X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • mkkaczy
    Początki nałogu
    • 2011
    • 461

    #1

    Porównanie filtrów Lee, Hitech, B+W, Haida.

    Witam

    Ostatnio w oczekiwaniu na zachód słońca postanowiłem na szybko strzelić pare zdjęć ze swoimi filtrami, które posiadam. Zdjęcia testowe są wywołane na domyślnych ustawieniach w LR, BB nie zmieniany, żeby zobaczyć zafarb. Udział brały filtry nakręcane (Haida i B+W) i wsuwane w holder Hitech (Lee, Hitech) na aparacie C5dIII i obiektywie 17-40/4 L. Zdjęcia są robione na 17mm i przysłonie f/11.

    Tak wygląda zestaw testowy do filtrów wsuwanych. Niestety po nakręceniu polara Haida slim 105mm, winieta jest aż do 22mm.


    Bez filtra, z pustym holderem.


    Nakręcany 77mm B+W 77 110 ND3.0 - 10 BL 1000x E (10 działek)


    Nakręcany haida, również 77mm ND3.0 , ale wersja slim


    Lee Big ND 3.0 stopper (taka sama moc jak powyższych)


    Lee little stopper ND1.8 (6 działek)


    Hitech ND 1.2


    Po lewej Haida slim 77mm 3.0, po prawej o takiej samej mocy również 77mm B+W 77 110 ND3.0 - 10 BL 1000x E.


    Połówki

    Wszystkie połówki były razem w wsuwanym filterm Lee Little Stopper.

    Little stopper bez połówki


    Little stopper + Lee 0.9 HE


    Little stopper+Hitech 0.9 reverse


    Little stopper+Hitech 0.9 SE gdzie zaczynająca się gradaja jest od horyzontu na niebie


    Little stopper+Hitech 0.9 SE gdzie zaczynająca się gradaja jest poniżej horyzontu.


    Tak wygladają te 3 połówki obok siebie.

    Od lewej Lee 0.9 HE, Hitech 0.9 Rev, Hitech 0.9 SE


    .

    Co do samego holdera Hitech to niestety, ale winieta na 22mm w polarem 105mm i dwoma ramkami bardzo mnie rozczarowała. W tej chwili chcę sprawdzić inne rozwiązanie Haidy w polarem wkręcanym w adapter, które może okazać sie najtańszym rozwiązaniem i najlepszym.
    Ostatnio edytowany przez mkkaczy; 43333.
    R6 5DIII 17-40/4 35/1.4LII 50STM 85/1.2II 135/2 200/2.8II 400/2.8IS TC1.4III
    https://500px.com/mkkaczy
  • jaś
    Pełne uzależnienie
    • 2007
    • 2601

    #2
    Odp: Porównanie filtrów Lee, Hitech, B+W, Haida.

    dużo tego nazbierałeś

    dobrze zrozumiałem? - nakręcasz 105 haidy na pierścień z przodu umieszczony za dwoma slotami i masz winietę na 22mm? holder jest hitecha jak zrozumiałem, czy hitech ma pierścień szerokokątny? i czy takiego używasz?

    drugie rozwiązanie testowałem parę razy tzn. podkręcony slim polar hoya pro1 pod holder Lee z dwoma slotami, ja ma pierścień szerokokątny Lee co dość skutecznie blokuje dostęp do pierścienia polara - da się tego używać ale ogólnie to mordownia, dodatkowo zwykle zacinam tego polara na pierścieniu i leci mięcho jak go mam odkręcić w plenerze bo zwykle chcę jeszcze coś zrobić a nie odkręcać zacięty filtr - należy się mało starać przy takim odkręcaniu bo im większej siły używasz tym mniejsza szansa że odkręcisz, ostatnio takiego setupu używałem ze trzy lata temu z cropem i 10-22 - moim zdaniem winieta była (a ta hoya jest bardzo cienka). mogę sprawdzić taki setup 6D + 17-40 + polar 77mm hoya pro1 slim (na obiektywie) + pierścień szerokokątny Lee (na tej hoyi) + holder Lee z dwoma slotami ale ogólnie taki setup to mordownia jest - to powinno działać z polarem 105mm z przodu bo tak wszędzie to opisują.

