Jeśli to jest Twoja pierwsza wizyta na naszym forum, pamiętaj sprawdź listę najczęściej zadawanych pytań FAQ . Zapraszamy do zarejestrowania się
Z uwagi na kłopoty wbudowanej "szukaczki" zalecamy korzystanie z narzędzia alternatywnego, wyszukiwarki google.
Istnieje kilka sposobów korzystania z narzędzia, najprostsze z nich to:
1. Rozbudowana wyszukiwarka Kolaj-a: http://maciejko.net/cbsearch/
W okienku wpisujemy szukaną frazę a w rozwijanym menu poniżej wybieramy całe forum lub też konkretne podfora.
Szukać możemy na całym forum, tylko w tytułach wątków lub też tylko w postach konkretnego użytkownika. Narzędzie umożliwia również wyłączenie z wyników wyszukiwania tematyki ślubnej.
2. Bezpośrednio przez google http://google.pl
w celu wyszukiwania informacji na CB wpisujemy: szukana_fraza site:canon-board.info - wyszukiwanie w tytułach i treści postów
lub: allintitle: szukana_fraza site:canon-board.info - wyszukiwanie wyłącznie w tytułach
Istnieje też możliwość bezpośredniego wyszukiwania googlem, ograniczonego do poszczególnych forów i działów. Aby znaleźć coś w konkretnym dziale konstruujemy zapytanie w następujący sposób: "Canon Board > nazwa_forum > nazwa_działu" "szukana_fraza" site:canon-board.info
np.: "Canon Board > Sprzet Cyfrowy > Canon dSLR" "7D" site:canon-board.info
3. Za pomocą wtyczki do przeglądarki internetowej, którą możemy pobrać w tym wątku: http://canon-board.info/showthread.php?t=22036
Chcą ograniczyć wyszukiwanie do tytułów wątków wpisujemy. allintitle: szukana_fraza
Wyszukiwanie ograniczone do tytułów wątków działa jak wyżej lecz nie wpisujemy już oczywiście "site...."
Wbudowana wyszukiwarka przyjmuje obecnie zapytania złożone z 5 lub więcej znaków i nie zawierające znaków typograficznych ("-" "/" itp.). Znajdzie więc wyniki dla zapytania "plecak", "teleobiektyw" czy "1200L" ale dla "600D","70-200/2.8", "24-70"czy "35/2" już nie.
Forum Canon-Board.info jest własnością prywatną. Decyzje Właściciela Forum są ostateczne.
Celem serwisu i forum Canon-Board.info jest wymiana doświadczeń i gromadzenie wiedzy z zakresu fotografii,zarówno techniki fotografowania jak i dot. sprzętu, w szczególności sprzętu fotograficznego marki Canon.
Zasady Forum
Wypowiedzi na Forum należy konstruować z zachowaniem ogólnie przyjętych zasad dobrego wychowania. Naruszenia nie będą tolerowane. Nie zezwala się na publikowanie materiałów (linki, zdjęcia, treści) o treści wulgarnej, sprzecznej z prawem lub mogące wywoływać spory, polemiki , działania, na tle religijnym, politycznym czy światopoglądowym.
Pisząc nową wiadomość - sprawdź czy wnosi ona coś do dyskusji oraz czy nie odbiega ona od tematu wątku. Niemile widziane jest pisanie postów w stylu "zgadzam się" i koniec lub powtarzanie argumentów.
Zanim założysz nowy temat, sprawdź w wyszukiwarce, czy nie był on już wcześniej poruszany na forum. W 90% przypadków był. Jeśli masz pytania związane z takim tematem, dopisz nowego posta do istniejącego wątku (o ile już nie ma w nim na nie odpowiedzi).(Z uwagi na ograniczenia techniczne wbudowanej wyszukiwarki Forum, alternatywnie proponujemy używać wyszukiwarki Google z komendą
"szukana_fraza site:Canon-Board.info")
Zakładając wątek nadaj mu tytuł, który dobrze podsumuje jego treść. Jeśli masz pytanie dotyczące obiektywu/aparatu, to podaj jego nazwę i zaznacz na czym problem polega. Nie jest mile widziane pisanie postów pod tytułem: "Pomocy", "Nie działa", "Co kupić?".
