X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • KrzychK
    Coś już napisał
    • 2006
    • 65

    #46
    Odp: valuebasket.pl

    Doczytaj post do którego nawiązujesz moja przesyłka leciała Amsterdam (adres nadawczy taki miała) -> Warszawa i dla tak przesyłanej paczki nalicz należne podatki, życzę powodzenia.
    Ile wyjdzie? Zero zł? Dopłacę.

    Oczywiście, są przypadki że kogoś sprzęt został zatrzymany w UC i że musiał uregulować, widać w tamtym przypadku taka potrzeba występowała. Żeby było fajniej, ludzie piszą, że zgłosili się do sprzedawcy i po krótkim czasie otrzymali zwrot opłaconej kwoty w UC.

    To nie mój sklep, nie mam w nim udziałów, ot dzielę się informacją. A przy okazji - nie wiem jak teraz, ale kiedyś m.in. i Ty sprzedawałeś sprzęt brany mz DE, zdecydowanie taniej niż ten sam dostępny w PL. I też ówcześnie posiadający sklepy stacjonarne pisali, że to nie z oficjalnego źródła, że to omijane podatki, że....
    Ostatnio edytowany przez KrzychK; 5392.
    Wszystko o kawie - masz jakieś pytania?

    Komentarz

    • Kibek
      Coś już napisał
      • 2014
      • 48

      #47
      Odp: valuebasket.pl

      A w kwestii faktury / zakupu na firmę jest jakaś możliwości wrzucenia tego w koszty?
      www.mynameisola.com

      Komentarz

      • nowart
        Uzależniony
        • 2007
        • 809

        #48
        Odp: valuebasket.pl

        KrzychK...
        1. Bez obaw, doczytałem. Zawsze przesyłki z dalekiego wschodu idą przez jakiś kraj europejski - czy to GB, Skandynawia czy inna Hollandia - do miejsca docelowego. Jeśli sądzisz, że droga podatkowa kończy się tam, gdzie towar został wyładowany w UE przed dotarciem do PL to jesteś w dużym błędzie a zlokalizowanie tego przez Urząd Celny to żaden problem i coraz częściej sięgają daleko wstecz szukając kasy gdzie się da...
        2. Nie zrozumiałeś - to nie działa tak, że można spać spokojnie, gdy paczka ominie nasz UC bez naliczenia cła. W każdej chwili mogą to zweryfikować, czy to po wysyłkach, czy to po zakupach z portali aukcyjnych, dalej po przelewach z kont... a potem to Ty się tłumacz. Oczywiście możesz też liczyć na to , że sprzedawca bez mrugnięcia okiem zwróci Ci po paru latach kilka tysięcy złotych za vat, cło i odsetki...
        3. A ten akapit to po co? Brak argumentów to zaczynamy tradycyjny atak? Czy my tu rozmawiamy o mnie i o zakupach w UE czy o valuebasket, który wysyła towar spoza UE bez regulowania jakichkolwiek podatków? Ja też dzielę się wiedzą powszechnie dostępną i doświadczeniem kolegi okraszonym komentarzem pracownika Izby Celnej ale jak to wieloletnie doświadczenie podpowiada lepiej się zamknąć, chwycić za paczkę czipsów i bawić kolejnym, puchnącym wszerz i wzdłuż wątkiem jak to zostaliśmy oszukani... kwestia czasu. Każdy może tę wiedzę i informacje zweryfikować kontaktując się z dowolnym radcą podatkowym czy urzędem celnym - nie muszisz mi wierzyć na słowo - niech każdy zrobi z tą wiedzą co uzna za stosowne i na tym te dyrdymały zakończmy. Powodzenia. Bez odbioru.

        Komentarz

        • radiki
          Początki nałogu
          • 2014
          • 341

          #49
          Odp: valuebasket.pl

          Piszą, że wystawiają rachunek. Ktoś może mógłby napisać bliżej, jaki to konkretnie rachunek?

          Komentarz

          • KrzychK
            Coś już napisał
            • 2006
            • 65

            #50
            Odp: valuebasket.pl

            1. Ciesze się, że doczytałeś. Widziałem już różne paczki zarówno z Chin, z HK, USA oraz Antypody - zawsze były przesyłki oryginalnie zapakowane, a nadawcą była ichnia lokalna firma (z wymienionych miejsc), a nie firma z Amsterdamu. Różni nas to, że ja widziałem swoje przesyłki.
            2. Zobaczymy - tak odpowiem.
            3. Nie wiem dlaczego odebrałeś to jako atak, ja pisałem o faktach - swojego czasu takie zastrzeżenia mieli różni m.in. i do Ciebie. A i tak wielu (w tym i jak) kupowało u Was, TIPów. Tak więc albo nieporozumienie, albo trafiłem w czuły punkt - nie było to moim zamiarem.

