X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • pan.kolega
    Pełne uzależnienie
    • 2008
    • 2817

    #166
    Odp: Zmiana statusu zamówienia przez sklep internetowy

    Zamieszczone przez m-a-r
    We wcześniejszym poście pisałeś, że małe firmy są bez sensu. Czy w takim razie tyczy się to tylko sklepów internetowych? Czy tylko sklepy to muszą być duże firmy? Jest wiele sklepów internetowych jak i stacjonarnych (np. kiosk).
    Do obsługi 1000 zamówień miesięcznie albo i większej liczby (zależnie od asortymentu) nie potrzeba armii pracowników, spokojnie ogarnie to jednoosobowa działalność gospodarcza. Czy takie właśnie jednoosobowe sklepy internetowe masz na myśli pisząc, że to bez sensu?
    Tu nie chodzi o to, że jedna osoba nie ogarnie. Chodzi o to, że dla takiej mikroskopijnej firmy każdy wypadek przy pracy typu pomyłka w cenie, kurier coś zepsuł, samo sie zepsuło, klient się rozmyślił, to wielka tragedia. Kazda złotówka z mojej kieszeni idzie bezpośrednio do kieszeni dyrektora firmy, i odwrotnie, co jest po prostu niewygodne.

    Zamieszczone przez m-a-r
    Małe sklepy nie zawsze mogą zaoferować tak tanie produkty jak duże sieci handlowe ale mogą indywidualnie podejść do klienta, mogą lepiej doradzić, mogą być elastyczne i nie trzymają się sztywno wytycznych narzuconych z góry. Łatwiej się z takim sklepem dogadać i zamówić coś nietypowego lub łatwiej uzyskać informacje o asortymencie.
    Próbowałem kiedyś kupić sprzęt sportowy w dużej sieci handlowej, znalezienie pracownika działu zajęło mi 15 minut a jego wiedza na temat asortymentu była zerowa bo pracownik raz sprzedaje sery, innym razem swetry a dziś akurat rzucili go na dział sport. W dużych marketach elektronicznych sprzedawcy bardzo mało wiedzą o podstawach fotografii, słabo znają oferowany sprzęt a mimo to stoją na tym dziale, sprzedają i udzielają informacji klientom. Czy według Twojej oceny taki duży sklep jest więc lepszy niż jedoosobowy sklep internetowy z aparatami foto, którego właściciel jest pasjonatem fotografii i doskonale wiec co i jak?
    Niestety to nie jest sytuacja typowa. Naprawdę kupujesz w nieznanej jednoosobowej firmie internetowej znalezionej według najniższej ceny żeby uzyskać fachowe porady ? Natomiast kiedy się kupuje od wujka, albo osoby zw zasadzie znajomej (jak niektórzy handlujacy na tym forum z pewną reputacją) to rozważania w tym wątku w ogóle nie mają zastosowania i taki problem pomyłki w cenie w ogóle się nie pojawia.
    I don't always shoot wide angle zooms, but when I do, I prefer the 16-35 f/4 IS.

    Komentarz

    • Kolekcjoner
      Obertroll
      • 2006
      • 18766

      #167
      Odp: Zmiana statusu zamówienia przez sklep internetowy

      Zamieszczone przez mysiaty
      Chyba Tischner o tym mówił.
      Ale o czym?

      Zamieszczone przez mysiaty
      Bardzo proszę podaj jakieś konkretne przykłady potwierdzające Twoje zdanie.
      Miałeś wyżej - o "wypożyczaniu" sprzętu.

      BTW: o żadnych chamach nie pisałem to już Twoja radosna twórczość.
      "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
      Kapitan Wagner

      Komentarz

      • mysiaty
        Coś już napisał
        • 2012
        • 95

        #168
        Odp: Zmiana statusu zamówienia przez sklep internetowy

        Zamieszczone przez Kolekcjoner
        Ale o czym?
        O prawdach góralskich.


        Zamieszczone przez Kolekcjoner
        Miałeś wyżej - o "wypożyczaniu" sprzętu.

