X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • plraven
    Dopiero zaczyna
    • 2006
    • 39

    #16
    Święte słowa - zapomniałem o tym. Jak rzucanie monet to i zbieranie. Ja robię jeszcze foty jak mi uwagi starczy typu "mistrz drugiego planu", czyli na przykład w oddali ciotki ziewają, ktoś śpi itp. No i generalnie grupowa fota. Z tego co zauważyłem, to młodzi sobie chwalą takie foty już gdzieś w trakcie imprezy - młodzi + rodzice, młodzi + babcia, młodzi + świadkowie - ale to stricte doalbumowe, pamiątkowe zdjęcia.
    pkt. 8. regulaminu

    Komentarz

    • Shadow
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 1565

      #17
      Zamieszczone przez jacab1

      Moja rada dla autora wątku... zrób takie zdjęcia aby młodzi... rodzice i najbliższa rodzina wyszła ładnie na zdjęciach....wtedy będą się efekty Twojej pracy podobały.
      Podobno właśnie najlepiej wychodzi się z rodziną na zdjęciach

      Komentarz

      • Cluer
        Bywalec
        • 2007
        • 192

        #18
        Zamieszczone przez ArekLodzPl
        Pierwsza podstawowa sprawa, czy masz skończony kurs organizowany przez kurię? Nawet na takim kursie mówią jak należy fotografować w kościele. Jeśli nie masz takiego zaświadczenia a ksiądz jest dupkiem może spotkać Cię niemiła niespodzianka w postaci zakazu fotografowania. Miałem już taką sytuację podczas chrztu w Katedrze. Czarny zobaczył siedmiu pstrykaczy, po czym poprosił ich przy pełnym kościele o pokazanie zaświadczenia - zostało tylko dwóch, obciach na maxa
        Dlaczego ksiądz musi zaraz być dupkiem ? Wyobraź sobie, że prowadzisz jakąkolwiek "imprezę" i zaczyna Ci się kręcić 7 "pstrykaczy" jak się zachowasz ? Ja bym wywalił wszystkich bez akredytacji i zostawił jednego, do którego mam zaufanie. Inna rzecz, że wszyscy doskonale wiemy jak potrafią się czasem zachowywać niektórzy wujkowie Kurs jest pożyteczny bo zwieksza prawdopodobieństwo, że ceremonii nie będzie fotografował człowiek, który jest pierwszy raz w życiu w kościele A na chrztach to jest największy koszmar.

        14. Jeżeli są dzieci na imprezie - obserwuj je. Czasami robią coś zabawnego co warto uchwycić
        40D + BG-E2N + 16-35 + 50 + 85 + 70-200

        Komentarz

        • dinderi
          Pełne uzależnienie
          • 2009
          • 3028

          #19
          Zamieszczone przez Kwapiszon
          Może nie będzie tak źle. Byłem w życiu na kilku ślubach, gdzie zdjęcia robili "profesjonaliści", a ich wyroby były zupełnie marne, nawet nie amatorskie. Jako amator (od ponad 30 lat) obserwuję "pracę" profesjonalistów na takich imprezach, ot tak z nudów siedząc przykładowo w kościelnej ławce. Czasem mam ochotę się głośno zaśmiać ale w kościele nie wypada. Przykład z ostatniego ślubu kolegi. To, że zdjęcia bez artystycznego polotu to pół biedy. W końcu fotografia ślubna to rzemiecha a nie dzieło sztuki. Można jednak oczekiwać fotografii poprawnych, estetycznych, dobrze skadrowanych. Jak się okazuje nie przychodzi to tak łatwo "profesjonaliście". Najbardziej rażące było zjawisko notorycznego przepalania sukni ślubnej panny młodej. Kobieta wyglądała na zdjęciach jak ubrana w plastikowy bubel, z powodu przepału zero faktury materiału, wszystko płaskie, sztuczne, z pcv. Co ciekawe początkowo wszystkim się te buble podobały, dopiero znajomi otworzyli oczy, gdy wytłumaczyłem co jest do bani i na co wogóle zwracać uwagę na zdjęciach.
          Zastanawiam się, co Toba kierowało, żeby w sadystyczny sposób zepsuć młodym radość z posiadanych zdjęć? Zdarzył się dramat? Ok. To ani niezwykłe, ani rzadkie. Mimo to, byli zadowoleni. Tak? Ale już nie są. Teraz będą przez kilka lat mieć moralnego kaca, że ich zdjęcia ze ślubu sa do bani, i to tylko dzięki Twojej chęci zabłyśnięcia. Brawo, tylko pogratulować wyczucia.

