X
-
-
Odp: AI i fotografia zawodowa
Powinno być "mistrzuj" albo "mizdrz"!Komentarz
-
Komentarz
-
http://glebsky.pl/ Mój blog fotograficzny, oraz http://flickr.com/photos/197047644@N07/ dla tych, którzy z jakichś powodów chcieliby zobaczyć moje zdjęcia
Komentarz
-
Komentarz
-
Komentarz
-
Odp: AI i fotografia zawodowa
Co do zasady to AI tworzy wszystko według "własnego" widzimisię. To tak jakbyśmy zlecili pejzażyście namalowanie gór. Możemy sobie wyobrażać wiele, poprosić o bardzo konkretne kwestie ale efekt końcowy i tak będzie wizją artysty niekoniecznie zgodną z naszą.IMHO żeby mieć pełny ogląd czy jest się czym zachwycać, warto byłoby przy każdym takim obrazie dopiąć komendę jaka była wprowadzona do wygenerowania, bo to, że AI potrafi wypluć ładne obrazki, to jedno, ale czy zgodne z wyobrażeniem osoby wprowadzającej komendę to zupełnie inna kwestia.
Cała rzecz polega na tym, że tu nie ma pewności co będzie bo nie może być. Gdyby była to nie ma mowy o AI, bo wtedy jest to działanie czysto "mechaniczne"."Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
Kapitan Wagner
Komentarz
-
Odp: AI i fotografia zawodowa
Zgadzam się, ale nie końcaCo do zasady to AI tworzy wszystko według "własnego" widzimisię. To tak jakbyśmy zlecili pejzażyście namalowanie gór. Możemy sobie wyobrażać wiele, poprosić o bardzo konkretne kwestie ale efekt końcowy i tak będzie wizją artysty niekoniecznie zgodną z naszą.
Cała rzecz polega na tym, że tu nie ma pewności co będzie bo nie może być. Gdyby była to nie ma mowy o AI, bo wtedy jest to działanie czysto "mechaniczne".
Słowami kluczowymi oraz wprowadzeniem odwrotności negatywnej (wykluczenia) można jasno określić co się chce uzyskać na zdjęciu. Ja wiem i uważam, że AI zrobiła to co jej podałem:
Moja (znaczy AI) wizualizacja w Instabiliti AI
Ostatnio edytowany przez candar; 18138.Dawniej A1, F1N, EOS 50, 5, 3, 10D, 7D, 5D MARK I i II i III , M DYNAX 505si , 7000 i 8000i , P K1000, ME SUPER, SUPER A , Fuji X-E1, X-T1, X-T2 , Nex5, A7 I ,II i III. Nikon F-601, 801s , Z6
obecnie: A7 IV , Nikon J1, Canon F1N , Kodak SIX20 , WELTI Ic i M42 moja strona II MM II IG II FB II 35photo II 500px II 1x.comKomentarz
-
EOS 550D, 6D, M2, M5, 80D, 7D II, kit 18-55 IS, EF-S 55-250 IS STM, EF-M 4-5,6/11-22 STM, EF-M 3,5-5,6/18-55 STM, EF-M 2/22 STM, EF 3,5-4,5/28-70, EF 1,8/50 Mk 1 i STM, EF 100-400L II, Tamron 100-400, Olympusy OM-1, OM-2N, OM-4, OM-10, stałki i zoomy Zuiko od 24 do 200 mm.Komentarz
-
Odp: AI i fotografia zawodowa
Zamiast pisać o tym czym się pochlastać to może pokażcie jak poznaliście już tę technologię i wstawcie tak jak Andrzej swoje prace (swoją drogą są świetne, ile grafik by nad tym spędził czasu i wziął pieniędzy?). To nic trudnego.
