X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • darecky
    Początki nałogu
    • 2008
    • 256

    #121
    Zamieszczone przez retrikal
    ... nie ma żadnego dowodu sprzedaży, w zamówieniu prosiłem o fakturę, nie ma również obiecanej gratisowej karty pamięci... orientujecie się jak to wygląda?
    W sprawie instrukcji to już wspomianio ci, że każdy towar sprzedawany na terytorium RP musi mieć opis w języku ojczystym.
    Co do faktury to gadki przez telefon nic ci nie dadzą. Pewnie nie wystawiają i nie mogą, bo może kupują na faktury z nipem UE bez VAT tylko go w Polsce nie opłacają. Mam radę olej telefony. Mają 7 dni na wystawienie faktury na firmę oraz do 60 na os.fizyczną pisz do mich maila i do wiadomości ich najbliższy Urząd Skarbowy. W żądaniu opisz co i jak, że nie dostałeś faktury z aparatem a zgłaszałeś to od początku, że rozmawiałeś telefonicznie i ...... oraz nadmień o datach kiedy wpłaciłeś i kiedy otrzymałeś towar. TO BARDZO WAŻNE. W przypadkach przelania więcej niż połowa kwoty za towar firma musi wystawić fakturę na daną przelaną kwotę jako zaliczka (tak było do niedawna, pewnie tak jest i teraz).

    Tak samo zrób listownie do wiadomości US właściwy dla ich miejsca prowadzenia działalności gospodarczej.

    Komentarz

    • adam_j1969
      Zablokowany
      • 2007
      • 37

      #122
      Zamieszczone przez retrikal
      nie ma żadnego dowodu sprzedaży, w zamówieniu prosiłem o fakturę, nie ma również obiecanej gratisowej karty pamięci...
      Kolega powyżej napisał co z fakturą, ja rozjaśnię Ci temat:

      czytaj wpis z cyberfoto ten pierwszy. Z niestety doświadczenia wiem, że jeśli nawet dostaniesz fakturę to nie będzie ona wiele warta gdyż lider po prostu jej nie zaksięguje, gdyż towar jaki kupują (jak już im się uda kupić), kupują w cenie netto na zachodzie (nadmienię w miejscu o wątpliwej reputacji do legalności) i nie odprowadzają VATu. To jest właśnie tajemnica superniskiej ceny, mają zakupy o 23% taniej niż legalnie działający sklep. To oczywiście perfidne złodziejstwo ale póki co niewiele można na to poradzić dokąd kupujący będą ich wspierać a z radości, że wogóle dostali towar nie będą drążyć tematu i zgłaszać go gdzie trzeba.

      Komentarz

      • adam_j1969
        Zablokowany
        • 2007
        • 37

        #123
        Proponuję zwrócić uwagę, że opineo wykasowało im połowę pozytywnych opinii - widać wystawiali je sobie sami. Czy kolega dostał fakturę? Niech się pochwali

        Komentarz

        • retrikal
          • 2010
          • 11

          #124
          wygląda na to, że jednak moja przygoda z firmą lider zakończyła się w miarę pozytywnie...
          list pocztą polską rzeczywiście był wysłany... doszła faktura, wypełniona i podbita gwarancja oraz gratis (karta pamięci 4gb class10)...
          ponieważ faktura została dziwnie wystawiona, zrobiłem jazdę telefoniczną, w ciągu paru minut dostałem poprawnie wystawioną e-fakturę, a wieczorem miałem już numer listu przewozowego ze zmienionym statusem przez kuriera, z nową fakturą i kolejnymi gratisami....
          paczka doszła, faktura wystawiona poprawnie, podbita, podpisania, księgowa nie miała żadnych zastrzeżeń, kolejna karta pamięci 4gb class10 i jeszcze czytnik kart pamięci
          z tą fakturą to szczegół był, bo ta pierwsza miała w danych nabywcy dwukrotnie wpisane dane... dane były poprawne, więc wiadomo, że to system podwójnie wklepał dane, ale ponieważ informowałem ich, że teraz ja będę wredny klient i nie odpuszczę tego tematu choć bym miał stracić nowy aparat, to wygląda na to, że jednak trochę się przestraszyli...
          finalnie wychodzi, że wszystko skończyło się pomyślnie choć trwało w czasie...

