X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • many74
    Coś już napisał
    • 2006
    • 70

    #61
    Witajcie Panowie i jak się sprawy mają robicie na zamiennikach oryginałach ? Jakieś wieści o dostępności E6 i cenie?

    Komentarz

    • David
      Bywalec
      • 2005
      • 169

      #62
      Ceny oryginału nie z tej ziemi. Na allegro wszystkie oferty powyżej 380 zł / szt. Niektórzy za taką kwotę potrafią lustrzankę kupić, a tu tylko aku :-(
      Ostatnio edytowany przez David; 2105.

      Komentarz

      • woyd
        Początki nałogu
        • 2005
        • 488

        #63
        Zamieszczone przez David
        Może by tak się zgadać (zrobić jakąś listę chętnych) i kupić większa ilość, to może cena była by bardziej przystępna?
        David - ale problem nie jest z ceną tylko z dystrybucją. Ja od chyba 4 tygodni czekam cierpliwie na aku z cyfrowe.pl za 289zł i wszystko wskazuje na to, że się doczekam. Ale ten sklep też jest zdany na łaskę Canona....

        Ceny na allegro to wynik popytu kilkakrotnie większego niż podaż. Kilka hien biznesowych dorwało gdzieś kilka baterii i wykorzystując kompletny blamaż logistyczny Canona podbija ceny jak im się podoba. Bo nie widzę innego wytłumaczenia na to, że jedni mogą oferować LPE6 za 289zł choć z długim terminem, podczas gdy inni (np. Balta) sięgają szczytów bezczelności podwyższając ceny do ponad 400zł.

        Canon 5DmII + 40D + 24-70 f2.8 L + 17-40 L + 85 f1.2 L + 35mm f1.4 L + 70-200 f2.8 L + Tamron 28-75 + EF 50 f/1,4 II || Canon 580EX II + studyjne błyskotki 3000W || Blog || digart

        Komentarz

        • David
          Bywalec
          • 2005
          • 169

          #64
          Wiem, wiem, widziałem tą ofertę w cyfrowe.pl. To najniższa oferta w kraju (przynajmniej w polskim internecie). Też się zapiszę w kolejce, bo nic innego nie pozostaje, no chyba, że ktoś musi mieć od zaraz i kupi za prawie 4 stówki.
          Z drugiej strony wybrać się na ważne zdjęcia (choćby i ślub) z jednym aku, to trochę duże ryzyko.

          Komentarz

          • David
            Bywalec
            • 2005
            • 169

            #65
            Z akumulatorami jest nieciekawie. Dzwoniłem juz do kilku sklepów i nikt nie ma na stanie. Niektórzy obiecują że w ciągu tygodnia do dwóch będą mieć, a inni w ogóle nie są w stanie podać terminu.
            Generalnie kicha. Jakieś embargo na produkty z Japonii, czy co?

            Komentarz

            • bogunow
              Bywalec
              • 2004
              • 122

              #66
              Zamieszczone przez David
              ... Jakieś embargo na produkty z Japonii, czy co?
              Może piraci porwali statek z akumulatorkami

              Komentarz

              • Pinto
                Coś już napisał
                • 2008
                • 80

                #67
                Zamieszczone przez woyd
                Kilka hien biznesowych dorwało gdzieś kilka baterii i wykorzystując kompletny blamaż logistyczny Canona podbija ceny jak im się podoba.
                Jeszcze dodaj, że trzeba takich zamykać do więzień. Towar jest tyle warty, ile ktoś chce za niego zapłacić. Ceny są kształtowane przez podaż i popyt - to są podstawowe prawa ekonomii.
                5D MK II; 24-70L/2,8; 70-200L/2,8 IS

                Komentarz

                • Przemek Lipski
                  Bywalec
                  • 2006
                  • 212

                  #68
                  Zamieszczone przez Pinto
                  Towar jest tyle warty, ile ktoś chce za niego zapłacić.
                  To nie jest prawda, często towar jest dużo mniej warty od tego ile ktoś jest skłonny zapłacić i vice versa.
                  "Wszyscyśmy z płócien
                  Rembrandta:
                  To tylko kwestia
                  Światła ; " (Jacek Kaczmarski "Światło")

                  Komentarz

                  • Jerry_R
                    Uzależniony
                    • 2008
                    • 722

                    #69
                    Zamieszczone przez Przemek Lipski
                    To nie jest prawda, często towar jest dużo mniej warty od tego ile ktoś jest skłonny zapłacić i vice versa.
                    A ile jest wtedy wart?
                    Pozdrawiam!

