X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • pawlack
    Coś już napisał
    • 2009
    • 76

    #1

    Systemowe lampy czy inne wynalazki ?

    Witam!
    Przymierzam się do zakupu lampy błyskowej. Przesiadam się z 380EX. Zastanawiam się nad 420 i 430EX oraz innych marek (np. Nissin , Tumax , Yongnuo , Sunpak ). Dodam, że posiadam EOS'a 350D. Czy lampy którymi jestem zainteresowany będą z nim kompatybilne ?
    Ciągle myślę nad jedną rzeczą. Co właściwie zyskam z takiej przesiadki. W zasadzie tylko obrót palnikiem poziomo, metalową stopkę, moc i ergonomię pracy. Niektóre lampy mają po kilka przycisków i wyświetlacz. Co się właściwie na nim ustawia ?
    Co Wy polecilibyście mi do 600zł. W grę wchodzą także używane lampy. Tylko Speedlite'y czy warto spróbować innych marek ?
    Proszę o kilka porad przy kierowaniu się zakupem lampy oraz o odpowiedzi na moje wyżej wymienione pytania.

    Pozdrawiam.
    Ostatnio edytowany przez pawlack; 24909.
  • arturs
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 4196

    #2
    znajdź 430ex albo Metza - tyle żeby w TTLu pracował.. te co w nawiasie napisałeś będą pracować ale tylko w manualu (czyli nie będą pracowały w automatyce - ręcznie będziesz musiał moc regulować)..
    5DmkI, C85f1.2|580 EXII|

    Komentarz

    • pawlack
      Coś już napisał
      • 2009
      • 76

      #3
      Czyli Do wyboru pozostaje mi 420/430EX lub Metz 44 ,nic więcej, tak ?

      Komentarz

      • Maver
        Początki nałogu
        • 2006
        • 397

        #4
        To jak zwykle zalezy do czego ci ta nowa lampa potrzebna.
        Mozesz kupic tansze chinczyki typu Yongnuo, blyskac beda, regulacje mocy blysku beda mialy, TTL'a tez obsluguja. Mozesz kupic markowe, ktore tak samo beda blyskac, moze podzialaja dluzej, a mzoe chinczyk trafi ci sie na tyle porzadnie zrobiony ze bedzie dzialal rownie dlugo.
        Na wyswietlaczu wyswietlane sa zazwyczaj ustawienia lampy, moc, tryb pracy, zoom palnika i takie tam.
        Ergonomia pracy? A co to takiego w przypadku lamp? Jesli uzywasz jej na apracie to zapewne i tak uzywasz TTL'a, jesli ja sciagasz z aparatu i wyzwalasz na przyklad radiowo, to interesuje cie regulacja mocy i tyle.
        No i slusznie zadales sobie jedno pytanie, co wlasciwie zyskasz z takiej przesiadki.
        Sam najlepiej wiesz do czego uzywasz lampy, czy ci wystarcza, czy ci czegos brakuje, czy obracanie palnika w poziomie jest ci do czegokolwiek potrzebne (bo moze nigdy ci nie brakowalo mozliwosi krecenia nim w ta wlasnie strone)

        Zamiast liczyc na to ze inni za Ciebie podejma decyzje, zastanow sie do czego jest ci potrzebna ta nowa lampa i czy wogole jest Ci potrzebna. A potem sprawdz ktore modele mieszcza sie w twoim buzdzecie i porownaj ich parametry.

        Mozesz sobie tez utrudnic zadanie i zastanowic sie czy zamiast wymieniac lampe na inna, nie lepiej bylo by kupic np pare wyzwalaczy radiowych, sciagnac lampe z aparatu i odkryc zupelnie nowe poklady mozliwosci "błyskania"

        ps. Zarowno Yongnuo jak i Nissiny beda pracowac w TTL'u, tylko musisz kupic takie pracujace z Canonem.
        Ostatnio edytowany przez Maver; 4778.
        --
        Pozdrawiam
        Krzysztof Zagórski

        Komentarz

        • pawlack
          Coś już napisał
          • 2009
          • 76

          #5
          Lampa jest mi potrzebna głównie do opanowania strobbingu i rozpoczęcia zabawy z softboxami, parasolkami itp. Po prostu chcę dobrze opanować błyskanie. Mam wrażenie że Speedlite'a 380EX opanowałem do końca i wycisnąłem z niego co się da, stąd ta zmiana na wyższe modele.

          Wspominając o ergonomii pracy miałem na myśli głośność i szybkość ładowania jej. Wprawdzie nie jest to w moim przypadku bardzo ważne, aczkolwiek jeśli kupuje coś nowego to pasowałoby żeby pod każdym względem lampa była lepsza od poprzednika .

          Z lampą zamocowaną na aparacie błyskam tylko sport i różnego rodzaju imprezy. Reszta to zabawa z wyzwalaczami i statywami.

