X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • krystian123
    Bywalec
    • 2008
    • 164

    #16
    więc jak sam piszesz potrzebna jest kontra, by nie było płasko. nie będę się spierał, każdy robi jak lubi, JA wole mieć lampę systemową i móc ją wykorzystać też do portretu czy urodzin cioci, niż lampę makro, której do niczego innego nie użyje, a kosztuje sporo.

    Komentarz

    • mateuszkaratysz
      Początki nałogu
      • 2009
      • 330

      #17
      Lampa systemowa, lampa wbudowana tak samo jak lampa pierścieniowa w niewłaściwych dłoniach spłaszczy wszystko.

      Po to są dodatkowe źródła światła + światło zastane żeby mieszać ich moc i bawić się tym co dają.
      ------------------------------
      Lampe pierścieniową makro (o odpowiedniej mocy) można z powodzeniem używać do portretów ludzi, działa podobnie jak duże ringi tylko w nieco mniejszej skali. Te ****iki w oczach zostają
      ------------------------------
      Jeśli faceta stać na obiektyw typowo do makro - którym notabene można robić portrety ludziom to sądzę, że zainwestuje w coś dedykowanego do tego sportu.
      ------------------------------
      Dla takich, których nie stać w tym mnie pozostaje kombinowanie z lampą systemową i wynalazkami DIY.

      Komentarz

      • J.J.
        Bywalec
        • 2008
        • 177

        #18
        Mnie pierścieniowa lampa się nie podoba, brzydkie płaskie przednie światło.
        Dedykowana Canona do makro, Macro Twin Lite MT-24EX jest fajna, ale sporo za droga.
        Dlatego robię sobie takie coś: http://www.stopfoto.pl/Novoflex-UNIM...2,8088%29.aspx
        Myślę, że sama ta podstawka z giętkimi ramionami i uchwytami na lampy, nie będzie mnie kosztowała więcej niż 300 zł. Jeszcze nie wiem co przyczepię do końców tych uchwytów, ale będą to prawdopodobnie dwa Speedlity 270 EX.
        moja strona

        Komentarz

        • krystian123
          Bywalec
          • 2008
          • 164

          #19
          Zamieszczone przez mateuszkaratysz
          Lampa systemowa, lampa wbudowana tak samo jak lampa pierścieniowa w niewłaściwych dłoniach spłaszczy wszystko.

          Po to są dodatkowe źródła światła + światło zastane żeby mieszać ich moc i bawić się tym co dają.
          ------------------------------
          Lampe pierścieniową makro (o odpowiedniej mocy) można z powodzeniem używać do portretów ludzi, działa podobnie jak duże ringi tylko w nieco mniejszej skali. Te ****iki w oczach zostają
          ------------------------------
          Jeśli faceta stać na obiektyw typowo do makro - którym notabene można robić portrety ludziom to sądzę, że zainwestuje w coś dedykowanego do tego sportu.
          ------------------------------
          Dla takich, których nie stać w tym mnie pozostaje kombinowanie z lampą systemową i wynalazkami DIY.
          jednak będę się spierał, bo piszesz bzdury tak się składa, że w makro rzadko masz czas na kombinowanie z drugim źródłem światła, a słońce nie zawsze da Ci kontrę, bo czasem fotografuje się w cieniu. Gdy brak drugiego źródła fotki z lampą pierścieniową jak i z ringiem są płaskie i nieciekawe. Chcesz używać lampy makro do fotografowania ludzi to se używaj, ale nie spieraj się, że osiągniesz taki sam lub lepszy efekt tą jedna lampą niż lampą systemową, której światło możesz odbijać od sufitu i ścian. Mając lampę systemową masz możliwości, mając makro masz ich dużo mniej, zarówno przy zdjęciach owadów jak i ludzi. gdybym miał przeznaczyć pieniądze na sprzęt do makro nigdy nie kupiłbym lampy pierścieniowej, bo jest to chyba najgorsze rozwiązanie.

          Komentarz

          • pan.kolega
            Pełne uzależnienie
            • 2008
            • 2817

            #20
            Zamieszczone przez krystian123
            nigdy nie kupiłbym lampy pierścieniowej, bo jest to chyba najgorsze rozwiązanie.
            no I nie kupiles i dlatego noe rozumiesz jak ona dziala.
            I don't always shoot wide angle zooms, but when I do, I prefer the 16-35 f/4 IS.

            Komentarz

            • mateuszkaratysz
              Początki nałogu
              • 2009
              • 330

              #21
              Krystian skonfrontuj "bzdury", które piszę z galerią makro która powstała z praktycznego przeniesienia tych technicznych "bzdur" w plener.
              ------------------------------------------
              Fotografujesz w cieniu?
              Błyskasz pierścieniową na obiekt i ustawiasz długi czas....tło zostaje doświetlone światłem zastanym i efekt płaskości znika.

