X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • igor58
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 1861

    #1

    matówka Ef-s, uzywa ktoś?

    Noszę się z zamiarem wymiany matowki w moim 60d.
    Ef-s ponoć jest dobra, gdy korzysta sie z manualnych szkieł.
    Czy macie jakieś doświadczenia, uwagi, sugestie?
    Z góry dziękuję.
  • welury
    Bywalec
    • 2008
    • 171

    #2
    Matówki do tzw. ręcznego ustawiania ostrości, mają większą ziarnistość od standartowych.
    I co za tym idzie lepiej widać ostrość/nieostrość. Są odrobinkę ciemniejsze, ale nawet przy obiektywach ze światłem 4, widać doskonale.
    Pozdrawiam

    Komentarz

    • Merde
      Grzeczny i układny podpis
      • 2008
      • 7756

      #3
      Zamieszczone przez welury
      I co za tym idzie lepiej widać ostrość/nieostrość. Są odrobinkę ciemniejsze, ale nawet przy obiektywach ze światłem 4, widać doskonale.
      Na zewnątrz, przy dużej ilości światła.
      W pomieszczeniach jest już zauważalnie gorzej, ale z drugiej strony po co ostrzyć ręcznie ciemnymi zoomami?
      I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

      Komentarz

      • igor58
        Pełne uzależnienie
        • 2006
        • 1861

        #4
        merde,
        chciałem wykorzystać do jasnych manualnych stałek (OM, M42), do ostrzenia z af, ta, która mam wystarcza zupełnie. Ale skoro Ef-s jest ciemniejsza, to dla mnie bez sensu, bo miała słuzyc do focenia w słabo oświetlonych pomieszczeniach.
        Dzięki.

        Komentarz

        • MMM
          Pełne uzależnienie
          PREMIUM member
          • 2006
          • 4250

          #5
          Matówka precyzyjna daje lepszy podgląd głębi ostrości, ale na komfort ustawiania ostrości z manualnymi obiektywami raczej nie licz. Jak chcesz szkła manualne to tylko matówka z klinem.
          Digart

          Komentarz

          • Bolek02
            Pełne uzależnienie
            • 2010
            • 3225

            #6
            Dokładnie tak jak napisał MMM - tylko matowka z klinem spełni Twoje oczekiwania. Na półśrodki szkoda pieniędzy.
            Canon 6D i 5D2 + Canon 24-70L/4,0 + Canon 16-35L/4,0 + Canon 17-40L/4,0 + Canon 70-200L/4,0 + Canon 40/2,8 + szkła M42 i lampa EXII

            Komentarz

            • janmar
              Pełne uzależnienie
              • 2006
              • 3468

              #7
              Przy małej ilości światła zamiast klina widzimy pośrodku matówki dużą czarną plamę.
              Brak praktycznie możliwości ostrzenia.

              Komentarz

              • Leon007
                Pełne uzależnienie
                • 2009
                • 2709

                #8
                Używam takiej matówki w 40D i w pokoju oświetlonym zwykłą lampą sufitową da się robić zdjęcia - nie wiem czy to jasno, czy ciemno wg kryteriów Igora58.
                Myślę, że to kwestia treningu: ja nie miałem problemów, za to córka nie umiała nastawić ostrości. Około 80% zdjęć miało ostrość tam gdzie chciałem.
                Nie to ładne co ładne, ale co się komu podoba.
                Ja
                Człowiek potyka się o kretowiska, nie o góry.
                Konfucjusz

                Komentarz

                • igor58
                  Pełne uzależnienie
                  • 2006
                  • 1861

                  #9
                  Czy matówka z klinem ma jakąś rynkową nazwę?
                  Gdzie, za ile, i czy warto... pytania bez zmian...
                  Jako dzieciak, lata temu, przerobiłem szkołę ustawiamnia ostrości na Zenicie E (matówka bez klina).
                  Ale teraz... już mi się nie chce.
                  Natomiast zabawa z manualnymi szkłami - jak najbardziej.
                  Dzięki wszystkim.

                  Komentarz

                  • jacek_73
                    Pełne uzależnienie
                    • 2010
                    • 2587

                    #10
                    Zamieszczone przez igor58
                    Czy matówka z klinem ma jakąś rynkową nazwę?
                    ...
                    Matówka precyzyjna z klinem i rastrem

                    Tutaj masz przykład takiej (akurat do 50D) z klinem skośnym http://img707.imageshack.us/img707/8...emirastrem.jpg, natomiast ja bym raczej celował w ten drugi wariant (qrczaczki zapomniałem jak to się zwie) kółeczko podzielone na pół.
                    Jestę fotografę
                    miszcz martwi się o podpis

                    Komentarz

                    • Leon007
                      Pełne uzależnienie
                      • 2009
                      • 2709

                      #11
                      Kółeczko podzielone na pół to też klin.
                      Linia podziału może różnie przebiegać - poziomo lub ukośnie. Z tego co pamiętam, to np. w A1 jest poziomo, a w Prakticy MTL 5b ukośnie i to podwójnie.
                      Po angielsku viewfinder with split prism.
                      Nie to ładne co ładne, ale co się komu podoba.
                      Ja
                      Człowiek potyka się o kretowiska, nie o góry.
                      Konfucjusz

                      Komentarz

                      • jacek_73
                        Pełne uzależnienie
                        • 2010
                        • 2587

                        #12
                        wiem że kółeczko podzielone na pół to klin :razz: Mam tak w T50 i nigdy nie było problemu ze złapaniem ostrości, natomiast z klinami skośnymi (pisał już o tym janmar) potrafiło się robić czarno jak w :-D i jedynym wyjściem była skala - dlatego tylko o tym wspomniałem.
                        Jestę fotografę
                        miszcz martwi się o podpis

                        Komentarz

                        Pracuję...