Jeśli to jest Twoja pierwsza wizyta na naszym forum, pamiętaj sprawdź listę najczęściej zadawanych pytań FAQ . Zapraszamy do zarejestrowania się
Z uwagi na kłopoty wbudowanej "szukaczki" zalecamy korzystanie z narzędzia alternatywnego, wyszukiwarki google.
Istnieje kilka sposobów korzystania z narzędzia, najprostsze z nich to:
1. Rozbudowana wyszukiwarka Kolaj-a: http://maciejko.net/cbsearch/
W okienku wpisujemy szukaną frazę a w rozwijanym menu poniżej wybieramy całe forum lub też konkretne podfora.
Szukać możemy na całym forum, tylko w tytułach wątków lub też tylko w postach konkretnego użytkownika. Narzędzie umożliwia również wyłączenie z wyników wyszukiwania tematyki ślubnej.
2. Bezpośrednio przez google http://google.pl
w celu wyszukiwania informacji na CB wpisujemy: szukana_fraza site:canon-board.info - wyszukiwanie w tytułach i treści postów
lub: allintitle: szukana_fraza site:canon-board.info - wyszukiwanie wyłącznie w tytułach
Istnieje też możliwość bezpośredniego wyszukiwania googlem, ograniczonego do poszczególnych forów i działów. Aby znaleźć coś w konkretnym dziale konstruujemy zapytanie w następujący sposób: "Canon Board > nazwa_forum > nazwa_działu" "szukana_fraza" site:canon-board.info
np.: "Canon Board > Sprzet Cyfrowy > Canon dSLR" "7D" site:canon-board.info
3. Za pomocą wtyczki do przeglądarki internetowej, którą możemy pobrać w tym wątku: http://canon-board.info/showthread.php?t=22036
Chcą ograniczyć wyszukiwanie do tytułów wątków wpisujemy. allintitle: szukana_fraza
Wyszukiwanie ograniczone do tytułów wątków działa jak wyżej lecz nie wpisujemy już oczywiście "site...."
Wbudowana wyszukiwarka przyjmuje obecnie zapytania złożone z 5 lub więcej znaków i nie zawierające znaków typograficznych ("-" "/" itp.). Znajdzie więc wyniki dla zapytania "plecak", "teleobiektyw" czy "1200L" ale dla "600D","70-200/2.8", "24-70"czy "35/2" już nie.
Forum Canon-Board.info jest własnością prywatną. Decyzje Właściciela Forum są ostateczne.
Celem serwisu i forum Canon-Board.info jest wymiana doświadczeń i gromadzenie wiedzy z zakresu fotografii,zarówno techniki fotografowania jak i dot. sprzętu, w szczególności sprzętu fotograficznego marki Canon.
Zasady Forum
Wypowiedzi na Forum należy konstruować z zachowaniem ogólnie przyjętych zasad dobrego wychowania. Naruszenia nie będą tolerowane. Nie zezwala się na publikowanie materiałów (linki, zdjęcia, treści) o treści wulgarnej, sprzecznej z prawem lub mogące wywoływać spory, polemiki , działania, na tle religijnym, politycznym czy światopoglądowym.
Pisząc nową wiadomość - sprawdź czy wnosi ona coś do dyskusji oraz czy nie odbiega ona od tematu wątku. Niemile widziane jest pisanie postów w stylu "zgadzam się" i koniec lub powtarzanie argumentów.
Zanim założysz nowy temat, sprawdź w wyszukiwarce, czy nie był on już wcześniej poruszany na forum. W 90% przypadków był. Jeśli masz pytania związane z takim tematem, dopisz nowego posta do istniejącego wątku (o ile już nie ma w nim na nie odpowiedzi).(Z uwagi na ograniczenia techniczne wbudowanej wyszukiwarki Forum, alternatywnie proponujemy używać wyszukiwarki Google z komendą
"szukana_fraza site:Canon-Board.info")
Zakładając wątek nadaj mu tytuł, który dobrze podsumuje jego treść. Jeśli masz pytanie dotyczące obiektywu/aparatu, to podaj jego nazwę i zaznacz na czym problem polega. Nie jest mile widziane pisanie postów pod tytułem: "Pomocy", "Nie działa", "Co kupić?".
Należy przestrzegać tematyki na poszczególnych forach. Mam nadzieję że tematyka poszczególnych
forów jest dość jasna i proszę o jej przestrzeganie. Pisanie w nieodpowiednich miejscach powoduje dodatkową pracą dla moderatorów.