    przeczytałem jeszcze raz Twojego posta ale nie do końca rozumiem "polarem wkręcanym w adapter" to znaczy gdzie? może ten przydługi opis co go napisałem powyżej to nie jest to co chcesz testować.

    rzuciłem okiem do źródła

    na tym filmiku piszą że przy 19-20mm może zachodzić przy 2 slotach
    Ostatnio edytowany przez jaś; 9531.
    Jestem szumofobem
    S50/1.4A. Mam ostrego kundla.
    Używam Lee: BS, LS, Lee Landscape Polarizer 105mm, .6, .9 soft i hard, holder 2 sloty + pierścień

    Komentarz

    • mkkaczy
      Początki nałogu
      • 2011
      • 461

      #3
      Odp: Porównanie filtrów Lee, Hitech, B+W, Haida.

      jaś, jak zobaczysz na pierwszym zdjęciu to ten adapter 105mm do polara jest już bardzo szeroki. Masywne to jest, ale zbyt grube. W przypadku holdera LEE, to tam pierścień na polara z tego co widziałem na zdjęciach jest dużo cieńszy, stąd i zwykle można zejść do 20-21mm. Zależnie od samego polara 105mm jak również obiektywu. Zauważyłem coś dziwnego czytająć fora. Zwykle z tym samym zestawem (LEE 2 ramki i polar 105mm) ludzie byli w stanie zyskac około 1mm bez winiety w przypadku obiektywu 16-35mm. Właśnie 19-20mm w przypadku 16-35 i 20-21mm w przypadku 17-40.
      Używam oczywiście adaptera szerokokątnego na obiektywie (Hitech 77mm WA).
      Haida ma za to takie rozwiązanie, gdzie cienuitki polar wkręca się w szerokokątny adapter, a sam filtr nie wystaje z niego, dzięki czemu można wciąż stosować 2 ramki.

      Haida Pro II Digital Slim Circular Polarizer MC CPL: Amazon.co.uk: Camera & Photo

      --- Kolejny post ---

      jaś, jak zobaczysz na pierwszym zdjęciu to ten adapter 105mm do polara jest już bardzo szeroki. Masywne to jest, ale zbyt grube. W przypadku holdera LEE, to tam pierścień na polara z tego co widziałem na zdjęciach jest dużo cieńszy, stąd i zwykle można zejść do 20-21mm. Zależnie od samego polara 10mm jak również obiektywu. Zauważyłem coś dziwnego czytająć fora. Zwykle z tym samym zestawem (LEE 2 ramki i polar 105mm) ludzie byli w stanie zyskac około 1mm bez winiety w przypadku obiektywu 16-35mm. Właśnie 19-20mm w przypadku 16-35 i 20-21mm w przypadku 17-40.
      Używam oczywiście adaptera szerokokątnego na obiektywie (Hitech 77mm WA).
      Haida ma za to takie rozwiązanie, gdzie cienuitki polar wkręca się w szerokokątny adapter, a sam filtr nie wystaje z niego, dzięki czemu można wciąż stosować 2 ramki.

