X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • MarekC
    Uzależniony
    • 2005
    • 647

    #226
    Zamieszczone przez Polaco
    A ja musze pochwalic ta moja. Zaszokowala mnie tak ze nie wiedzialem co powiedziec. Lezymy sobie spokojnie w lozeczku planujac fotografowanie slubu znajomej (o matko to juz jutro), ja ciagle ze brakuje mi jakiejs lampy, albo monopodu. A ta moja "Kochanie, no to moze pojdz jutro i kup sobie ta lampe ?". Szok byl duzy bo przewaznie wszystkie zakupy foto byly poprzedzane kilku-miesiecznymi negocjacjami i marudzeniem ze trzeba kupic inne rzeczy do domu. Chyba wyhodowalem sobie malego onaniste sprzetowego
    A moja zareagowała zupełnie przewidywalnie. Zobaczyła 350d i zapytała ile to kosztowało. Powiedziałem 2800 PLN i tyle. Ani radości, ani wkurzenia - typowa "angielska twarz". Za 2 dni zabrała mnie do MM, gdzie kupiła nowy TV, a ja mam do Gwiazdki dokupić do tego DVD lub kino domowe??:
    Otstanio nawet wspiera mnie duchowo, gdy narzekam że inne wydatki nie pozwalają mi dokupić szkieł, ani 430EX ... "dokupisz w przyszłym roku, tym nie da się robić?? Nie żartuj, zobacz jakie mamy ładne zdjecia, musisz mieć wszystko naraz??".. Ze 3 razy mocno się zdziwiła, gdy na jej prośbę zostawiłem w domu czy samochodzie wędkę..aparat nie przeszkadza w spacerach :-)
    Pozdrawiam
    Marek

    Komentarz

    • Vitez
      zło konieczne
      • 2004
      • 19804

      #227
      Zamieszczone przez thorin
      uwierzyla ?
      Sama zaoponowala ze za cieplo i wybrala perfumy 8)

      Komentarz

      • Polaco
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 1135

        #228
        Zamieszczone przez GoTo
        Pozwolenie na oszczędzanie? Ja mam, że tak powiem, przykazanie
        A oszczędzanie wg mojej wife polega (m.in.) na niekupowaniu niczego, co w jakikolwiek sposób można połączyć z aparatem
        Chodzilo mi o pozwolenie na zakup (taki skrot myslowy)
        Canon 20D + kit, Tamron 28-75 F/2.8, Canon 70-200 F/4, w planach cala reszta
        Troche moich knotow

        Komentarz

        • Polaco
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 1135

          #229
          Zamieszczone przez Vitez
          Nie pisze tego na podstawie co moja dziewczyna mowi tylko jak ok rok temu chodzilem szukajac jej mufki na prezent (sam, bez doradztwa dziewczyny) to odwiedzilem pare salonow kusnierskich i sie napatrzylem na ceny .
          Uwaga kierowana glownie do Polaco - mmsza dobrze mowi bo od 2,5k to sie ceny zaczynaja a nie koncza.
          Wiec jednym slowem wychodzi tak jak mowilem. Lampa jest o wiele tansza niz dobre futro (bo o takim rozmawiamy).
          Canon 20D + kit, Tamron 28-75 F/2.8, Canon 70-200 F/4, w planach cala reszta
          Troche moich knotow

          Komentarz

          • Reno
            Początki nałogu
            • 2004
            • 271

            #230
            Panowie, tu żona

            Nie Wasza co prawda ale czuję się w obowiązku wystąpić w obronie naszego dobrego imienia To przecież nie możliwe, żebyśmy były aż takimi potworami, jak to opisujecie.

            Komentarz

            • kocis
              Początki nałogu
              • 2005
              • 472

              #231
              Parafraza cytatu z filmu "Sztos":
              "bo żenić się trza umić".;-)
              300D; 17-40/4L; 24-105/4L; 70-200/4L; 430EX

              Komentarz

              • akustyk
                gajowy
                • 2004
                • 12158

                #232
                Zamieszczone przez Reno
                Nie Wasza co prawda ale czuję się w obowiązku wystąpić w obronie naszego dobrego imienia To przecież nie możliwe, żebyśmy były aż takimi potworami, jak to opisujecie.
                no pewnie ze nie. czasem przychodzi ta "wigilia" i kazda zona przemawia ludzkim glosem: "no dobrze, kup sobie te filterki" :-) czy jakos tak

                a tak zarty zartami, ale zony spelniaja pozyteczna role. chronia nas przed wpadnieciem w spirale zakupow i wydawania forsy na cos, czego wcale nie musimy miec. no i robia kawke i kanapki na poranne plenery :-)
                www albo tez flickr

                Komentarz

                • Venio
                  Pełne uzależnienie
                  • 2005
                  • 1084

                  #233
                  hehe a moja baba proponuje mi ze złozy sie ze mną na filtry do mojego aparatu

                  Komentarz

                  • Tomasz Golinski
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 8623

                    #234
                    Pokaż nam w Krakowie taki przypadek :>
                    30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
                    Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