            @Kibek - nie ma faktury VAT, jest rachunek/paragon. Ów dokument potwierdza, że nabyłeś taki to a taki sprzęt.
            Wszystko o kawie - masz jakieś pytania?

            Komentarz

            • radiki
              Początki nałogu
              • 2014
              • 341

              #51
              Odp: valuebasket.pl

              KrzychK, to może jeszcze napiszesz jaki konkretnie to rachunek, wystawiony przez firmę zarejestrowaną w EU, czy inny jakiś?

              Komentarz

              • Kibek
                Coś już napisał
                • 2014
                • 48

                #52
                Odp: valuebasket.pl

                W zasadzie taki rachunek powinien wystarczyć do rozliczeń księgowych
                www.mynameisola.com

                Komentarz

                • nowart
                  Uzależniony
                  • 2007
                  • 809

                  #53
                  Odp: valuebasket.pl

                  radiki - raczej nikt Ci nie pokaże swojego rachunku bo doskonale wie, że to świstek bez wartości a dziś nawet ściany mają uszy
                  Kibek - jeśli Ty lub Twój księgowy to samobójca to dlaczego nie Wrzuć to w rozliczenia swojej firmy a przy najbliższej kontroli zapłacisz cło, vat plus należne odsetki. Chyba nie masz złudzeń co do opisu sprzedającego:
                  "Ceny podane na naszej stronie są cenami ostatecznymi, nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów,
                  opłaty celne oraz związane z podatkiem VAT bierzemy na siebie"
                  przy czym w każdej aukcji bez ogródek i jakichkolwiek obaw otwarcie oświadczają, iż:
                  "Nie wystawiamy faktury VAT!"

                  Drobna, podsumowująca podpowiedź definitywnie kończąca mój udział w tym wątku - nie płacą żadnego cła ani żadnego podatku. I zapewniam, że osoby zostawiające jakiś ślad tych transakcji (np operacje na all) boleśnie się o tym w przyszłości przekonają. Przestroga/Porada księgowo - prawnicza (niepotrzebne skreślić ) gratis. Nie ma za co

                  Komentarz

                  • tomfoot
                    Pełne uzależnienie
                    • 2010
                    • 2277

                    #54
                    Odp: valuebasket.pl

                    Zamieszczone przez nowart
                    radiki - raczej nikt Ci nie pokaże swojego rachunku bo doskonale wie, że to świstek bez wartości a dziś nawet ściany mają uszy
                    Kibek - jeśli Ty lub Twój księgowy to samobójca to dlaczego nie Wrzuć to w rozliczenia swojej firmy a przy najbliższej kontroli zapłacisz cło, vat plus należne odsetki. Chyba nie masz złudzeń co do opisu sprzedającego:
                    "Ceny podane na naszej stronie są cenami ostatecznymi, nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów,
                    opłaty celne oraz związane z podatkiem VAT bierzemy na siebie"
                    przy czym w każdej aukcji bez ogródek i jakichkolwiek obaw otwarcie oświadczają, iż:
                    "Nie wystawiamy faktury VAT!"

                    Drobna, podsumowująca podpowiedź definitywnie kończąca mój udział w tym wątku - nie płacą żadnego cła ani żadnego podatku. I zapewniam, że osoby zostawiające jakiś ślad tych transakcji (np operacje na all) boleśnie się o tym w przyszłości przekonają. Przestroga/Porada księgowo - prawnicza (niepotrzebne skreślić ) gratis. Nie ma za co
                    Jesteś jedną z ostatnich osób, które powinny sie wypowiadac na temat rzetelnosci podatkowej
                    ...

                    Komentarz

                    • Merde
                      Grzeczny i układny podpis
                      • 2008
                      • 7756

                      #55
                      Odp: valuebasket.pl

                      Zamieszczone przez tomfoot
                      Jesteś jedną z ostatnich osób, które powinny sie wypowiadac na temat rzetelnosci podatkowej
                      ...
                      Widać, że czymś ci Nowart zalazł za skórę.
                      Zamiast złośliwości proponuję jakieś merytoryczne zarzuty w stosunku do jego wypowiedzi, bo wg mojej wiedzy ma on 100% racji. No, może poza sugerowaniem nieuchronności kontroli...