          W lampie brakuje mi braku możliwości głębokiej ingerencji w to jak błyska. Braku ingerencji w jej moc. W przypadku 380EX mogłem tylko ustawić exp. comp. z poziomu body. Poziome kręcenie palnika jak najbardziej się przyda.

          Co do tej decyzji to nie oczekuje że inni za mnie ją podejmą, tylko pomogą w jej podjęciu. Wchodząc dzisiaj w zakładkę Lampy Błyskowe na jednym z popularnych sklepów internetowych trochę mnie zamurowało. Z nowymi modelami nie byłem na bieżąco chyba od 2 lat :O. Mętlik w głowie. Tylko pamiętałem że większość raczej polecała systemówki, albo "dołóż do 580EX"

          W tej chwili rozważam Canona 430EX i Metza 44. Może ktoś chciałby jeszcze coś wtrącić ? Proszę o kolejne wypowiedzi na ten temat .

          Pozdrawiam.

          Komentarz

          • M74
            • 2011
            • 12

            #6
            Jeśli do 600 zł to spokojnie starczy na Metza 48 AF-1


            ja mojego kupiłem za 600 z przesyłką.
            Pogadaj z gościem, zaproponuj 500 na początek, może sprzeda poza aukcją

            Komentarz

            • Maver
              Początki nałogu
              • 2006
              • 397

              #7
              Zamieszczone przez pawlack
              W tej chwili rozważam Canona 430EX i Metza 44. Może ktoś chciałby jeszcze coś wtrącić ? Proszę o kolejne wypowiedzi na ten temat .

              Pozdrawiam.
              Jesli do strobingu, to za te 600pln mozesz kupic 2-3 lampy Yongnuo, albo jakiekolwiek inne stare lampy ktore nie musza wogole wspolpracowac z aparatem. Wystarczy ze wyzwalacz bedzie je wyzwalal i ze beda mialy mozliwosc regulowania sily blysku.
              Bardzo popularne sa Nikonowskie SB-24, SB-26, SB-28. Dodatkowo maja fotocele (nie wiem czy wszystkie z tych modeli).
              Ja uzywam starych Canonowskich 540EZ od analogow. Na body takiej lampy nie zalozysz, ale jesli wyzwalasz ja za pomoca wyzwalaczy radiowych to masz tyle mocy co w 580EX, regulacje wszystkiego co jest Ci do szczescia potrzebne i mozna szalec. Uzywane na allegro kupowalem w cenach od 250 do 350pln. Wszystkie w bardzo przyzwoitym stanie.

              Jesli chcesz uzywac tej nowej lampy do strobingu, to nie ma sensu wogole przeplacac za jakies Metz'e i tym podobne. Bo potem calej tej elektroniki i tak nie wykorzystasz, lepiej kup dwie ale za to starsze.
              --
              Pozdrawiam
              Krzysztof Zagórski

              Komentarz

              • pawlack
                Coś już napisał
                • 2009
                • 76

                #8
                Strobing strobingiem, ale z body też musi współgrać. Na czasie poczytam coś o tej 48 Metza.

                Komentarz

                • krajes28
                  Dopiero zaczyna
                  • 2011
                  • 32

                  #9
                  W tamtym tygodniu miałem podobny problem, a mianowicie czy jako backup do mojej 580EX II kupić 430EX czy Metz`a 50 AF-1. Wiele poczytałem i stwierdziłem że nie ma co przepłacać. Dziś otrzymałem lampę i pierwsze moje wrażenie to: lekka tandeta :neutral:

                  Uważałem że Metz ma dobrą opinię więc lampa będzie solidnie wykonana z dobrej jakości plastiku, a okazało się zupełnie inaczej. Wszystko trzeszczy, a krawędzie są ostre... Trochę się na tym zawiodłem, bo nigdzie o tym nikt nie pisał. ??:

                  Z drugiej strony lampa dział poprawnie, posiada wysuwany "odbłyśnik" i ma większą moc niż Canonowska.

                  Więc jeżeli nie zależy Ci na jakości wykonania to bierz zamienniki.

                  Pozdrawiam

                  Komentarz

                  • Maver
                    Początki nałogu
                    • 2006
                    • 397

                    #10
                    Ostatnio pisal ktos opinie na forum ze Metz'e sie zepsuly i sa tandetnie wykonane, to wszyscy na nim psy wieszali "bo to taka dobra marka".
                    --
                    Pozdrawiam
                    Krzysztof Zagórski

                    Komentarz

                    • r_m
                      Pełne uzależnienie
                      • 2009
                      • 2418

                      #11
                      Estetyka Metza jest jaka jest, starsze modele miały przydomek "młotek" (ze względu na solidność i kształt), nowsze odziedziczyły estetykę tego pożytecznego narzędzia.
                      Fakt, rodzaj plastiku może nieco rozczarować kogoś przyzwyczajonego do Canonów, ale nie ma nic za darmo. Metz 48 albo 50 oferuje możliwości nie gorsze od 430ex, ale przebija ją mocą i ceną. O niezawodności może powiedzieć tylko ktoś z serwisu, znający liczbę sprzedanych lamp i procent serwisowanych. Każde inne opinie są dość przybliżone. Owszem, pierwsze serie 58af-1 miały problemy z palnikami, ale według informacji typ palnika został zmieniony na inny (mocniejszy) już kilka lat temu.