Należy przestrzegać tematyki na poszczególnych forach. Mam nadzieję że tematyka poszczególnych
forów jest dość jasna i proszę o jej przestrzeganie. Pisanie w nieodpowiednich miejscach powoduje dodatkową pracą dla moderatorów.
Ortografia - każdy piszący na forum powinien dokładnie sprawdzić pisownie przed wysłaniem posta. Zwracanie uwagi innym użytkownikom na ich błędy ortograficzne może odbywać się jedynie przez przesyłanie prywatnej wiadomości do użytkownika lub zaraportowanie posta do moderatorów. Należy unikać niechlujnego pisania wiadomości. Jeżeli szanujesz czas i wiedzę innych użytkowników Forum i chcesz od nich otrzymać odpowiedź, zadbaj o schludny i poprawny ortograficznie wygląd swojej wiadomości. Moderatorzy mają prawo poprawiać błędy w treści posta i przyznawać ostrzeżenia za rażące naruszenia niniejszego punktu. Dopuszczamy pisanie bez polskich liter.
Nie mile widziane jest odsyłanie do archiwum bez podania linka do odpowiedniego wątku.
Reklama na forum.
Dopuszczalne jest reklamowanie działalności fotograficznej tj. usług fotograficznych, wykonywania fotografii.
Wszystko co jest przeznaczone DLA fotografów uznawane jest za działalność komercyjna (np. warsztaty, albumy, odbitki, cały sprzęt fotograficzny).
Zasady reklamowe uregulowane są szczegółowo w odpowiedniej sekcji FAQ 'Zasady reklamy i działalności komercyjnej' które stanowią załącznik do niniejszego regulaminu.
Oferty sprzedaży/kupna sprzętu należy umieszczać jedynie w odpowiednim podforum zgodnie z zasadami Działu Giełda. Użytkownicy naruszający zasady działalności komercyjnych będą odpowiednio ostrzeżeni/ukarani, a ich wpisy usunięte.
Prezentowane zdjęcia muszą mieć rozmiar do 1280 pikseli w poziomie i do 900 pikseli w pionie.
Dostęp do forum z bramek internetowych może być niemożliwy z przyczyn technicznych - dla ograniczenia dostępu "anonimom" lubujących się w nagminnym łamaniu Regulaminu Forum. Zakładanie kolejnych użytkowników w celu ominięcia nałożonych ograniczeń na użytkownika (blokada tzw. Ban czasowy lub stały) skutkować będzie blokadą na numer IP.
Zasady porządkowe
Moderatorzy mają prawo ostrzegać w przypadku naruszenia ww. zasad lub netykiety oraz zablokować możliwość wypowiadania się na forum (czasowo lub stale) w przypadku poważnych/powtarzających się przypadków łamania regulaminu przez użytkownika. Administrator ma prawo zablokować konto użytkownika w przypadku rażącego naruszenia regulaminu. Administrator forum nie usuwa kont "na życzenie".
Posty i wątki naruszające regulamin, prawo lub dobre obyczaje będą edytowane, przenoszone lub kasowane przez moderatorów. Moderatorzy nie usuwają postów, ani nie zamykają wątków "na życzenie", tak więc proszę się dwa razy zastanowić zanim się coś napisze.
Zastrzeżenia co do decyzji i działań Moderatorów należy zgłaszać w pierwszej kolejności poprzez prywatną wiadomość do danego Moderatora. Kolejnym krokiem jest link 'Kontakt' na dole strony Serwisu do Właściciela forum ? użytkownik fomag . Moderatorzy nie mają prawa zmieniać decyzji innych moderatorów.