        BTW: o żadnych chamach nie pisałem to już Twoja radosna twórczość.
        Chciałbym być taki twórczy,zwłaszcza radośnie
        Pisałeś o ludziach niekulturalnych i tak mi się skojarzyło.

        cham - Słownik SJP


        Poczekajmy spokojnie, może się dowiemy ,czy rację miał sklep , czy klient i jak ostatecznie się skończyło.
        Wiedza każdemu się przyda przy składaniu własnych zamówień.
        Pozdrawiam
        jacek

        Komentarz

        • rostek andrzej
          Bywalec
          • 2008
          • 218

          #169
          Odp: Zmiana statusu zamówienia przez sklep internetowy

          Zbliża się 11 Listopada, kto wie, być może będzie przykład wysokiej kultury dużej części polskiego społeczeństwa
          Sorki za offtop ale taki jest ten wątek

          Komentarz

          • pan.kolega
            Pełne uzależnienie
            • 2008
            • 2817

            #170
            Odp: Zmiana statusu zamówienia przez sklep internetowy

            Oho, właśnie przydarzyło się Walmartowi feeding frenzy na stronie gdzie sprzęt za $600 był oferowany po 8,85.
            Transakcje na kartach anulowano, zwrot pieniędzy w 5 dni roboczych, gift card na 10 dolarów i pozamiatane.
            I don't always shoot wide angle zooms, but when I do, I prefer the 16-35 f/4 IS.

            Komentarz

            • homesicalien
              Początki nałogu
              • 2012
              • 295

              #171
              Odp: Zmiana statusu zamówienia przez sklep internetowy

              Czas zaktualizować wątek. Kasa przyszła po 8 dniach. Załatwiłem sobie pomoc absolwenta prawa. Napisał mi opinię, którą możecie przeczytać poniżej.

              Kodeks cywilny w paragrafie 535 definiuje pojęcie sprzedaży wg której to definicji przez umowę sprzedaży sprzedawca zobowiązuje się przenieść na kupującego własność rzeczy i wydać mu rzecz, a kupujący zobowiązuje się rzecz odebrać i zapłacić sprzedawcy cenę, jednak to dopiero w momencie przekazania rzeczy dochodzi do zawarcia tej umowy - umowy kupna sprzedaży – art. 544 par.1 KC, . W przypadku zawierania umów na odległość jaką jest zakup towarów w sklepach internetowych momentem przekazania towaru jest chwila wydania go kurierowi – chwila wysyłki – bądź moment osobistego odbioru towaru ze sklepu. Za regulacjami kodeksu cywilnego i ustawy o ochronie niektórych praw konsumenckich zapisy te reguluje również regulamin sklepu net-s.pl w punkcie 19. W tej konkretnej sytuacji nie zawarto więc umowy sprzedaży. Wyjaśniając - publikacja informacji o towarach lub usługach na stronie www sklepu jest ich PREZENTACJĄ i stanowi jedynie zaproszenie do składania oferty kupna. Klient sklepu internetowego (odwiedzający witrynę) składa zamówienie, które rozumiane jest jako oferta (ART 66 Kodeksu Cywilnego) zawarcia umowy kupna - na warunkach określonych na stronie WWW sklepu internetowego, jest to więc odpowiedź konsumenta na par. 17 regulaminu który mówi, że informacje o towarach wraz z podaniem ceny prezentowane na stronach Sklepu stanowią jedynie zaproszenie do zawarcia umowy w rozumieniu art. 71 Kodeksu cywilnego. Zamawiając towar ze sklepu – po uprzednim założeniu konta w sklepie – została złożona więc oferta kupna monitora za pierwotną cenę. Sklep odpowiadając, że wystąpił błąd nie potwierdził więc przyjęcia zamówienia. Kolejne kroki i zmiany statusu mogłyby być więc dla sklepu dowodem na błędne funkcjonowanie ich systemu. Co do zasady zmianę statusu na „przyjęcie do realizacji” można by uznać jako zawarcie umowy jednak nastąpiła ona w tej konkretnej sprawie dopiero po komunikacie o błędzie systemu i w momencie gdy cena była już wyższa. Do momentu przyjęcia zamówienia czyli do momentu zawarcia umowy sklep może zmienić cenę, a w sytuacji gdy dokonano przedpłaty klient albo może dopłacić różnicę lub uzyskać zwrot całej kwoty, zapis ten zawiera regulamin sklepu w paragrafie 11, na co konsument godzi się akceptując regulamin przed dokonaniem złożenia oferty kupna. W tym przypadku zwiększając cenę po ówczesnym anulowaniu zamówienia pierwotnego, czyli przed zmianą statusu na przyjęty do realizacji, dano możliwość dopłaty lub zwrotu zapłaconej ceny konsumentowi.
              Z powyższego wynika więc, że sklep nie ma obowiązku dostawy monitora wg pierwotnie opublikowanej ceny. Mało realne jest więc zrealizowanie tego zamówienia na pierwotnych warunkach, ewidentnie niekorzystnych dla sklepu. Jedyne słuszne zdaję się wiec być wystąpienie o szybki zwrot wpłaconej przedpłaty.