          Komentarz

          • Drithor
            Dopiero zaczyna
            • 2011
            • 34

            #125
            @retrikal: cieszę się, że wszystko się zakończyło. Ja niestety nadal czekam. Dostałem wiadomość, że mój obiektyw jest, w środę miał być wysłany do nich z magazynu i w czwartek do mnie między 15 a 18. Oczywiście dzisiaj nic do mnie nie dotarło... dwukrotne maile z prośbą o podanie mi numeru paczki dzisiaj pozostały bez odpowiedzi :/ W międzyczasie, po konsultacji z prawnikiem, wysłałem im ze zwrotką wezwanie do wykonania umowy i dałem czas do piątku czyli do 24.02. W poniedziałek zatem odstępuję od umowy i idę żądam zwrotu pieniędzy. Potrzebowałem tego sprzętu szybko, no to mam... zamówiłem 02.02, za niedługo minie miesiąc. Cierpliwość się skończyła, jeśli nie oddadzą kasy, to sąd, ewentualnie policja, i pozamiatane, nie mam zamiaru tam dzwonić i prosić się o moją własność. Trzymajcie zatem kciuki. Jeśli macie jeszcze jakieś rady, jak szybko odzyskać kasę, chętnie posłucham.

            Komentarz

            • adam_j1969
              Zablokowany
              • 2007
              • 37

              #126
              "moja przygoda z firmą lider zakończyła się w miarę pozytywnie" retrikal, myślę, że nazywanie tego pozytywnym zakończeniem to spory eufemizm. Wpłacić komuś pieniądze, walczyć o wydanie towaru, walczyć o poprawne wydanie dokumentu, tracić czas, nerwy - ja bym tego nie nazwał tak jak Ty. Tym bardziej, że sprawa ma drugie dno o czym warto poczytać tu i tam. Drithor - musisz być bardzo przepraszam za wyrażenie "upierdliwy" tu nie ma na co czekać. Trzeba działać.

              Komentarz

              • Quadrifoglio
                Początki nałogu
                • 2006
                • 364

                #127
                Zamieszczone przez adam_j1969
                Kolega powyżej napisał co z fakturą, ja rozjaśnię Ci temat:

                czytaj wpis z cyberfoto ten pierwszy. Z niestety doświadczenia wiem, że jeśli nawet dostaniesz fakturę to nie będzie ona wiele warta gdyż lider po prostu jej nie zaksięguje, gdyż towar jaki kupują (jak już im się uda kupić), kupują w cenie netto na zachodzie (nadmienię w miejscu o wątpliwej reputacji do legalności) i nie odprowadzają VATu. To jest właśnie tajemnica superniskiej ceny, mają zakupy o 23% taniej niż legalnie działający sklep. To oczywiście perfidne złodziejstwo ale póki co niewiele można na to poradzić dokąd kupujący będą ich wspierać a z radości, że wogóle dostali towar nie będą drążyć tematu i zgłaszać go gdzie trzeba.
                Na oszustów podatkowych jest jedna, skuteczna rada - pismo (podpisane - nie donos) do Urzędu Skarbowego.
                http://praca-magisterska.info
                http://alfetta.pl

                Komentarz

                • retrikal
                  • 2010
                  • 11

                  #128
                  "...zakończyła się w miarę pozytywnie..." - miało oznaczać to, że w końcu się zakończyła, a " w miarę" - ma oznaczać to, co się może stać przy wysłaniu aparatu na gwarancję... to się jeszcze okaże, czy na podstawie tych dokumentów, które dostarczyła firma lider, serwis uzna gwarancję....
                  to jak wyglądała moja przygoda, opisałem w postach wyżej, za jednego dostałem nawet ostrzeżenie od modów (wykropkowane przekleństwa to też przekleństwa )
                  możliwe, że ostatnią wypowiedź, troszeczkę za bardzo złagodziłem, ale swoje żale wylałem już wcześniej...
                  pismo do urzędu skarbowego wiązać się będzie zapewne z oddaniem sprzętu, a że stary oddałem w rozliczeniu, to jakoś nie za bardzo już mi się uśmiecha walczyć dla zasady...