2014.10.12 - zmiana dot. działań komercyjnych; patrz też tutaj: http://www.canon-board.info/faq.php
2017.12.01 - zmiana pkt 9. dotycząca dopuszczalnych rozmiarów zdjęć, od teraz można 1280 x 900 pikseli.
Gość: Jeśli coś działa - nie ruszaj. Jeśli nie działa - udawaj, że tak miało być.
Akustyk - że Ci się chciało. Bo ja nie mam weny, żeby się tłumaczyć, czemu nie chcę korzystać z iTunesa. Może to jest i dobre, jeśli ktoś ma kompa i telefon od Appla, ale jeśli się korzysta z różnych urządzeń, to jest kompletnie bez sensu. Dlatego też iPad służy mi wyłącznie do przeglądania netu.
Akustyk - że Ci się chciało. Bo ja nie mam weny, żeby się tłumaczyć, czemu nie chcę korzystać z iTunesa.
po namysle, tez sie zaczynam dziwic... jak napisze "to bylo rano i jeszcze przed kawa" (w NL 8:30 to bardzo wczesna pora do zycia, ledwo slonce wstalo), to zostanie mi usprawiedliwione?
Zamieszczone przez Cichy
Może to jest i dobre, jeśli ktoś ma kompa i telefon od Appla, ale jeśli się korzysta z różnych urządzeń, to jest kompletnie bez sensu. Dlatego też iPad służy mi wyłącznie do przeglądania netu.
ja mam ten stary, jeszcze z 1024x768... i do netu wole juz jednak S3. plik w razie czego sobie mozna sciagnac z zalacznika w poczcie i szybciej to jakos tak dziala, google mapsy maja normalniejszy interfejs, ekran vmware wiecej miesci, no i jest bezposredni dostep do kalendarza i kontaktow google'owskich (co akurat w sumie jest dosc oczywiste w tym ekosystemie)... i zasieg wifi jest normalny po hotelach/knajpach, co przy ipadzie zawsze konczy sie wrazeniem, ze chyba "zle trzymacie"
no wlasnie kiedy chcesz skopiowac cos na ipad, to juz nie ma "nie chce".
Nieprawda. Można mieć to samo na iPadzie i komputerze nie mając w ogóle iTunes.
Zamieszczone przez akustyk
jak mowilem - mnie chodzi o maksymalna kompatybilnosc, bo mam rozne urzadzenia i rozne systemy. kompatybilnosc w obrebie wszystkiego z nazwa zaczynajaca sie na Apple mnie nie interesuje.
Kompatybilność na poziomie danych mamy od lat. Albo nawet dziesięcioleci. W czym więc problem?
Zamieszczone przez akustyk
nie wiem tez jakich innych systemow uzywasz, ale ja na codzien klepie na serwerach uniksowych. a tam w zasadzie wszystko jest plikiem
Pisałem od strony użytkownika, a nie technicznej.
Zamieszczone przez akustyk
ale z drugiej strony... owszem, mam takie swoje przyzwyczajenia. no mam, co zrobie. nie ja jedyny. i wszyscy normalni producenci jakos dopasowuja ergonomie produktow do przyzwyczajen uzytkownikow. tak zeby ci mogli korzystac z produktow w taki sposob, w jaki lubia.
Czyżby? Tylko dlaczego dzięki Apple mamy największą od wielu lat rewolucję w dziedzinie urządzeń przenośnych a cały świat masowo kopiuje rozwiązania.
Zamieszczone przez akustyk
ale nie no, Samsung tez nie jest bez winy przy przemycaniu pewnych glupich rozwiazan ala Apple. w niektorych Galaxy Tabach tez nie ma normalnego gniazda pamieci, niektore telefony nie maja normalnie wymiennej baterii, itd. itp.