      R6 5DIII 17-40/4 35/1.4LII 50STM 85/1.2II 135/2 200/2.8II 400/2.8IS TC1.4III
      https://500px.com/mkkaczy

      Komentarz

      • jaś
        Pełne uzależnienie
        • 2007
        • 2601

        #4
        Odp: Porównanie filtrów Lee, Hitech, B+W, Haida.

        noo, fajne to jest, widzę że kitajce nie tylko kopiują ale również myślą, a czy ten ich adapter (pierścień szerokokątny) pasuje do holdera lee czy hitecha? czy musisz zmienić holder na haidę ewentualnie dorwać kogoś z dobra tokarką i zrobić gwinta zewnętrznego w holderze szerokokątnym lee ciekawe czy coś się tam się zmieści a najlepiej jakiś slim 82mm, jakiej średnicy jest ta supercienka haida? bo nie mogę doczytać, muszę dzisiaj pooglądać mój pierścień i holder bo jeśli by się tam dało umiejscowić np. 82mm slim polara to koszt byłby nikły w porównaniu do rozwiązania lee a dodatkowo w 82mm polarach to można przebierać prawie jak w ulęgałkach, a przy 105mm wybór jest mocno ograniczony.

        dwa sloty niestety są konieczne, i nie chciałby z nich rezygnować bo polara potrzebuję zdecydowanie rzadziej, a drugiego slota praktycznie zawsze.

        widzę że haida się dorobiła kwadratowego klona big stoppera.

        popatrzyłem na ceny cpl 82mm czy nawet 86mm - taniocha po prostu łapię za suwmiarkę po przyjściu do domu

        jakie są koszty tego cienkiego polara hajdy bo na tym amazonie nie widać ?
        Ostatnio edytowany przez jaś; 9531.
        Jestem szumofobem
        S50/1.4A. Mam ostrego kundla.
        Używam Lee: BS, LS, Lee Landscape Polarizer 105mm, .6, .9 soft i hard, holder 2 sloty + pierścień

        Komentarz

        • mkkaczy
          Początki nałogu
          • 2011
          • 461

          #5
          Odp: Porównanie filtrów Lee, Hitech, B+W, Haida.

          Odnośnie winiety w tym wynalazku, to napisałem do dystrybutora, bo w linku na amazonie który zamieściłem jest wspomniana winieta do 20mm, gdzie indziej lekka na 17mm. Wciąż mniejsza niż u mnie ale wciąż widoczna na UWA. A ja potrzebuje polara nie tyle do nieba co do oczek wodnych przy latarniach jak np tutaj, gdzie prześwietlona zielenina wyglądał by lepiej.


          Sam polar w tym wynalazku jest bardzo cienki - 2.7mm, ale jest robiony tylko dla pierścienia Haida. Jednak jeśli interesuje Cie podobne rozwiązanie do LEE, to amerykańska firma FilterDude robi coś podobnego.
          Filterdude 77mm LEE Compatible Wide Angle Adapter Ring FOR Filter Holder | eBay
          Sam mam ten adapter (77mm na obiektyw i 82mm dla CPL), bo już zacząłem kompletowac pod system LEE, jednak nie mam CPL 82mm tylko 77 B+W slim wersje i jak go położyłem na tym pierścieniu to lekko, jakieś 2mm wystaje. Holdera Lee nie mam i nie wiem czy takie wystawanie tarło by o pierwszy filtr od obiektywu.

          No właśnie dla mnie 2 sloty to też zwykle konieczność.
          Co do samego pierścienia dla CPL 105mm i problemu winietyz tym zestawem który posiadam, mam jeszcze możliwość spiłowania go z grubośći, lub kupić cieńszy pierścień, choćby nawet FilterDude
          R6 5DIII 17-40/4 35/1.4LII 50STM 85/1.2II 135/2 200/2.8II 400/2.8IS TC1.4III
          https://500px.com/mkkaczy

          Komentarz

          • jaś
            Pełne uzależnienie
            • 2007
            • 2601

            #6
            Odp: Porównanie filtrów Lee, Hitech, B+W, Haida.

            ja również nie potrzebuję polara do nieba, a do wody przy tego typu filtrach z niebem radzę sobie bez polara.
            fajne rozwiązanie ten filterdude muszę pooglądać, używasz tego adaptera? czy po prostu masz dodatkowo bo jak nie potrzebujesz to nie widzę problemu
            Jestem szumofobem
            S50/1.4A. Mam ostrego kundla.
            Używam Lee: BS, LS, Lee Landscape Polarizer 105mm, .6, .9 soft i hard, holder 2 sloty + pierścień

            Komentarz

            • Bechamot
              Pełne uzależnienie
              • 2012
              • 2512

              #7
              Odp: Porównanie filtrów Lee, Hitech, B+W, Haida.

