X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Kolekcjoner
    Obertroll
    • 2006
    • 18766

    #16
    Zamieszczone przez muflon
    Sorry, ale mnie to nie przekonuje. To dokładnie taka sama odpowiedź jaką zawsze dostawałem do tej pory. Słuch jest zbyt delikatnym i "analogowym" przyrządem, żeby go uzywac do rozstrzygania takich sporow Ja domagam sie (i to od... hmm, juz ladnych paru lat ;-)) konkretow a zawsze dostaje "posluchaj to zobaczysz". Moze zobacze, moze nie, a moze akurat bede mial gorszy dzien i w ogole "pomiar" nie bedzie mial sensu.

    Mozesz spytac znajomego audiofila
    Ale tu nie ma co rozstrzygać po prostu jest słyszalnie gorzej i tyle. Znam ludzi którzy to potrafią wytłumaczyć w sposób naukowy - zresztą było sporo różnych publikacji na ten temat możesz poczytać. Ja tam się w te sprawy nie zagłębiam, bo szczerze mówiąc szkoda mi na to czasu, którego coraz mniej zresztą. A pomiary jakiekolwiek mają to do siebie, że nie są na 100% obiektywne taka już ich natura niestety.
    "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
    Kapitan Wagner

    Komentarz

    • Fotograffik
      Dopiero zaczyna
      • 2006
      • 48

      #17
      Zamieszczone przez piast9
      Nie chodzi o pasmo, tu faktycznie nie ma się czego przyczepić
      A ja dorzucę jeszcze taką uwagę: czy ktoś tutaj wie, co to są alikwoty i jak brak wpływa na percepcję dźwięku? Z tego powodu dla mnie mp3 to tak jak jpg do zdjęć (Hehe, do zdjęć XXX via net - idealny )
      Canon 30D | obiektyw do KITu | Praktica MTL5 | Zenit 12XP

      Komentarz

      • muflon
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 6763

        #18
        Zamieszczone przez Kolekcjoner
        Znam ludzi którzy to potrafią wytłumaczyć w sposób naukowy - zresztą było sporo różnych publikacji na ten temat możesz poczytać. Ja tam się w te sprawy nie zagłębiam, bo szczerze mówiąc szkoda mi na to czasu, którego coraz mniej zresztą
        Zdziwiłbyś się ile razy już to słyszałem Zawsze mniej więcej w takiej samej formie No ale nic to, może kiedyś trafię na tego "kogoś" :-D
        Zamieszczone przez Fotograffik
        A ja dorzucę jeszcze taką uwagę: czy ktoś tutaj wie, co to są alikwoty i jak brak wpływa na percepcję dźwięku?
        Ja, ja, ja wiem! ;-) Uczą tego w szkole muzycznej
        zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

        Komentarz

        • Kolekcjoner
          Obertroll
          • 2006
          • 18766

          #19
          Wiesz muflon ja się wolę zajmować muzyką i jej rejestracją niż rozstrząsać problemy bitów. Samo nagranie i jego niedostatki dostarcza już tylu problemów, że nie muszę wyszukiwać nowych. I uwierz mi nie zależy mi żeby Cię przekonywać do czegokolwiek, bo sam wiem ile w tym wszystkim nieścisłości i prób udowadniania, że coś brzmi lepiej, bo ma np. innego koloru obudowę . Poważnie spotkałem się z taką dyskusją. Natomiast jeżeli coś faktycznie brzmi inaczej to trudno mi mówić, że tak nie jest bo się nie da tego dowieść matematycznie.
          "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
          Kapitan Wagner