Dlaczego głupich? Po co mieć dodatkową jakąś klapkę? To ta klapka jest głupia. Po co ona? W jej wnęce zbiera się tylko brud. Baterię można wymienić zawsze, o ile ktoś to potrzebuje zrobić. W dzisiejszych czasach prędzej się jednak zmieni cały telefon. Karta pamięci? Ktokolwiek, jeśli ma takie gniazdo, po włożeniu karty w ogóle ją wyciągał? Równie dobrze pamięć może być wlutowana. Różnicy nie ma. Faktem jest tylko, że można urządzenie kupować w pewnym sensie na raty. Tańszy z mniejszą pamięcią i do tego później kartę.
Zamieszczone przez akustyk
foobar importuje ze struktury drzewiastej i daje dostep do niej a oprocz tego opcje przeszukiwania wedlug kluczy bazodanowych. nie psuje przyzwyczajen uzytkownika do struktury katalogowej, ani tej struktury na dysku nie psuje = dodaje nowe mozliwosci, nie odbierajac uzytkownikowi istniejacych.
Po co w ogóle wgląd w strukturę plików w przypadku zasobów muzycznych? Ładnie Pan opisał, dodawanie możliwości, ale foldery przy bibliotece to rzecz całkowicie pozbawiona sensu. Foobar domyślnie operuje przeglądaniem po drzewie, ale już wszystkie lepsze interfejsy do niego na metadanych, nie fizycznych nazwach i lokalizacjach plików.
Zamieszczone przez akustyk
dokladnie analogicznie dziala Lightroom. ktory de facto bazodanowosc ma bardzo silnie zintegrowana a opcje filtrowania wysmienite. nieodmiennie, nie tyka struktury plikow uzytkownika i nie ogranicza jego workflow zwiazanego z golymi plikami/katalogami. i jakos do backupowania repozytorium zdjec albo ich kopiowania na inne dyski nie wymagane sa programy o nazwie zaczynajacej sie od Adobe.
Dobry przykład. Jeśli LR jest programem którym robi się wszystko od wywołania RAWa do eksportu to w czym kłopot? A jeśli ktoś potrzebuje innego programu, to wystarczy wskazać gdzie jest magazyn zdjęć.
Zamieszczone przez akustyk
przy czym, nie miejmy zludzen, to nie jest tak, ze bezposredni dostep do plikow zniknal z itunes jako konsekwencja dodania katalogu bazodanowego. bylo dokladnie odwrotnie: katalogowanie powstalo w duzym stopniu wlasnie po to, zeby uzytkownikowi ten swobodny dostep odebrac. zeby: 1. kupowal swoje multimedia od Applea 2. uzywal ich tylko w dozwolony sposob
Oczywiście, że iTunes jest częścią komercyjnego przedsięwzięcia? Co w tym dziwnego że firma opracowała rozwiązania dystrybucji mediów i na tym zarabia? Co do katalogowania, w samochodzie też może nie być dostępu do utworów z poziomu drzewa, tylko po metatagach. I co z tego? Biblioteka multimediów jest najbardziej zbliżona do fizycznego grzebania w własnych zasobach płyt. Prawdziwych CD, DVD czy winylowych. Przyjemnie jest móc pooglądać okładki, widzieć listę tytułów, przeczytać jakieś notki od autora czy wydawcy. Prywatnie uważam, że utwór nabiera innej wartości jeśli jest kompletny, ze wszystkim co wydawca wymyślił. Wybitnie nie znoszę np wychodzenia z kina kiedy zaczynają się napisy po filmie. Utwór się skończył, ale są jeszcze pewne informacje, czasem bardzo ciekawe. Takie właśnie różnice daje biblioteka. Można niby wrzucić jpg z skanem okładki do folderu ale to nie to.
