X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • GalaktycznyMuczaczo
    Pełne uzależnienie
    • 2011
    • 1329

    #31
    czytam to i nie mogę sie nadziwić temu jak bardzo człowiek daleko jest w stanie się posunąć tylko dlatego żeby kupić taniej sprzęt,
    oczywiście wszyscy wiedzą że nie ma opcji żeby taki sprzęt ktoś sprzedawał w takiej cenie bo generalnie widać na aukcjach jak wyglada koszt takiego sprzętu.
    Ewidentnie sklep popełnił błąd podczas wystawiania aukcji, ale to chyba każdy tutaj wie i nie powie mi kupujący że "napewno mają 1000 zł marży to sobie mogą opuścić" , come on nie rób z siebie już takiej osoby...
    Wracając do sprawy, jesteś w stanie spowodować to że sprzedawca który wystawił towar będzie musial ponieść koszt w wysokości około 1000 zł albo i nawet zwolnienia z pracy tylko po to aby kupić ten sprzęt. Więcej tego jestes w stanie pozwać w sklep w wyniku czego dodatkowo mozesz go narazić na koszta, znając realia sklepów ze sprzętem foto powiem ci że pracownik nie zarabia tam miliardów.
    Walcz chłopie walcz tylko jak kiedyś tobie potknie się noga albo coś gorszego się wydarzy nie płacz że Polska to kraj hien i wyzyskiwaczy.
    Mówisz o zachodzie i sprzedawaniu towaru z uśmiechem, siedze tutaj i widzę ten uśmiech, pracownik popełnia bład uśmiecha się i sprzedaje towar bo tak musi i takie jest prawo, ale już tego co dzieje się "za kurtyną" nie widzisz, pracodawca wyciąga dość mocne konsekwencje wobec takiego pracownika, nie tylko musi ponieść koszta pomyłki ale również może zostać zwolniony dyscyplinarnie z powodu narażenia firmy na starty...
    Żałosne naprawde żałosne, jesteś w stanie zrobić wszystko wiedząc że to pomyłka, ale cóż ty się napewno nie mylisz. Generalnie jestem w tym momencie ze sklepem, bo autor wątku zachowuje się jak typowa hiena. Taką sprawe można rozwiązać w znacznie bardziej polubowny sposób, bo i tak wiesz że to była pomyłka ale co tam najlepiej UOKiK i temat na forum.Mówisz o zachodzie?tutaj ludzie naprawde potrafią być wyrozumiali i zrozumieć twój błąd. Chcesz do zachodu się upodabniać, trochę wyrozumiałości, jestem pewien że sklep potrafiłby z tobą się dogadać co do swojego rodzaju jakiejś ugody wzgledem pomyłki jednak ty napewno będziesz walczyć jak lew byle by tylko kupić ten sprzęt w cenie ktorą wylicytowałeś.
    Żałosne.
    Masz pytania, nie chcesz zaśmiecać forum, pisz na priv chętnie ci pomogę.

    Komentarz

    • tantal
      Początki nałogu
      • 2008
      • 404

      #32
      Zamieszczone przez nowart
      tantal - w obronie swoich racji zagalopowałeś się niemalże na tereny klauzul niedozwolonych co jest zgoła inną sprawą. jestem w życiu codziennym również "klientem" i wiem w jakich czasach przyszło nam żyć ale rozmawiamy o dwóch różnych sprawach...
      każdy ma w tej sprawie swoje zdanie - Ty swoje, ja swoje. I na tym poprzestańmy
      Dzięki za owo "nieomalże" , doceń że w moich zapędach nie było drobnego druku. Zapewne chodzi o zorganizowany wyzysk błędu ? Cóż spieralibyśmy się tylko o proporcje- co jest właściwie wyjątkiem a co regułą :-D
      A hiena i tak jest obraźliwym epitetem w kontekście tego wątku.