              ....mógłbym Cię tak punktować cały dzień....a wiesz dlaczego? Bo sam używam od czasu do czasu systemowej z wyciągniętym dyfuzorem TAK JA TY. Różnice są dwie:
              1. światło ucieka na boki - taka strata w plenerze jest niedopuszczalna.
              2. światło lampy systemowej z dyfuzorem ma zupełnie inny charakter niż światło z pierścienia. Obiekt fotografowany pierścieniem jest oświetlony identycznie z każdej strony - wyciąga się wszystkie detale i szczegóły.


              Dziwie się, że wypowiadasz się o płaskości pierścieni i ringów których nie używasz.
              Wypisujesz abstrakcyjne teorie nie podparte na praktyce -> jak słusznie zauważył pan.kolega.

              Komentarz

              • AMB
                Bywalec
                • 2009
                • 112

                #22
                W pierścieniówce canona można regulować siłę błysku na poszczególne części lampy (palniki?), czyli mamy efekt jakbyśmy stosowali dwie lampy z możliwością regulacji siły błysku.

                Komentarz

                • krystian123
                  Bywalec
                  • 2008
                  • 164

                  #23
                  mateuszkaratysz- nie używałem nigdy lampy z wysuniętym dyfuzorem do zdjęć makro, tylko zrobiłem mały softbox zakładany na lampę i nie traciłem światła tak jak piszesz, poza tym lampę mogłem mieć na kabelku i oświetlać z boku np. montując ja na szynie mocowanej do gwintu statywowego w aparacie.
                  Obiekt fotografowany pierścieniem jest oświetlony identycznie z każdej strony - wyciąga się wszystkie detale i szczegóły.
                  to właśnie tego nie lubię! jeśli robisz fotki czysto techniczne np. do albumu o owadach to ok, rozwiązanie dobre, bo wszystko widać, jeśli jednak zdjęcie ma mieć coś więcej poza pokazanym owadem to światło z przodu jest moim zdaniem skazane na porażkę. Czasem też pierścień zostawia brzydkie kółka na pancerzykach owadów.
                  wejdź na stronę Arkadiusza, którą poleciłeś w 7 poście i popatrz na jego zestaw, myślisz, że zamieniłby te swoje lampki na lampę pierścieniową? szczerze wątpię Większość najlepszych zdjęć makro jakie widziałem robione były własnie podobnymi zestawami.
                  Możemy zakończyć tą dyskusję, bo ja Cię nie przekonam do swojego podejścia do sprawy i odwrotnie, a ludzie szukający informacji niech wybiorą lepszą dla nich opcję. pozdro

                  Komentarz

                  • KUBAwo
                    Początki nałogu
                    • 2008
                    • 449

                    #24
                    Zamieszczone przez Eduardosss
                    Witam,
                    Zainteresowałem się macro, nawet kupiłem obiektyw C 100 f/2.8. I teraz rodzi się pytanie, czy trzeba koniecznie kupować lampę? Zauważyłem, że często są używane ringflash'e (jeżeli można tak powiedzieć). Jeżeli takowa lampa jest bardzo przydatna przy macro, to proszę was wszechwiedzący forumowicze o radę w jaką lampę zainwestować. Nie musi to być lampa Canona, może być tańszy zamiennik. Zależy mi, aby była dobrze wykonana i nie wyżarła mi całej kasy z portfela. Nie mogę sobie pozwolić na super sprzęt, bo jeszcze sam nie zarabiam.
                    Z góry dziękuję i pozdrawiam.:-o
                    Coś póki co bardzo niekonkluzywny jest ten wątek.
                    Generalnie to Jeżeli nie masz dużo kasy a chciałbyś coś nie tylko do makro ale i na co dzień to poszukaj zwykłej lampy. Dorobisz dyfuzor i będziesz miał rewelacyjną lampę do makro (wiele osób z najwyższej półki makrofotografii używa tylko takich lamp i wymiata) a jednocześnie będziesz miał możliwość używania jej przy innych typach fotografii. Jeżeli szukasz czegoś prawie tylko i wyłącznie do makro (pisząc prawie mam na myśli, że czasami da się jej użyć w innych okolicznościach aczkolwiek tu możliwości są BARDZO ograniczone) to bierz ringa (tutaj też by się przydało pokombinować z dodatkowym dyfuzorem bo bardzo nieładne się robią odbicia na owadach szczególnie).
                    Obejrzyj sobie np. galerię grzechooFR oprócz tych podanych wcześniej w tym wątku, sporo bardzo dobrych fotek i foto sprzętu (zwykła lampa + diy dyfuzor i montaż) http://grzehoofr.digart.pl/
                    pozdrawiam
                    5D, 15-30 3.5-4.5, 28 1.8, 50 1.4, 85 1.8, 180 2.8

                    Komentarz

                    Pracuję...