X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • krecio
    Początki nałogu
    • 2004
    • 470

    #31
    Tomek, z ubezpieczeniami to jest niestety tak, ze przecietny czlowiek w sytuacji wykupywania polisy ma swiadomosc, iz placi za jakis papierek. No bo w zasadzie to dostaje papierek. I to niejednokrotnie za duza kase. Mozesz miec szczescie i cale zycie placic i nic z tego nie masz bo nic sie nie wydazylo. Tylko powiedz to tym, ktorzy poniesli straty. Cimoszewicz wlasnie "poplynal" w 97' za mowienie prawdy powodzianom. Dla mnie to mozesz sie nie ubezpieczac. To Twoja sprawa. Mozesz mowic ze my to zlodzieje, kanciarze itd. Tylko nie mow mi, ze nieubezpieczanie sie ma cokolwiek wspolnego z ekonomia bo to bzdura jakas. Czy Ty zbyt blisko masz do Lukaszenki, ze takie cos wygadujesz? Pare lat temu wielkie ponadnarodowe korporacje mialy pomysl aby ubezpieczac sie wedlug tzw. programow swiatowych. To znaczy wkladaly do wspolnego garnka pieniadze jakie musialyby wyplacic z tytulu ubezpieczania swojego majatku w roznych krajach. W przypadku szkody z tego zrodla mialy byc finansowane straty. Jakos dzis juz nie sluchac o tworczym rozwoju takich pomyslow. Ubezpieczenia to dobra usluga tylko trzeba je rozumiec. I jak wszedzie, trzeba czytac co sie kupuje. To zaoszczedza rozczarowan i nerwow. Choc prawda jest, ze to do nas nalezy dbalosc o interes klienta. Jak raz go oszukasz to na rynku jest kilkadziesiat innych ubezpieczalni.
    A w totka nie gram. W Las Vegas tylko dla przyzwoitosci wyasygnowalem $10. Z korzyscia dla mnie zreszta bo udalo sie skasowac na czysto $40. Z hazardu znam przyjemniejsze zabawy
    pozdr.
    krecio

    5D + 5D Mk III

    Komentarz

    • Tomasz Golinski
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 8623

      #32
      Zamieszczone przez krecio
      Tylko nie mow mi, ze nieubezpieczanie sie ma cokolwiek wspolnego z ekonomia bo to bzdura jakas. Czy Ty zbyt blisko masz do Lukaszenki, ze takie cos wygadujesz?
      Wielki LOL. Ubezpieczanie się to objaw strachu lub niskiej samooceny. A o Łukaszence to nie pleć, bo akurat państwa socjalistyczne stoją na ubezpieczeniach, np. Szwecja, Francja czy Polska...

      Ubezpieczanie majątku przez duże kompanie to jest objaw skrajnego skretynienia zarządów tych firm. O ile pojedyncze osoby mogą czasem wygrać w grze w ubezpieczenie, to wielka firma nie ma szans. Mówi o tym prawo wielkich liczb.
      30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
      Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



      Komentarz

      • krecio
        Początki nałogu
        • 2004
        • 470

        #33
        Zamieszczone przez Tomasz Golinski
        Wielki LOL. Ubezpieczanie się to objaw strachu lub niskiej samooceny. A o Łukaszence to nie pleć, bo akurat państwa socjalistyczne stoją na ubezpieczeniach, np. Szwecja, Francja czy Polska...

        Ubezpieczanie majątku przez duże kompanie to jest objaw skrajnego skretynienia zarządów tych firm. O ile pojedyncze osoby mogą czasem wygrać w grze w ubezpieczenie, to wielka firma nie ma szans. Mówi o tym prawo wielkich liczb.
        Na matematyce to ja sie nie rozumiem. Nie jestem aktuariuszem wiec o cyferkach sie nie wypowiadam.
        Czy USA wg Ciebie to tez soc-strana?
        pozdr.
        krecio

        5D + 5D Mk III

        Komentarz

        • Tomasz Golinski
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 8623

          #34
          Zamieszczone przez krecio
          Czy USA wg Ciebie to tez soc-strana?
          Z każdym dniem coraz bardziej
          30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
          Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



          Komentarz

          • gonzo44
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 1304

            #35
            Z tego co pamietam ubezpieczenia to ubezpieczenie jest sposobem rozkladu ryzyka na wieksza liczbe podmiotow. Duze firmy ubezpieczaja sie np po to aby po pozarze magazynu nie zostac calkowitym bankrutem. Wracajac do nas malutkich, nie majac ubezpieczenia aparatu bez walki bym nie oddal, a z polisa w kieszeni mysle ze specjalnie bym nie ryzykowal zycia i zdrowia.
            Moje zdjęcia na CB

            Komentarz

            • krecio
              Początki nałogu
              • 2004
              • 470

              #36
              Zamieszczone przez gonzo44
              Z tego co pamietam ubezpieczenia to ubezpieczenie jest sposobem rozkladu ryzyka na wieksza liczbe podmiotow. Duze firmy ubezpieczaja sie np po to aby po pozarze magazynu nie zostac calkowitym bankrutem. Wracajac do nas malutkich, nie majac ubezpieczenia aparatu bez walki bym nie oddal, a z polisa w kieszeni mysle ze specjalnie bym nie ryzykowal zycia i zdrowia.
              Zeby bylo jeszcze konkretniej to same ubezpieczalnie reasekuruja sie od potencjalnych szkod w konkretnych przypadkach.

