No własnie to, że jest ruchomy.
X
-
-
Porównując stopklatkę ze zdjęciem - fakt - to samo. Ale przez to, że obraz jest ruchomy, w naszej głowie łatwiej tworzy się model 3d całej sytuacji. Wyobraź sobie następującą sytuację : głębia ostrości obejmująca wszystko, co znajduje się w kadrze. Spróbuj ze zdjęcia oszacować co stoi przed czym (zakładając, że nie znasz rzeczywistych rozmiarów obiektów znajdujących się w kadrze, albo gdy stosunek odległości (przedmiot A-przedmiot B)
przedmiot B-aparat) jest duży). Nie dasz rady. Teraz pomyśl, że zamiast zdjęcia masz film z kamery, która jechała z lewa na prawo jakiś dystans. Dzięki perspektywie możesz ocenić, że obiekty znajdujące się dalej od kamery przesuwały się w kadrze wolniej niż te na pierwszym planie. Taka różnica.
Komentarz
-
Pięknie sobie Panowie poteoretyzowali....
To może trochę praktycznych spostrzeżeń (Micles, znów do Ciebie)
Różnica w głębi ostrości jest widoczna. Dla mnie to oznacza, że 1ka jest wygodniejsza, bo ustawić to draństwo ręcznie jest koszmarnie trudno. Testy robiłem na dzieciaku jeżdżącym na rolkach, więc wyzwanie było spore a materiał poszedł do kosza. AF w jednym i drugim bardzo wybitny i bezużyteczny (za to pięknie słyszalny w głośniczku).
W ciemności wybieram 5tkę, bo jednak szumi chyba mniej (to znaczy na zdjęciach szumi sporo mniej, a przy filmach nie sprawdzałem dokładnie, bo traktuję to tylko jako zabawkę).
Głośniczek jest sprawniejszy w 1ce, ale oznacza to też lepsze zbieranie dźwięku przesuwanego pierścienia ostrości.
Ciężar i wynikający z tego bezwład jest na korzyść 1ki, tutaj fajne zastosowanie mają obiektywy z IS, jednak jest spora różnica drgań przy ujęciach.JarekKomentarz
-
wedlog mnie najwieksza roznica pomiedzy tymi kamerami to brak fullHDMI w 5D2 no i brak 720p 60p. Jezeli ktos moze sie obejsc bez tych cech to 5D2 bedzie wysmienita kamera. Ogolnie te wszystkie canony sa tak do siebie podobne w video ze oprocz specyficznych ustawien, trodno bylo by odroznic je od siebie. Zwlaszcza, ze jakiejs skompresowanej formie na viemo albo youtube.Komentarz
-
Kolega Jarek widze tez lubie sobie teoretyzować ;-) Zapomnij szkło z włączonym ISem, a później będziesz miał piękny podkład akustyczny do romantycznego zachodu słońca ;-)
Poza tym, to co napisałeś nie neguje kwestii równie dobrej separacji tematu przy mniejszych matrycach.Komentarz
-
Ja tylko napiszę, że wg Panów z Hollywood'a (zukato Part III) z 5D2, D3s, GH1, 1D4, 7D kolorki (kontrolowane światło) najbliższe kamerom 4K daje 7D, więc można mieć nadzieję, że i 1D4. To samo jeśli chodzi o keying.the silence is deafeningKomentarz
-
Akurat opisałem Wam konkretny przykład podpatrzony u zawodowca, który canonem robi sobie przebitki i "efekty". Pokazywał mi różnicę w drganiach, była doskonale widoczna nawet na ekraniku aparatu.
A w takich jak ta sytuacjach to dźwięk się zgrywa oddzielnie z konsolety kapeli, czy z głośnika w kościele. Później to jakoś sprytnie montuje.
Ja z IS to mam tylko jedno szkło, raczej mało nadające się do takich zabaw.
No dobrze, czyli dochodzimy do "dobrej" i "lepszej" separacji planów. Tylko nie wiem, czy jest sens ciągnąć ten wywód.JarekKomentarz
-
A to prawda, tylko w takim razie nie wiem po co pisałeś o głosie silniczka AF, który wyłapywany jest przez mikrofon wbudowany ;-)
Po prostu nazwijmy to "wystarczającą" separacją :-)Komentarz
-
Bo mój wyłapuje, a o moim pisałem w innym miejscu niż o IS.
Inna rzecz, że to trochę lipa z tymi odgłosami aparatu na pierwszym planie.
Po prostu nie piszmy o tym więcej...
Przy okazji, znacie może nazwę jakiegoś darmowego programu, który nie będzie odpowiednikiem PS a pozwoli na najprostsze działania na filmach? I zaznaczam, że nie chcę się doktoryzować z tej dziedziny.JarekKomentarz
-
Komentarz
-
Komentarz
-
Komentarz
-
Czy jest coś co oferuje Mac, a czego nie oferuje PC ?
Aktualnie używam darmowego AvideMuxa, trochę niewygodny, ale... darmowy.
Na Windows XP używałem sporo Pinnacle Studio jeszcze dla DV. Zdarzało mu się wieszać podczas tworzenia renderingu do DVD. Po zabiciu procesu PStudia, nie traciło się pracy. Testowałem również Premiere Pro (chyba 3.0), które potrafiło się całkowicie posypać w dowolnym momencie, nawet podczas robienia autosave. W takim wypadku, trzeba było korzystać ze starszego "autosave". Niezwykle irytujące. Rendering do DV trwał znacznie krócej w PStudio niż w PPro. PStudio oferowało mniej możliwości konfigurowania "efektów", ale za to robiło się to dużo prościej niż w PPro.
Testowałem również poprzednią wersję PPro CS4 oraz After Effect CS4. Oczywiście możliwości dużo większe od wersji 3.0, szczególnie w zakresie obróbki obrazu. Jeżeli chodzi o montaż, to mało poprawiono. Dalej słabo się pracuje na statycznych obrazach -> pan, zoom, synchronizacja z muzyką. Raczej zdecyduje się w przyszłości na jakąs nową wersję PStudio, ze względu na łatwość obsługi i niską cenę (145 pln).Jestem zadowolnym ze swojego sprzętu pstrykiem-gawędziarzem.Komentarz
-
Komentarz
-
To wytłumacz mi co to ma do głębi ostrości, bo ja stawiam, że nic.
!!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
Wszystko fajnie, ale pytałem o separację, a nie rozróżnienie co stoi przed albo za czym.Porównując stopklatkę ze zdjęciem - fakt - to samo. Ale przez to, że obraz jest ruchomy, w naszej głowie łatwiej tworzy się model 3d całej sytuacji. Wyobraź sobie następującą sytuację : głębia ostrości obejmująca wszystko, co znajduje się w kadrze. Spróbuj ze zdjęcia oszacować co stoi przed czym (zakładając, że nie znasz rzeczywistych rozmiarów obiektów znajdujących się w kadrze, albo gdy stosunek odległości (przedmiot A-przedmiot B)
przedmiot B-aparat) jest duży). Nie dasz rady. Teraz pomyśl, że zamiast zdjęcia masz film z kamery, która jechała z lewa na prawo jakiś dystans. Dzięki perspektywie możesz ocenić, że obiekty znajdujące się dalej od kamery przesuwały się w kadrze wolniej niż te na pierwszym planie. Taka różnica.Komentarz
Komentarz