X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Goomis
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 1893

    #16
    Nie wiem jak jest teraz ale kiedyś (z 7lat temu) jak się oddało sprawę do UOKiK to oni osobiście wysyłali pismo do takiego sprzedawcy, co już działało na niego bardzo łagodząco jak czytali o karach jakie mogą na nich zostać nałożone.
    W sprawie jak ktoś prywatnie sprzedawał motocykl, auto czy żaglówkę - o tym słyszałem, to sąd jest jedynym wyjściem.
    Tutaj jeżeli jest to sklep to chyba nie (ale nie wiem, nie znam się, wiem jak było kiedyś jak moi rodzice załatwiali pewną sprawę). Przekaż sprawę oficjalnie do UOKiK i niech oni wystosują im odpowiednie pismo.
    To już nie jest błąd, że ktoś postawił źle przecinek jak już tutaj ktoś napisał.
    Zadzwoń jeszcze do CP i powiedz, że masz taką srpawę i chcesz tylko wiedziec czy 60D jest w normalnej dystrybucji i na stanie - jak tak to poproś o takie stwierdzenie pisemnie na mail (mail jest uznawany za ważne potwierdzenie pisemne przez sądy itp.) wtedy będziesz miał dowód na piśmie.
    No i wal do kierasa sklepu a nie rozmawiaj z pachołkami...
    Możliwe nawet, że na maile odpowiada Ci ten sam pracownik co jest odpowiedzialny za wystawianie sprzętu na alle i oczywistym jest, że nie będzie się chciał przyznać do błędu bo pójdzie to po jego kieszeni.
    5DmkIII + S14/2.8 + C35/1.4LmkII + C85/1.2LmkII + C70-200/2.8L + 600EX-RT & 580EXII + Think Tanki (Retro30, Shapeshifter, Skin Set v2) + NEC EA274WMi + Sandisk

    Komentarz

    • dinderi
      Pełne uzależnienie
      • 2009
      • 3028

      #17
      Zamieszczone przez Bangi
      To, że się pomylili to tylko i wyłaczenie ich problem.
      Wcale nie. Polecam przestudiowanie kodeksu cywilnego. Nie pamiętam z głowy paragrafów, ale jest zapis o błędzie i - jak napisał MC - wyzyskaniu błędu, który pozwala na wycofanie się z oferty będącej wynikiem błędu. Można oczywiście próbować powoływać się na inne paragrafy, ale rozgarnięty prawnik wybroni firmę i nie będzie w tym nic zdrożnego.
      Kontakt ze mną tylko przez e-mail: "mirekkania na yahoo kropka com kropka au". PW nie czytam.
      09. Rób i pokazuj zdjęcia, które podobają się tobie, a nie oglądającym.

      ---Moje zdjecia na FB---

      Komentarz

      • Bangi
        Moderator
        • 2010
        • 5117

        #18
        Zamieszczone przez dinderi
        Wcale nie. Polecam przestudiowanie kodeksu cywilnego. Nie pamiętam z głowy paragrafów, ale jest zapis o błędzie i - jak napisał MC - wyzyskaniu błędu, który pozwala na wycofanie się z oferty będącej wynikiem błędu. Można oczywiście próbować powoływać się na inne paragrafy, ale rozgarnięty prawnik wybroni firmę i nie będzie w tym nic zdrożnego.
        tak się składa, że jestem prawnikiem i wiem doskonale w czym rzecz, tyle, że w moim przypadku naprawdę nie widziałem jaka jest normalna cena tych akumulatorków, a też nie miałem możliwości weryfikacji czy tez 70 zł, które wyskoczyło w kasie jest akurat również prawidłowe... a do tego są przepisy, które szczególnie chronią konsumentów (poza kodeksem cywilnym), więc niestety w takich sytuacjach sklepy są niestety skazane na płacenie za tego rodzaju "błędy",
        z mojej wcześniejszej wypowiedzi może wynikać, że jestem za bezwzględnym wyzyskiwaniem takich sytuacji, ale tak do końca nie jest, uważam, że jeżeli ktoś z premedytacją wykorzystuje czyjś oczywisty błąd w celu przysporzenia sobie korzyści to jest to nieuczciwe, bez względu czy sankcjonują to przepisy, czy też nie, ale w mojej sytuacji, czy też sytuacji qwert-a, nie zrobiliśmy tego celowo, tym bardziej, że w jego przypadku aukcja - oferta, wyraźnie wskazuje o jaki towar chodzi, a do tego nie była to jakaś mega tańsza oferta od innych, co pokazałem....
        SAMOLOTY CB
        SAMOLOTY lotnictwo.net
        SAMOLOTY OBRÓBKA Tutorial

        Komentarz

        • Merauder
          Pełne uzależnienie
          • 2008
          • 1092

          #19
          Dla mnie to trochę skomplikowana sprawa w takich sytuacjach. Z jednej strony czekające na takie okazje sępy, z drugiej niecne praktyki niektórych sprzedawców.