                      Zamieszczone przez pawlack
                      Co właściwie zyskam z takiej przesiadki. W zasadzie tylko obrót palnikiem poziomo, metalową stopkę, moc i ergonomię pracy. Niektóre lampy mają po kilka przycisków i wyświetlacz. Co się właściwie na nim ustawia ?
                      Co można ustawić sprawdzisz w instrukcjach obsługi, na forum są linki do instrukcji Canonów, do Metza znajdziesz na stronie producenta http://metz.de
                      Warto najpierw przeglądnąć informacje, porównać możliwości, wtedy będzie Ci łatwiej wybrać (możesz ustawiać tryb pracy, moc błysku, korektę, zoom, to tak w skrócie).
                      Ostatnio edytowany przez r_m; 27495.

                      Komentarz

                      • pawlack
                        Coś już napisał
                        • 2009
                        • 76

                        #12
                        Odstępując lekko od tematu chciałbym jeszcze raz po kolei dowiedzieć się o co chodzi w różnych rodzajach lamp. Jeszcze raz:

                        Lampy systemowe - lampy które są dedykowane pod konkretną markę lub modele, tak ?
                        Czym się różnią od tych nie dedykowanych, starszych i tańszych lamp , przykładowo Canon 540EZ, Yongnuo YN460II. Co na nich będe mógł robić a czego nie (odnosząc się do systemowych ),

                        Komentarz

                        • ToleDo
                          Bywalec
                          • 2010
                          • 119

                          #13
                          Zamieszczone przez pawlack
                          Odstępując lekko od tematu chciałbym jeszcze raz po kolei dowiedzieć się o co chodzi w różnych rodzajach lamp. Jeszcze raz:

                          Lampy systemowe - lampy które są dedykowane pod konkretną markę lub modele, tak ?
                          Czym się różnią od tych nie dedykowanych, starszych i tańszych lamp , przykładowo Canon 540EZ, Yongnuo YN460II. Co na nich będe mógł robić a czego nie (odnosząc się do systemowych ),

                          Systemowe czyli Canon
                          Większość dobrych lamp w tym "systemowe" przenoszą e-TTL.
                          a np YN460II TYLKO tryb manualny(dobra do strob'ingu).
                          YN460II + RF602 to idealne tanie rozwiązanie do początków w błyskaniu.
                          Właśnie zaczynam zabawę z takim zestawem :3 x YN460II + 3 x RF602.
                          Każdy ma takiego

                          na jakiego sobie zasłużył.

                          500D +kit +sigma70-300 APO DG

                          Komentarz

                          • r_m
                            Pełne uzależnienie
                            • 2009
                            • 2418

                            #14
                            Zamieszczone przez pawlack
                            Lampy systemowe - lampy które są dedykowane pod konkretną markę lub modele, tak ?
                            Tak
                            Zamieszczone przez pawlack
                            Czym się różnią od tych nie dedykowanych, starszych i tańszych lamp , przykładowo Canon 540EZ, Yongnuo YN460II. Co na nich będe mógł robić a czego nie (odnosząc się do systemowych ),
                            Systemowe: same dobierają ilość światła. Mogą synchronizować błysk na drugą kurtynę migawki (niektóre modele). Mogą synchronizować błysk z krótkimi czasami migawki. Mogą umożliwiać obsługę ustawień (korekta błysku, funkcje użytkownika) z poziomu aparatu (niektóre modele). Mogą pracować w systemie błysku bezprzewodowego TTL, jako sterownik-master albo slave (niektóre modele).
                            Lampy uniwersalnie i niezgodne z danym aparatem po prostu sobie mogą błyskać. W niektórych modelach możesz regulować moc błysku i kąt świecenia-zoom, czasem mają fotocele.
                            Lampy systemowe mogą pracować poza aparatem, wtedy ustawiasz wszystko ręcznie (niektóre modele) lub zawsze błyskają z pełną mocą (pozostałe modele), są też takie, które działają tylko na aparacie (dokładniej: połączone z aparatem w sposób przenoszący wszystkie sygnały z gorącej stopki).

                            Komentarz

                            • pawlack
                              Coś już napisał
                              • 2009
                              • 76

                              #15
                              Dzięki wszystkim za pomoc w wyborze lampy i objaśnienie kilku kwestii. W efekcie kupiłem metza 48 .

                              Komentarz

                              Pracuję...