X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • HuleLam
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 1641

    #31
    Zamieszczone przez Ernest_DLRS
    To jest typowy przykład jak produkować społeczeństwo debili, którymi w przyszłości będzie można łatwo sterować.
    Nestle kontra Kellogg's - wojna o rząd dusz?
    zdRAWki
    Fotograf platoniczny

    Komentarz

    • pan.kolega
      Pełne uzależnienie
      • 2008
      • 2817

      #32
      Zamieszczone przez basala
      Mnie denerwuje mylenie dopełniacza z biernikiem. Zwłaszcza u siebie samego.
      A mnie irytuje (spotykane często na forum) unikanie Ci i Cię na rzecz o ileż bardziej eleganckich Tobie i Ciebie. (Wydaje Tobie się albo Mam Ciebie w..).

      W koszmarnym tekście o Mlekołakach jednak z tym akurat nie ma problemu...
      I don't always shoot wide angle zooms, but when I do, I prefer the 16-35 f/4 IS.

      Komentarz

      • Adso
        Początki nałogu
        • 2007
        • 310

        #33
        po dzisiejszej lekturze forum okazało się, że należę do stajni... Canona. Jawi się zatem pytanie, czy mam się czuć jak jokey czy jak koń?. A może osioł? Ja wiem, że to powszechnie używane określenie, na przykład, na kierowców F1 czy kierowców w ogóle, ale tam w grę wchodzą konie mechaniczne i kierowca ma jasno sprecyzowaną rolę. Czepiam się? Być może, ale czy nie piękniej byłoby gdyby napisać np: "od niedawna jestem s z c z ę ś l i w y m posiadaczem ... itd"
        galeria: http://adso.digart.pl/digarty/

        Komentarz

        • Wats0n
          Uzależniony
          • 2006
          • 996

          #34
          Forum ostatnimi czasy coraz bardziej kojarzy się ze stajnią Augiasza, a nie Canona.

          Na szczęście czuwają nad nami Tytani-Moderatorzy, dzięki którym nie toniemy w g#*nie.



          Zamieszczone przez Adso
          po dzisiejszej lekturze forum okazało się, że należę do stajni... Canona. Jawi się zatem pytanie, czy mam się czuć jak jokey czy jak koń?. A może osioł? Ja wiem, że to powszechnie używane określenie, na przykład, na kierowców F1 czy kierowców w ogóle, ale tam w grę wchodzą konie mechaniczne i kierowca ma jasno sprecyzowaną rolę. Czepiam się? Być może, ale czy nie piękniej byłoby gdyby napisać np: "od niedawna jestem s z c z ę ś l i w y m posiadaczem ... itd"
          Tako rzecze Watson.

          /// //Galeria przejściowa

          Komentarz

          • Bahrd
            Pełne uzależnienie
            • 2007
            • 3053

            #35
            Zamieszczone przez Adso
            po dzisiejszej lekturze forum okazało się, że należę do stajni... Canona. Jawi się zatem pytanie, czy mam się czuć jak jokey czy jak koń?
            Zawszeć to zacniej niźli masztalerz.
            EOS - conditio sine Kwanon...

            Komentarz

            • Adso
              Początki nałogu
              • 2007
              • 310

              #36
              Zamieszczone przez Wats0n
              Forum ostatnimi czasy coraz bardziej kojarzy się ze stajnią Augiasza, a nie Canona.

              Na szczęście czuwają nad nami Tytani-Moderatorzy, dzięki którym nie toniemy w g#*nie.
              Drogi Wats0nie
              Czy Ty aby się nie przymilasz, nie łasisz:
              galeria: http://adso.digart.pl/digarty/

              Komentarz

              • Bahrd
                Pełne uzależnienie
                • 2007
                • 3053

                #37
                Zamieszczone przez Adso
                Drogi Wats0nie
                Czy Ty aby się nie przymilasz, nie łasisz:
                Jak z Gałczyńskiego!
                Zamieszczone przez K.I. Gałczyński, Do mowy polskiej
                ty lubisz łasić się, przymilać,
                kostium przymierzać osiem razy.
                A nam potrzeba monosylab
                krótkich i jasnych jak rozkazy.
                EOS - conditio sine Kwanon...