          Komentarz

          • MARANTZ
            Uzależniony
            • 2005
            • 928

            #20
            Ale dyskusja się nawiązała. Nie mam czasu na przekonywanie do swoich racji bo i tak mi się nie uda. Tego naprawdę trzeba wysłuchać. Wszyscy elektronicy (nie mający związku z muzą) pukają się w czoło, jak się pisze że kopia CD gra gorzej niż oryginał. Ja się o tym przekonałem "nausznie" jak kupiłem w prezencie siostrze płytkę z muzyką Madonny i później ją pożyczyłem do odsłuchu. Była fajna więc została skopiowana. No i.... był bardzo słyszalny problem z basem. Był za bardzo rozwlekły, mało dynamiczny, nie miał tej głębi i mocy oryginału. Wniosek? Jak była promocja w media to polazłem i kupiłem oryginał bo muzyka bardzo mi się podobała a w uszach cały czas słyszałem jak może brzmieć. W pismach audio wielokrotnie był wałkowany temat taktowania, jitterów itd. Także poszczególnych napędów, wytłumienia ich, odpowiedniego zasilania, okablowania itd. To wszystko ma wpływ na dzwięk. Śmiałem się z tego bo sam posiadam "elektryczne" wykształcenie, ale jak zmieniłem (tzn. pożyczyłem ze sklepu) zwykły kabel na taki lepszy (30 zł/metr - to naprawdę bardzo tanio) to zwyczajnie usłyszałem różnicę. Jakby ktoś podmienił głośniki na inne. I za nic mi testy i gadulenie o bitach. To zwyczajnie słychać, tylko aby to usłyszeć trzeba czasem słuchać muzyki na żywo. Muzyki, a nie łojenia na bębnach i tym podobnych. Jazz, filharmonia to klimaty które pokazują jak grają instrumenty. Bo to co do nas dociera z radia i zdecydowana większość muzyki na CD to źle nagrana i złożona papka której czasami zwyczajnie nie da się słuchać. A mając sensownie złożony nawet niedrogi system audio, dobrze nagraną muzykę i to wszystko dobrze ustawione w pokoju możemy oddać się przyjemności delektowania dzwiękiem czego Wam i sobie gorąco życzę.
            Ostatnio edytowany przez MARANTZ; 3576.
            FOTOINKWIZYTOR

            Komentarz

            • muflon
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 6763

              #21
              Ależ ja się nie śmieję! Ale ja chcę wiedzieć dlaczego, albo chociaż dlaczego moje "elektryczne" wykształcenie mówi mi, że coś tu nie gra. Swego czasu słuchałem trochę muzyki na sprzęcie tzw. "audiofilskim" (rząd wielkości kilku kPLN, przez jakieś kilka miesięcy) i faktycznie różnica jest - może nie da się wprost powiedzieć, że jest lepiej, czy gorzej, bardziej po prostu jakoś tak "inaczej"... i w sumie nawet po powrocie na "normalny" sprzęt grający jakoś tak coś nie pasowało. Ale to bardziej kwestia charakterystyki przenoszenia, wzmacniacza kolumn itp. Ba, zgadzam się, że kabel zasilający może rzeczywiście robić różnicę "analogowemu" kawałkowi sprzętu. Podobnie kable głośnikowe za 100PLN/m vs. te za 10. Natomiast ja się pytam ciągle o te nieszczęsne bity na CD. To przecież nie jest jakaś fizyka kwantowa - zwykły zapis binarny z korekcją błędów, algorytm odczytu można naskorbać na dwóch stronach, to się musi dać wytłumaczyć prosto. Więc, do cholery, jak???
              zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

              Komentarz

              • liquidsound
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 1956

                #22
                . To przecież nie jest jakaś fizyka kwantowa - zwykły zapis binarny z korekcją błędów, algorytm odczytu można naskorbać na dwóch stronach, to się musi dać wytłumaczyć prosto. Więc, do cholery, jak???
                Nie czytalem topica ale mniemam ,ze chodzi Ci o problem jak moze roznic sygnal jakoscia jesli przesylany jest cyfrowo. Spotkalem sie kiedys z artykulem ktory wyjasnial rzeczowo skad sie biora roznice w kopi tej samej plyty skoro kopiuje sie ja cyfrowo. Cala zabawa rozbija sie o to ,ze przy roznych procesach, m.in. kopiowania informacje sie gubia, a algorytm korugujacy bledy uzupelnia brakujace miejsca zerowym bitem. Stadte roznice slyszalnosci.
                1Dx, 5D III, 33, 650, 20 2.8 , 24L, S35 1.4, 50L, 85L II, C70-210 3.5-4.5, 600EX-RT, 580EX,
                Było: 1Ds mk II, 1D mk III, 6D, 5D, 40D,600D, 350D, Z16 2.8, 24L II, 35L, 85 1.8, 50 1.4, 24-70L II, 24-70L, T28-75, 28 1.8, 35 2.0, T S-M-C 50 1.4., 430EX II

