X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Synthax
    Dopiero zaczyna
    • 2007
    • 38

    #91
    Gdzie w takim razie mogę oddać 5D do bezpiecznego wyczyszczenia matrycy?
    Canon 5D | C TS-E 24mm | C 70-200mm 2.8 (Soligor Pro 2X) | C 50mm 1.8

    Komentarz

    • tombas
      Pełne uzależnienie
      • 2006
      • 2195

      #92
      Zamieszczone przez Synthax
      Gdzie w takim razie mogę oddać 5D do bezpiecznego wyczyszczenia matrycy?
      Kraków, serwis na Czapskich (czysciłem własnie w 5D mkI i wszystko było OK)
      Do zdjęć mam wszystko, prócz talentu...
      (R6, RP, RF 15-35 f/2.8L, RF 28-70 f/2L, RF 100 f/2.8L, RF 70-200 f/2.8L, EL-1, 470EX-AI)

      Komentarz

      • młody85

        #93
        Witam mam takie pytanko, wrócił mój sx200is z serwisu naprawa odmówiona. Mam taki problem, na wyświetlaczu jest w pionie czerwona kreska i na zdjęciach jest ona również, a kolo w sklepie napisał w opisie uszkodzenia;
        -czerwona kreska na wyświetlaczu

        Odpowiedź serwisu;
        - ślady użytkowania, rysy,wgniecienia
        rysa jest z mojej głupoty wkręcałem podstawę od statywu kręcą nią ;/
        wgniecenie oprawa obiektywy w wgniot powstały przypadkowego ściśnięcia w pokrowcu tak mi się wydaję
        Co z takim fantem zrobić naprawę wyceniono na 330zł netto w tym jest;
        -cover unit, front black (czyli przedni panel)
        -lcd unit
        a to chyba nie jest powodem mojej usterki

        Pstryki z serwisu i moja jak wygląda zdjęcie



        Komentarz

        • Jerry_R
          Uzależniony
          • 2008
          • 722

          #94
          Po obejrzeniu zdjec wyglada mi na szukanie sztucznych powodow do wymiany czesci nie majacych zupelnie wplywu na POWOD zgloszonej przez Ciebie usterki, skoro jej efekt jest widoczny na zdjeciach...

          Ale niech wypowiedza sie inni.
          Pozdrawiam!

          Komentarz

          • szymekgd
            Początki nałogu
            • 2008
            • 292

            #95
            Zamieszczone przez Jerry_R
            Po obejrzeniu zdjec wyglada mi na szukanie sztucznych powodow do wymiany czesci nie majacych zupelnie wplywu na POWOD zgloszonej przez Ciebie usterki, skoro jej efekt jest widoczny na zdjeciach...

            Ale niech wypowiedza sie inni.
            A moze serwis dowodzi, ze wymienione przez nich uszkodzenia aparatu powoduja efekt widoczny na robionych zdjeciach? Jak dla mnie uszkodzona jest matryca.
            CANON EOS 40D z dodatkami

            Komentarz

            • młody85

              #96
              Wątpię że te uszkodzenia miały wpływ na tą usterkę choć się na tym nie znam,
              wg mnie również to matryca, ale jeśli teraz sam im odeślę kompakta to pewnie dostane tą samą odpowiedź, że są rysy wgniecenia i pewnie mi upadł. Ja ten temat panowie ugryźć?
              Ostatnio edytowany przez Gość; 32542. Powód: Automerged Doublepost

              Komentarz

              • Jerry_R
                Uzależniony
                • 2008
                • 722

                #97
                Zamieszczone przez młody85
                Ja ten temat panowie ugryźć?
                Moze zapytac, co ma obudowa, LCD do rys, ktore sa widoczne na zdjeciach?

                Oraz moze dac im analogie, ze przyjechales samochodem, w ktorym zepsula sie skrzynia, wiec wymiana pogniecionej blachy i szyby nie naprawi skrzyni...
                Pozdrawiam!

                Komentarz

                • dzik
                  Uzależniony
                  • 2008
                  • 884

                  #98
                  Czesciowo potrafie serwis zrozumiec, uszkodzenia obudowy moga utrudnic/uniemozliwic zlozenie aparatu. Serwis nie anulowal gwarancji tylko podal cene uszkodzonych elementow obudowy ktore sa uszkodzone z winy uzytkownika.

                  Komentarz

                  • Jerry_R
                    Uzależniony
                    • 2008
                    • 722

                    #99
                    Zamieszczone przez dzik
                    Serwis nie anulowal gwarancji tylko podal cene uszkodzonych elementow obudowy ktore sa uszkodzone z winy uzytkownika.
                    Uzytkownik - potrzebuje 2 kg jablek, i 3 cytryny, juz zaplacone.
                    Serwis - prosze: 5 ziemniakow i 1 arbuz - 5 pln.
                    Pozdrawiam!