          W tym konkretnym przypadku różnica w cenie to nie coś w stylu przesuniętego w złą stronę przecinka, a więc bardziej skłaniam się ku niecnej praktyce sprzedawcy niż czatowaniu na błąd sprzedawcy.

          Rozważania moralno-etyczne to jedno, a prawo to drugie. W życiu spotkałem się kilkakrotnie z takimi przypadkami, ale w stacjonarnych sklepach. Na półce cena była inna (niższa) niż w kasie i zawsze bez większych problemów kończyło się na cenie półkowej. Nie wiem czy to była kwestia prawa czy troski o dobry wizerunek.

          W sprawach medialnych zawsze na górze był kupujący.

          Sent from my GT-I9000
          7D | 450D | C10-22 3.5-4.5 | S8 3.5 Fish | C28 1.8 | C50 1.4 | C85 1.8 | 430EX II | Phottix|

          Komentarz

          • Sławek
            Uzależniony
            • 2008
            • 968

            #20
            Miejmy nadzieje że główny zainteresowany da znać jak sprawa się zakończyła !
            www.fotokrajs.pl

            Komentarz

            • misiek0813
              Dopiero zaczyna
              • 2009
              • 17

              #21
              Zamieszczone przez Goomis
              Zadzwoń jeszcze do CP i powiedz, że masz taką srpawę i chcesz tylko wiedziec czy 60D jest w normalnej dystrybucji i na stanie
              Na 95% widziałem C60D, w sobotę w jednym ze sklepów dla skner.

              Komentarz

              • nowart
                Uzależniony
                • 2007
                • 809

                #22
                Zamieszczone przez Bangi
                IMHO niech nie przesadzają, co prawda nie wiem jakie są marże i ile zarabiają sklepy, ale wg mnie i tak nie stracją jak Ci oddadzą aparata za tą cenę, a strata ewentulanej reputacji via ten wątek to już bezcenne...
                Z pewnością nie wiesz bo inaczej nie pisałbyś takich rzeczy. Stracą z pewnością. I to nie "oni" , czyli domniemam, że masz na myśli właścicieli, tylko pewnikiem biedny pracownik, który walnął gafę a teraz będzie musiał być może sam pokryć straty i oddać pół wypłaty...
                Nie neguję takiego zachowania w sensie prawnym - dziś co nie zabrionione to dozwolone ale osobiście wnerwiają mnie strasznie takie hieny wypatrujące czyjegoś błędu, literówki, przejęzyczenia od razu robiąc z tego awanturę i tupiąc nerwowo nóżkami jak dziecko z adhd, które nie dostało nowego resorka...

                Komentarz

                • MC_
                  Pełne uzależnienie
                  • 2009
                  • 3444

                  #23
                  Sam nie wierzę w to co napiszę:
                  zgadzam się z nowartem.

                  Komentarz

                  • Mordka22
                    Dopiero zaczyna
                    • 2010
                    • 22

                    #24
                    Opisany tutaj przykład i jemu podobne zniechęciły mnie całkowicie do robienia zakupów w Polsce. Dzisiaj jak czytam o ciągłych problemach z reklamacjami, naprawami o pomyłkach sprzedawców itd. to na mojej pojawia się uśmiech. Nieraz wolę zapłacić za coś troszeczkę więcej ale wiem, że w razie problemów trafię na uśmiechniętego sprzedawcę, który będzie starał się mi pomóc i nie będzie zadawał setek bezsensownych pytań

                    Komentarz

                    • Bangi
                      Moderator
                      • 2010
                      • 5117

                      #25
                      w sumie tak tu się trochę spieramy, trochę gdybamy i trochę zgadzamy, ale tak naprawdę to nie wiemy jaka intencja kierowała sklepem z taką ofertą, czy to rzeczywiście błąd, czy tylko chęć przyciągnięcia klienta.... raczej się nie dowiemy niestety, a szkoda
                      SAMOLOTY CB
                      SAMOLOTY lotnictwo.net
                      SAMOLOTY OBRÓBKA Tutorial

                      Komentarz

                      • Janusz Body
                        Moderator
                        • 2004
                        • 5757

                        #26
                        Zamieszczone przez MC_
                        Sam nie wierzę w to co napiszę:
                        zgadzam się z nowartem.

                        A ten wątek jest fantastycznym "dowodem w sprawie" dla... sklepu. Każdy sąd uniewinni... sklep oczywiście bo co z wątku wynika to niech sobie każdy sam odpowie ale raczej nie złe intencje sklepu... :-)

                        Janusz,
                        Old enough to know better - but I do it anyway.