                Komentarz

                • muflon
                  Pełne uzależnienie
                  • 2004
                  • 6763

                  #23
                  Zamieszczone przez liquidsound
                  Cala zabawa rozbija sie o to ,ze przy roznych procesach, m.in. kopiowania informacje sie gubia, a algorytm korugujacy bledy uzupelnia brakujace miejsca zerowym bitem.
                  O, i to jest jakiś konkret. Co prawda wydawało mi się, że korekcja C1 jest "bezstratna", w sensie, że dopóki się da, to uzupełnia 100%, a jak się nie da to idzie kompletnie w krzaki - no ale doczytam :-)
                  zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

                  Komentarz

                  • liquidsound
                    Pełne uzależnienie
                    • 2006
                    • 1956

                    #24
                    Wiesz z ta korekcja uzupelniajaca jest tak ze jak sa "srednie" dziury to tylko slychac rwanie muzyki (poziom zerowy dzwieku), sa to czasy rzedy paru msekund ale slychac to. Gdy sa duze dziury to slychac charaterystyczne metaliczne artefakty. Gdy to sa malusienkie dziury to mozna uslyszec ,ze dzwiek brzmi troszke inaczej bo przejscia pomiedzy poszczegolnymi beatami sa szarpane. Z tego co pamietam to jesli wypada Ci jeden beat to podobnie jak przy zmniejszaniu obrazu algorytm usrednia Ci biorac pod uwage sasiednie.Lecz jest jakas granica przy ktorej to usrednianie slychac (albo wstawianie zerowego bitu, nie pamietam juz dokladnie). A propo kopiowania muzyki to najlepiej nie robic tego szybciej niz x8:wink: to taka powszczechnie znana rzecz.Zreszta nie ma sie co szczypac po cyckach bo przy takiej ilosci informacji informacji gubienie bitow jest nie uniknione;-) zreszta nie ma to jak analogi, mnie krew zalewa jak mam sluchac CD dlatego w domu stoja gramofony i stosy plyt ;-)
                    Ostatnio edytowany przez liquidsound; 5209.
                    1Dx, 5D III, 33, 650, 20 2.8 , 24L, S35 1.4, 50L, 85L II, C70-210 3.5-4.5, 600EX-RT, 580EX,
                    Było: 1Ds mk II, 1D mk III, 6D, 5D, 40D,600D, 350D, Z16 2.8, 24L II, 35L, 85 1.8, 50 1.4, 24-70L II, 24-70L, T28-75, 28 1.8, 35 2.0, T S-M-C 50 1.4., 430EX II

                    Komentarz

                    • RafalK
                      Bywalec
                      • 2005
                      • 104

                      #25
                      Zamieszczone przez muflon
                      Natomiast ja się pytam ciągle o te nieszczęsne bity na CD. To przecież nie jest jakaś fizyka kwantowa - zwykły zapis binarny z korekcją błędów, algorytm odczytu można naskorbać na dwóch stronach, to się musi dać wytłumaczyć prosto. Więc, do cholery, jak???
                      A może rzecz polega właśnie na tych algorytmach korekcji błędów - producenci sprzętu grającego wiedzą, że "z tego się nie strzela" za to priorytetem jest brak trzasków, przerw itp. Więc może te algorytmy nie tyle doprowadzają do odtworzenia każdego brakującego bitu (co może spowodować niemożność odtworzenia płyty w ogóle) co raczej do utrzymania płynnego odtwarzania kosztem przybliżonej interpolacji. Być może to jest tak, jak z klepaniem karoserii samochodu u blacharza - nie chodzi o to, żeby każdą cząsteczkę zgietej blachy doprowadzić na swoje miejsce, tylko o to, żeby było w miarę gładko, z zastosowaniem mniejszej lub większej ilości kitu. No i ilość tego kitu wpływa na jakość
                      --

                      pozdrawiam,
                      Rafał

                      Komentarz

                      • muflon
                        Pełne uzależnienie
                        • 2004
                        • 6763