                    Komentarz

                    • młody85

                      #100
                      Dokładnie jak Jerry piszę oni wypisali koszty naprawy, rzeczy które mi nie przeszkadzają a usterką którą zgłosiłem w ogóle się nie przejeli przecież od wkręcania statywu czy włożeniu pendrive który wgniótł delikatną alu obudowę nie mogą się pojawiać czerwone kreski na wyświetlaczu i zdjęciach. Totalne olewanie. Napiszę jeszcze do canona zobaczę co mi odpiszą i się podzielę informacjami. Pozdrawiam canonowców :P

                      Komentarz

                      • Kolekcjoner
                        Obertroll
                        • 2006
                        • 18766

                        #101
                        Zamieszczone przez dzik
                        Czesciowo potrafie serwis zrozumiec,
                        Ja po prostu gotuję jak słyszę ostatnio słowo serwis . To co się u Nas dzieje pod tym względem to dzicz totalna. Niedawno zapytałem o naprawę jednego z moich specjalistycznych sprzętów to po 3 (trzech) tygodniach przysłali mi zapytanie jaki to jest typ - z tym, że mnie zupełnie do śmiechu nie jest, bo urządzenie leży, a ja musiałem kupić drugie żeby móc pracować .

                        Także dla "zrozumienia" serwisu mam zero tolerancji .
                        "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                        Kapitan Wagner

                        Komentarz

                        • TomKot
                          Dopiero zaczyna
                          • 2009
                          • 15

                          #102
                          Mam nadzieję, że to dobry temat na to.
                          Raz moją puchę słałem do serwisu w sprawie lustra, które nie opada - naprawili ładnie. Później drugi raz poszła, problem dziwny - włączam aparat, robię zdjęcia i jest git. Ale, jak wyłączę, to przed kolejnym włączeniem muszę wyciągnąć i włożyć ponownie akumulatorek bo inaczej Err 99... - miesiąc trzymali mnie bez aparatu i jak dzwoniłem do serwisu na Żytnią (wcześniej mieliłem panią w sklepie, żeby nr zlecenia mi podała), to powiedzieli, że czekają na płytę główną, to pomyślałem ok. Po powrocie z serwisu w karcie - "data, aktualizacja firmware 1.05. Przebieg migawki 1840 zdjęć" i jakieś dwa znaki. Problemu to nie rozwiązało, bylo to niecały rok temu, ale wyślę jeszcze raz, bo zaraz sezon na foty się mi rozkręci. (o, a w gwarancji pisze, że na rok, ale jest na dwa, o co chodzi? o_O).
                          EOS 1000D + EF-S 18-55 mm f/3.5-5.6 IS + Sigma 70-300 DG Macro + C EF 50mm F/1,8 = Deviant ART lub Imprezy, koncerty itp:P

                          Komentarz

                          • ygd
                            Coś już napisał
                            • 2008
                            • 63

                            #103
                            Ja z kolei muszę wystawić słuszną laurkę serwisowi z Żytniej.
                            We wtorek wysłałem 5D i 17-40L do kalibracji (BF) + czyszczenie matrycy w body, w środę paczkę odebrali, po otrzymaniu kosztorysu i potwierdzeniu, usługa była wykonana w ciągu dosłownie 2 godzin, dzisiaj do mnie dotarła paczka kurierem, właśnie przetestowałem, idealnie trafia w punkt sprzęt, matryca lśni, jestem zadowolony
                            Wszystko załatwione w mniej niż 48godzin.
                            Digital manipulation kills photography.

                            Komentarz

                            • ruda_bestia
                              Dopiero zaczyna
                              • 2006
                              • 24

