X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Krasuski
    Początki nałogu
    • 2007
    • 279

    #1

    Michał Michalak - polski paparazzo

    po pracy
    www.krzysztofkrasuski.pl
  • himi
    Zablokowany
    • 2006
    • 2638

    #2
    Stoppa pracuje przede wszystkim nierzadko takim sprzętem, który w razie W, jak poleci na ziemię to można machnąć ręką. Słynne zdjęcie Sadowskiego, po którym dostał w ryj robił 1d mkI.

    i jeszcze coś, pan Przemek często wychodzi tak...http://fotoreporterzy.net/fotoblog/2...akies-wyjscie/
    Ostatnio edytowany przez himi; 5321.

    Komentarz

    • Łukasz Unterschuetz
      Początki nałogu
      • 2006
      • 298

      #3
      niedobrze mi się robi, jak widzę tego gościa.. sposób jego zachowania jest na maxa śliski..
      http:/strzelamkulture.pl

      Komentarz

      • himi
        Zablokowany
        • 2006
        • 2638

        #4
        Taki fach....Oni nie mogą być mili.

        Komentarz

        • Łukasz Unterschuetz
          Początki nałogu
          • 2006
          • 298

          #5
          To nie jest dla mnie fach ;] to jest sposób bycia.. Wystarczy posłuchać tego gościa, jak się chełpi pościgami za celebritami i uważa, że ich obowiązkiem jest się wtedy zatrzymać i zapozować do zdjęć...
          http:/strzelamkulture.pl

          Komentarz

          • koy
            Bywalec
            • 2007
            • 108

            #6
            Szczerze to dla mnie gosciu zrobil negatywne i to bardzo wrazenie. Zachowywal sie troche jak podjarany 15 latek, ktorego bawi latanie z gwiazdami i robienie zdjec jak sie zblaznia. Pomijam sam styl wypowiedzi i slownictwo,ktore najlagodniej ujmujac jest biedne.

            Komentarz

            • Kinski
              Początki nałogu
              • 2007
              • 273

              #7
              A skąd takie uprzedzenia? W tekście Michalaka są całkiem trafne komentarze (paparazzi) dotyczące gwiazd, "gwiazd" czy w ogóle świata pop. Zresztą, co tu ukrywać, paparazzi też są jego częścią.
              Ciężko też nazwać to sposobem bycia (paparazzi), skoro padają określone kwoty.
              Nie wiem jak Ty, ale nie odniosłem wrażenia chełpienia się. Nie przypominam sobie też, żeby mówił o jakimkolwiek obowiązku... Co do jego wywiadu, to najbardziej denerwujące są te ciągłe "yyyyeee" itp. "Śliskości" i "podjarania" nie dostrzegam. Może to już wynika z własnych zapatrywań na temat... Ciekawe, ilu z nas oglądało/ogląda zdjęcia, na których się błaźnią owe gwiazdy...

              Nie chcę wyjść na obrońcę paparazzi, ale myślę że ciężko uogólniać i twierdzić, że wszyscy są źli, pozbawieni zahamowań, cyniczni, cwani etc., etc.

              Trochę mnie rozbawiło, jak mówił o swoim fiacie Panda i swoich sposobach pracy o (przeglądanie portali w poszukiwaniu tematu...), ale to już raczej wynika z polskich uwarunkowań. Pod względem paparazzi, jesteśmy daleko w tyle od Zachodu (co wynika także z uwarunkowań prawnych, bo ciężko porównywać liberalną pod tym względem Anglię a restrykcyjną Francją).

              Edit:
              W przypadku uprzedzeń chodzi o Łukasza i koya. Oj, trzeba cytować...
              Ostatnio edytowany przez Kinski; 10109.
              Kto tam znów rusza prawą? Lewa! Lewa! Lewa!

              Komentarz

              • himi
                Zablokowany
                • 2006
                • 2638

                #8
                Nie zamierzam oceniać ani Stoppy, ani nikogo innego. Paparazzi to zawód jak wiele innych. Jest wiele zawodów nieprzyjemnych dla otoczenia. Dlaczego potępiać akurat ich?

                Komentarz

                • Paenka
                  Uzależniony
                  • 2008
                  • 727

                  #9
                  hihi ta śliskość wypowiedzi to wynika raczej z tego, że Pan Stoppa ma lekką wadę wymowy i sepleni najzwyczajniej w świecie

                  osobiście nie uważam, by się jakoś wywyższał, chełpił czy też obnosił ze swoim dokonaniami.