Ortografia - każdy piszący na forum powinien dokładnie sprawdzić pisownie przed wysłaniem posta. Zwracanie uwagi innym użytkownikom na ich błędy ortograficzne może odbywać się jedynie przez przesyłanie prywatnej wiadomości do użytkownika lub zaraportowanie posta do moderatorów. Należy unikać niechlujnego pisania wiadomości. Jeżeli szanujesz czas i wiedzę innych użytkowników Forum i chcesz od nich otrzymać odpowiedź, zadbaj o schludny i poprawny ortograficznie wygląd swojej wiadomości. Moderatorzy mają prawo poprawiać błędy w treści posta i przyznawać ostrzeżenia za rażące naruszenia niniejszego punktu. Dopuszczamy pisanie bez polskich liter.
Nie mile widziane jest odsyłanie do archiwum bez podania linka do odpowiedniego wątku.
Reklama na forum.
Dopuszczalne jest reklamowanie działalności fotograficznej tj. usług fotograficznych, wykonywania fotografii.
Wszystko co jest przeznaczone DLA fotografów uznawane jest za działalność komercyjna (np. warsztaty, albumy, odbitki, cały sprzęt fotograficzny).
Zasady reklamowe uregulowane są szczegółowo w odpowiedniej sekcji FAQ 'Zasady reklamy i działalności komercyjnej' które stanowią załącznik do niniejszego regulaminu.
Oferty sprzedaży/kupna sprzętu należy umieszczać jedynie w odpowiednim podforum zgodnie z zasadami Działu Giełda. Użytkownicy naruszający zasady działalności komercyjnych będą odpowiednio ostrzeżeni/ukarani, a ich wpisy usunięte.
Prezentowane zdjęcia muszą mieć rozmiar do 1280 pikseli w poziomie i do 900 pikseli w pionie.
Dostęp do forum z bramek internetowych może być niemożliwy z przyczyn technicznych - dla ograniczenia dostępu "anonimom" lubujących się w nagminnym łamaniu Regulaminu Forum. Zakładanie kolejnych użytkowników w celu ominięcia nałożonych ograniczeń na użytkownika (blokada tzw. Ban czasowy lub stały) skutkować będzie blokadą na numer IP.
Zasady porządkowe
Moderatorzy mają prawo ostrzegać w przypadku naruszenia ww. zasad lub netykiety oraz zablokować możliwość wypowiadania się na forum (czasowo lub stale) w przypadku poważnych/powtarzających się przypadków łamania regulaminu przez użytkownika. Administrator ma prawo zablokować konto użytkownika w przypadku rażącego naruszenia regulaminu. Administrator forum nie usuwa kont "na życzenie".
Posty i wątki naruszające regulamin, prawo lub dobre obyczaje będą edytowane, przenoszone lub kasowane przez moderatorów. Moderatorzy nie usuwają postów, ani nie zamykają wątków "na życzenie", tak więc proszę się dwa razy zastanowić zanim się coś napisze.
Zastrzeżenia co do decyzji i działań Moderatorów należy zgłaszać w pierwszej kolejności poprzez prywatną wiadomość do danego Moderatora. Kolejnym krokiem jest link 'Kontakt' na dole strony Serwisu do Właściciela forum ? użytkownik fomag . Moderatorzy nie mają prawa zmieniać decyzji innych moderatorów.
2014.10.12 - zmiana dot. działań komercyjnych; patrz też tutaj: http://www.canon-board.info/faq.php
2017.12.01 - zmiana pkt 9. dotycząca dopuszczalnych rozmiarów zdjęć, od teraz można 1280 x 900 pikseli.
Gość: Jeśli coś działa - nie ruszaj. Jeśli nie działa - udawaj, że tak miało być.
Odp: Zmiana statusu zamówienia przez sklep internetowy
Zamieszczone przez Merde
Brawo, dokop im.
A potem naślij na nich skarbówkę, PIP i straż miejską. Tak trzymać!
Nie no, racja - idealne podejście. Niech każdy sklep potem zmienia ceny jak im się podoba po tym jak doszło do transakcji. Nikt tu nie dostrzega, że to sklep jest PROFESJONALISTĄ i stoi na uprzywilejowanej pozycji? Klient widzi to kupuje, takie ma prawo.
Jeżeli kolega chce dochodzi zawarcia umowy, to nikt mu tego prawa odbierać nie może. Najwyżej poniesie konsekwencje czasowo-finansowe, albo dopnie swego i będzie miał sprzęt po okazyjnej cenie.