                  Komentarz

                  • foto-grafika
                    Dopiero zaczyna
                    • 2012
                    • 37

                    #129
                    Ja podobnie walczę z lider24 od miesiąca. Zamówiłem 5d marka, baterie x2, obiektyw canon 50mm f1,2 i do tej pory po dziesiątkach telefonów, maili i osobistym pojawieniu się w firmie otrzymałem aparat i baterie. Obiektywu nie ma do tej pory i Pan Paweł dalej leci w kulki. Zwodzi mnie i okłamuje. Mam już pismo napisane przez prawnika i jutro wysyłam poleconym żądanie zwrotu pieniędzy. Jesli nie wpłyną to kieruje sprawe do sądu. Do tej pory pluje sobie w brodę że nie poczytałem opini o tym sklepie zanim zamówilem sprzęt. Dużo nerwów i nieprzespanych nocy. Z czymś takim się jeszcze nie spotkałem.

                    Komentarz

                    • Drithor
                      Dopiero zaczyna
                      • 2011
                      • 34

                      #130
                      Ech, no oczywiście mój obiektyw nie został wysłany, potwierdzałem to zarówno w dhl'u i w k-ex'ie. Zatem, mimo informacji od Lider24, że "rozwiążą problem" odstąpiłem od niewykonanej z ich strony umowy, chyba także dołączę do grona ludzi opisujących swoją smutną historię na każdym możliwym portalu. Na zwrot kasy dałem im czas do piątku. Już byłem u prawnika, idę z tym na drogę cywilną, jeśli pieniędzy w piątek nie zobaczę. No i informuję każdą możliwą instytucję, która przyjdzie mi do głowy... :/

                      Komentarz

                      • foto-grafika
                        Dopiero zaczyna
                        • 2012
                        • 37

                        #131
                        Zamieszczone przez Drithor
                        informuję każdą możliwą instytucję, która przyjdzie mi do głowy... :/
                        Ja im sprawę założę jak mi kasy nie oddadzą i dla zasady obciążę wszystkimi możliwymi kosztami - chociażby że musiałem zerwać umowę z klientem z przyczyny braku sprzętu. Swoją drogą to US też się ucieszy - nie dostałem do aparatu faktury ani paragonu. Tylko proformę mam.
                        Nie rozumiem człowieka jak można tak firmę prowadzić.

                        Komentarz

                        • darecky
                          Początki nałogu
                          • 2008
                          • 256

                          #132
                          Zamieszczone przez foto-grafika
                          Ja im sprawę założę jak mi kasy nie oddadzą i dla zasady obciążę wszystkimi możliwymi kosztami - chociażby że musiałem zerwać umowę z klientem z przyczyny braku sprzętu. Swoją drogą to US też się ucieszy - nie dostałem do aparatu faktury ani paragonu. Tylko proformę mam.
                          Nie rozumiem człowieka jak można tak firmę prowadzić.
                          Faktura pro-forma, jak sama nazwa wskazuje jest pro forma (można ją w odpowiednim miejscu gdzie król piechotą chodzi powiesić). Nie jest dokumentem "urzędowym". W chili otrzymania pieniążków firma obowiązana jest wystawić fakturę VAT i opłacić należne podatki. Zacznij od tego. Gdzie zgłosić brak tego faktu nie muszę wskazywać palcem. Proste jak drut. Nie wiem dlaczego tyle wałków i do US żadna skarga tego typu nie wpłynęła. Gdyby weszło ich ileśnaście w ciągu chwili pewnie działoby się już w tej sprawie dużo.

                          pozdrawiam i życzę rychłego pozytywnego zakończenia sprawy.

                          Uzupełnię:
                          link


                          cyt z powyżej:
                          "(...) W przypadku dostawy krajowej i eksportu obowiązek podatkowy powstaje już w momencie otrzymania zaliczki. (...)"
                          "(...) Zgodnie z art. 106 ust. 3 ustawy o VAT, faktury VAT wystawia się w przypadku otrzymania części należności. Szczegółowo kwestię wystawiania faktur zaliczkowych reguluje § 14 rozporządzenia Ministra Finansów w sprawie zwrotu podatku niektórym podatnikom, zaliczkowego zwrotu podatku, wystawiania faktur, sposobu ich przechowywania oraz listy towarów i usług, do których nie mają zastosowania zwolnienia od podatku od towarów i usług.