      Komentarz

      • raaf
        Coś już napisał
        • 2005
        • 63

        #33
        Mam takie pytanie:

        - jak kupię coś powyżej ceny rynkowej ( bo oglądałem, bo dziecko kliknęło itp. ) to
        sprzedawca odpuści? Pewnie będą tacy sprzedawcy jak nowart i powiedzą aby uważać
        następnym razem co się robi, ale i będą tacy sprzedawcy co w 100% będą wykorzystają
        prawo. Wiadomo że im wyższa kwota to i "walka" o swoje bardziej zaciekła

        Sprawa z obiektywami podobna, lecz nie taka sama. Tam brak zera a tu co........? naiwne tłumaczenie że nie 60 a 600 że zdjęcia pomylone, że nie sprzedajemy tego modelu, że w dystrybucji nie ma.Sprzedawca sam doprowadził do takiej sytuacji, i nie zamierza ponosić konsekwencji swojego błędu. Moim zdaniem jest to mocno nieprofesjonalne, bo co przeszkodzi tej firmie wycofywać się z innych transakcji, które nie poszły tak jak planowali

        Co do stwierdzeń kolegi nowarta na temat "zlatujących się hien" - jak rozumiem kolega nowart powiedzmy zobaczy coś co zamierza kupić poniżej ceny rynkowej, to powiadomi sprzedawcę o tym że według niego ten towar powinien być sprzedawany drożej. A jak sprzedawca odpowie, że to jego sprawa po ile oferuje towar kolega nowart kupi u kogoś innego drożej?

        Generalnie prócz stwierdzeń "lajf is brutal and full zasadzkas and kopas w ****s" wiadomym jest, że za błędy trzeba płacić.

        Jeżeli z opisu aukcji wynika jednoznacznie co było i za ile oferowane to trzeba "przyjąć na klatę" i starać się nie popełnić tego błędu w przyszłości, albo zaproponować "pokojowe" rozwiązanie ja wiem..?? Np. "Pan dopłaci 500 my 500 bierzemy na siebie".

        Pracuję w branży gdzie są klienci wystawiający towar w swoich sklepach często nie sprawdzając czy towar jest u dostawcy ( czasem nawet czy jest dalej produkowany ) Na szczęście jest tego coraz mniej.

        A tak BTW swego czasu słuchałem w TOK FM audycji na temat handlu internetowego i padło ciekawe stwierdzenie jednego z gości, a mianowicie:

        - jeśli kupimy coś w sklepie internetowym ( nie wiem czy aukcji ) i otrzymamy
        potwierdzenie przyjęcia do realizacji Naszego zamówienia z podanym terminem
        dostawy, transakcja z winy sklepu nie dojdzie do skutku to mamy prawo domagać się
        zwrotu różnicy w cenie jeśli byliśmy zmuszeni kupić ten sam towar drożej u innego
        sprzedawcy.

        Może ktoś bardziej biegły się wypowie czy to stwierdzenie gościa w TOK FM trzyma się kupy?
        Ostatnio edytowany przez raaf; 1828.
        zagripiony +kit+70-300 APO DG Sigma, 17-50 Tamron +nadal brak umiejętności

        Komentarz

        • arturs
          Pełne uzależnienie
          • 2006
          • 4196

          #34
          dokładnie zgadzam się z kol. raaf - cena to nie była ewidentna pomyłka - typu że ktoś zapomniał dopisać zero czy przecinek źle postawił.. opis aukcji to był opis ewidentnie 60D - zdjęcie, opis sprzętu itp. różnica w cenie mogła wynikać z różnic kursowych czy paru innych rzeczy.. i właśnie tak jest - że jak to sprzedawca zarabia na marży to jest dobrze - jak ma zbójeckie marże to oczywiście też dobrze - tyle że dla niego dobrze.. a jak wystawia coś na aukcji na zasadzie kup teraz i to nie z "oczywistą pomyłką" - to sorry - płakać i płacić..
          zresztą - aukcja

          opis: CANON EOS 60D EF-S18-135IS. Aparat jest komletny, nowy - cena 3650 zł.. czyli taniej niż opisywana..
          kolejny http://allegro.pl/canon-eos-60d-18-1...733792599.html 4239 zł..
          różnica w stosunku do opisywanej aukcji nie powala..
          co do kol. "GalaktycznyMuczaczo" i innych piszących o hienach itp.
          personalnie do wątkotwórcy radzę zaniechać takich wycieczek..
          Ostatnio edytowany przez arturs; 4076.
          5DmkI, C85f1.2|580 EXII|