Bronienie sklepu za wszelką cenę jest w mojej ocenie daleko niesprawiedliwe - szczególnie, że nie była to ewidentna pomyłka typu 1.000 do 10.000.
Odp: Zmiana statusu zamówienia przez sklep internetowy
Zamieszczone przez człekoupiór
Nie no, racja - idealne podejście. Niech każdy sklep potem zmienia ceny jak im się podoba po tym jak doszło do transakcji. Nikt tu nie dostrzega, że to sklep jest PROFESJONALISTĄ i stoi na uprzywilejowanej pozycji?
Potrafisz wskazać na przykładach to uprzywilejowanie?
Może chodzi o jedno z poniższych?:
- w przypadku awarii sprzętu objętego dwunastomiesięczną gwarancją producenta po jej upływie sklep nie ponosi żadnej odpowiedzialności przed Konsumentem z tytułu tzw. niezgodności towaru z umową
- w przypadku uszkodzenia towaru podczas transportu sklep nie ponosi żadnej odpowiedzialności przed Konsumentem (przecież to f-ma kurierska uszkodziła przesyłkę, nie sprzedawca, prawda?)
- w przypadku opóźnienia doręczenia towaru z winy firmy kurierskiej sklep nie ponosi żadnej odpowiedzialności przed Konsumentem
- w przypadku zakupu na odległość Konsument nie ma prawa zwrócić towaru bez uzasadnienia w terminie do 10 dni (szczególnie w przypadku towaru sprowadzonego na specjalne zamówienie)
- w przypadku zwrotu zakupionego towaru przed upływem 10 dni sprzedawca nie ma obowiązku zwrócić również kosztów przesyłki w obie strony
Czy tylko mnie się wydaje, że coś tu nie gra?
To może sprawdźmy jakie prawa ma w takim razie podmiot prowadzący DG w stosunku do drugiego podmiotu prowadzącego DG. A to pech, nie ma żadnego obrońcy uciśnionych i zostaje tylko droga postępowania cywilnego?
Klient widzi to kupuje, takie ma prawo.
Taak, i nawet ma prawo zwrócić jak kilka dni poużywa. Takie ma prawo... zbójeckie.
Bronienie sklepu za wszelką cenę jest w mojej ocenie daleko niesprawiedliwe
Oczywiście, jedynie sprawiedliwe może być bronienie konsumenta próbującego świadomie wykorzystać cudzą pomyłkę :-)
szczególnie, że nie była to ewidentna pomyłka typu 1.000 do 10.000.
Wiesz, można coś sprzedać po kosztach, ale oczekiwanie że sklep będzie dokładał do interesu - o TO jest niesprawiedliwe. Niestety - zgodne z prawem.
I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it
Odp: Zmiana statusu zamówienia przez sklep internetowy
Zamieszczone przez Merde
Taak, i nawet ma prawo zwrócić jak kilka dni poużywa. Takie ma prawo... zbójeckie.
O i to jest bardzo fajna sprawa. Zgodnie z prawem konsument ma prawo korzystać z produktu w ramach zwykłego zarządu i może zgłosić w terminie do 10 dni, ze jednak się rozmyślił. Towar zwracany może nosić ślady zwykłego użytkowania i nie musi być zwracany w oryginalnym opakowaniu. Po zgłoszeniu chęci zwrotu klient ma jeszcze 2 tygodnie na zwrot, czyli tak naprawdę może wypożyczać sprzęt na niemal 3 tygodnie.
Jest to mocne nadużycie ale takie jest prawo. Sklep ma potem problem ze sprzedaniem innemu klientowi takiego produktu bo przecież brak opakowania, sprzęt ma widoczne ślady użytkowania np. aparat z przebiegiem 5 tys klapnięć bo klient po powrocie z wakacji oddał sprzęt.
Nawet jakiś czas temu napisałem do UOKIK z zapytaniem czy jako klient mogę sobie tak "wypożyczyć" sprzęt budowlany ze sklepu internetowego, wyremontować dom i oddać sprzęt ze śladami zwykłego zarządu. UOKIK nie odpowiedział ale ja miałem na tyle przyzwoitości, że narzędzia, które potrzebowałem praktycznie do jednej roboty i na 2-3 dni po prostu uczciwie kupiłem i już ich nie zwracałem a mogłem tak zrobić bo takie jest prawo.