                Komentarz

                • MacGyver
                  Cenzor
                  • 2006
                  • 7043

                  #38
                  Zamieszczone przez Adso
                  Ja wiem, że to powszechnie używane określenie, na przykład, na kierowców F1 czy kierowców w ogóle, ale tam w grę wchodzą konie mechaniczne i kierowca ma jasno sprecyzowaną rolę...
                  I w dodatku mu za to płacą :-)
                  A jak by się kto uparł to sprzęt foto może być jeszcze "z talii" lub "z palety"
                  Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                  Komentarz

                  • HuleLam
                    Pełne uzależnienie
                    • 2006
                    • 1641

                    #39
                    Zamieszczone przez Bahrd
                    Zawszeć to zacniej niźli masztalerz.
                    YouHave(Beauty)Dish?
                    MSPANC
                    zdRAWki
                    !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                    Zamieszczone przez MacGyver
                    I w dodatku mu za to płacą :-)
                    A jak by się kto uparł to sprzęt foto może być jeszcze "z talii" lub "z palety"
                    Z palety, która spadła z TIRa
                    zdRAWki
                    Ostatnio edytowany przez HuleLam; 7754. Powód: Automerged Doublepost
                    Fotograf platoniczny

                    Komentarz

                    • deffik
                      Coś już napisał
                      • 2010
                      • 54

                      #40
                      Zamieszczone przez Adso
                      po dzisiejszej lekturze forum okazało się, że należę do stajni... Canona. Jawi się zatem pytanie, czy mam się czuć jak jokey czy jak koń?. A może osioł? Ja wiem, że to powszechnie używane określenie, na przykład, na kierowców F1 czy kierowców w ogóle, ale tam w grę wchodzą konie mechaniczne i kierowca ma jasno sprecyzowaną rolę.
                      Zamiast koni mechanicznych mamy klatki na sekundę i megapiksele, a kierujący (obsługujący) aparat to fotograf, więc jakoś idzie poprzez analogie różnych dziedzin sprowadzić prawie każde zajęcie do wspólnego określenia, co z drugiej strony powinno smucić.

                      Zamieszczone przez Adso
                      Być może, ale czy nie piękniej byłoby gdyby napisać np: "od niedawna jestem s z c z ę ś l i w y m posiadaczem ... itd"
                      Zdecydowanie brzmi lepiej

                      Komentarz

                      • rysib
                        Początki nałogu
                        • 2006
                        • 281

                        #41
                        Od dłuższego czasu chciałem zapytać Was,czy nie myślicie że zaśmiecamy język? Ale nie chodziło mi o nowomowę, lecz o nowe makaronizmy. Czemu nie używać terminu korpus zamiast body, obiektyw (nawet słoik, szklarnia) zamiast lens, mikro regulacja zamiast micro-adjust. Zresztą ta moda (według mnie głupia - wybaczcie szczerość) nie dotyczy tylko tego forum. Sam w pracy słyszę określenia: research (bo poszukiwać wszakże nie można), layout (przypomniane przeze mnie określenie szata graficzna wzbudziła śmiech - podobno jest to określenie "mocno leciwe" i dlatego już nieużywalne), jadąc na stację benzynową shel'a wita mnie napis car wash - bo już na napis myjnia już miejsca nie starcza. Nie wspomnę o anglojęzycznych nazwach produkowanych w Polsce towarów. Moja żona, której pasją jest język angielski i kultura Wielkiej Brytanii, też nie lubi tego trendu, bo dla niej to oznaka braku szacunku i dla j. polskiego i angielskiego. Pamiętam podczas jednego ze szkoleń, pani która je prowadziła używała zwrotów: to nasz message dla ... to nasz gift dla .... Po zwrocie interviewowalismy go - nie wytrzymałem i wyszedłem. Koniec już tego elaboratu, ale tych makaronizmów i potworków jezykowych jest mnóstwo.
                        Pozdrawiam Rysiek

                        Komentarz

                        • MC_
                          Pełne uzależnienie
                          • 2009
                          • 3444

                          #42
                          Wystarczy przejść się do pierwszej lepszej galerii - same "sale" tam są.

                          Komentarz

                          • ewg
                            Pełne uzależnienie
                            • 2006
                            • 1079

                            #43
                            Zamieszczone przez MC_
                            Wystarczy przejść się do pierwszej lepszej galerii - same "sale" tam są.
                            Ano są - z obrazami na ścianach.

                            Zamieszczone przez rysib
                            [...] Moja żona, której pasją jest język angielski i kultura Wielkiej Brytanii, też nie lubi tego trendu, bo dla niej to oznaka braku szacunku i dla j. polskiego i angielskiego.
                            Szacunku? - Możliwe... Ale prawdą jest, że "makaronizmów" nie lubią a więc nie nadużywają osoby dobrze znające te języki, które tak mocno przenikają do polskiej mowy. A skoro tak, łatwo wywnioskować jak dobrze znamy obce języki - Polacy.