          Komentarz

          • nowart
            Uzależniony
            • 2007
            • 809

            #35
            raaf - jak wspomniałem nie neguję tego pod względem formalno-prawnym. skoro system na to pozwala to możemy strzyc takich nieuważnych baranów przy samej skórce co wielu właśnie wykorzystuje aż do bólu.
            Ja to neguję w sensie moralnym. Jeśli najzwyczajniej w świecie , po zakupie w takiej niecodziennie okazyjnej cenie sprzedawca napisze uprzejmą wiadomość mówiącą w skrócie, iż "uprzejmie przeprasza ale cena była wynikiem błędu pracownika i czy byłbym uprzejmy odstąpić od zakupu" to oczywistym jest, że nawet bym się sekundy nie zastanawiał.
            Kwestia zasad i podejścia do drugiego człowieka - jeden z uśmiechem na ustach wyrwie z gardła sprzedawcy ostatnią złotóweczkę wiedząc, iż być może zapłaci za to sprzedawca, który nie dostanie połowy wynagrodzenia lub straci pracę, drugi wykaże zrozumienie dla kosztownej chwili nieuwagi.
            Oczywiście można do tego dorabiać rozmaite teorie - ja już swój pogląd na sprawę wyjaśniłem. Życzę zatem miłej nocy i z mojej strony Eot...

            Komentarz

            • arturs
              Pełne uzależnienie
              • 2006
              • 4196

              #36
              Obawiam się Arturze że trochę niesprawiedliwie tu oceniasz wątkotwórcę czy raaf'a - różnica pomiędzy aukcjami to nie jest kwestia pensji sprzedawcy ani żadne tego typu ekstremum (typu jedno zero czy przecinek) tylko około 400 zł od "normalnej" ceny allegrowej.. więc będąc kupującym potraktowałbym to raczej jak okazję której szkoda przepuścić..
              a może było i tak (bo nie można tu mówić o "oczywistej omyłce") że aparat miał być sprzedany za tyle za ile był wystawiony ale po sprzedaży firma (sprzedawca, właściciel etc.) zorientowała się że można było wyrwać więcej i stąd stwierdzenie że to był błąd w wystawianiu aukcji..
              Ostatnio edytowany przez arturs; 4076.
              5DmkI, C85f1.2|580 EXII|

              Komentarz

              • raaf
                Coś już napisał
                • 2005
                • 63

                #37
                nowart - sytuacja prawna jest jasna, wina sklepu, pracownika. Co do moralności to dość delikatna materia i u każdego inna. Tu z opisu wynika, że sklep dogadywać się nie chciał. Zadowolił się dość naiwnym tłumaczeniem. Pracownik odpowiedzialny z ten temat, nawet jak nie sprzedadzą może z pracy wylecieć ( bo to nie pierwszy raz, bo cokolwiek )
                I co autor wątku ma mieć dylematy moralne nie mając na to wpływu? Sklep miał wpływ na to co robi i kupujący miał. Jedna ze stron popełniła błąd i sprawca tego błędu chce, aby kto inny go naprawiał ( odstępując od umowy )? Jak dla mnie słabo...... To jest ryzyko związane z handlem. Każdy z Nas popełnia błędy, sztuką jest się do nich przyznać, naprawić i zrobić wszystko aby ich nie popełniać w przyszłości. Ale jak napisałem wcześniej za błędy trzeba płacić i nic tego nie zmieni.
                !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                Zamieszczone przez GalaktycznyMuczaczo
                Żałosne naprawde żałosne, jesteś w stanie zrobić wszystko wiedząc że to pomyłka, ale cóż ty się napewno nie mylisz. Generalnie jestem w tym momencie ze sklepem, bo autor wątku zachowuje się jak typowa hiena. Taką sprawe można rozwiązać w znacznie bardziej polubowny sposób, bo i tak wiesz że to była pomyłka ale co tam najlepiej UOKiK i temat na forum.Mówisz o zachodzie?tutaj ludzie naprawde potrafią być wyrozumiali i zrozumieć twój błąd. Chcesz do zachodu się upodabniać, trochę wyrozumiałości, jestem pewien że sklep potrafiłby z tobą się dogadać co do swojego rodzaju jakiejś ugody wzgledem pomyłki jednak ty napewno będziesz walczyć jak lew byle by tylko kupić ten sprzęt w cenie ktorą wylicytowałeś.
                Żałosne.
                Widzisz gdzieś w opisie sytuacji przedstawionej przez twórcę wątku aby sklep próbował się dogadywać i polubownie załatwić sprawę?
                Bo ferujesz, zaiste dość kategoryczne wyroki.
                Ostatnio edytowany przez raaf; 1828. Powód: Automerged Doublepost
                zagripiony +kit+70-300 APO DG Sigma, 17-50 Tamron +nadal brak umiejętności