              Jakies 15 - 30 sek trwalo zrobienie nieba z oryginalu jakby bylo z filtrem

              krocej niz zalotzenie filtra.


              Wszyskie zdjecia, za wyjatkiem 087, 088 mozna dowolnie, nieodplatnie kopiowac , powielac nawet bez podania zrodla.

              Komentarz

              • mkkaczy
                Początki nałogu
                • 2011
                • 461

                #8
                Odp: Porównanie filtrów Lee, Hitech, B+W, Haida.

                Na razie leży i czeka. Jeśli wejdę w Lee to się przyda, jak w Haide to nie ma sensu go trzymać, podobnie jak i 105mm polara i systemu Hitech. Czekam na zdjęcie testowe na 17mm od przedstawiciela Haidy w Irlandii, ale ponoć sprzedali wszystkie adaptery 77mm, to musze poczekać do 7 kwietnia. A chce mieć zdjęcie testowe bo raz mi pisze tak
                Hi Marcin, there is every so slight vignetting at the edges from 14-17mm, just in the corners and the none from 17mm onwards. This is using the wide angle adapter.
                a raz tak
                That link is correct, there is very little if no vignetting at 20mm. I am saying that there is very very little from 17 onwards, as you zoom out it disappears.
                R6 5DIII 17-40/4 35/1.4LII 50STM 85/1.2II 135/2 200/2.8II 400/2.8IS TC1.4III
                https://500px.com/mkkaczy

                Komentarz

                • Bechamot
                  Pełne uzależnienie
                  • 2012
                  • 2512

                  #9
                  Odp: Porównanie filtrów Lee, Hitech, B+W, Haida.

                  zalozenie filterkow barwnych
                  minuta:

                  Wszyskie zdjecia, za wyjatkiem 087, 088 mozna dowolnie, nieodplatnie kopiowac , powielac nawet bez podania zrodla.

                  Komentarz

                  • jaś
                    Pełne uzależnienie
                    • 2007
                    • 2601

                    #10
                    Odp: Porównanie filtrów Lee, Hitech, B+W, Haida.

                    Zamieszczone przez Bechamot
                    Jakies 15 - 30 sek trwalo zrobienie nieba z oryginalu jakby bylo z filtrem

                    krocej niz zalotzenie filtra.


                    http://spherapan.vot.pl/bez.jpg
                    sorry behamot ale na tym niebie prawie nic nie ma więc brak też spektakularnego efektu wiec nie ma czego emulować softem. widziałem wiele razy rozmycie robione PSem na bardzo przyzwoitych fotografiach (poszukaj sobie zdjęć architektury z niebem bo najczęjściej na takich jest robione) ale to na kilometr śmierdzi photoshopem i może zmylić jedynie ludzi którzy filtrów nie używali - sam potrafię takie zrobić PSem wygląda fajnie na czarno białym zdjęciu ale niestety nie przypomina tego jaki otrzymuje się z fitra. Znam twoja teorię w temacie filtrów ale niestety nie wszystko daje się zrobić softem - też nad tym ubolewam, znaczy zawsze w najgorszym wypadku daje się coś wymalować co może być czasem nawet niezłe ale rzeczywistość na długim czasie może być bardzo zaskakująca, podsumowując ani polara ani gęstego szarego nie zasymulujesz softwarowo przy pierwszym po prostu nie będziesz miał informacji którą mógłbyś wykorzystać, a przy gęstym rzeczywistość jest znacznie bardziej skomplikowana, a na tym zdjęciu nie ma nieba typowego dla nd bo nie było warunków, więc nie ma czego emulować.
                    Ostatnio edytowany przez jaś; 9531.
                    Jestem szumofobem
                    S50/1.4A. Mam ostrego kundla.
                    Używam Lee: BS, LS, Lee Landscape Polarizer 105mm, .6, .9 soft i hard, holder 2 sloty + pierścień

                    Komentarz

                    • Bechamot
                      Pełne uzależnienie
                      • 2012
                      • 2512

                      #11
                      Odp: Porównanie filtrów Lee, Hitech, B+W, Haida.

