X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • MacGyver
    Cenzor
    • 2006
    • 7043

    #16
    Ależ Wy macie problemy :-| "Mam talent" to program nastawiony na pokazywanie czegoś co ciekawie wygląda w telewizorze, w dodatku adresowany do mało wyrafinowanego odbiorcy. Równie dobrze można by tam zaprosić młodego, utalentowanego dramatopisarza albo himalaistę.

    P.S. Co do sprzętu to Czacha ma rację, pomijając specyficzne przypadki (jak np dzikie zwierzęta, gdzie bez długiego tele ani rusz) w żadnym wypadku nie jest on warunkiem koniecznym do wykonania dobrego zdjęcia. Ponad to ocenianie fotografii po aberracjach chromatycznych i wielkości dystorsji charakteryzuje wyłącznie domorosłych znawców, wylewających swe mądrości w internecie.
    Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

    Komentarz

    • Sławek
      Uzależniony
      • 2008
      • 968

      #17
      Zamieszczone przez Czacha
      Hasselbladem? Bresson?

      Zapominasz tez o jednej rzeczy - w swiecie fotografii analogowej aparat nie ma zadnego znaczenia, bo to tylko pudelko z dziura ... zwlaszcza w czasach gdy nie bylo systemu AF.

      Zdjecia robie juz troche czasu, do Bressona mi bardzo daleko a moje zdjecia obok jego prac nigdy nie zawisna, ale na podstawie wlasnego doswiadczenia moge Ci smialo powiedziec, ze tak samo dobre zdjecie zrobie Zenitem, dalmierzowym Canonetem, 5D2 MkII z torgbą elek, czy 1DsXXX... jedynym ograniczeniem bede co najwyzej ja sam. Ale Ty smialo swoje braki mozesz sobie tlumaczyc slabym sprzetem, skoro w to wierzysz...
      Kupno sprzętu z najwyższej pułki o tyle wpływa na jakość zdjęć , że nie ma na co już zganiać swoich niepowodzeń. I trzeba się wziąć za siebie.
      www.fotokrajs.pl

      Komentarz

      • zanzibar
        Coś już napisał
        • 2006
        • 79

        #18
        Zamieszczone przez Czacha
        Hasselbladem? Bresson?

        Zapominasz tez o jednej rzeczy - w swiecie fotografii analogowej aparat nie ma zadnego znaczenia, bo to tylko pudelko z dziura ... zwlaszcza w czasach gdy nie bylo systemu AF.

        Zdjecia robie juz troche czasu, do Bressona mi bardzo daleko a moje zdjecia obok jego prac nigdy nie zawisna, ale na podstawie wlasnego doswiadczenia moge Ci smialo powiedziec, ze tak samo dobre zdjecie zrobie Zenitem, dalmierzowym Canonetem, 5D2 MkII z torgbą elek, czy 1DsXXX... jedynym ograniczeniem bede co najwyzej ja sam. Ale Ty smialo swoje braki mozesz sobie tlumaczyc slabym sprzetem, skoro w to wierzysz...
        Ale ja się absolutnie zgadzam, że dobre zdjęcie nie zależy od sprzętu. Chodzi mi o sytuacje, kiedy powstaje jakaś unikalna fota i trochę żałujemy, że została zrobiona np. telefonem (skrajna sytuacja). Każdy ma w swoim portfolio pracę, której nie da się powtórzyć, a jest trochę ułomna technicznie. Zawsze warto dążyć do doskonałości.
        Ja należę do tych, co przeszkadza rąbek u spódnicy. Jestem krótkowidzem, nie noszę żadnych okularów, nawet przeciwsłonecznych i borykam się z AF w 20D. Na początku używałem wszystkich czujników i wiele ujęć zmarnowałem. Potem ustawiłem tylko centralny, było trochę lepiej, ale przekadrowywanie trochę mnie rozprasza. Pomiar światła w tej puszce też jest daleki od ideału. ISO 3200 nie nadaje się praktycznie do użytku. Na początku body 20D jakoś mnie rajcowało, teraz straciłem zapał. Coś tam robię, ale tylko to, co już się więcej nie powtórzy. A jaka ze mnie baletnica, to można zobaczyć tu: http://www.maxmodels.pl/zanzibar.html

        Komentarz

        • Czacha
          fotograf
          • 2004
          • 4868

          #19
          AF jest problemem? to go nie uzywaj kiedys nie bylo AF a zdjecia robili. moja Mamiya tez nie ma AF ..

          przeszkadzaja szumy na 3200? ale ile z portretow ktore prezentujesz wykonales na 3200? a widziales kiedys negatyw maloobrazkowy iso3200? chyba nie..



          przyznaj sie, chcesz nowej zabawki, ktora byc moze sprawi, ze naciskanie spustu migawki bedzie dawalo wieksza frajde ale nie masz racji.. wcale nie bedziesz mial wiekszej satysfakcji.. bedziesz sie frustrowal, bo nie bedzie juz na co zwalic winy
          https://www.piotrczechowski.pl

          Komentarz

          Pracuję...