najwyżej możesz zadzwonić do anonimowego wicepremiera i poprosić o jakąś blokadę urzędu miasta, gminy albo drogi dojazdowej gdziekolwiek
To jest podklejony temat.
X
X
-
-
A tu Cię Vitez zaskoczę.Zamieszczone przez VitezTrzeci raz tych faktow nie powtorze, ale ty pewnie znowu powtorzysz swoje gdybania
.
Nie powtórze "swojego gdybania". Taki jestem!
Komentarz
-
Może niech powstanie mini poradnik dla forumowiczów jak takie sprawy załatwiać, a na nim podawać konkretne przykłady kradzieży - zrzut ze strony czy tez publikacji, nazwisko i imię autora zdjecia oraz dokładne dane kto ukradł fotkę. Wtedy będziemy wiedzieli na kogo uważać i tyle. Fakt kradzieży utworu musi być publicznie potepiony.MOŻE MI SIĘ CHCEEEE!!!!!!!!!!!!!!!!Komentarz
-
Zdjęcia może ukraść praktycznie każdy, na to nie ma reguły. Według mnie jak już raz ktoś wykorzystał czyjeś zdjęcia bez zgody autora i poniósł za to karę, raczej nie zrobi tego drugi raz. Co do poradnika, jest to świetny pomysł. Jak załatwię korzystnie moją sprawę wtedy podzielę się ze wszystkimi co i jak można zrobić. Na razie czekam.Komentarz
-
Zabezpieczenie dowodów
Na samym początku sugerowałbym zabezpieczenie materiału dowodowego.
1. W mojej skromnej opinii najlepiej jest zrobic to u notariusza, u którego można wydrukować zawartość stron www i on potwierdzi ich autentyczność,
tz. że zostały wydrukowane tego a tego dnia z tej a tej strony.
2. Zabezpieczenie orginałów zdjęć. - jeżeli było więcej zdjęć robionych w sesji fotograficznej (w tym samym czasie) to też warto je dołączyć do materiału dowodowego.
3. Iść do prawnika i sądzić się
)
4. Jeżeli dojdzie do rozprawy to do sądu wziąć laptopa - bo sąd może nie mieć możliwości obejrzenia materiału dowodowego (można pokazać exify)
albo zabrać odbitki.
5. I więcej wiary, tu chodzi o zasady:-)
Ps. Nie pamiętam dokładnie, ale w umowie o przeniesienie autorskich praw majątkowych określa się pola eksploatacji danego "utworu" - jeżeli zapiszecie w umowie do publikacji w internecie - a ktoś zrobi z tego pocztówkę to też można go podać do sądu.
pozdrawiamCanon 7d | T 18-270 | S 18-35 | C 18-55 | C 50 1.8Komentarz
-
do sadu to mozna darowac sobie laptopa,
zdecydowanie lepsze bedzie jak wydrukuje sie zawartosc exifa i ewentualnie doda, ze na zyczenie sadu mozna dostarczyc oryginalyWojna to choroba psychiczna rozprzestrzeniajaca sie jak epidemia
Strach nie ma sensu, Stary Ojciec już dawno napisał księgę twojego życia
Jak długo można patrzeć na teściową z przymrużeniem oka?
-aż się muszka zgra ze szczerbinką...
www.echoart.plKomentarz
-
Moje pismo do gminy dotarło, ponieważ zdjęcia usunięto z witryny. Niestety, na razie nikt się ze mną nie skontaktował. Pewnie trochę na to poczekam. Jeśli do końca tygodnia nikt tego nie zrobi wniosę sprawę do sądu. Mam zrzuty ekranowe oraz kilku świadków, więc udowodnienie winy nie powinno być takie trudne. Zobaczymy, na razie to tyle.
EchoX- pracuje analogowo, więc zdjęcia chyba nie mają exifa. Mam za to klisze
Komentarz
-
W końcu dostałem pismo od wspomnianej pewnej Gminy. Streszczając zawartość: przepraszają, za naruszenie praw, w dalszej części piszą, że nie zostały one złamane, ponieważ "można korzystać z utworów w granicach dozwolonego użytku pod warunkiem wymienienia twórcy i źródła", dalej, że nie zamierzali z tego powodu ponosić korzyści majątkowych itd. Co o tym sądzicie? Według mnie jest to śmieszne, zdjęcia, które ukradli wcale nie były u nich podpisane, nie było podanego żadnego źródła! Co najlepsze, piszą, że zostały one usunięte ale jeszcze jedna z moich prac ciągle się tam znajduje!