                      Zamieszczone przez jaś
                      sorry behamot ale na tym niebie prawie nic nie ma więc brak też spektakularnego efektu wiec nie ma czego emulować softem. .
                      na tym wlasnie polega dowcip

                      nie ma nic spektakularnego , nawet na oryginalnym jpg , a tu bez koniecznosci stosowania czyli pipcenia sie z filtrami , czasem drogimi uzyskujesz lepszy efekt w obrobce.
                      niebo zostalo zciémnione - to jest porownanie do filtrow gradientowych.
                      z tifu , lub raw dostajesz wynik lepszy.
                      rozmycie wody - zaden problem , jesli nie powiesz ze to w ps , to nikt nie zauwazy.
                      zreszta to zaden zarzut - pojecie " smierdzi na kilometr pesem " jest rownie warte co " smierdzi na kilometr filtrami".
                      dlaczego to stosowanie filtrow optycznych mialoby byc czyms lepszym lub gorszym od stosowania filtrow elektronicznych?

                      Jesli by tak bylo , to dlaczego nikt nie stawia sie okoniem przeciwko elektronicznej korekcie bledow optycznych obiektywow i nie domaga sie wylacznie jakiejs optycznej metody?

                      Wszystkie srodki jakie mamy do dyspozycji sa dozwolone i te sa dobre , ktore prowadza do zamierzonego / oczekiwanego efektu.


                      woda rozmyta , mozna dozowac efekt jak sie chce:

                      Ostatnio edytowany przez Bechamot; 45969.
                      Wszyskie zdjecia, za wyjatkiem 087, 088 mozna dowolnie, nieodplatnie kopiowac , powielac nawet bez podania zrodla.

                      Komentarz

                      • jaś
                        Pełne uzależnienie
                        • 2007
                        • 2601

                        #12
                        Odp: Porównanie filtrów Lee, Hitech, B+W, Haida.

                        drogi Bechamocie cenię sobie Twoje zdanie w wielu kwestiach ale dyskutować się z Tobą nie daje najprawdopodobniej w żadnej kwestii więc jeszcze raz podsumuję :

                        rozmycie wody słabo symulujesz
                        rozmycie chmur - to będzie malarstwo lub pacykarstwo
                        że użycie filtrów jest czymś lepszym to raczej oczywista oczywistość - filtry to rzeczywistość z całą swoją przypadkowością i nieprzewidywalnością - symulacja filtra nd to pacykarstwo - podobnie jak symulacja małej głębi ostrości na kotletowym zdjęciu - ale mało kumaty różnicy nie zobaczy
                        jasne że wszystko jest dozwolone ale efekty tych symulacji są po prostu słabsze niż przy użyciu filtrów
                        fajnie malujesz - namaluj jeszcze dno pod wodą takie jak przy użyciu polara daje się zrobić
                        symulacja gnd (połówki) nie jest pacykarstwem bo zwykle wygląda to tak samo z filtra czy z symulacji , ale ja niestety - nad czym ubolewam muszę (zwykle) używać połówek - a wolałbym przeznaczyć kasę np. na mocną inspirację