                        #26
                        No więc doczytałem W szczególności:
                        Error concealment includes interpolation (may be low or high order, zero order simply holds the last good value) and muting.
                        czyli rzeczywiście, może się zdarzyć korekcja "stratna". Wygląda na to, że takie drobne zmiany mogą być czymś pośrednim między "bezstratną" korekcją C1 (są na to normy, do iluś tam bitów na jednostkę długości może być evil), a kompletnym trzaskiem i hiphopowymi pętelkami
                        zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

                        Komentarz

                        • Jester
                          Początki nałogu
                          • 2005
                          • 337

                          #27
                          Zamieszczone przez Nemeo
                          Dobrze zrobione MP3 jest dla ucha ludzkiego nie do odróżnienia pod względem jakości.
                          Czyżbyś, słyszał całe pasmo dźwięku jak nietoperz ?
                          Nie wiem, czy nietoperz słyszy całe pasmo (tzn. wiem, że nie, chociaż to jego podstawowy zmysł). Wiem natomiast, że potocznie uważa się, że ultradźwięki które wydaje są dla człowieka niesłyszalne. No i jak zwykle potoczne opinie nadają się do chrzanu tarcia, bo ja nietoperza słyszę bez problemu (tak się składa, że ponad 30 lat mieszkałem za miastem i gacki sobie robiły polowania na ćmy za domem.) Daję sobie łapę uciąć, że większość ludzi je usłyszy, jeżeli będą wiedzieć CZEGO mają słuchać.
                          Jeżeli mptrójki obcinają te nietoperze piski (a obcinają) - to nadają się powieszenia na ścianie w ramkach a nie do rejestrowania muzyki.

                          J

                          Komentarz

                          • liquidsound
                            Pełne uzależnienie
                            • 2006
                            • 1956

                            #28
                            Jeżeli mptrójki obcinają te nietoperze piski (a obcinają) - to nadają się powieszenia na ścianie w ramkach a nie do rejestrowania muzyki.
                            Nie tylko gorne partie ale rowniez najnizsze czestotliwosci. Nietoperze piski ktore slychac to po prostu zwykle popiskiwania, a nie te od echolokacji. Tak mi sie wydaje, bo praktycznie wiekszosc ludzi nie slyszy juz powyzej 18kHz
                            1Dx, 5D III, 33, 650, 20 2.8 , 24L, S35 1.4, 50L, 85L II, C70-210 3.5-4.5, 600EX-RT, 580EX,
                            Było: 1Ds mk II, 1D mk III, 6D, 5D, 40D,600D, 350D, Z16 2.8, 24L II, 35L, 85 1.8, 50 1.4, 24-70L II, 24-70L, T28-75, 28 1.8, 35 2.0, T S-M-C 50 1.4., 430EX II

                            Komentarz

                            • minek
                              Pełne uzależnienie
                              • 2005
                              • 1386

                              #29
                              W temacie przegrywania audioCD - kiedyś przy jakiejś okazji zrobiłem test taki, że dwa pliki .wav zgrane tym samym programem, z tej samej płyty i na tym samym cdromie różniły się od siebie binarnie i to na oko dość znacząco. Rozmiar miały chyba identyczny, ale nie pamiętam dokładnie.

                              Komentarz

                              • Diabeł
                                Początki nałogu
                                • 2004
                                • 356

                                #30
                                Zamieszczone przez MARANTZ
                                zdecydowana większość muzyki na CD to źle nagrana i złożona papka której czasami zwyczajnie nie da się słuchać. A mając sensownie złożony nawet niedrogi system audio, dobrze nagraną muzykę i to wszystko dobrze ustawione w pokoju możemy oddać się przyjemności delektowania dzwiękiem czego Wam i sobie gorąco życzę.
                                chociazby niedrogi NAD i do tego podstawkowe kolumny Acoustic Energy Evo One całość około 5000 zł z podstawkami i różnice można usłyszeć. A zdarzy się nawet w Polsce dobrze wydana płyta np Plagiaty Janerki.
                                Gigantyczną różnicę nawet w osłucha słychać między tymi samymi albumami wydawanymi w Stanach a w Europie, z takich na szybko które pamietam Sinead O'Connor, Lenny Kravitz, Led zepplin .....
                                Moje zdjęcia
                                Fotografia Przyrodnicza

                                Komentarz

                                Pracuję...