                              #104
                              Wiosna 2009
                              Umawiam się na kalibracje 5d mk II + wszystkie szkła…usługa ma być wykonana w jeden dzień, ponieważ potrzebuje aparat i obiektywy na weekend (ślub)
                              Ponad 300 kilometrów w jedna stronę, wszystko załatwione w trzy godziny, kalibracja perfekcyjna wszystkie szkła idealnie wyregulowane…
                              Lato 2009
                              Topię 5d z 50/1,4 w rzece…na następny dzień wysyłam wszystko do serwisu…
                              Werdykt: 5d naprawa nieopłacalna cytuje: „spalona płyta główna i matryca” a poza tym technik się nie podejmie...
                              50/1,4 czyszczenie i doprowadzenie do stanu używalności ok. 350zł
                              po kilku dniach paczka z Warszawy, obiektyw jak nowy, aparat nie wyczyszczony ze ślimakami i innym dziadostwem w środku po włożeniu baterii odpala za pierwszym razem i nawet robi zdjęcia… Wszystko zdaje się być ok. oprócz tego ze rawy są uszkodzone i nie dają się odczytać na komputerze…wizyta w małym lokalny serwisie foto, kąpiel w wannie ultradźwiękowej i aparat działa jak nowy…koszty 150zł. Wszystko było by dobrze gdyby nie świadomość tego iż aparat ponad tydzień korodował sobie bo serwis na Żytniej „się nie podjął” …
                              kredyt, zakup kolejnej piątki…kolejne problemy BF, FF w nowym jak i utopionym 5D…pewnie wyjecie baterii podtrzymującej spowodowało reset puszki i poprzedniej kalibracji…
                              Umawiam się na kalibracje 2x 5d + obiektywy. Oczywiście tak jak i za pierwszym razem nie ma najmniejszego problemu mogę przyjechać muszę tylko być wcześniej i wszystko będzie zrobione od ręki. Przyjeżdżam w umówiony dzień na umówiona godzinę miły pan informuje mnie, że mogę zostawić sprzęt i po tygodniu go odebrać…na nic się zdają moje prośby i błagania a tłumaczenie że na weekend musze mieć aparat i obiektywy skutkuje wspaniałomyślną propozycja szybkiego ustawienia aparatów i obiektywów do ich wzorców…trzy godziny czekania obieram sprzęt, pierwsze próby na parkingu no i tragedia…jest dużo gorzej niż było, nie idzie w ogóle tym robić zdjęć a już na pewno nie na ślubie za pieniądze…znowu dyskusja z coraz mniej miłym panem…tym razem jest nie ugięty, albo zabieram to co mam albo czekam tydzień…panika…szukam Foto-Tronika może tam pomogą…przyjeżdżam na miejsce…gdy bardzo miła pani zaczyna mnie uświadamiać iż nie można wykalibrować „kilku obiektywów do jednego aparatu” oblewa mnie zimny pot…tajemniczy telefon do technika i jednak mogę zostawić sprzęt ale od ręki tego nie zrobią…znowu dzwonie na Żytnią. Tym razem proszę do telefonu przełożonego miłego pana z recepcji…pan kierownik techniczny po przedstawieniu sytuacji prosi żeby przywieźć sprzęt i obiecuje że może da się zrobić to jutro i odesłać przed sobotą…w piątek dostaje paczkę, jednak zdążyli…
                              Oczywiście obydwa aparaty dalej nie ostrzą tak jak powinny (z bliska BF z większej odległości FF i takie tam kwiatki…) ale jest lepiej…po mękach z mikro regulacją jakoś można tym zdjęcia robić…przy okazji dostaje wiadomość ze 50/1,4 nie da się skalibrować bo uszkodzony jest jakiś tam człon optyczny i obiektyw z jednej strony gorzej ostrzy…ale za ok. 600 zl mogą mi to naprawić…pytam grzecznie czy może to być spowodowane tym ze obiektyw został źle skręcony po czyszczeniu…oczywiście nie ma takiej możliwości bo ten człon optyczny jest nie rozbieralny itd. Wiec nieśmiało zasugerowałem że może to wada fabryczna…dostałem nr do tajemniczego pana z Canon Polska który to obiecał po zasięgnięciu opinii na Żytniej szybko rozwiązać problem…minęło pół roku...czekam cierpliwie Canon Polska…
                              super-multi-coated TAKUMAR 3,5/28 |super-multi-coated TAKUMAR 2/35 | SMC Takumar 1,4/50 | ... | super-multi-coated TAKUMAR 3,5/135 | http://www.rafalkucz.com

                              Komentarz

                              • Jerry_R
                                Uzależniony
                                • 2008
                                • 722

                                #105
                                Jesli chodzi o podejscie serwisu - dzieki za podzielenie sie.
                                Jesli chodzi o FF\BF - to ja bym wysylal\zawiozl do Berlina, tym bardziej ze z tego zyjesz...

                                Jeszcze jedna mysl mnie nachodzi. Moim zdaniem problemy z FF\BF NIE SA ROZWIAZYWALNE w 100%. Sam Canon o tym pisze, ze np. zoomy mozesz skalibrowac na jedna ogniskowa. Nie na wszystkie. A stalki - czesto ostrzy w punkt na jednej przyslonie, nie na kazdej. Nazywa sie to focus shift.

                                Tu pretensje mozesz miec jedynie do Canona. Im mniejsza glebia - tym bardziej niezawodne reczne ostrzenie lub kontrastowy AF. Oczywiscie wiem, ze to nie do zaakceptowania dla wszystkich.

                                Albo jedynki, czy 7d. Ale to tylko ze slyszenia mowie, sam nie mialem.
                                Pozdrawiam!

                                Komentarz

                                Pracuję...