              Dodatkowo dostałem od niego tekst pisma do sklepu z prośbą o zwrot kasy i informacją o odsetkach. Teraz już nie ma to znaczenia, bo kasa właśnie do mnie wróciła.

              Po pierwsze. Moje wątpliwości. Z jednej strony umowa miałaby być zawarta w momencie przekazania towaru kurierowi, a z jednej "można by uznać", że wraz z mailem o przejściu do realizacji. W tym mailu widniała tabelka z pierwotną ceną, więc mógłbym się teoretycznie dalej bić. Jeśli jednak osoba wykształcona w tym kierunku odradza mi dochodzenie prawa do realizacji zamówienia, czas chyba odpuścić.

              Nie uważam się za oportunistę, który chciał wykorzystać (pomyłkę?) sklepu NET-S. Sklep nie odpowiedział na żaden z moich maili. Myślę, że elegancko byłoby z ich strony, gdyby zaproponowali mi jakiś rabat. Nikt jednak nie wymaga uprzejmości w handlu i ja to rozumiem, to działa w obie strony. Mógłby dalej walczyć, ale po opinii kolegi prawnika się zdemotywowałem.

              Przede wszystkim nie uznaję działań sklepu NET-S za niezgodne z prawem, czy KC. Żeby tak twierdzić, musiałbym to udowodnić.

              Dzięki wszystkim za sugestie i opinie. Mam nadzieje, że temat coś wnosi do kwestii zakupów internetowych. Mnie trochę zdołowała ta opinia, bo to oznacza, że to, co widzimy na stronach sklepów internetowych, na ceneo i skąpcu to frywolne zaproszenia do złożenia oferty. Nie podoba mi się to.
              Ostatnio edytowany przez homesicalien; 45285.

              Komentarz

              • raaf
                Coś już napisał
                • 2005
                • 63

                #172
                Odp: Zmiana statusu zamówienia przez sklep internetowy

                Zamieszczone przez homesicalien
                Tło sprawy, z powodu której założyłem ten wątek nie ma raczej nic wspólnego ze stanem magazynowym, o którym tyle tu się pisze. Chodzi o anulowanie zamówienia przez sklep, a następnie podniesienie ceny produktu na stronie internetowej. Ja rozumiem, że to ludzie, dogadać się, itp. Ale nie odpowiedzieli na żaden z moich 3 maili. Napisali jedynie 4 maile o statusie zamówienia, a wśród nich mail o przejściu do realizacji zamówienia, które z tego co mi wiadomo jest jednoznaczne z zawiązaniem umowy.
                Jakiś czas temu w Radiu TOK FM ktoś od handlu internetowego wypowiedział się tak:

                - złożenie zamówienia w sklepie
                - potwierdzenie przyjęcia do realizacji zamówienia przez sklep
                - odwołanie

                Klient ma prawo domagać się różnicy w cenie wynikającej z ceny jaką musiał zapłacić w innym miejscu

                Nie wiem na ile to aktualne....
                zagripiony +kit+70-300 APO DG Sigma, 17-50 Tamron +nadal brak umiejętności