Jeny, tyle się rozpisaliście i właściwie nic z tego nie wynika :P
Ale skoro temat już jest i stety/niestety bliski mojemu sercu ostatnio, bo posiadane przeze mnie wildfire powoduje u mnie agresywne odruchy, to się podłączę. Może wróci trochę dyskusja na poziomie telefonów a nie ideologii :P
a) ma być Android. Najlepiej 4 lub z pewną aktualizacją do 4. Bo tak. (dla tej teorii jaki system na kompie taki telefon -- używam linuxa :P)
b) ma być sporo mocy pod maską -- tak żeby sports tracker z nagrywaniem śladu gps przy włączonym odtwarzaczu mp3 nie wypierdzielał telefonu w kosmos przy zrobieniu zdjęcia i próbie wrzucenia go na przysłowiowego fejsa. Czekanie 2sek aż się zaktualizuje lista ostatnio wybieranych telefonów odpada.
c) wolałabym mniejszy niż większy, ale rozdzielczość tak min 480x800
d) przyzwoity aparat foto
e) co najmniej doba na baterii przy swobodnym wykorzystaniu ficzerów
Zastanawiam się nad 2 podejściami: albo zbankrutować i kupić najlepsze na rynku (HTC One X+, SGSIII, whatever...) albo znaleźć coś "co da radę" jak najtaniej, bo i tak za rok wszystko się pozmienia.
Wolałabym nie bankrutować.
Nieprawda. Można mieć to samo na iPadzie i komputerze nie mając w ogóle iTunes.
jak?
ja bym z checia poznal to rozwiazanie
przy czym nie interesuje mnie jakas odgorna synchronizacja. ja chce po prostu zrobic kopie jakiegos tam filmu na ipadzie. bez zawracania tylka jakas obsluga jakies bazy/biblioteki, bo to mi do niczego nie jest potrzebne.
'
Zamieszczone przez Tom01
Pisałem od strony użytkownika, a nie technicznej.
ja rowniez
Zamieszczone przez Tom01
Czyżby? Tylko dlaczego dzięki Apple mamy największą od wielu lat rewolucję w dziedzinie urządzeń przenośnych a cały świat masowo kopiuje rozwiązania.
na szczescie to nie jest prawda, Android wielu tych ograniczen nie kopiuje a telefonow z Androidem sprzedaje sie wiecej niz iOS-u. samego tylko Samsunga, o innych producentach nie wspominajac...
Zamieszczone przez Tom01
Dlaczego głupich? Po co mieć dodatkową jakąś klapkę? To ta klapka jest głupia. Po co ona? W jej wnęce zbiera się tylko brud. Baterię można wymienić zawsze, o ile ktoś to potrzebuje zrobić.
samodzielnie? jak?
ja mam dodatkowy akku naladowany i gotowy do podmiany w momencie, kiedy pierwszy zdechnie. otwieram klapke, zamieniam baterie, wlaczam telefon. w ten sposob nigdy nie zdarza mi sie zostac bez pradu a akku, ktore mam, maja szanse wytrzymac kolejne 2-3 lata.
Zamieszczone przez Tom01
W dzisiejszych czasach prędzej się jednak zmieni cały telefon. Karta pamięci? Ktokolwiek, jeśli ma takie gniazdo, po włożeniu karty w ogóle ją wyciągał?
ja. zeby sobie skopiowac na nia filmy. badz zbackupowac notatki na lokalnym kompie.
Zamieszczone przez Tom01
Równie dobrze pamięć może być wlutowana. Różnicy nie ma.
dla Ciebie nie, dla mnie owszem. nie pasuje mi otwieranie klapki, to jej nie otwieram. i wtedy mam przyspawana karte i baterie. ale jak zechce, to zawsze mam ta mozliwosc. akurat taki dziwny jestem, ze chce chciec
kurz... nigdy mi jakos nie robil problemu. mozna przedmuchac.