Szkoda mi na nich słów... wysyłam do nich jeszcze jeden list a ja kto nie poskutkuje idę do sądu. Mamy państwo prawa, nie ma co :/
Piszę to, ponieważ obiecałem relacjonować tę sprawę, proszę tego nie traktować jak wyżalanie się.
Rady mile widziane, obecnie nie mam kontaktu z moim prawnikiem.Komentarz
-
Szycha wspolczuje ci ze musisz sie z takimi fajfusami uzerac, trzymam za ciebie kciuki , IMHO nie ma czegos takiego jak ...można korzystać z utworów w granicach dozwolonego użytku... nie w kapitalizmie niech ci podadza dokladne paragrafy co do ...granic dozwolonego uzytku... to raz a dwa trzeba sie chyba zapytac a nie poprostu sobie brac... IMHO bez sadu sie nie obejdzie.. ale to raczej bedzie dluga sprawa :-(
Walcz to moze nam wszystkim bedzie lepiejKomentarz
-
walcz !!!! napisz do ojca dyrektora niech armię wystawi
nie daj się spławić !!!!
Komentarz
-
Zamieszczone przez SzychaRady mile widziane, obecnie nie mam kontaktu z moim prawnikiem.Komentarz
-
... bo mogło by się okazać, że PS i jeszcze trofę softu jest relatywnie mało legalne (oczywiście tylko z punktu widzenia twórców)Zamieszczone przez EchoXdo sadu to mozna darowac sobie laptopa....
Piszę zjadliwie, bo uważam ten temat za pieniactwo. Co osiągniesz sądząc się z gminą. Nic! A można "wspaniałomyślnie" darować swe dzieła na rzecz promocji regionu. Tak wielu Twórców już uczyniło. Wtedy prawie na pewno ktoś w przyszłości poprosi Cię w pomoc przy innych tematach. A tak pozostanie smród... i może parę groszy, które zostaną Ci po zapłaceniu adwokata. Czy warto? Chyba tylko gdy w grę wchodzi walka o zasady, ale to już fundamentalizmem pachnie.Komentarz
-
-
Z punktu widzenia fotografa ktory zarabia fotografia na zycie masz racje - po co robic sobie (czy tez swojej firmie) "renome" ;-).. ale z pkt widzenia zwyklego amatora jest to kradziez i tak nalezy to traktowacZamieszczone przez JSK... bo mogło by się okazać, że PS i jeszcze trofę softu jest relatywnie mało legalne (oczywiście tylko z punktu widzenia twórców)
Piszę zjadliwie, bo uważam ten temat za pieniactwo. Co osiągniesz sądząc się z gminą. Nic! A można "wspaniałomyślnie" darować swe dzieła na rzecz promocji regionu. Tak wielu Twórców już uczyniło. Wtedy prawie na pewno ktoś w przyszłości poprosi Cię w pomoc przy innych tematach. A tak pozostanie smród... i może parę groszy, które zostaną Ci po zapłaceniu adwokata. Czy warto? Chyba tylko gdy w grę wchodzi walka o zasady, ale to już fundamentalizmem pachnie.
Komentarz
-
JSK
Jasne- po co, czy warto? Lepiej siedzieć w domu i mieć wszystko gdzieś. Równie dobrze mogę pojechać do Ciebie, "pożyczyć" sobie Twój samochód i pojeździć nim po kraju. Podoba się? Nie sądze… Gdyby się spytali to bym pozwolił. Nie zrobili tego, ich błąd. I tyle. W przyszłości inna gminy ukradnie moje zdjęcia, też mam sobie darować? Super, zawsze marzyłem o takiej współpracy, nie ma co. Najlepiej umieszczać na stronie fotografie wielkości max.100 x 40 pix i 50 kb. Tylko później odwiedzający się zastanawiają dlaczego takie małe? Sam sobie na to odpowiedz...
PS. Nigdy nie odmówiłem wykorzystania moich zdjęć za free... więc chyba nie jestem taki zły jak uważasz?
PS 2. Podaj mi tych fotografów, którzy zrezygnowali ze swoich praw autorskich. Ja nie zamierzam.Komentarz
Komentarz