X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Kolaj
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 3293

    #46
    Widzisz, skoro zabieramy głos w dyskusji, to byłoby fajnie, gdyby opierać ją na jakichś argumentach. Teraz wygląda to w ten sposób, że z jednej strony mamy oficjalne statystyki i wyliczenia, które każdy, kto ukończył matematykę na poziomie przynajmniej szkoły podstawowej jest w stanie zweryfikować. Z drugiej strony mamy luźne odczucia i przypuszczenia. Jednemu się wydaje, że "prawdziwa średnia" to tyle innemu że tyle. Chwytliwe slogany, że 100 krezusów powoduje, że średnia jest zawyżona o 1500 zł. Poproszę o argumenty a nie o takie hasła bez pokrycia. Piszesz:
    Zamieszczone przez MC_
    1. Nie mam najmniejszej ochoty ani czasu.
    Zabierasz głos w dyskusji ale nie masz na to ochoty ani czasu? To, przepraszam, co to za dyskusja? Stawiasz tezy a nie masz ochoty ich uzasadnić?

    2. Ja nie pisałem o kwotach podanych przez Ciebie.
    Kwoty były podawane przez innych uczestników. Nie dyskutuję tylko z Tobą, choć zacytowanie wyłącznie Twojego postu faktycznie mogło wprowadzić w błąd. Wszystkie podane przeze mnie liczby: 100 najbogatszych, 1300 na rękę itp były rzucane z rękawa przez innych. Jedyne liczby, które ja podałem to te z GUS-u.

    Komentarz

    • MC_
      Pełne uzależnienie
      • 2009
      • 3444

      #47
      Ano właśnie. I to zmienia "trochę" postać rzeczy.
      EOT.

      Komentarz

      • kaqkaba
        Bywalec
        • 2009
        • 115

        #48
        Zamieszczone przez Kolaj
        Chwytliwe slogany, że 100 krezusów powoduje, że średnia jest zawyżona o 1500 zł.

        pragnę tylko przypomnieć, że znaczna część krezusów (Prezesi Banków i innych olbrzymich firm) pracują na kontraktach menagerskich a nie na umowach o pracę. I ich dochody nie wchodza do naszej magicznej średniej.
        C500d; C15-85; C50/1,4; T70-300VC; C10-22, KIT z IS (poszedł do dobrego człowieka)

        Komentarz

        • canis_lupus
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 1252

          #49
          co do rynku krakowskiego, miałem styczność z kilkoma firmami:
          Państwowa uczelnia wyższa:
          Pracownik techniczny - informatyk: - 1100 - 2200 większość ludzi dostaje 1800zł
          Kierownik działu: ~2300

          Firma prywatna (~70 pracowników):
          Informtyk: 1900 - 2700
          Magazynier: 1300-1800

          Firma prywatna - sklep komputerowy jeden z największych w Polsce:
          Serwisant: ~1600 z czego 700 pod stołem
          Handlowiec: ~2500
          Magazynier: ~1300 z czego 600 pod stołem
          sprzątaczka: 700zł
          90% to umowy zlecenia

          Międzynarodowa korporacja:
          Informatyk: 2800 - 3500

          Rozdzielnia poczty polskiej:
          ~1800

          Duże wydawnictwo:
          Sprzątaczka: ~900zł
          Złota rączka - ~1800zł

          Wszystko to kwoty na rękę.
          !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
          Programista w dużym portalu: 1800 - 2500zł
          !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
          Dyrektor fundacji: 2000zł

          Nauczyciel matematyki: ~1800
          Ostatnio edytowany przez canis_lupus; 697. Powód: Automerged Doublepost
          "I love You Cię" Różyczko...
          Galeria ,
          Druga galeria,

          Komentarz

          • Kolaj
            Pełne uzależnienie
            • 2006
            • 3293

            #50
            Problematyka jest społecznie chwytliwa, więc i sporo opracowań na ten temat powstaje.

            Komentarz

            • Leon007
              Pełne uzależnienie
              • 2009
              • 2709

              #51
              Dokładną analizę można pobrać ze strony GUSu - 2 kliknięcia od linku Kolaja z #12.

              Wprawdzie z 2008 roku, ale stosunki, decyle i inne takie zawiera.

              A reszta to ewentualne przeliczenie - jak się komuś chce - ze średniej w 2008 na średnią w 2011.
              Nie to ładne co ładne, ale co się komu podoba.
              Ja
              Człowiek potyka się o kretowiska, nie o góry.
              Konfucjusz

              Komentarz

              • MM-architekci
                Pełne uzależnienie
                • 2008
                • 2227

                #52
                Zamieszczone przez lukasz5DmkI
                Kasjer to nie jest lekka praca ,radzę spróbować i nauczmy doceniać się każdego .A taki Pan prezes co dostał się po protekcji na swoje stanowisko i tylko rozkazuje to za co ma dostawać swoje 16tyś ?
                Jasne , i wymaga kwalifikacji , lat nauki i bog wie czego. Chyba z lekka przesadzasz. To jest tak wymagajaca praca , ani fizycznie ani psychicznie... znam takich co pracuja ciezej za mniej bo tak ich sie ceni...
                no comment...