                      Nie mniej jednak takie zakupy to zawsze rosyjska ruletka (szansa na wpadkę jest stosunkowo niewielka), ale próba wrzucenia takiego rachunku w koszty firmy to jest już totalny brak instynktu samozachowawczego.
                      To tak, jakby zakręcić bębenkiem a potem jeszcze ręcznie upewnić się że kula trafiła do komory ;-)
                      I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

                      Komentarz

                      • becekpl
                        Pełne uzależnienie
                        • 2009
                        • 4304

                        #56
                        Odp: valuebasket.pl

                        to ze kibek kombinuje to nie oznacza ze jakikolwiek księgowy się pod tym podpisze
                        Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi?
                        Cham się uprze i mu daj. No skąd ja wezmę, jak nie mam!

                        Komentarz

                        • tomfoot
                          Pełne uzależnienie
                          • 2010
                          • 2277

                          #57
                          Odp: valuebasket.pl

                          Zamieszczone przez Merde
                          Widać, że czymś ci Nowart zalazł za skórę.
                          Zamiast złośliwości proponuję jakieś merytoryczne zarzuty w stosunku do jego wypowiedzi, bo wg mojej wiedzy ma on 100% racji. No, może poza sugerowaniem nieuchronności kontroli...
                          Skąd ten wniosek o załażeniu za skórę? Nie ma złośliwości w tym, ze twierdzę iz jeżeli ktos latami handlował sprzętem z Niemiec przywożonym z ominięciem podatkow (na papierach tamtejszego sprzedawcy) to nie powinien oceniac kogos innego robiacego rzecz podobna. I tylko tyle. Dla jasnosci - nie oceniam tego co Nowart robił negatywnie, negatywnie wypowiadam sie tylko o mentorowaniu w kwestii legalnosci innego biznesu.

                          Komentarz

                          • Merde
                            Grzeczny i układny podpis
                            • 2008
                            • 7756

                            #58
                            Odp: valuebasket.pl

                            Zamieszczone przez tomfoot
                            Skąd ten wniosek o załażeniu za skórę?
                            Bo mam wrażenie, że nie pierwszy raz widzę twoją wypowiedź w tym stylu skierowaną do Nowarta.

                            Nie ma złośliwości w tym, ze twierdzę iz jeżeli ktos latami handlował sprzętem z Niemiec przywożonym z ominięciem podatkow (na papierach tamtejszego sprzedawcy) to nie powinien oceniac kogos innego robiacego rzecz podobna. I tylko tyle. Dla jasnosci - nie oceniam tego co Nowart robił negatywnie, negatywnie wypowiadam sie tylko o mentorowaniu w kwestii legalnosci innego biznesu.
                            Nawet kiedy ma 100% racji?
                            Z puntu widzenia prawa nie jest to legalny biznes i tyle. Nowart ostrzega przed możliwymi konsekwencjami, za co mu chwała.
                            Jeżeli ktoś kupuje prywatnie to prawdopodobieństwo kontroli jest bardzo niewielkie, ale jeśli ktoś rozważa zakup do działalności gospodarczej i wrzucenie tego w koszty to słusznie należy takiego delikwenta ostrzec przed możliwymi konsekwencjami.

                            To nie posty Nowarta należy tu napiętnować, lecz Kibka (#52). Takie posty mogą komuś zaszkodzić!
                            I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

                            Komentarz

                            • tomfoot
                              Pełne uzależnienie
                              • 2010
                              • 2277

                              #59
                              Odp: valuebasket.pl

                              Zamieszczone przez Merde
                              Bo mam wrażenie, że nie pierwszy raz widzę twoją wypowiedź w tym stylu skierowaną do Nowarta.


                              To nie posty Nowarta należy tu napiętnować, lecz Kibka (#52). Takie posty mogą komuś zaszkodzić!

                              Masz chyba błędne wrażenia. Jeszcze raz: nie mam nic przeciwko Nowartowi w zakresie działalności ktorą prowadził (bo nie wiem czy jeszcze to robi). Natomiast negowanie przez niego działalności z omijaniem przepisow prowadzonej przez innych uwazam za walke z konkurencją. Kazdy ma prawo do ponoszenia wlasnego ryzyka obojetnie czy kupuje towar np. przywieziony z foto zacharias bez vat czy ryzykuje z hong kongu. Co do tego czy ktos zaksieguje sobie rachunek z hong kongu to nie napietnowalbym tego - wszak jednostki ulomne umyslowo powinny ponosic konsekwencje swojej kompletnej bezmyslnosci?

                              Komentarz

                              • axelsky
                                • 2015
                                • 4

                                #60
                                Odp: valuebasket.pl

                                Witam Forumowiczów! Pytanie Canon 7D Mark II + EF-S 18-135mm f/3.5-5.6 IS STM (5614408754) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. kusząca propozycja, zaryzykować?
                                Pozdrawiam
                                M.

                                Komentarz

                                Pracuję...