                Komentarz

                • GalaktycznyMuczaczo
                  Pełne uzależnienie
                  • 2011
                  • 1329

                  #38
                  każdy wie że to poprostu pomyłk, nieważne z jakiego błędu, czy to pracownik w pomocniku aukcji wgrał aukcję 60d a nie 600d, czy przez to ze popatrzyl i wpisal w tytule to co bylo w tresci aukcji a cene dał z 600d, naprawde niewazne, uwazam że za błędy trzeba płacić ale gdyby np zaplatą dla pracownika było pouczenie czy coś co naprawde nie przyspoży mu problemów finansowych bądź tego ze straci pracę ale generalnie wy jesteście w stanie wykorzystać błąd tylko dla własnego zysku nie ważne jakim kosztem, choćbyście mieli rodzinę diabłu oddac to najważniejsze że aparat tańszy w ręku jest, żądza pieniadzą, każdemu niewyrozumiałemu życzę z całego serca bardzo dużej pomyłki w wyniku której poniesie wielkie straty i wróci na forum z tematem "jak się z tego wywiązać" pozdrawiam, wypowiedziałem się w tym temacie wystarczająco, ale zaraz znajdzie sie napewno jakiś pan prawnik lub pani adwokat lub ktoś kto ma znajomego lub z rodziny w sądzie i napewno powie mu jak zrobić żeby tylko dowalić sprzedawcy, właśnie dlatego nie możemy się równać z zachodem bo zachowujemy się jak buraki którzy nie potrafią przyjąć do wiadomości że ktos się pomylił, ale cóż najważniejsze to nażreć się tak aby inni chodzili głodni pozdrawiam chłopaki i dziewczyny
                  Masz pytania, nie chcesz zaśmiecać forum, pisz na priv chętnie ci pomogę.

                  Komentarz

                  • Kolekcjoner
                    Obertroll
                    • 2006
                    • 18766

                    #39
                    Zamieszczone przez GalaktycznyMuczaczo
                    bo zachowujemy się jak buraki którzy nie potrafią przyjąć do wiadomości że ktos się pomylił, ale cóż najważniejsze to nażreć się tak aby inni chodzili głodni
                    Bardzo proszę pisać za siebie, nikt tu nie upoważnił kolegi do pisania w liczbie mnogiej.
                    "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                    Kapitan Wagner

                    Komentarz

                    • GalaktycznyMuczaczo
                      Pełne uzależnienie
                      • 2011
                      • 1329

                      #40
                      Kolekcjoner wypowiedź kierowana tylko do osób które zachowują się w sposób w jaki opisałem jeżeli nie jesteś taką osobą uważam że nie powinieneś czuć się urażony
                      Masz pytania, nie chcesz zaśmiecać forum, pisz na priv chętnie ci pomogę.