          Założycielowi wątku polecę żeby fotografował wszystko co się da, z naciskiem na wyjątkową dbałość i poprawnie skomponowny kadr i ekspozycję.
          Fakturą sukni ślubnej się nie przejmuj, zawsze to lepiej mieć przepaloną suknię, niż "wymazaną węglem" buzię.
          Kontakt ze mną tylko przez e-mail: "mirekkania na yahoo kropka com kropka au". PW nie czytam.
          09. Rób i pokazuj zdjęcia, które podobają się tobie, a nie oglądającym.

          ---Moje zdjecia na FB---

          Komentarz

          • Kwapiszon
            Początki nałogu
            • 2011
            • 449

            #20
            Rozumiem dinderi, że popierasz produkcję bubli w całej rozciągłości ? Jeśli zarabiasz na fotografii to gratuluję.
            Ostatnio edytowany przez Kwapiszon; 41389.
            5D 50/1.8 STM + 100/2.8 L IS USM

            Komentarz

            • MC_
              Pełne uzależnienie
              • 2009
              • 3444

              #21
              A ja Tobie gratuluję ludzkiego podejścia do innych. Najprawdopodobniej zepsułeś im jedną z bardziej trwałych pamiątek.
              Mogłeś dodać: "ale nie przejmujcie się. Po rozwodzie zdjęcia i tak wyrzucicie".

              Komentarz

              • Kwapiszon
                Początki nałogu
                • 2011
                • 449

                #22
                Zamieszczone przez MC_
                A ja Tobie gratuluję ludzkiego podejścia do innych. Najprawdopodobniej zepsułeś im jedną z bardziej trwałych pamiątek.
                Mogłeś dodać: "ale nie przejmujcie się. Po rozwodzie zdjęcia i tak wyrzucicie".
                Oczywiście Panie MC_ to ja spier...em temat, a nie fotograf "profesjonalista".
                Ostatnio edytowany przez Kwapiszon; 41389.
                5D 50/1.8 STM + 100/2.8 L IS USM

                Komentarz

                • dinderi
                  Pełne uzależnienie
                  • 2009
                  • 3028

                  #23
                  Zamieszczone przez Kwapiszon
                  Rozumiem dinderi, że popierasz produkcję bubli w całej rozciągłości ? Jeśli zarabiasz na fotografii to gratuluję.
                  Nie rozumiesz.
                  Chodzi o to, że ślubu już nikt nie powtórzy i już nikt nie zrobi na nim lepszych zdjęć. Są takie jakie są i koniec. To że fotograf poległ, to kompletnie nie ważne już, bo aktualnie sytuacja jest nieodwracalna.
                  To co ty spieprzyłeś to fakt, że dzięki Twojej nieprzemyślanej działalność, młodym przestała sie podobać jedyna pamiątka, jaką mają.
                  Przemyśl to i sam sobie odpowiedz, czy dobrze zrobiłeś.
                  "...po owacach ich poznacie..." (Mat.7:16)
                  Kontakt ze mną tylko przez e-mail: "mirekkania na yahoo kropka com kropka au". PW nie czytam.
                  09. Rób i pokazuj zdjęcia, które podobają się tobie, a nie oglądającym.

                  ---Moje zdjecia na FB---

                  Komentarz

                  • Kwapiszon
                    Początki nałogu
                    • 2011
                    • 449

                    #24
                    Interesuję się fotografią praktycznie od początku szkoły podstawowej, kółka fotograficzne w szkole, na osiedlu, wyjazdy w plener, foto ulicy. Pierwsza lustrzanka, średni format, całe noce w ciemni i takie tam dyrdymały. Jak pisałem wcześniej, będzie tego ze 30 lat. Poświęcam na to hobby dużą część wolnego czasu, o ile nie wiekszość. Ciągle coś czytam, oglądam wystawy, fotografuję. Ogólnie lubię w tym dłubać. Uważam się za solidnego amatora, z dobrym warsztatem ale bez parcia, aby traktować ten cały kramik jako zawód. Nie robię zdjęć za pieniądze, zdecydowanie odmawiam, gdy dostaję propozycję wykonania reportarzu ślubnego. Lubię natomiast oglądać i nigdy nie odmawiam sobie przyjemności obejrzenia dobrej fotografii. Jestem zdania, że fotograf biorący niemałe pieniążki za sesję ślubną ma pewne obowiązki. Po obejrzeniu serii "wyrobów" wykonanych przez "profesjonalistów" doszedłem do wniosku, że w zdecydowanej większości nie mają warsztatu, nie mają chęci, ambicji, niczego się nie uczą. Jest to niestety przygnębiające. Statystycznie wychodzi, że 80% tych "twórców ludowych" powinno zostać skierowanych do solidnej szkoły rzemieślniczej na naukę zawodu. Potem kilka lat praktyki u solidnego fotografa i można zabierać się za zarabianie pieniążków i związane z tym poważne traktowanie klienta.
                    5D 50/1.8 STM + 100/2.8 L IS USM

                    Komentarz

                    • Strebor
                      Bywalec
                      • 2005
                      • 242