Mamy jednak bardzo duży wpływ na to co otrzymamy, możemy to na bieżąco korygować i widzieć efekt praktycznie już. Jak sytuacja wygląda przy zleceniu takiej grafiki komuś innemu? Większość osób jednak tego nie potrafi, nie mówiąc już o takim poziomie. Również wtedy "możemy sobie wyobrażać wiele, poprosić o bardzo konkretne kwestie ale efekt końcowy i tak będzie wizją artysty niekoniecznie zgodną z naszą". Nawet jak będziesz wprowadzać 100 poprawek, co będzie kolejnymi roboczogodzinami to i tak nie będzie to Twoja wizja w 100%.Co do zasady to AI tworzy wszystko według "własnego" widzimisię. To tak jakbyśmy zlecili pejzażyście namalowanie gór. Możemy sobie wyobrażać wiele, poprosić o bardzo konkretne kwestie ale efekt końcowy i tak będzie wizją artysty niekoniecznie zgodną z naszą.
Cała rzecz polega na tym, że tu nie ma pewności co będzie bo nie może być. Gdyby była to nie ma mowy o AI, bo wtedy jest to działanie czysto "mechaniczne".Ostatnio edytowany przez MstrG; 48268.Komentarz
-
puste opakowania po EF 24-70/2,8 I, 580EX, GP-E2 oraz 2 statywy i pilot RMT-DSLR2
Sony A7R Mark III,[B] FE 1.8/20G, FE 1.4/35GM, 85mm 1:1.4 DG DN, FE 1.8/135GM,
http://www.dpreview.com/galleries/51.../photos#page=1
public.fotki.com/janusz-pawlak/Komentarz
-
Odp: AI i fotografia zawodowa
Oj przy AI to prawnicy będą mieli żniwa
...
"Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
Kapitan Wagner
Komentarz
-
Odp: AI i fotografia zawodowa
Bo to jak wyszukanie obrazka w sieci wg słów kluczowych.
Chociaż nie chciałbym żeby producent aparatu foto rościł sobie prawa do moich zdjęć... Czy producent oprogramowania do edycji zdjęć uznał, ze ma prawa do zdjęć wykonanych przeze mnie ale obrobionych w jego programieKomentarz
-
Odp: AI i fotografia zawodowa
"Grafika generowana przez sztuczną inteligencję (AI) stała się mieszanką pola minowego i walnięcia kreta."
Tłumaczone przez AI?
Nie po to wycinam 100% kropy ze swoich zdjęć, aby mi ktoś do nich domalowywał ujwico. Ciąg dalszy już jest, wystarczy mnie o niego zapytać
EOS 550D, 6D, M2, M5, 80D, 7D II, kit 18-55 IS, EF-S 55-250 IS STM, EF-M 4-5,6/11-22 STM, EF-M 3,5-5,6/18-55 STM, EF-M 2/22 STM, EF 3,5-4,5/28-70, EF 1,8/50 Mk 1 i STM, EF 100-400L II, Tamron 100-400, Olympusy OM-1, OM-2N, OM-4, OM-10, stałki i zoomy Zuiko od 24 do 200 mm.Komentarz
-
Odp: AI i fotografia zawodowa
Robisz "widok" i albo :
- nie masz odpowiednio krótkiego obiektywu
- masz krótki np. 14mm ale robisz w mieście i strasznie "zniekształca"
no to robisz np. 35mm - 50mm i AI "dorabia" kąt widzenia.
1.
Ty robisz zdjęcie i AI na Twoim zdjęciu na Twoje "zlecenie" dorabia
Prawnie ok, ale to nadal zdjęcie ?
2.
Gdy robiłeś 50mm to po dorobieniu kąta widzenia będzie wyglądało jak panorama z 50mm ?
jp
PS
Jest więc szansa że zdjęcia ciasnych wnętrz będą wyglądały "tak jak widzi oko" ?Ostatnio edytowany przez jan pawlak; 45158.puste opakowania po EF 24-70/2,8 I, 580EX, GP-E2 oraz 2 statywy i pilot RMT-DSLR2
Sony A7R Mark III,[B] FE 1.8/20G, FE 1.4/35GM, 85mm 1:1.4 DG DN, FE 1.8/135GM,
http://www.dpreview.com/galleries/51.../photos#page=1
public.fotki.com/janusz-pawlak/Komentarz
Komentarz