                      Komentarz

                      • bebesky
                        Pełne uzależnienie
                        • 2006
                        • 1231

                        #41
                        Nowart - w tym wątku już udowodniono że nie 1000 zł. Z ciekawości zadzwoniłem do kolegi, który prowadzi sklep fotograficzny - powiedział ze jak dla mnie może mi sprzedać taki zestaw za 3.999 zł.
                        Nie wiem jak u innych osób ale u mnie nazwanie kogoś hieną nie należy do komplementów. Nie wiem jak twórca wątku ale ja nie zastanawiam się widząc gdzieś cenę niższą niż "normalnie" czy aby nie była to pomyłka.
                        Życie jest niestety brutalne i jeżeli ktoś popełni błąd to powinien za niego odpowiedzieć.

                        I proszę wszystkich którzy ganią kupowanie za niską cenę o udowodnienie mi, że za każdym razem gdy kupują coś poniżej "normalnej ceny", pierw pytają sprzedawcy czy aby to nie była pomyłka.

                        Komentarz

                        • Bangi
                          Moderator
                          • 2010
                          • 5117

                          #42
                          ja się tam na słwo hiena nie obrażam, niemniej uważam, że trochę to nie na miejscu określenie jednak w tym przypadku, podkreślam, że w dalszym ciągu nie wiemy co kierowało sklepem, jak dla mnie w cale to nie wyglądało na ewidentna pomyłkę, tak jak pisali niektórzy wcześniej, tu nie chodzi o żaden błąd typu zero po przecinku, czy inna tego rodzaju oczywista pomyłka, cena owszem bardzo promocyjna, ale można było znaleźć podobne na te zestawy...
                          SAMOLOTY CB
                          SAMOLOTY lotnictwo.net
                          SAMOLOTY OBRÓBKA Tutorial

                          Komentarz

                          • MC_
                            Pełne uzależnienie
                            • 2009
                            • 3444

                            #43
                            Zamieszczone przez Janusz Body
                            A ten wątek jest fantastycznym "dowodem w sprawie" dla... sklepu. Każdy sąd uniewinni... sklep oczywiście bo co z wątku wynika to niech sobie każdy sam odpowie ale raczej nie złe intencje sklepu... :-)
                            Jeeezuu, Januszu, czy podejrzewasz, że pracownik lub właściciel sklepu będą mieli zarzuty oszustwa?

                            Komentarz

                            • Merauder
                              Pełne uzależnienie
                              • 2008
                              • 1092

                              #44
                              Podchodzenie do sprawy od strony sprzedawcy, bo też się jest sprzedawcą jest nieobiektywne. Nigdy pewnie się nie dowiemy jakie do końca miał intencje sklep, aczkolwiek tym, którzy niezłomnie twierdzą, że ci biedni sprzedający są tak wyzyskiwani polecam przyjrzeć się stosowanym różnym chwytom przez sprzedających. Wtedy klient jest dobry.

                              Inna sprawa, że to nie pomyłka z przecinkiem w lewo oraz fakt, że sklep polubownie sprawy nie zamierza załatwiać. Kogo bardziej obarczać złą wolą wywnioskujcie sami.
                              7D | 450D | C10-22 3.5-4.5 | S8 3.5 Fish | C28 1.8 | C50 1.4 | C85 1.8 | 430EX II | Phottix|

                              Komentarz

                              • Janusz Body
                                Moderator
                                • 2004
                                • 5757

                                #45
                                Zamieszczone przez MC_
                                Jeeezuu, Januszu, czy podejrzewasz, że pracownik lub właściciel sklepu będą mieli zarzuty oszustwa?
                                Chyba mnie nie zrozumiałeś. :-) Ten wątek świadczy raczej o tym, że sporo osób wręcz namawia do wykorzystania błędu sklepu. Oczywiście mam wątpliwości czy był to błąd choć o chęci jakiegoś naciągactwa sklep raczej trudno posądzać. Ogólny ton wypowiedzi (poza kilkoma osobami) jest taki: "wykorzystaj błąd sklepu - jesteś na prawie". Mnie się to trochę kłóci z elementarną uczciwością. Wypowiedzi w wątku mogą być doskonałą obroną dla sklepu właśnie :-)

                                Janusz,
                                Old enough to know better - but I do it anyway.

                                Komentarz

                                Pracuję...