                    Komentarz

                    • David
                      Bywalec
                      • 2005
                      • 169

                      #70
                      A tak z ciekawości, to próbował ktoś pracować na akumulatorkach paluszkach za pomocą gripa z koszyczkiem? Może to jest alternatywa na czas niedostępności akumulatorków?

                      Komentarz

                      • Sławek
                        Uzależniony
                        • 2008
                        • 968

                        #71
                        Zamieszczone przez Pinto
                        Jeszcze dodaj, że trzeba takich zamykać do więzień. Towar jest tyle warty, ile ktoś chce za niego zapłacić. Ceny są kształtowane przez podaż i popyt - to są podstawowe prawa ekonomii.
                        Tak to wyglądało w dziewiętnastowiecznym kapitaliźmie . Teraz to zaraz różne urzędy dopatrują się wykorzystywania pozycji na rynku o praktykach monopolistycznych już nie wspomnę.
                        Ostatnio edytowany przez Sławek; 16575.
                        www.fotokrajs.pl

                        Komentarz

                        • malinowy
                          Dopiero zaczyna
                          • 2008
                          • 48

                          #72
                          Najpierw nie było aparatu teraz nie ma akumulatorów Co za paranoja :]
                          Powoli się wyprzedaję...aktualnie tylko 5d MKII | 24-105 f4,0 |

                          Komentarz

                          • Jerry_R
                            Uzależniony
                            • 2008
                            • 722

                            #73
                            Zamieszczone przez Sławek
                            Teraz to zaraz różne urzędy dopatrują się wykorzystywania pozycji na rynku
                            Tak, szczegolnie w przypadku baterii Canona ;-)
                            Pozdrawiam!

                            Komentarz

                            • many74
                              Coś już napisał
                              • 2006
                              • 70

                              #74
                              Zamieszczone przez David
                              A tak z ciekawości, to próbował ktoś pracować na akumulatorkach paluszkach za pomocą gripa z koszyczkiem? Może to jest alternatywa na czas niedostępności akumulatorków?
                              Witaj ja próbowałem ale jakoś czarno to widzę. Aku świeżo naładowane 2600mah po 5 zdjęciach poziom spadł o połowę a potem strasznie szybko się skończył.Więc chyba że masz 5 kompletów AKU to jakoś można robić na jednym komplecie to raczej jako "ostatnia deska ratunku".

                              Komentarz

                              • arturs
                                Pełne uzależnienie
                                • 2006
                                • 4196

                                #75
                                Zamieszczone przez many74
                                Witaj ja próbowałem ale jakoś czarno to widzę. Aku świeżo naładowane 2600mah po 5 zdjęciach poziom spadł o połowę a potem strasznie szybko się skończył.Więc chyba że masz 5 kompletów AKU to jakoś można robić na jednym komplecie to raczej jako "ostatnia deska ratunku".
                                ale na akumulatorkach "paluszkach" tak było zawsze - już w 350D tak się działo że po paru zdjęciach zasilanie padało - koszyczek jest na baterie "paluszki" a nie akumulatorki.. dlaczego - ano dlatego że akumulatorek ma 1.2 V a bateria 1.5V co przy sześciu bateriach daje 1.8V różnicy.. jak masz gripa i chce ci się parę złotych wydać na baterie to sprawdź na porządnych alkalicznych "paluszkach"
                                5DmkI, C85f1.2|580 EXII|

                                Komentarz

                                Pracuję...