                        nie wiem jak z tą korekcją elektroniczną ale ja to nawet nie kadruję zdjęcia po zrobieniu (taki jestem ortodoksyjny , a co) - bo przecież kadrowanie z samej swojej natury usuwa istotne fragmenty zdjęcia mające istotny wpływ na kompozycję i siłę wyrazu zdjęcia - śmierdzi manipulacją i najczęściej świadczy o małej świadomości fotografującego, ale kadrowania nie widać (jeszcze bardziej niż tych symulacji bo te niestety widać) dopóki nie zobaczysz negatywu lub rawa
                        Ostatnio edytowany przez jaś; 9531.
                        Jestem szumofobem
                        S50/1.4A. Mam ostrego kundla.
                        Używam Lee: BS, LS, Lee Landscape Polarizer 105mm, .6, .9 soft i hard, holder 2 sloty + pierścień

                        Komentarz

                        • Bechamot
                          Pełne uzależnienie
                          • 2012
                          • 2512

                          #13
                          Odp: Porównanie filtrów Lee, Hitech, B+W, Haida.

                          Zamieszczone przez jaś
                          drogi Bechamocie cenię sobie Twoje zdanie w wielu kwestiach ale dyskutować się z Tobą nie daje najprawdopodobniej w żadnej kwestii więc jeszcze raz podsumuję :

                          rozmycie wody słabo symulujesz
                          rozmycie chmur - to będzie malarstwo lub pacykarstwo
                          :
                          niemal zawsze - rzadko tylko nie- filtr szary lub szary gradientowy stosowany w celu sciemnienia nieba udaje sie uzyskac z lepszym skutkiem na drodsze obrobki.
                          Nie ma problemu doboru filtrow , ich jakosci , niewygody z tym zwiazanej no i kosztow. nie stosowalbym tego z mysla o rozmyciu chmur - choc tez sie da, jesli trzeba z lepszym skutkiem niz rozmycie wody.

                          rozmycie wody - to bywa roznie w zaleznosci od motywu , niekiedy udaje sie uzyskac wynik lepszy , innym razem gorszy , niekiedy jest b trudno.

                          watek jest o porownaniu wplywu roznych filtrow , oczywiscie nie zamierzam wynikow takiego porownaia podwarzac , bo ono jest przeciez prawdziwe. jedynie " doklejam" przy okazji inna mozliwosc , prowadzaca w sposob wygodniejszy do wynikow czesto lepszych , a niemal zawsze porownywalnych.

                          rzecz nie tylko w tym, co nalezy wlasciwie stosowac , tylko czesto fotografujac nie mamy przy sobie filtra jakiego bysmy sobie zyczyli , lub po fakcie analizujac gotowe zdjecie dochodzimy do wniosku, ze jednak mozna bylo jakis filtr zastosowac.
                          Tutaj przychdzi z pomoca obrobka i co wazne najczesciej pozwalajaca na uzyskanie wynikow lepszych.
                          Wszyskie zdjecia, za wyjatkiem 087, 088 mozna dowolnie, nieodplatnie kopiowac , powielac nawet bez podania zrodla.

                          Komentarz

                          • jaś
                            Pełne uzależnienie
                            • 2007
                            • 2601

                            #14
                            Odp: Porównanie filtrów Lee, Hitech, B+W, Haida.

                            Zamieszczone przez Bechamot
                            niemal zawsze - rzadko tylko nie- filtr szary lub szary gradientowy stosowany w celu sciemnienia nieba udaje sie uzyskac z lepszym skutkiem na drodsze obrobki.
                            Nie ma problemu doboru filtrow , ich jakosci , niewygody z tym zwiazanej no i kosztow. nie stosowalbym tego z mysla o rozmyciu chmur - choc tez sie da, jesli trzeba z lepszym skutkiem niz rozmycie wody.

                            rozmycie wody - to bywa roznie w zaleznosci od motywu , niekiedy udaje sie uzyskac wynik lepszy , innym razem gorszy , niekiedy jest b trudno.

                            watek jest o porownaniu wplywu roznych filtrow , oczywiscie nie zamierzam wynikow takiego porownaia podwarzac , bo ono jest przeciez prawdziwe. jedynie " doklejam" przy okazji inna mozliwosc , prowadzaca w sposob wygodniejszy do wynikow czesto lepszych , a niemal zawsze porownywalnych.