              A ostatnie zdanie chyba najwyrazniej oddaje sens tzw. bezpieczenstwa. Choc ja osobiscie bardzo przywiazuje sie do wszystkiego co mnie otacza
              pozdr.
              krecio

              5D + 5D Mk III

              Komentarz

              • krecio
                Początki nałogu
                • 2004
                • 470

                #37
                Zamieszczone przez Tomasz Golinski
                Z każdym dniem coraz bardziej
                No to ja nie mam juz argumentow...

                Ja nie do konca rozumiem UPR. Ale chyba juz o polityce rozprawiac nie bedziemy
                pozdr.
                krecio

                5D + 5D Mk III

                Komentarz

                • eternus
                  Uzależniony
                  • 2004
                  • 668

                  #38
                  Wracajac do starej dyskusji - w sytuacji, gdy jestesmy juz w UE:

                  1. Czy znalazl ktos jakias firme ubezbieczeniowa dzialajaca w Unii, ktora oferowalaby ubezpieczenie sprzetu foto od kradziezy na ulicy dla klientow indywidualnych (amatorow)?

                  2. Jak wyglada kwestia ubezpieczenia sprzetu foto w podrozy (o czym cos bylo wyzej nadmieniane, ale bez konkretow)? Jakie koszty, jaki % ew. zwrotow, warunki itp.?
                  EOS 300D + dotatki + Digital Ixus
                  "Zawsze nadchodzi godzina w historii, kiedy ten, który ośmieli się powiedzieć,
                  że dwa i dwa to cztery, jest karany śmiercią. (Albert Camus)

                  Komentarz

                  • Cichy
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 7443

                    #39
                    Zamieszczone przez eternus
                    Wracajac do starej dyskusji - w sytuacji, gdy jestesmy juz w UE:

                    1. Czy znalazl ktos jakias firme ubezbieczeniowa dzialajaca w Unii, ktora oferowalaby ubezpieczenie sprzetu foto od kradziezy na ulicy dla klientow indywidualnych (amatorow)?
                    Allians.
                    O obiektywach wiem prawie wszystko

                    Komentarz

                    • eternus
                      Uzależniony
                      • 2004
                      • 668

                      #40
                      Ooooo - to pewnie trzeba bedzie sie tym bardziej zainteresowac.

                      A znasz jakies szczegoly (moze z wlasnego doswiadczenia)?
                      EOS 300D + dotatki + Digital Ixus
                      "Zawsze nadchodzi godzina w historii, kiedy ten, który ośmieli się powiedzieć,
                      że dwa i dwa to cztery, jest karany śmiercią. (Albert Camus)

                      Komentarz

                      • Cichy
                        Pełne uzależnienie
                        • 2004
                        • 7443

                        #41
                        Mama mojej dziewczyny pracuje w Allians. Mozna ubezpieczyć się na wypadek kradzieży sprzętu w ogóle i kradzieży w domu. Ja ubezpieczyłem sprzęt w domu póki co (foto i RTV). Podstawowy warunek to dokument zakupu sprzętu, bez tego nie ma co się łudzić Ja szkła mam z USA głównie, więc już ich nie ubezpieczę.
                        O obiektywach wiem prawie wszystko

                        Komentarz

                        • decha
                          Bywalec
                          • 2006
                          • 110

                          #42
                          A możesz podać jakie są +/- koszty takiego ubezpieczenia? Jaki jest liczony procent od wartości sprzętu?
                          www.piotrdeska.pl
                          www.piotrdeska.pl/blog

                          Komentarz

                          • Cichy
                            Pełne uzależnienie
                            • 2004
                            • 7443

                            #43
                            Ja płaciłem ok 1,7 % wartości sprzętu składkę przy rocznym ubezpieczeniu. najlepiej zadzwonić do jakiegoś agenta Allians i dowiedzieć się osobiście. Jak ktoś będzie chciał ubezpieczyć w Poznaniu, to mogę dać namiar na osobę kompetentną
                            O obiektywach wiem prawie wszystko

                            Komentarz

                            • eternus
                              Uzależniony
                              • 2004
                              • 668

                              #44
                              Wlasnie dzwonilem do nich i pani konsultantka na pytanie: "Czy oferujecie ubezpieczenie sprzetu fotograficznego od kradziezy poza miejscem zamieszkania?" odpowiedziala, ze niestety nie. Tylko jako sprzet w domu.

                              I teraz to juz nie wiem jak to w koncu jest?
                              EOS 300D + dotatki + Digital Ixus
                              "Zawsze nadchodzi godzina w historii, kiedy ten, który ośmieli się powiedzieć,
                              że dwa i dwa to cztery, jest karany śmiercią. (Albert Camus)

                              Komentarz

                              • rene
                                Początki nałogu
                                • 2006
                                • 283

                                #45
                                Zamieszczone przez Cichy
                                Mama mojej dziewczyny pracuje w Allians. Mozna ubezpieczyć się na wypadek kradzieży sprzętu w ogóle i kradzieży w domu. Ja ubezpieczyłem sprzęt w domu póki co (foto i RTV). Podstawowy warunek to dokument zakupu sprzętu, bez tego nie ma co się łudzić Ja szkła mam z USA głównie, więc już ich nie ubezpieczę.
                                No ale do szkieł zakupionych w USA też masz rachunek, więc rozumiem że honorują tylko rachunek polski?

                                Komentarz

                                Pracuję...