Sklepy internetowe mają naprawdę znacznie trudniej w życiu niż sklepy stacjonarne. Do tego koszty promocji w porównywarkach cen, koszty prowizji od sprzedaży, od wpłat prze np payu, koszty pozycjonowania, kampanii reklamowych.
Zaniżanie cen produktów w cale nie jest na rękę sklepom bo jak ktoś wizi tani produkt w porównywarce cen i przechodzi do sklepu to to sklep płaci za każde takie przejście.
Odp: Zmiana statusu zamówienia przez sklep internetowy
Zamieszczone przez Merde
Oczywiście, jedynie sprawiedliwe może być bronienie konsumenta próbującego świadomie wykorzystać cudzą pomyłkę :-)
Merde - jest takie słowo, jak "odpowiedzialność".
Ja zdaję sobie sprawę, że słowo to jest w kraju wyjątkowo niepopularne i to na każdym szczeblu.
Ale za błędy należy płacić.
Tutaj umowa kupna-sprzedaży została zawarta i nie widzę żadnego usprawiedliwienia dla działań sklepu.
Odp: Zmiana statusu zamówienia przez sklep internetowy
Ciekawe czy kontakt z UOKIK zakonczy się sukcesem, użyte słowo "w pn ponowna próba" oraz jak pisał kolega m-a-r "nie otrzymałem odpowiedzi" jest dość zagatkowe. Osobiście nie miałem kontaktu z tą instytucją, ale pocałowanie klamki na dzień dobry może osłabić zapał kupującego do roszczenia swoich praw, lub oczekiwania na bezpłatną pomoc.
Odp: Zmiana statusu zamówienia przez sklep internetowy
Merde - Uprzywilejowaną pozycją jest to, że prowadzi działalność gospodarczą w sposób ciągły, a do tego ustala zasady - patrz regulaminy i formularze (oczywiście mają one skutek w granicach prawa). Powinien z resztą znać się na tym co robi, a klient już nie musi. Domniema się też, że ma lepszą orientację prawną - oczywiście z tym różnie bywa, ale to duże sieci trzymają armie prawników od wszystkiego.
No niestety, działalność wiąże się z ponoszeniem ryzyka.
A uczciwość i prostolinijność "sprzedawców" pięknie ukazuje rozrost spisu klauzul zakazanych, który aktualnie galopuje. Niestety w dzisiejszych czasach większość firm liczy tylko zyski i zastanawia się jak naciąć nieświadomych klientów. Na zasadzie zostaw pieniądze i nic od nas już nie chciej.
Odp: Zmiana statusu zamówienia przez sklep internetowy
Zamieszczone przez człekoupiór
Merde - Uprzywilejowaną pozycją jest to, że prowadzi działalność gospodarczą w sposób ciągły, a do tego ustala zasady - patrz regulaminy i formularze (oczywiście mają one skutek w granicach prawa). Powinien z resztą znać się na tym co robi, a klient już nie musi. Domniema się też, że ma lepszą orientację prawną - oczywiście z tym różnie bywa, ale to duże sieci trzymają armie prawników od wszystkiego.
No niestety, działalność wiąże się z ponoszeniem ryzyka.
A uczciwość i prostolinijność "sprzedawców" pięknie ukazuje rozrost spisu klauzul zakazanych, który aktualnie galopuje. Niestety w dzisiejszych czasach większość firm liczy tylko zyski i zastanawia się jak naciąć nieświadomych klientów. Na zasadzie zostaw pieniądze i nic od nas już nie chciej.
zasady i regulamin są narzucone przez prawo. W regulaminie muszą być zawarte pewne treści a pewne treści są klauzulami niedozwolonymi, których są miliony i żaden urzędas Ci nie powie czego zamieszczać nie wolno. Stworzenie zasad i regulaminu sklepu to stąpanie po cienkim lodzie, wystarczy jedno nie właściwe słowo by dostać gigantyczną karę finansową. Więc nie mów, że to sklep ustala regulamin i zasady - sklep musi za wszelką cenę napisać taki regulamin, żeby urzędnicy się nie przyczepili. Nie ma tu żadnej dowolności.
Przy zakupach internetowych to właśnie klient jest uprzywilejowany, bo wszystkie przepisy są tworzone pod jego ochronę.
Klient może się rozmyślić sprzedawca nie.
Odp: Zmiana statusu zamówienia przez sklep internetowy
I osobiście nie widzę w tym nic niewłaściwego.
Prowadzenie działalności gospodarczej wiąże się z ponoszeniem ryzyka, które jest rekompensowane przez osiągane zyski. Nie ma przymusu i DG prowadzić nie trzeba.
