęcia wychodzą tak, że pierwszy plan ma ohydny zafarb niebieski, a tło jest bardzo ciepły... jak to działa ??
Ja w pomieszczeniach z reguły robię w M, gdzie głównym źródłem światła jest lampa błyskowa i nie mam specjalnych problemów z kolorami.
W automacie (zielonym) rzeczywiście wychodzą czary.Komentarz
-
To i tak nie jest odpowiedź na moje pytanie...
Skoro robię w automacie to tym bardziej chyba kolor powinien się SAM dostrajać ..Komentarz
-
Dostrajać do czego?Skoro robię w automacie to tym bardziej chyba kolor powinien się SAM dostrajać ..
Myślę, że tutaj dostaniesz odpowiedź:
Ważnie jest, czy aparat w danym trybie mierzy światło zastane, i parametry ekspozycji ustawia odpowiednie dla niego, a lampa tylko dopala pierwszy plan, czy głównym źródłem światła jest lampa.
W czwartej wiadomości od góry Vitez opisuje co i jak jest w którym trybie.
Jaką temperaturę barwową ma ustawić aparat trybie P, jeśli tło jest ciemne a pierwszy plan oświetlany lampą błyskową?
Moim zdaniem, jeśli chcesz mieć prawidłowe kolory, to pstrykając w pomieszczeniach rób zdjęcia w trybie M, a nie w żadnym automacie - przysłona - jaką potrzebujesz by uzyskać odpowiednią głębię ostrości, czas taki, aby zdjęcie nie było poruszone, głównym źródłem światła będzie lampa błyskowa, a jej temeperaturę barwową aparat zna. No i oczywiście w RAW-ie - wszelkie pomyłki dużo łatwiej skorygujesz niż w jpg.Komentarz
-
Ustalmy fakty:
*Lampa błyskowa posiada zawsze taką sama temp. barwową bez względu na moc strzału wynoszącą około 5500
*funkcja "przekazywanie temp. barw. błysku" dotyczy jedynie dobrania odpowiedniego balansu bieli, który i bez tej funkcji możemy sobie poprawić przy wywoływaniu RAWa
Jak na razie się zgadza ??Komentarz
-
Tutaj:
znalazłem taką informację:
"One other way in which colour temperature theory is relevant to photography is related to the way in which output voltage can cause the colour temperature of a flash tube to vary slightly. Normally this slight variation cannot be adjusted for or controlled in any way, but the most recent digital EOS cameras and flash units can communicate voltage data to one another in order to compensate automatically for subtle differences in flash tube colour temperature."
Wynika z tego, że napięcie na palniku podczas błysku nie jest zawsze takie samo, przez co temperatura barwowa błysków może się nieznacznie różnić. Lampa jest w stanie zmierzyć różnicę napięć, czyli różnicę temperatury barwowej błysków i przekazuje te informację do body, w celu korekcji.
Wydaje mi się, że jest to przydatne w sytuacji, gdy strzelasz serię z lampą, warunki oświetleniowe są stałe, a z racji różnych napięć na palniku w każdym błysku zmienia się temperatura barwowa błysku. Aparat mając dane do korekcji ustawia WB tak, że na każdym zdjęciu z serii kolory są takie same. W przypadku braku takiej korekcji, mogłoby się zdarzyć, że na każdym zdjęciu kolory byłyby trochę inneOstatnio edytowany przez marcusp; 8061.Komentarz
-
No to dochodzimy do sedna...jeżeli o to chodzi to faktycznie nie mam więcej pytań i ma to jakiś sens
Dzięki za rozwiązanie zagadki
btw. suma summarum, w niektórych warunkach w jakich się znajdziemy jest konieczność zmiany temp. błysku lampy za pomocą gównianych filtrów (samoróbek) ponieważ canon nie ma nic takiego w swojej ofercie
Komentarz
-
Komentarz
Komentarz