                Komentarz

                • maviozo
                  Coś już napisał
                  • 2011
                  • 87

                  #173
                  Odp: Zmiana statusu zamówienia przez sklep internetowy

                  to oznacza, że to, co widzimy na stronach sklepów internetowych, na ceneo i skąpcu to frywolne zaproszenia do złożenia oferty. Nie podoba mi się to.
                  Zasadniczo mnie też, bo można to zrozumieć jako przyzwolenie do ciągłego pobierania wpłat od klientów, zmianę ceny i wymuszanie dopłat bądź zwrotów - przez ten czas jednak sklep może naszymi pieniędzmi sobie obracać.
                  nie wspominając o ciągłym podbijaniu ceny przez sklep "z powodu błędu" przy dużym zainteresowaniu towarem.

                  Zasadniczo wniosek jest prosty - przed zakupem przez internet powyżej pewnej kwoty najlepiej zadzwonić, zapytać, dodatkowo można potwierdzić mailowo... wtedy nie ma pomyłki żadnej ze stron a i podstawa do roszczeń większa.

                  ....choć raz też tak "na szybko" kupiłem, bo myślałem, że może to błąd, więc kamieniem rzucać nie będę

                  Komentarz

                  • mysiaty
                    Coś już napisał
                    • 2012
                    • 95

                    #174
                    Odp: Zmiana statusu zamówienia przez sklep internetowy

                    skoro to już hyde park to popełnię jeszcze jeden niefotograficzny pościk

                    Do sklepu stacjonarnego stosujemy:

                    Art. 543.
                    Wystawienie rzeczy w miejscu sprzedaży na widok publiczny z oznaczeniem ceny uważa się za ofertę sprzedaży.


                    Nie ma tu żadnych wyłączeń,ograniczeń i.t.p.Nie rozumiem, dlaczego coś w internecie,co sam właściciel nazywa "sklepem",w którym umieszcza zdjęcia
                    "towarów" wraz z ceną,sposobem dostawy nie podchodzi pod ten artykuł.

                    Skoro jednak mądrzy tego świata(polscy prawnicy) uważają ,że zastosowanie ma:

                    Art. 71.
                    Ogłoszenia, reklamy, cenniki i inne informacje, skierowane do ogółu lub do poszczególnych osób, poczytuje się w razie wątpliwości nie za ofertę, lecz za zaproszenie do zawarcia umowy.


                    to może nadużyciem jest nazywanie takiego przedsięwzięcia sklepem, powinniśmy pisać o "bilbordzie internetowym","internetową platformą reklamową", lub inaczej.

                    Skoro ktoś mnie zaprasza do zawarcia umowy, to rozumiem,że mogę zaproponować własną cenę za towar, mojego ulubionego kuriera , który go dostarczy i inne warunki.Oczywiście będę oczekiwał od "kulturalnego" " quasi sklepu" wyczerpującej odpowiedzi na moją ofertę.

                    Mam jeszcze jedną uwagę .Chyba na podstawie art 535 KC nie ma już umowy kupna sprzedaży,ani umowy kupna.Jest jedynie umowa sprzedaży.

                    Pozdrawiam
                    jacek

                    Komentarz

                    • maviozo
                      Coś już napisał
                      • 2011
                      • 87

                      #175
                      Odp: Zmiana statusu zamówienia przez sklep internetowy

                      Dokładnie. Gdyby to były tylko strony wizytówki i np. proponowana cena bez możliwości automatycznego zakupu, wystawienia f-ry/rachunku itp. , często nawet sprzężonego z systemem płatności kartą (ogólnie przez internet) to ok..

                      Komentarz

                      • ourson46

                        #176
                        Odp: Zmiana statusu zamówienia przez sklep internetowy

                        Ze swojego, przykrego zresztą, doświadczenia z zakupem w sklepie internetowym, mogę się jedynie podpisać obiema rękami pod tym, że prawo w wypadku nieuczciwości sprzedawcy praktycznie nie chroni konsumenta. Z ciekawością przeczytałam, niestety mój spór nie skończył się szczęśliwie i straciłam pieniądze

                        Komentarz

                        Pracuję...