                          Regulacje wspomnianego rozporządzenia MF stanowią, że fakturę zaliczkową wystawia się nie później niż 7 dnia od dnia, w którym otrzymano część lub całość należności od nabywcy. Zasada ta dotyczy otrzymania każdej kolejnej części. Zasadniczo taka faktura powinna spełniać te same wymogi co standardowa faktura VAT. Powinna jednak zawierać ponadto dane dotyczące zamówienia lub umowy, np. nazwę towaru (usługi), cenę netto, ilość zamówionych towarów, stawki podatku, kwoty podatku oraz wartość brutto zamówienia lub umowy a także daty i numery poprzednich faktur oraz sumę kwot pobranych wcześniej części należności brutto.(...)"
                          "(...) podatnicy (którzy nie wystawiają FV zaliczkowych) powinni się liczyć w odpowiedzialności karną skarbową przewidzianą w art. 62 Kodeksu karnego skarbowego, stwierdzającego, że „kto wbrew obowiązkowi nie wystawia faktury lub rachunku za wykonanie świadczenia, wystawia je w sposób wadliwy albo odmawia ich wydania, podlega karze grzywny do 180 stawek dziennych”. (...)"
                          )))
                          Ostatnio edytowany przez darecky; 19724.

                          Komentarz

                          • adam_j1969
                            Zablokowany
                            • 2007
                            • 37

                            #133
                            Ale co Wy się dziwicie, na 8 stronie tego wątku jest napisane dlaczego nie wystawiają faktur lub co one są warte. Nie trzeba być geniuszem by wpaść na to, że jak się kradnie podatek to faktury się raczej rozliczyć nie da.

                            Komentarz

                            • OrzelPiotr
                              Początki nałogu
                              • 2009
                              • 350

                              #134
                              Zaksięgować możesz, najwyżej się okaże przy kontroli krzyżowej, że musisz oddać VAT

                              A tak swoją drogą to jak znam US to raczej nie przebierają w środkach, więc sprzedawca zbyt dużo takich faktur nie może wystawić. Nie jestem w stanie uwierzyć, że żaden z kupujących nigdy nie miał kontroli i sprawa z fv nie wyszła - zwykle kwoty za foto są duże, tym samym na wstępie urzędnicy za takie fv właśnie się biorą. Możliwe, że nie chcą od razu wystawiać fv ale jak jesteś uparty to na pewno dostaniesz. Co innego w sprzedaży paragonowej, tu można troszkę "inaczej" - sam brałem od nich aparat i na paragonie jest napisane tylko aparat a jaki to już się nie zmieściło - ale to jest akurat dozwolone.
                              Ostatnio edytowany przez OrzelPiotr; 29007.
                              7D+BGE7, 10-22, 24-105L, 100L, 70-200L II, TCx2III, 580II.

                              Komentarz

                              • doroshka
                                • 2012
                                • 1

                                #135
                                ostrzegam przed lider24

                                Niestety, niepochlebne opinie o sklepie lider24 to nie działanie konkurencji, lecz głosy poszkodowanych klientów. Sama się do nich zaliczam. Dwa i pół miesiąca temu zamówilam tam aparat wart ok.2000 zł i do dnia dzisiejszego nie otrzymałam ani aparatu ani zwrotu pieniędzy. Na moje maile z prośbą o oddanie pieniędzy, otrzYmuję zapenienia, że owszem otrzymam zwrot, lecz na tym się kończy. Teraz mam już pewność, że padłam ofiarą naciągaczy. Sprawą zajmie się prawnik. Nikomu nie polecam tak przykrych doświadczeń. NIE DAJCIE SIĘ ZWIEŚĆ DOBREJ CENIE - LIDER24 ZALICZA SIĘ DO NIEUCZCIWYCH SPRZEDAWCÓW.

                                Komentarz

                                Pracuję...