X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Il fuoco
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 1025

    #151
    o ile będzie żona i o ile nie poświęcę życia "tylko i wyłącznie" na robienie zdjęć - czyt. samotne podróże na plenery, powrót do idealnie urządzonego mieszkanka- zero stresów z wydawaniem itd. to moja żona po pierwsze nie będzie miała prawa wtykać nosa w mój portfel - to raz, a dwa że ja nie będę wtykał w jej. trzy to że chętnie nauczyłbym ją robić zdjęcia ale jeśli by się jej spodobało to body by musiała sobie kupić - dla mnie moje body to świętość.
    ale szczerze chyba wolałbym tą pierwszą wersję. jestem typem samotnika.

    p.s. z moją eks rozstaliśmy się nie zgadniecie przez co - przez fotografie, nie zgadniecie co ona robiła - też zdjęcia , nie zgadniecie dlaczego się rozstaliśmy - bo kupiłem 300D i szkła a ona miała G5 i jej ego niemogło tego wytrzymać i zaczęła mi wytykać że po co mi taki sprzęt skoro nie umiem robić zdjęć ( jak miałem Nikona 5700 mówiła że piękne robie zdjęcia)
    a już totalnie ją zdenerwowało jak dostałem zlecenie z prasy na mały reportaż na sylwestra - chciałem gdzieś z nią iść zamiast robić reportaż - a ona że nigdzie nie idzie ze mną 1 stycznia był koniec znajomości , później zaczęła ludziom opowiadać że robię fatalne zdjęcia etc. etc. hehehe
    normalnie Harlekin czy Harlequin czy jakoś tak
    Ostatnio edytowany przez Il fuoco; 2978.
    | yyy...zdjęcia poszedłem robić... |

    Komentarz

    • thorin
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 1990

      #152
      Zamieszczone przez Il fuoco
      o ile będzie żona i o ile nie poświęcę życia "tylko i wyłącznie" na robienie zdjęć - czyt. samotne podróże na plenery, powrót do idealnie urządzonego mieszkanka- zero stresów z wydawaniem itd. to moja żona po pierwsze nie będzie miała prawa wtykać nosa w mój portfel - to raz, a dwa że ja nie będę wtykał w jej. trzy to że chętnie nauczyłbym ją robić zdjęcia ale jeśli by się jej spodobało to body by musiała sobie kupić - dla mnie moje body to świętość.
      ale szczerze chyba wolałbym tą pierwszą wersję. jestem typem samotnika.

      p.s. z moją eks rozstaliśmy się nie zgadniecie przez co - przez fotografie, nie zgadniecie co ona robiła - też zdjęcia , nie zgadniecie dlaczego się rozstaliśmy - bo kupiłem 300D i szkła a ona miała G5 i jej ego niemogło tego wytrzymać i zaczęła mi wytykać że po co mi taki sprzęt skoro nie umiem robić zdjęć ( jak miałem Nikona 5700 mówiła że piękne robie zdjęcia)
      a już totalnie ją zdenerwowało jak dostałem zlecenie z prasy na mały reportaż na sylwestra - chciałem gdzieś z nią iść zamiast robić reportaż - a ona że nigdzie nie idzie ze mną 1 stycznia był koniec znajomości , później zaczęła ludziom opowiadać że robię fatalne zdjęcia etc. etc. hehehe
      normalnie Harlekin czy Harlequin czy jakoś tak

      to zaczyna sie zmieniac w nalog, ja dla swojej gotowy bylem kupic f717, (gdzie jest Tomek Golinski? - precz z sony ! ), zeby miec na znajomosc troszke kasy, na szczescie sie wsio posypalo sprzedalem analogi i tez zainwestowalem w trabanta, za to jej jestem wdzieczny nastepna moja zona ? biala eLka

      Komentarz

      • Il fuoco
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 1025

        #153
        Zamieszczone przez thorin
        nastepna moja zona ? biala eLka
        AMEN ALLELUJA! MOŻESZ ZAPIĄĆ PANNĘ MŁODĄ NA BAGNET :P:P
        | yyy...zdjęcia poszedłem robić... |

        Komentarz

        • akustyk
          gajowy
          • 2004
          • 12158

          #154
          ech... smarkateria ... poki wam mamusia pitrasi to twardzi jestescie... zobaczymy za kilka lat
          www albo tez flickr

          Komentarz

          • Il fuoco
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 1025

            #155
            przykro mi Cie poinformowac ze jestem wlasnie sam na swoim u siebie
            | yyy...zdjęcia poszedłem robić... |

            Komentarz

            • akustyk
              gajowy
              • 2004
              • 12158

              #156
              Zamieszczone przez Il fuoco
              przykro mi Cie poinformowac ze jestem wlasnie sam na swoim u siebie
              tez fajnie. tylko pamietaj, ze na chinskich zupkach nie mozna za dlugo jechac. studenci rozne cuda wyczyniaja, ale nawet oni po miesiacu zywienia chemicznym syfem z pelnia szczescia palaszuja kotleciki u mamusi
              www albo tez flickr