                      #25
                      Zamieszczone przez Kwapiszon
                      Oczywiście Panie MC_ to ja spier...em temat, a nie fotograf "profesjonalista".
                      No imho sp....eś, ja jeśli widzę naprawdę kiepskie zdjęcia z tak ważnej uroczystości i znajomi trują o opinię ograniczam się do komentarza mogło być lepiej, tragedii nie ma, nie jest źle. I to nawet jeśli sami mówią zobacz jak nam foter zj..ł zdjęcia, uważam że mają im przypominać jeden z najszczęśliwszych dni w życiu i nie mogę im tego odbierać.
                      Jakieś body + jakieś słoiki + podstawka pod aparat + jakieś świecenie + Dużo chęci I brak czasu na focenie

                      Komentarz

                      • namoamo
                        Uzależniony
                        • 2009
                        • 928

                        #26
                        Zamieszczone przez BRS
                        bo prawda jest taka, ze i tak beda plakac ze nie wydali pieniedzy
                        na osobe ogarniajaca temat slubny.
                        W tym kraju są dziesiątki "fotoknytów" fotografii ślubnej, z ktorych ludzie są bardzo zadowoleni, więc bez przesady. Bardzo możliwe że tylko zyskają, na wybraniu kolegi ;-)

                        Pawlack pyta nie o warsztat, a o przebieg slubu, które momenty uchwycić.
                        Ja dodam tylko, że warto sprawdzić chórek/organistę. Ostatnio, na ślubie przyjaciół, wspiąłem się do organisty i wykonałem ujęcia z góry, młodzi byli zachwyceni.
                        Flickr

                        Komentarz

                        • Sergiusz
                          Pełne uzależnienie
                          • 2008
                          • 2708

                          #27
                          Zamieszczone przez pawlack
                          Witam!

                          P.S.
                          Jeśli ktoś miałby link który dobrze przedstawia ten temat to byłoby fajnie
                          Przejrzałem dużo poradników ale nie interesuje mnie "jak się zareklamować żeby zostać fotografem ślubnym", "jaki kupić sprzęt itp." Chodzi mi o same konkrety wymienione wyżej.

                          Pozdrawiam!
                          Nie ogranicza mnie wyobraźnia ponieważ jej nie posiadam.

                          Komentarz

                          • dinderi
                            Pełne uzależnienie
                            • 2009
                            • 3028

                            #28
                            A propos linków, to i ja pozwolę sobie wrzucić link do zbioru ciekawych profili zdjęć ślubnych, na fejzboku. Kilknij
                            Kontakt ze mną tylko przez e-mail: "mirekkania na yahoo kropka com kropka au". PW nie czytam.
                            09. Rób i pokazuj zdjęcia, które podobają się tobie, a nie oglądającym.

                            ---Moje zdjecia na FB---

                            Komentarz

                            • strideer
                              Pełne uzależnienie
                              • 2005
                              • 1905

                              #29
                              Uwielbiam ten fragment, jak grono fotografów ślubnych na pytanie osób początkujących czuje niezwykle silną potrzebę wzięcia Par Młodych w obronę :-)

                              Komentarz

                              • pawlack
                                Coś już napisał
                                • 2009
                                • 76

                                #30
                                strideer, pomińmy to :P
                                plraven, wielkie dzięki, jako nieliczny pomogłeś mi wszystko pozbierać w całość.
                                jacab1
                                Ogólnie.
                                Po 1. Para młoda nie zatrudnia mnie jako profesjonalnego fotografa, są to znajomi, nie mają większych wymagań co do zdjęć. Oczywiście ja będę chciał wykonać wszystko jak najlepiej potrafię.
                                Po 2. Z księdzem było już pogadane ok. 2mies temu i pozwala robić zdjęcia bez legitki.

                                Nie wiem dlaczego część tak dziwnie odbiera treść pierwszego posta. Owszem, temat założony spontanicznie, o każdym elemencie ślubu wiedziałem, lecz chyba takie podsumowanie nie zaszkodzi, nie ? Może jak jeszcze kiedyś będe miał do czynienia z fotografią ślubną to nie będę potrzebował takiego przypomnienia, ale wydaje mi się że lepiej niczego nie spieprzyć przy pierwszym razie,a ten temat to część starań ku temu.

                                Ad.
                                MC_
                                Czyli nie wolno mi nigdy zacząć robić zdjęć na ślubie ?
                                Zapomniałem że wy zaczynaliście od czwartego i piątego ślubu, pierwszych razów nie było.

                                Kwapiszon Nie biorę nie małych pieniążków, jak to określiłeś.
                                A do profesjonaliści o których wspomniałeś ( wiem o których chodzi ) nie są moimi autorytetami.

                                Wielki dzięki za tych którzy pomogli tutaj i na PW

                                Komentarz

                                Pracuję...