Zamieszczone przez Tom01
Po co w ogóle wgląd w strukturę plików w przypadku zasobów muzycznych? Ładnie Pan opisał, dodawanie możliwości, ale foldery przy bibliotece to rzecz całkowicie pozbawiona sensu. Foobar domyślnie operuje przeglądaniem po drzewie, ale już wszystkie lepsze interfejsy do niego na metadanych, nie fizycznych nazwach i lokalizacjach plików.
dla Ciebie lepsze, dla mnie niekoniecznie.
mam pliki poukladane w katalogach wedlug gatunku, ardyzdy i nazwy albumu (de facto wlasnie foobarem). struktura super przejrzysta i wygodna. co wazne - nie tylko w obrebie foobara ale dla wszelkich innych aplikacji systemowych. albo odtwarzaczy korzystajacych z tego samego dysku sieciowego...
Zamieszczone przez Tom01
Dobry przykład. Jeśli LR jest programem którym robi się wszystko od wywołania RAWa do eksportu to w czym kłopot?
backup repozytorium tez robisz Lightroomem? w sensie samych plikow RAW.
a gdyby Lightroom mial to zrobione jak itunes - jak wtedy dostalbys sie do plikow RAW gdybys zechcial np. odpalic DPP albo SilkyPix?
o wlasnie... nagle okazuje sie, ze fizyczny dostep do plikow na dysku jest przydatny... prawda?
Zamieszczone przez Tom01
A jeśli ktoś potrzebuje innego programu, to wystarczy wskazać gdzie jest magazyn zdjęć.
tylko dlatego, ze ten magazyn funkcjonuje, nie tkniety przez LR - sa te pliki fizyczne, swobodnie dostepne dla uzytkownika niezaleznie od wybranej aplikacji.
Zamieszczone przez Tom01
Oczywiście, że iTunes jest częścią komercyjnego przedsięwzięcia? Co w tym dziwnego że firma opracowała rozwiązania dystrybucji mediów i na tym zarabia? Co do katalogowania, w samochodzie też może nie być dostępu do utworów z poziomu drzewa, tylko po metatagach.
bo ja wiem. otwieram pudelko, wyciagam plyte, wrzucam do odtwarzacza. dla mnie jak w morde strzelil struktura drzewiasta...
Zamieszczone przez Tom01
I co z tego? Biblioteka multimediów jest najbardziej zbliżona do fizycznego grzebania w własnych zasobach płyt. Prawdziwych CD, DVD czy winylowych. Przyjemnie jest móc pooglądać okładki, widzieć listę tytułów, przeczytać jakieś notki od autora czy wydawcy. Prywatnie uważam, że utwór nabiera innej wartości jeśli jest kompletny, ze wszystkim co wydawca wymyślił. Wybitnie nie znoszę np wychodzenia z kina kiedy zaczynają się napisy po filmie. Utwór się skończył, ale są jeszcze pewne informacje, czasem bardzo ciekawe. Takie właśnie różnice daje biblioteka. Można niby wrzucić jpg z skanem okładki do folderu ale to nie to.
tak jak juz pare razy wspomnialem - ciesze sie, ze wiesz co sam lubisz, fajnie jesli ja nie musze miec takich samych upodoban i mam swobode w wyborze tego co i jak chce zrobic. urzadzenia i ekosystem Apple'a mi tej swobody nie daja w takim stopniu jak np. Android, i to tez nie w kazdym wykonaniu.
Biblioteka multimediów jest najbardziej zbliżona do fizycznego grzebania w własnych zasobach płyt. Prawdziwych CD, DVD czy winylowych. Przyjemnie jest móc pooglądać okładki, widzieć listę tytułów, przeczytać jakieś notki od autora czy wydawcy.
Masz 2000 albumów, caly pokój. Zbierane latami. I nagle ktoś wchodzi i wszystko segreguje, np według alfabetu. I znajdź teraz jeden utwór z tej płyty co nigdy nie pamiętasz nazwy, ale wiesz że leży gdzies na górnej półce w prawym rogu.
:-)
Zamieszczone przez akustyk
nie pasuje mi otwieranie klapki, to jej nie otwieram. i wtedy mam przyspawana karte i baterie. ale jak zechce, to zawsze mam ta mozliwosc.