                  Zapytali to odpowiedział i uważam, że nawet skromnie odpowiedział...sam nawet przyznał, że zdjęcia jako zdjęcia nie powalają ale ważny jest moment i to co się uwieczniło. Taka specyfika pracy i tyle.
                  Myślę, że mimo, iż wydaje mi się to być niezwykle pasjonująca praca to sama bym się np nie sprawdziła bo jestem zbyt gapowata..tu niestety trzeba przycwaniaczyć, być pewnym siebie i bez oporów dosłownie wchodzić z butami tam gdzie nie zawsze wolno....Liczy się zdjęcie. Taki paparazzo (l.poj, l.mn paparazzi) działa jak dawni myśliwi, on za zdjęcie będzie żył, jadł, opłaci rachunki itp.
                  Tzn. tak teoria mówi o praktykę mnie nie pytajcie;p

                  TU możesz przypuścić atak odwetowy, nie krępuj się

                  Komentarz

                  • wojkij
                    Pełne uzależnienie
                    • 2007
                    • 1915

                    #10
                    Jakie inne zawody są równie "nieprzyjemne" dla otoczenia?
                    www.kwapisz.org

                    Komentarz

                    • Kinski
                      Początki nałogu
                      • 2007
                      • 273

                      #11
                      Np. robotnicy drogowi - napierd..a taki młotem, jeździ ugniatarką, klnie - ale jak skończy, to jedzie się równo, nie?
                      Kto tam znów rusza prawą? Lewa! Lewa! Lewa!

                      Komentarz

                      • himi
                        Zablokowany
                        • 2006
                        • 2638

                        #12
                        Kanar na przykład, prawda, że kochasz tych panów?

                        Komentarz

                        • XLesio
                          Uzależniony
                          • 2008
                          • 515

                          #13
                          Dentysta..

                          edit:

                          (a w szczegółowym opisie wstawcie sobie to co napisał kinsky )
                          "Naród wspaniały, tylko ludzie k**" - J.Piłsudski
                          EOS RT + Elan 7e (EOS 30 + BP300) + EOS v300 + REBEL GII + Eos 700 + Canon Canonet GIII QL17 + 450d
                          C 50 f1.8 I i II / C 28 f2.8 / C 70-210 f4 / T 17-50 f2.8 XR Di / Tokina 19-35 f3.5-4.5 / S 28-105 f2.8-4 ASPH / + pierścieni dużo + różnetakie kolorowe + manfrottka + EPSON Photo Perfection v350

                          Komentarz

                          • akustyk
                            gajowy
                            • 2004
                            • 12158

                            #14
                            pracownik polskiego urzedu podatkowego

                            gowno wie, ale przyp... sie jak rzep do psiej ****, zeby uczciwych, ciezko pracujacych
                            ludzi udupic za niezamierzone literowki. nie znam mniej przyjemnego zawodu i bedacego
                            wiekszym kagancem dla rozwoju Polski

                            jesli chodzi o kanarow to mam zgola odmienne wrazenie. jestem wrogiem zlodziei,
                            ktorzy jezdza komunikacja publiczna nie kasujac biletow i zajmujac miejsca uczciwym
                            pasazerom. albo placa jak inni albo niech ganiaja z buta.


                            tutaj jeszcze bym dopisal nauczycieli jezyka polskiego, ale to by byla prywatna
                            wendeta za dreczenie *******ami w liceum. nieuczciwa wzgledem wielu rownych ziomkow w tej
                            branzy. przy piwku niejeden okazuje sie sensownym czlowiekiem
                            www albo tez flickr

                            Komentarz

                            • wojkij
                              Pełne uzależnienie
                              • 2007
                              • 1915

                              #15
                              No dobra - ale wynika z tego że sam broniący klasyfikuje paparazzich do zawodów które są uprawiane głownie przez ludzi hmm... delikatnie mówiąc nieciekawych i pokrzywionych.

                              Bo coś mi się nie wydaje by normalny, zdrowy człowiek z jako takim kręgosłupem moralnym mógłby z pasją pasożytować na czyimś życiu prywatnym.

                              A jeśli chodzi o kontrole w autobusach - popieram. Tylko dlaczego w zdecydowanej większości przypadków przeprowadzają je ludzie ze schizofrenią albo zachowujący się co najmniej jak osoby ze środowisk patologicznych?
                              www.kwapisz.org

                              Komentarz

                              Pracuję...