                Komentarz

                • MC_
                  Pełne uzależnienie
                  • 2009
                  • 3444

                  #53
                  Ja również takich znam co nie zmienia faktu, że praca na kasie nie jest ani łatwa ani przyjemna.

                  Komentarz

                  • Kolekcjoner
                    Obertroll
                    • 2006
                    • 18766

                    #54
                    Zamieszczone przez MC_
                    Ja również takich znam co nie zmienia faktu, że praca na kasie nie jest ani łatwa ani przyjemna.
                    I co nie zmienia faktu (powtarzam się), że nie powinna być marnie płatna.
                    Ostatnio edytowany przez Kolekcjoner; 5969.
                    "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                    Kapitan Wagner

                    Komentarz

                    • MC_
                      Pełne uzależnienie
                      • 2009
                      • 3444

                      #55
                      Pytanie co rozumiesz pod pojęciem "marności".
                      Bo ja uważam, że każda uczciwa praca powinna dawać możliwość godnego przeżycia miesiąca kalendarzowego. A o obecnej płacy minimalnej nie można tego powiedzieć.

                      Komentarz

                      • Kolekcjoner
                        Obertroll
                        • 2006
                        • 18766

                        #56
                        Zamieszczone przez MC_
                        Pytanie co rozumiesz pod pojęciem "marności".
                        Bo ja uważam, że każda uczciwa praca powinna dawać możliwość godnego przeżycia miesiąca kalendarzowego. A o obecnej płacy minimalnej nie można tego powiedzieć.
                        Zgubiłem "nie" .

                        Co do definicji - dokładnie tak uważam jak piszesz: "uważam, że każda uczciwa praca powinna dawać możliwość godnego przeżycia miesiąca kalendarzowego."
                        U nas ciągle to bardzo mocno szwankuje.
                        "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                        Kapitan Wagner

                        Komentarz

                        • Merde
                          Grzeczny i układny podpis
                          • 2008
                          • 7756

                          #57
                          Zamieszczone przez MC_
                          Pytanie co rozumiesz pod pojęciem "marności".
                          Bo ja uważam, że każda uczciwa praca powinna dawać możliwość godnego przeżycia miesiąca kalendarzowego. A o obecnej płacy minimalnej nie można tego powiedzieć.
                          Otóż to, ma wystarczyć "od pierwszego do pierwszego" bez konieczności kombinowania i szukania oszczędności na artykułach pierwszej potrzeby.
                          Ja sobie życia za 2x 1300 zł (rodzina 2+1) nie wyobrażam.
                          I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

                          Komentarz

                          • MC_
                            Pełne uzależnienie
                            • 2009
                            • 3444

                            #58
                            Przeginasz. Obecnie płaca minimalna to odrobinkę ponad 1030 zł na rękę.
                            Ostatnio edytowany przez Merde; 14420.

                            Komentarz

                            • MM-architekci
                              Pełne uzależnienie
                              • 2008
                              • 2227

                              #59
                              Zamieszczone przez Merde
                              Otóż to, ma wystarczyć "od pierwszego do pierwszego" bez konieczności kombinowania i szukania oszczędności na artykułach pierwszej potrzeby.
                              Ja sobie życia za 2x 1300 zł (rodzina 2+1) nie wyobrażam.
                              CZemu ? Ludzie zyja taniej i tez zyja. Nie maja wszystkiego co by chcieli po prostu. Czasem sa to rodziny np z wlasnym domem , nie maja kredytow itp jak teraz wiekszosc ktorzy musza sie dorabiac.

                              1300 zl to malo za prace kasjerki ? pytam sie jeszcze raz jakie tu trzeba miec kwalifikacje ? co tu jest ciezkiego ? i ile w takim ukladzie miala by zarabiac ?

                              moi znajomi po studiach , architektura , po 2 latach , zap3@% za 1000 zl w biurze ...
                              no comment...

                              Komentarz

                              • Merde
                                Grzeczny i układny podpis
                                • 2008
                                • 7756

                                #60
                                Zamieszczone przez MC_
                                Przeginasz. Obecnie płaca minimalna to odrobinkę ponad 1030 zł na rękę.
                                Wiem, 1300 wzięło się znów od tej biednej pani na kasie. Za 2060 zł tym bardziej sobie nie wyobrażam, ja swoje comiesięczne potrzeby (koszty życia) szacuję na blisko 2x tyle.
                                I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

                                Komentarz

                                Pracuję...