                    Komentarz

                    • GoTo
                      Bywalec
                      • 2005
                      • 163

                      #235
                      Zamieszczone przez Venio
                      hehe a moja baba proponuje mi ze złozy sie ze mną na filtry do mojego aparatu
                      Czy to znaczy, że podoba jej się ta zabawa? To uważaj, bo wtedy to nie będzie już Twój aparat, tylko wspólny, ze wszystkimi konsekwencjami

                      Komentarz

                      • GoTo
                        Bywalec
                        • 2005
                        • 163

                        #236
                        Zamieszczone przez Reno
                        Panowie, tu żona

                        Nie Wasza co prawda ale czuję się w obowiązku wystąpić w obronie naszego dobrego imienia To przecież nie możliwe, żebyśmy były aż takimi potworami, jak to opisujecie.
                        A czy jesteś żoną fotografa? Czy przeciwnie, to Twój mąż jest mężem fotografa i to jego dola ciężka?

                        I tak jak napisał akustyk: gdyby nie żona, to bym się obstawił kupą sprzętu, którego połowy zakupu bym żałował, a drugiej i tak nie potrafił wykorzystać

                        Zdrowie żon! :grin:

                        Komentarz

                        • Polaco
                          Pełne uzależnienie
                          • 2005
                          • 1135

                          #237
                          Zamieszczone przez akustyk
                          a tak zarty zartami, ale zony spelniaja pozyteczna role. chronia nas przed wpadnieciem w spirale zakupow i wydawania forsy na cos, czego wcale nie musimy miec. no i robia kawke i kanapki na poranne plenery :-)
                          Ehem, w zajemnoscia chyba, my tez bardzo pilnujemy nasze zony zeby nie wydawaly wszystkich pieniedzy na "waciki", nie ?
                          Canon 20D + kit, Tamron 28-75 F/2.8, Canon 70-200 F/4, w planach cala reszta
                          Troche moich knotow

                          Komentarz

                          • Venio
                            Pełne uzależnienie
                            • 2005
                            • 1084

                            #238
                            Zamieszczone przez GoTo
                            Czy to znaczy, że podoba jej się ta zabawa? To uważaj, bo wtedy to nie będzie już Twój aparat, tylko wspólny, ze wszystkimi konsekwencjami
                            To juz jest jakby wspolny NIESTETY czasami musze jej pozyczać mojego trabanta ale nadal mam przewage

                            Komentarz

                            • Reno
                              Początki nałogu
                              • 2004
                              • 271

                              #239
                              Zamieszczone przez GoTo
                              A czy jesteś żoną fotografa? Czy przeciwnie, to Twój mąż jest mężem fotografa i to jego dola ciężka?

                              I tak jak napisał akustyk: gdyby nie żona, to bym się obstawił kupą sprzętu, którego połowy zakupu bym żałował, a drugiej i tak nie potrafił wykorzystać

                              Zdrowie żon! :grin:
                              Eee, wcale nie ma tak ciężko.

                              Z Waszych postów wynika, że żony tylko siedzą, gderają, narzekają i jęczą, że chcą nowe futro

                              GoTo, a ja, gdyby nie mąż, miałabym góra dwa obiektywy więcej . No i nie sprzedałabym analoga ...

                              Co do dyskusji "pytać-nie-pytać-czy-mogę-kupić" - u nas to ja zarabiam więcej ale konto mamy wspólne i zawsze pytam. Małżeństwo to małżeństwo, kasa jest wspólna, życie jest wspólne więc trzeba negocjować

                              Komentarz

                              • MarekC
                                Uzależniony
                                • 2005
                                • 647

                                #240
                                Zamieszczone przez Reno
                                Co do dyskusji "pytać-nie-pytać-czy-mogę-kupić" - u nas to ja zarabiam więcej ale konto mamy wspólne i zawsze pytam. Małżeństwo to małżeństwo, kasa jest wspólna, życie jest wspólne więc trzeba negocjować
                                A my po kilkunastu latach stwierdziliśmy z żoną, że każde z nas będzie miało osobne konto w osobnym banku i żadne zie zapyta sie drugiego o jego stan:-). I dzięki temu skończyło się ustalanie zakupów na zasadzie "kto cwańszy i szybszy ten lepszy". Teraz oboje wiemy na co "swojego" możemy sobie pozwolić, a każdy większy wspólny wydatek jest dyskutowany i negocjowany ;-). Wydatki bieżące są zaspokajane wspólnie...

                                Tak na marginesie, uważam że główną przyczyną braku chęci zrozumienia drugiej "połowy" jest zawiść, której podłożem jest ... brak własnych hobby.
                                Zainteresowania gwarantują brak nudy.. ktoś bez zainteresowań zwykle narzeka, wymusza na partnerze zapewnienie jakiegoś zajęcia, a jego życie jawi mu/jej się jako kierat (dom-praca-dom-praca)...
                                Pozdrawiam
                                Marek

                                Komentarz

                                Pracuję...