Jedna drobna polemika, z kolegą m-a-r - nie zgodzę się, że klient może oddać sprzęt w opakowaniu innym niż oryginalne, bo to byłby absurd i nie wynika z żadnego przepisu, a wręcz przeciwnie. W ustawie jest wyraźnie zapisane, że towar zwracany nie może nosić śladów używania. Oddanie w opakowaniu zastępczym niewątpliwie tego warunku nie spełnia.
Odp: Zmiana statusu zamówienia przez sklep internetowy
Zamieszczone przez m-a-r
zasady i regulamin są narzucone przez prawo. W regulaminie muszą być zawarte pewne treści a pewne treści są klauzulami niedozwolonymi, których są miliony i żaden urzędas Ci nie powie czego zamieszczać nie wolno. Stworzenie zasad i regulaminu sklepu to stąpanie po cienkim lodzie, wystarczy jedno nie właściwe słowo by dostać gigantyczną karę finansową.
Co więcej - może zostać ukarany za zapis który był w regulaminie (często pobrany gotowiec z sieci, a większość z nich jednak zawiera klauzule niedozwolone) i został usunięty - z tego co pamiętam nawet do pół roku wstecz!
I to za samo jego istnienie, nawet jeśli sklep nigdy nie próbował tego zapisu wykorzystać w sporze z Konsumentem. Z czego skwapliwie korzystały różnego rodzaju hieny (tu przykład). Oczywiście wszystko "w celu ochrony praw Konsumenta".
Dla mnie takie zachowanie jest próbą wyłudzenia czy nawet wymuszenia rozbójniczego, żywcem przypominającą "ochronę" świadczoną przez smutnych panów z kijami baseballowymi.
Więc nie mów, że to sklep ustala regulamin i zasady - sklep musi za wszelką cenę napisać taki regulamin, żeby urzędnicy się nie przyczepili. Nie ma tu żadnej dowolności.
Przy zakupach internetowych to właśnie klient jest uprzywilejowany, bo wszystkie przepisy są tworzone pod jego ochronę.
Klient może się rozmyślić sprzedawca nie.
Niestety UOKiK zamiast rzeczywiście bronić praw konsumenta stał się organizacją patologiczną, szkodliwą dla prowadzenia normalnej, uczciwej DG.
Przykładem patologii jest np. zmuszanie sklepów internetowych do zwrotu również poniesionych kosztów przesyłki (mimo, że ta usługa została wykonana skutecznie i świadczona jest przez podmiot trzeci).
Kolejny przykład patologii UOKiK - nagłośniona niedawno sprawa kary nałożonej na sieć restauracji Sphinx za to, że ta ustalała odgórnie ceny w swoich placówkach funkcjonujących na zasadach franczyzy.
Jakoś nie słyszałem, żeby podobne kary dostał McDonalds, KFC czy inne wielkie zagraniczne sieci.
Gigantycznym problemem jest to, że wszelka odpowiedzialność przerzucana jest na sprzedawcę, nawet za rzeczy na które nie ma wpływu i są zależne od podmiotów trzecich. Takich jak opóźnienia w dostawie wynikające z błędów firm kurierskich (czy innych czynników losowych) oraz polityki producenta (dlaczego producentów nie zmuszą, do obligatoryjnego udzielania 24 miesięcy gwarancji?).
Zmuszenie sklepów do bezwarunkowego przyjęcia zwrotu towaru kupionego na odległość w terminie do 10 dni to kolejny przykład. Z założenia miał chronić konsumenta, ale sposób w jaki został wprowadzony rodzi gigantyczne możliwości nadużyć - nie tylko ze strony Konsumenta.
Masz swój sklep internetowy i konkurencja ci przeszkadza? Żaden problem! Wystarczy zamówić jako osoba prywatna dużo drogiego towaru (sprowadzanego na zamówienie) i oddać go zgodnie z "prawem" w terminie do 10 dni. Kilka-kilkanaście takich transakcji może położyć małą firmę i konkurencję mamy z głowy.
To chyba by było na tyle w temacie "uprzywilejowania podmiotu prowadzącego DG".
I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it
Odp: Zmiana statusu zamówienia przez sklep internetowy
Zamieszczone przez MC_
I osobiście nie widzę w tym nic niewłaściwego.
Prowadzenie działalności gospodarczej wiąże się z ponoszeniem ryzyka, które jest rekompensowane przez osiągane zyski. Nie ma przymusu i DG prowadzić nie trzeba.