                            rzecz nie tylko w tym, co nalezy wlasciwie stosowac , tylko czesto fotografujac nie mamy przy sobie filtra jakiego bysmy sobie zyczyli , lub po fakcie analizujac gotowe zdjecie dochodzimy do wniosku, ze jednak mozna bylo jakis filtr zastosowac.
                            Tutaj przychdzi z pomoca obrobka i co wazne najczesciej pozwalajaca na uzyskanie wynikow lepszych.
                            o i mówisz trochę innym językiem ja szare (gęste 10EV co prowadzi do czasów ekspozycji od 30 sekund w górę) stosuję do rozmycia chmur i wody (i chyba większość używających takie rzeczy fotografów używa do tego) przede wszystkim, bo lubię takie obrazy, filtr szary co wynika z samej natury fotografii nic nie ściemnia (przynajmniej teoretycznie), gradientowy szary do wyrównania ekspozycji zwykle niebo-ziemia i jeśli mówimy o jednej ekspozycji to filtr jest i szybszy i skuteczniejszy od oprogramowania - jak canon dorobi się nowej matrycy (na którą wszyscy czekamy) to będziemy mogli powtórzyć tą dyskusję może się coś zmieni (a może nie zmieni) w temacie, zastosowanie gęstego szarego pociąga w dużym procencie zdjęć konieczność zastosowania połówki. Sposób softwarowy nie jest ani szybszy ani wygodniejszy ani nie prowadzi do lepszych wyników i nawet nie prowadzi do porównywalnych wyników - jeśli znasz kogoś kto takie softwarowe symulacji pokazuje to wrzuć linka chętnie pooglądam i podsumuję niepotrzebnie wydaną kasę - ja nie znam takich zdjęć (z wyjątkiem zdjęć architektury o których pisałem ale tam ps aż wyje i tylko bardzo niewprawiony może pomyśleć że to nie jest montaż) - jedyną zaletą jest pozorny brak kosztów ale niestety nie ma darmowych lanczy jak to u mnie na wsi (powracający zza wielkiej wody) gadają - jaka kasa taki efekt.
                            Jestem szumofobem
                            S50/1.4A. Mam ostrego kundla.
                            Używam Lee: BS, LS, Lee Landscape Polarizer 105mm, .6, .9 soft i hard, holder 2 sloty + pierścień

                            Komentarz

                            • Bechamot
                              Pełne uzależnienie
                              • 2012
                              • 2512

                              #15
                              Odp: Porównanie filtrów Lee, Hitech, B+W, Haida.

                              rozmycie chmur przez obrobke jest raczej latwe , kierunek ruchu jest staly , udaje sie to zrobic latwo i dobrze.

                              z woda bywa roznie, dlatego , ze kierunek moze byc zmienny.
                              gdzies w jakims watku pokazalem maly wodospad , o ile pamietam w jakims polnocnym miescie - z filtrem elektronicznym wyszlo lepiej niz z optycznym i calkiem latwo .
                              nieregularne wodospady gorskie sa trudniejsze- ale tez sie da.

                              pytnie o naturalnosc efektu jest pytaniem nieuzasadnionym poniewaz w naturze nie wystepuja fotograficzne filtry szare i nie wystpuja filtry elektroniczne. Oba sa wynalazkami czlowieka .
                              zatem nie mozna postawic zarzutu ze np obrobka elektroniczna to cos gorszego gdyz daje wynik nienaturalny , jako ze obraz przez filtry optyczne tez nie jest naturalny.

                              cel uswieca srodki - to jest lepsze co prowadzi nas do oczekiwanego wyniku.
                              Wszyskie zdjecia, za wyjatkiem 087, 088 mozna dowolnie, nieodplatnie kopiowac , powielac nawet bez podania zrodla.

                              Komentarz

                              Pracuję...