Myślę, że nie ma sensu rozczłonkowywać dyskusji bo powoli zaczyna się argumentacja w stylu: "A jak chcę tak i wszystko co jest inaczej jest do kitu". Na przykładzie utworu muzycznego: Wydawca wydał płytę CD. Została zaprojektowana i wykonana jako CD, a ktoś kto ją chce, musi to zaakceptować. Z biblioteką jest tak samo. Rozczłonkowanie biblioteki na pliki, foldery i strukturę nazewnictwa to przegrywanie płyty CD na magnetofon. Ktoś może być miłośnikiem magnetofonów, ale w sensie wartości utworu umieszczonego na CD, jest działaniem na jego szkodę, degradacją. Tracimy okładkę, spis utworów, sortowanie, szybki dostęp do utworu. Teoretycznie można dorabiać braki ręcznie, co wielu ludzi robi budując drzewo katalogowe po nazwach, tytułach. Nie wierzę, że znając zalety bazy danych można widzieć sens w traceniu na to czasu. Dublowanie czynności ze skutkiem nie wychodzącym poza protezę.
Dążę do tego, że pewne rzeczy są po prostu zorganizowane w konkretny sposób dający pewne określone zalety. Czasem trzeba trochę wysiłku aby je poznać i być może docenić. Nie można wrzucać zawsze wszystkiego do jednego wora z napisem przyzwyczajenia & uprzedzenia.
Zamieszczone przez namoamo
Masz 2000 albumów, caly pokój. Zbierane latami. I nagle ktoś wchodzi i wszystko segreguje, np według alfabetu. I znajdź teraz jeden utwór z tej płyty co nigdy nie pamiętasz nazwy, ale wiesz że leży gdzies na górnej półce w prawym rogu.
Jeśli nie pamięta Pan tytułu to tym bardziej nie znajdzie po nazwach plików. Bibliotece lokalizacja nie stanowi żadnej różnicy. Równie dobrze może być rozczłonkowana po różnych miejscach, dyskach, urządzeniach. Zapomniało się tytułu? Nie ma problemu. W bibliotece zawsze można szukać po dowolnych innych kryteriach.
A może koledzy coś doradzą.
Zastrzeżenia:
1. Miałem Ajfona 3 godziny i choćby nie wiem, ile sie Tom01 z innymi sympatykami Apple napisali, nameczyli i namawiali, to nie przejdzie. Do maszyn mam podejście chyba identyczne z Akustykiem więc Ajfon odpada.
2. mam Nokię N8 i najbardziej mi w niej przeszkadza, po pierwsze miziana klawiatura, po drugie system, po trzecie durne micro USB do którego kabel mi ukradli juz dawno razem z laptopem w Krakowie.
3. Nie mam zdania, czy Android czy Win8. Logika podpowiada, że Android z racji miliarda dostępnych aplikacji min. zdalnego sterowania aparatu telefonem.
4. Chciałbym normalną, ludzką klawiaturę. Żadne mizianie, smyranie i inne czułości.
Bardzo dużo jeżdżę samochodem, w którym uzywam Sinozębego. Obsługa mizianego ekranu, szczególnie przy poszukiwaniu kontaktu wśród 2 tysięcy innych, kiedy trzeba jedna rękę mieć na kierownicy, a wzrok sięgac musi dalej niż do prawej dłoni, jest absurdalnie skomplikowana. Pewien pozbierany sprzedawca z bólem w sercu powiedział, że może mi zaproponowac BlackBerry, ale jak wiadomo, to ma własny system, którego nikt nie rozumie.
5. Wspomniane micro USB, wolałbym normalne mini.
Czy ktoś umiałby wskazać drogę wyboru?
Kontakt ze mną tylko przez e-mail: "mirekkania na yahoo kropka com kropka au". PW nie czytam.
09. Rób i pokazuj zdjęcia, które podobają się tobie, a nie oglądającym. ---Moje zdjecia na FB---
Obsługa mizianego ekranu, szczególnie przy poszukiwaniu kontaktu wśród 2 tysięcy innych, kiedy trzeba jedna rękę mieć na kierownicy, a wzrok sięgac musi dalej niż do prawej dłoni, jest absurdalnie skomplikowana.