                            Kto zna obcy język jakby ma w głowie przynajmniej dwa słowniki i potrafi tłumaczyć sobie wyrazy w obie strony w lot, czyli zna ich znaczenia i wie do którego ze słowników przynależą. Gdy ktoś używa mieszanki róznych języków do codzinnej komunikacji (w obrębie jednej kultury językowj) może nie znać dobrze żadnego z nich a nawet j. polski może być wtedy Polakowi obcy. Ale skoro można się dogadać takim zaśmieconym niby polskim językiem, to znaczy, że jest on ogólnie (albo przynajmniej lokalnie) znany, bo gdyby nie był zrozumiały to nikt by go przecież nie używał. To pozwala przupuszczać, że ktoś lub coś o znacznym oddziaływaniu na język wcześniej taką mowę rozpowszechnił...

                            Ehhh... o języku można gadać bez końca a przecież jego pierwotna i najważniesza rola to przekazywanie treści przydatnych do życia. Pełni więc rolę służebną wobec zadań jakich podejmuje się jego przedsiębiorczy użytkownik. Jest wypadową wszystkich najważniejszych tendencji społecznych, politycznych lub rynkowych w danej kulturze i w tym sensie jest zawsze prawdomówny. Jaka to prawda? - Każdy chyba rozumie, że nienajweselsza.

                            Komentarz

                            • AMMarshall
                              Uzależniony
                              • 2009
                              • 671

                              #44
                              Zamieszczone przez rysib
                              Od dłuższego czasu chciałem zapytać Was,czy nie myślicie że zaśmiecamy język? Ale nie chodziło mi o nowomowę, lecz o nowe makaronizmy. Czemu nie używać terminu korpus zamiast body, obiektyw (nawet słoik, szklarnia) zamiast lens, mikro regulacja zamiast micro-adjust. (...)
                              Pamiętam podczas jednego ze szkoleń, pani która je prowadziła używała zwrotów: to nasz message dla ... to nasz gift dla .... Po zwrocie interviewowalismy go - nie wytrzymałem i wyszedłem. Koniec już tego (...)
                              Zgadzam się z Tobą rysib. Nadużywanie obcojęzycznych zwrotów jest co najmniej głupie.

                              Moim zdaniem jesteś naprawdę facet silny i stabilny emocjonalnie... Ja na Twoim miejscu chyba bym spadł z krzesełka po tym "interwjuowaliśmy"
                              Adam Marczak Marshall
                              Moje fotki na CB: Człowiek/Portret | Galeria ogólna

                              Komentarz

                              • liquidsound
                                Pełne uzależnienie
                                • 2006
                                • 1956

                                #45
                                W moim osobistym mniemaniu koledzy ziomki i poziomki, chcialbym rozkminic temat taki, ze bez kitu to normalne zjawisko, iz jezyk jest rozkminiany w coraz to nowszy sposob

                                a tak calkiem powaznie to razi, owszem. Mnie krew zalewa, chociaz czasem sie lapie na tym, ze przemycam takie glupawe slowka.

                                Jezyk ewoluuje i to normalne zjawisko. Za 100lat slowo "rozminic" bedzie uznawane za calkiem normalne. Sam fakt, ze zwrot "pisze" w odniesieniu do "napisane" jest juz poprawny. Reguly jezykowe sa ustalane na podstawie tego jakim jezykiem posluguje sie spoleczenstwo...kiedy czesc slownictwa ktora dzisiaj jest powszechna byla uznawana za nowomowe...ot, nic na to nie poradzimy, pocieszajace jest jedynie ze nie dozyjemy czasow kiedy "rozkmina" bedzie w powszechnym, akceptowanym powszechnie uzyciu...
                                1Dx, 5D III, 33, 650, 20 2.8 , 24L, S35 1.4, 50L, 85L II, C70-210 3.5-4.5, 600EX-RT, 580EX,
                                Było: 1Ds mk II, 1D mk III, 6D, 5D, 40D,600D, 350D, Z16 2.8, 24L II, 35L, 85 1.8, 50 1.4, 24-70L II, 24-70L, T28-75, 28 1.8, 35 2.0, T S-M-C 50 1.4., 430EX II

                                Komentarz

                                Pracuję...