i bez tego 5dmkII sprzedaje się jak ciepłe bułeczki
Ten temat jest zamknięty
X
X
-
-
-
Marzeniem, podkreślam marzeniem było by dostać taką kombinacje puszka FF/noktowizor, która umożliwiła trafianie tam gdzie chciał fotograf wewnątrz przy oświetleniu równym jedna świeczka/nocna lampka ze 2-3 metry od modela, dając kadr max o 1 EV niedoświetlony (przy max użytecznym iso; np. 3200 w pierwszym Dalmierzu), z zapiętym szkłem F1 II (póki co brak) lub 50L (gdyby jakimś cudem trafiło z odległości do 1m na środkowym).
50 MPx? Czemu nie, jednak dwa warunki. Ekwiwalenty (otwarte) 24, 50, 85L lub 100L potrafiące to wykorzystać i interfejs przesyłu danych wyciskający siódme poty z obecnych (plus 3 lata; cykl życia produktu) kart pamięci. A i jeszcze jedno optymalizacja DPP pod wielowątkowe proce. Bonusem byłby lag do 40ms...
Tak słucham teraz E.L.O.
the silence is deafeningKomentarz
-
Kontakt ze mną tylko przez e-mail: "mirekkania na yahoo kropka com kropka au". PW nie czytam.
09. Rób i pokazuj zdjęcia, które podobają się tobie, a nie oglądającym.
---Moje zdjecia na FB---Komentarz
-
Rozkład punktów może i tak ale moduł to zupełnie inna bajka te układy nie mają ze sobą nic wspólnego :cool:.
Co nie zmienia faktu, że oba to już zabytki. I pasowałoby żeby Canon coś z tym zrobił. Niestety nie ma podstaw żeby mieć zbyt wielkie nadzieje, bo ludzie sami doprowadzili do sytuacji, że puszka po liftingu softowym sprzedaje się jakby była ósmym cudem świata. Jedyna nadzieja w tym, że Nikon podgryzł Canonowi rynek pro i może tutaj ruszą dupsko."Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
Kapitan Wagner
Komentarz
-
Może nie nic ale faktycznie niewiele. Nie zmienia to faktu że skuteczność mają podobną, czyli mocno niedzisiejszą. Oczywiście, obie konstrukcję mają już ładnych kilka lat, ale i wówczas szału pod względem AF nie robiły.
O ile autofocus w 20D był krokiem do przodu w stosunku do analogowego odpowiednika, czyli 30/33 i poprzednika, czyli 10D to w przypadku 5-tki to co tam wepchnęli miało się nijak do rozwiązania zastosowanego w analogowej 3-ce.Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutajKomentarz
-
No, bo 5D nie było tak na prawdę następcą EOS3 może bardziej analogowej 5-tki ale to też mocno naciągane."Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
Kapitan Wagner
Komentarz
-
Bez względu na to, czy znajdzie się ktoś kto powie że 5D jest do kotleta albo krajobrazu i taki AF mu wystarczy,
powiem że jest to linia jednocyfrówek i jako taka powinna oferować znacznie lepszy AF od linii 2, 3, i 4-ro cyfrówek z akcentem na znacznie.55D,16-200
----------------------------------------------Komentarz
-
Z piątką to jest bieda właśnie w tej nazwie - bo, to linia jednocyfrowa taka w co drugim calu
.
"Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
Kapitan Wagner
Komentarz
-
-
Dlatego naturalną ewolucją użytkowników będzie zastąpienie serii 5D -> 1D
i na rynku pozostaną tylko XXXXD XXD i 1D
Komentarz
-
Komentarz
-
rowniez blad w mysleniu
5D to jest linia dla zwyklego smiertelnika, tylko z nieco wiekszym fiolem na punkcie fotografii i oczywiscie ciut grubszym portfelem. jakby ktos sie bardzo upieral przy zaprzeczaniu temu stwierdzeniu, to polecam wyniki sprzedazy 5DmkII i przemyslenie, skad to sie bierze
owszem, robia tym tez kotleciarze i rozni inni zarabiajacy na zycie z fotografii, ale ta grupa amatorskich odbiorcow FF jest wieksza.
i teraz... na diabla amatorowi w plecaku 1,5-kilowy kloc 1D(s) (o wymiarach nawet nie mowie) z calym pierdylionem knefli i nie wiadomo jakich funkcji?
5D w tej postaci zostanie, a na moje niewprawne oko to nawet bedzie downgrade'owany do mocniej plastikowego, wiecej megapikslowego, programotematycznego, ... itd. itp. patrz: 10D->300D.
a ze oprocz tego jest miejsce na canonowski FF dla semipro... absolutnie nie zaprzeczam... natomiast na pewno nie kosztem budzetowego amatorskiego FF-a, czyli 5D...Ostatnio edytowany przez akustyk; 984.Komentarz
-
Rozumiem, że szkło f/1,2 lub f/1,4 to już zbyt duża ciemnica dla tych wyrafinowanych zastosowań. Ale pocieszę Cię - pozostałe Twoje marzenia spełni zapewne każda puszka FF dostępna obecnie na rynku....marzeniem było by dostać taką kombinacje puszka FF/noktowizor, która umożliwiła trafianie tam gdzie chciał fotograf wewnątrz przy oświetleniu równym jedna świeczka/nocna lampka ze 2-3 metry od modela, dając kadr max o 1 EV niedoświetlony (przy max użytecznym iso; np. 3200 w pierwszym Dalmierzu), z zapiętym szkłem F1 II...nowa strona | www.epicure.pl | polub moje zdjęcia | najlepszy aparat to ten, który zostawiłeś w domuKomentarz
-
akustyk - to było takie uproszczenie.
Istnienie amatorskiego FF jest absolutnie konieczne.
Co nie zmienia faktu, że Canon oszalałby ze szczęścia gdyby klienci masowo ruszyli kupować 1D i 1Ds - obiekty swoich marzeń i westchnień...
Tak samo jest z białymi lufami - wielkie, białe, nieporęczne (wiem, wiem - twoja jest mniejsza i beżowa
), ale będące obiektem tęsknych spojrzeń wielu zapaleńców...
Marketing to generowanie pożądania
Komentarz

Komentarz