Oczywiście, przecież wszyscy możemy zatrudnić się w budżetówce.
I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it
Odp: Zmiana statusu zamówienia przez sklep internetowy
Wydaję się, że kolega m-a-r niestety swoją wiedzę w tym zakresie czerpie z miejskich legend, a nie przepisów.
A na potwierdzenie milionowych ilości klauzul abuzywnych polecam przejrzeć listę UOKiK - 5403 na dzień dzisiejszy (wiele z nich się powtarza). Chyba, ze chodziło o katalog z Kodeksu Cywilnego? Tam jest ich aż... 23 kategorie.
Co do kar... nie są wygórowane, bo to części procenta obrotu za zeszły rok i przy zaprzestaniu używania klauzuli są zmniejszane. Więc wszystko zależy od postawy przedsiębiorcy. A żeby uniknąć kłopotów to może należy zlecić napisanie regulaminu profesjonalnej kancelarii? Ale po co... w końcu to będzie kosztować, a nam zależy tylko na zyskach - zyski po trupach, nie?
Edit - Merde - apropo tego co piszesz w #131 to trzeba Ci oddać pewną rację. Ale na pocieszenie powiem, że szykują się zmiany w ochronie konsumentów, między innymi w części dotyczącej legitymacji procesowej przeciwko przedsiębiorcą, dzisiaj niestety każdy może pozwać każdego, nawet jeżeli nie zawarł umowy z danym przedsiębiorcą.
Odp: Zmiana statusu zamówienia przez sklep internetowy
Zamieszczone przez MC_
I osobiście nie widzę w tym nic niewłaściwego.
Prowadzenie działalności gospodarczej wiąże się z ponoszeniem ryzyka, które jest rekompensowane przez osiągane zyski. Nie ma przymusu i DG prowadzić nie trzeba.
Jedna drobna polemika, z kolegą m-a-r - nie zgodzę się, że klient może oddać sprzęt w opakowaniu innym niż oryginalne, bo to byłby absurd i nie wynika z żadnego przepisu, a wręcz przeciwnie. W ustawie jest wyraźnie zapisane, że towar zwracany nie może nosić śladów używania. Oddanie w opakowaniu zastępczym niewątpliwie tego warunku nie spełnia.
i tu się grubo mylisz! Ten absurd to rzeczywistość a umieszczenie w regulaminie zapisu, że zwracany produkt ma być w oryginalnym opakowaniu to właśnie klauzula niedozwolona, która może kosztować bankructwo.
--- Kolejny post ---
Zamieszczone przez człekoupiór
Wydaję się, że kolega m-a-r niestety swoją wiedzę w tym zakresie czerpie z miejskich legend, a nie przepisów.
A na potwierdzenie milionowych ilości klauzul abuzywnych polecam przejrzeć listę UOKiK - 5403 na dzień dzisiejszy (wiele z nich się powtarza). Chyba, ze chodziło o katalog z Kodeksu Cywilnego? Tam jest ich aż... 23 kategorie.
Co do kar... nie są wygórowane, bo to części procenta obrotu za zeszły rok i przy zaprzestaniu używania klauzuli są zmniejszane. Więc wszystko zależy od postawy przedsiębiorcy. A żeby uniknąć kłopotów to może należy zlecić napisanie regulaminu profesjonalnej kancelarii? Ale po co... w końcu to będzie kosztować, a nam zależy tylko na zyskach - zyski po trupach, nie?
Edit - Merde - apropo tego co piszesz w #131 to trzeba Ci oddać pewną rację. Ale na pocieszenie powiem, że szykują się zmiany w ochronie konsumentów, między innymi w części dotyczącej legitymacji procesowej przeciwko przedsiębiorcą, dzisiaj niestety każdy może pozwać każdego, nawet jeżeli nie zawarł umowy z danym przedsiębiorcą.
OK, przesadziłem z milionem klauzl ale weź w takim razie przeczytaj te 5 tys klauzul i zweryfikuj pod tym względem regulamin sklepu. Czynność tę powtarzaj okresowo bo to się ciągle zmienia. Napisanie regulaminu przez najlepszego prawnika też nie daje gwarancji.
Uważasz, że część procenta od obrotu to niewygórowana kara?? Obrót to nie zysk. Zyski to zaledwie procent i to nie duży od obrotu i to właśnie zysk jest tym co zarabia sklep. Obroty są gigantyczne w przypadku sklepów bo sprzedają towar, który wcześniej kupili i zarabiają na marzy
Komentarz