              Komentarz

              • dentharg
                Uzależniony
                • 2005
                • 867

                #157
                Zamieszczone przez Il fuoco
                AMEN ALLELUJA! MOŻESZ ZAPIĄĆ PANNĘ MŁODĄ NA BAGNET :P:P
                "A bagnet ów był jak ze stali.."
                Postprocessing: AfterShot Pro + pluginy

                Komentarz

                • dentharg
                  Uzależniony
                  • 2005
                  • 867

                  #158
                  Zamieszczone przez akustyk
                  tez fajnie. tylko pamietaj, ze na chinskich zupkach nie mozna za dlugo jechac. studenci rozne cuda wyczyniaja, ale nawet oni po miesiacu zywienia chemicznym syfem z pelnia szczescia palaszuja kotleciki u mamusi
                  Ej, a Ty z przyjemnością nie pałaszujesz kotlecików mamusi?

                  Ja choćbym cuda sobie gotował to na kopytka z podsmażonym boczkiem do mamy pędzę jak na skrzydłach
                  Postprocessing: AfterShot Pro + pluginy

                  Komentarz

                  • akustyk
                    gajowy
                    • 2004
                    • 12158

                    #159
                    Zamieszczone przez dentharg
                    Ej, a Ty z przyjemnością nie pałaszujesz kotlecików mamusi?
                    Ja choćbym cuda sobie gotował to na kopytka z podsmażonym boczkiem do mamy pędzę jak na skrzydłach
                    owszem jak najbardziej. ale ze zona mi czesciej robi, to do mamusi nie musze biegac :-)

                    kotleciki rulez
                    www albo tez flickr

                    Komentarz

                    • Reno
                      Początki nałogu
                      • 2004
                      • 271

                      #160
                      [QUOTE=akustyk]oj, bedzie mial Czacha zagryzke
                      szkoda duplikowac zakresy. jako drugie szklo do Tamrona lowilbym jakies 70-210/80-200. ew. wez sobie tego Canona, a jak dojdzie Tamron to go sprzedasz
                      [QUOTE]
                      Tak zrobię! Kocham szkolenia - okazało się, że prowadząca je dziewczyna leci do NY we wrześniu i może mi przywieźć obiektyw!!!

                      Komentarz

                      • Reno
                        Początki nałogu
                        • 2004
                        • 271

                        #161
                        Zamieszczone przez gawryl
                        zagryzke?? chyba zagwozdke

                        a powoli poruszamy temat idealnej kobiety: wie jak przekonac meza ma ciekawe hobby wogle malo marudzi a jak juz marudzi to na temat foto
                        Niestety, pudło, jestem złośliwa, zgryźliwa, marudna, zamiast robić kopytka siedzę przy kompie i robię kiepskie zdjęcia. Ale nad tym ostatnim mam zamiar popracować więc zbliżę się nieco do ideału

                        Komentarz

                        • Reno
                          Początki nałogu
                          • 2004
                          • 271

                          #162
                          Zamieszczone przez Il fuoco
                          hehehe
                          normalnie Harlekin czy Harlequin czy jakoś tak
                          Faktycznie, niezłe ... nigdy bym nie wymyśliła, że można się rozstać z takiego powodu! ja tam się cieszę jak M. przypadkiem zrobi mi zdjęcie, które nie wygląda jakby było robione aparatem lomo (nie to, że mam coś przeciwko lomo).

                          Komentarz

                          • Il fuoco
                            Pełne uzależnienie
                            • 2005
                            • 1025

                            #163
                            żywie sie na miescie wiec luz chinskiej zupki w calym dotychczasowym zyciu nie uswiadczylem


                            OKI. KONIEC OT PLZ!
                            wracamy do żon
                            Ostatnio edytowany przez Il fuoco; 2978.
                            | yyy...zdjęcia poszedłem robić... |

                            Komentarz

                            • Il fuoco
                              Pełne uzależnienie
                              • 2005
                              • 1025

                              #164
                              Zamieszczone przez Reno
                              Faktycznie, niezłe ... nigdy bym nie wymyśliła, że można się rozstać z takiego powodu! ja tam się cieszę jak M. przypadkiem zrobi mi zdjęcie, które nie wygląda jakby było robione aparatem lomo (nie to, że mam coś przeciwko lomo).
                              hehe no wiesz.. później okazało się że ona była z tych które muszą mieć najlepsze, być najlepsze a jak nie to choroba... wyszło mi tylko na zdrowie to rozstanie
                              | yyy...zdjęcia poszedłem robić... |

                              Komentarz

                              • thorin
                                Pełne uzależnienie
                                • 2005
                                • 1990

                                #165
                                Zamieszczone przez akustyk
                                ech... smarkateria ... poki wam mamusia pitrasi to twardzi jestescie... zobaczymy za kilka lat

                                smarkateria? oj akustyk, po co tyle zaraz udowadniania wyzszosci ? na moj sprzet kase zarobilem sam, pitrasze tez sobie sam a rodzicow widze tyle co w niedziele kiedy przyjada, nie kazdy jest niezaradnym maminsynkiem

                                Komentarz

                                Pracuję...