                        Komentarz

                        • qwert
                          Coś już napisał
                          • 2010
                          • 51

                          #27
                          takie tam z netu: http://moto.pl/MotoPL/1,111276,4387831.html

                          zobaczymy co to będzie, poinformuję jak się sprawa zakończyła

                          dodam jeszcze że z 2 miesiące temu zakupilem statyw w jednym z sklepów równiez zaczynającym się na FOTO, po tygodniu dostałem informację że cena u dystrybutora uległa zmianie i mam dopłacić 30 zł!!!!! jakieś kpiny, zażądałem natychmiastowego zwrotu gotówki - którą otrzymalem po tygodniu, więc po mału mam dosyć sklepów w PL

                          są osoby które sprzedają sprzęt foto, jak Wy byście postąpili? nie wierze że taki Cichy, czy Foto-ivy, od których brałem sprzęt nie raz, by się bawili w pare stówek straty tracąc dobre imię...

                          Komentarz

                          • nowart
                            Uzależniony
                            • 2007
                            • 809

                            #28
                            Zamieszczone przez Bangi
                            w sumie tak tu się trochę spieramy, trochę gdybamy i trochę zgadzamy, ale tak naprawdę to nie wiemy jaka intencja kierowała sklepem z taką ofertą, czy to rzeczywiście błąd, czy tylko chęć przyciągnięcia klienta.... raczej się nie dowiemy niestety, a szkoda
                            Przyjacielu, no bądź że poważny - jaka intencja mogła kierować sklepem, który wrzuca sprzęt 1000zł taniej niż jego realna cena rynkowa..? I to na dodatek w opcji KT, nie pozostawiającej najmniejszej szansy na jakikolwiek manewr ze strony sprzedawcy.
                            Sytuacja jest oczywiście inna ale jako żywo przypomina mi się niegdysiejsza akcja ze szkłami 50mm f/1.4 za 139zł, gdzie ewidentnie umknęła sprzedawcy ostatnia cyferka "0". Oczywiście zleciała się horda hien, kupująca bez zająknięcia po kilka sztuk po czym wypłakująca swoje żale i wrzeszcząca gdzie tylko się da jaK to nie zostali pokrzywdzeni, jaki to ze sprzedawcy oszust nie umiejący wziąć tej finansowej drobnostki "na klatę" robiąc dobrze wszystkim dookoła... IMHO - ŻENADA JAKICH MAŁO!

                            qwert - nie życzę Tobie abyś zaistniał kiedyś w podobnej sytuacji ale wyobraź sobie jak sam byś się poczuł, gdybyś w natłoku codziennych spraw popełnił tak poważny błąd, który ktoś pod otoczką "praworządności" wykorzysta bez mrugnięcia okiem i przelezie po Tobie w buciorach utaplanych gównem krzycząc jeszcze głośno dookoła jaki to z Ciebie nieuczciwiec... nie myli się tylko ten, który nic nie robi.

                            Komentarz

                            • tantal
                              Początki nałogu
                              • 2008
                              • 404

                              #29
                              Zamieszczone przez nowart
                              Nie neguję takiego zachowania w sensie prawnym - dziś co nie zabrionione to dozwolone ale osobiście wnerwiają mnie strasznie takie hieny wypatrujące czyjegoś błędu, literówki, przejęzyczenia od razu robiąc z tego awanturę i tupiąc nerwowo nóżkami jak dziecko z adhd, które nie dostało nowego resorka...
                              "Nasze" hieny zwie się zręcznymi handlowcami, biedny pracownik fotostrady ma jeszcze w zanadrzu nietaniego zapewne prawnika. Nie_nasz szary Kowalski zazwyczaj w obliczu argumentu "czytaj co podpisujesz" płacze i płaci. Chyba że ma żonę od spraw przyziemnych zaczynającą czytać od akapitów drobnym drukiem. Również swoje w handlu przepracowałem, wyzyskiwanie błędu kupującego istnieje w formie zorganizowanej i ma się dobrze. Stąd nie rozczula mnie zupełnie Twoja argumentacja, bardziej śmieszy mnie pisanie o hienach w tym wątku. Proponuję więcej wyczucia. Kupując towar za 3/4 dotychczasowej ceny na Allegro zostaję hieną ?
                              A odpowiedzi że nie sprzedawali w tym czasie 60D brzmią tyleż prawdziwie co swojsko
                              Ostatnie ceny sprzedawanych na Allegro 60D + 18-135
                              Ostatnio edytowany przez tantal; 15391.

                              Komentarz

                              • nowart
                                Uzależniony
                                • 2007
                                • 809

                                #30
                                tantal - w obronie swoich racji zagalopowałeś się niemalże na tereny klauzul niedozwolonych co jest zgoła inną sprawą. jestem w życiu codziennym również "klientem" i wiem w jakich czasach przyszło nam żyć ale rozmawiamy o dwóch różnych sprawach...
                                każdy ma w tej sprawie swoje zdanie - Ty swoje, ja swoje. I na tym poprzestańmy

                                Komentarz

                                Pracuję...