Na wciskanej klawiaturze na pewno nie jest to prostsze. Myślał Pan nad sterowaniem głosowym?
Masz 2000 albumów, caly pokój. Zbierane latami. I nagle ktoś wchodzi i wszystko segreguje, np według alfabetu. I znajdź teraz jeden utwór z tej płyty co nigdy nie pamiętasz nazwy, ale wiesz że leży gdzies na górnej półce w prawym rogu.
:-)
bardziej: stapia wszystkie w jeden monolityczny odtwarzacz z jednym przyciskiem i ekranem do miziania.
plyte mozna bylo komus pozyczyc do posluchania albo sobie zabrac do auta. mozna bylo tez wlozyc do starego odtwarzacza albo do dowolnego urzadzenia wyposazonego w szczelinke CD i jakis glosnik, chocby to bylo w kafelku w lazience wbudowane i mialo napisane Made in Ziang-Ciang.
w itunesach cyfrowa dystrybucja jest juz zamknieta. nieco za bardzo, nawet biorac pod uwage obawy przed lewymi tresciami...
a propos muzyczki i chmur - nie wiem czy to juz do Polski weszlo, ale jest cos takiego jak Spotify, co daje dostep do ogromnego katalogu utworow w nadajacej sie do odtwarzania formie. jest to nadal jakies mp3 uragajace domowemu HiFi, ale przy kompie badz na sluchawkach dousznych to zupelnie obleci, a juz na pewno nadaje sie do przesluchiwania plyt przed kupieniem. jak sie strawi reklamy to Spotify jest za darmo, mozna tez z miesiecznym abonamentem 5 EUR bez reklam, a za dyche z opcja synchronizacji offline (i to zdaje sie sa mp3 nie jakies zaszyte gdzies nie-pliki w bog wie jakim formacie )... IMHO, duzo sensowniejsze niz jakiekolwiek bazy itunes...
plyte mozna bylo komus pozyczyc do posluchania albo sobie zabrac do auta. mozna bylo tez wlozyc do starego odtwarzacza albo do dowolnego urzadzenia wyposazonego w szczelinke CD i jakis glosnik, chocby to bylo w kafelku w lazience wbudowane i mialo napisane Made in Ziang-Ciang.
w itunesach cyfrowa dystrybucja jest juz zamknieta. nieco za bardzo, nawet biorac pod uwage obawy przed lewymi tresciami...
A plik można? Proszę, na litość, nie przypisywać wszystkich plag egipskich iTunesowi. Zresztą, jak wielokrotnie pisałem, nie ma*żadnego przymusu korzystania z iTunes. Co ciekawe iTunes najbardziej ogranicza w wolności i wyborach tych którzy go nie używają.
Zainwestuj 20zł w 3 kabelki i się zaraz okaże, że micro masz bardziej popularne ;-)
PS. Rozpisałam moje pytanie gdzieśtam przed Akustykiem (którego nota bene popieram na całej linii oporu przeciwko programom katalogującym zawartość inaczej niż po tym jak ją na dysk wrzuciłam ;-)) i mnie olali :P
smyranie lapa po ekranie badz klawiszach podczas jazdy... absolutnie nie. pomijajac nawet bezpieczenstwo, to po prostu jest niewygodne...
Ekran dotykowy daje pewne możliwości kontekstowe, czego nie będzie nigdy na stałej. W założeniu poprawia to ergonomię, choć rzecz jasna decyzja czy jest wygodne czy nie zależy od użytkownika. Z bezpieczeństwem nie ma jednak nic wspólnego. Im ludzie robią bardziej niebezpieczne rzeczy, tym bardziej uważają i nie przekłada się to spadek bezpieczeństwa. Ciekawe badania robiono na ten temat w USA.
Komentarz