X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Szczur88
    Początki nałogu
    • 2008
    • 384

    #1

    Fenomen pudełka

    Tak się dziwnie złożyło, że (zwłaszcza ostatnimi czasy) dużo handluję sprzętem, głównie używanym. Oczywistym jest, że często dostaję maile z zapytaniem, czy np przy obiektywie są dekielki, osłona, czy może jest w komplecie filtr, itp itd. Najczęstsze jednak pytanie brzmi: "czy do *** jest pudełko?"

    w miejsce *** należy oczywiście wstawić aktualnie sprzedawany sprzęcik. Początkowo się nie dziwiłem, pedantów jest na świecie sporo, ale z czasem zauważyłem, że fakt istnienia pudełka lub jego brak potrafi znacząco wpłynąć na cenę. WTF? O co chodzi z tymi pudełkami? Może wyjaśnicie?

    (dodam, że wszystkie sprzęty mają dokumenty itp, więc argument uwiarygodnienia, że sprzęt nie jest kradziony odpada).
    www.t-jack.pl
    Sprzęt: 5D mk II, 30D, 17-40/4L USM, 85/1,8 USM, 50/1,2L USM, 100/2,8L Macro, 135/2L USM, 2x580EX II, 6x430EX II, 2x430EX, Pocket Wizard Transcivers, lampy studyjne Bowens + akcesoria.
  • Husky
    Zablokowany
    • 2009
    • 409

    #2
    Mnie też zadziwia ten fenomen. Wyobrażam sobie mieszkanie ludzi zbierających pudełka od wszystkich zakupionych sprzętu foto, agd, rtv, proszków do prania itp... Czy to występuje jeszcze gdzieś na świecie?

    Komentarz

    • Mellan
      Pełne uzależnienie
      • 2007
      • 1851

      #3
      Zamieszczone przez Szczur88
      [..](dodam, że wszystkie sprzęty mają dokumenty itp, więc argument uwiarygodnienia, że sprzęt nie jest kradziony odpada).
      Nie do końca. Wiarygodne dokumenty teoretycznie można załatwić (nie wiem, tak słyszałem), pudełka nijak nie dorobisz. Chyba to stąd.
      C-F-K - forever

      Komentarz

      • Chris_11
        Uzależniony
        • 2006
        • 572

        #4
        Może czas się przerzucić na sprzedaż pudełek?
        Nieważne, czym... Ważne, jak...

        Foto-Blog

        Komentarz

        • koy
          Bywalec
          • 2007
          • 108

          #5
          Czy pudełka nigdzie nie dorobisz? Sporo ludzi odrazu te pudełka wyrzuca, więc wystarczy się po znajomych zakręcić i można je zdobyć. Mnie osobiście też wkurzają ciągłe pytania o pudełko. I chyba dla świętego spokoju trzymam niektóry pudełka, żeby przy odsprzedaży mieć spokój. Co kraj to obyczaj

          Komentarz

          • Bartek_902
            Uzależniony
            • 2010
            • 690

            #6
            Według mnie działa to tak ze jak masz pudełko to sprzęt jest bardziej pewny,wiadomego pochodzenia i to działa na psychike...zresztą dzięki temu potem łatwiej sprzedać
            EOS + L i kupa gratów ...

            Komentarz

            • akustyk
              gajowy
              • 2004
              • 12158

              #7
              dla mnie sprzet "bez pudelka" jest o tyle podejrzany, ze wyrzucanie opakowania to nierzadki numer przy przywozeniu sprzetu spoza UE, wiec zeby uniknac cla. a o ile wiem potencjalnie mozliwe sie sytuacje, ze krajowi dystrybutorzy odmawiaja serwisowania takiego sprzetu.

              tyle moje 0.02 EUR
              www albo tez flickr

              Komentarz

              • Dominooo
                Bywalec
                • 2006
                • 199

                #8
                Zamieszczone przez Mellan
                Wiarygodne dokumenty teoretycznie można załatwić
                To mi się kojarzy z czystymi książkami serwisowymi samochodów, których tak wiele na allegro Spryciarze z komisów kupują książkę, wyrabiają pieczątkę, uzupełniają wpisy i historia serwisowa autka jak marzenie

                Generalnie jak sprzedawałem Canona 10-22 to równiez miałem wiele pytań o oryginalne pudełko. Niestety pudełko pewnie wyrzuciłem (nawet nie pamiętam) bo nigdzie nie mogłem go znaleźć. Dlatego do każdego następnego obiektywu czy aparatu, który nabyłem, opakowanie zachowałem na przyszłość

                Komentarz

                • Tezet-gdynia
                  Pełne uzależnienie
                  • 2008
                  • 1283

                  #9
                  A moze pudelko daje wrazenie ze jest to pelny komplet ? Jesli w pudelku jest styropianowa wytloczka na cos, a czegos tam nie ma - to ewidentnie bedzie widac ze czegos w tym "zestawie" zabraklo A tak to mozna sobie plus bo slowo zestaw to moze byc zestaw sprzedajacego a nie zestaw oryginalny producenta
                  www.tomasz-lis.pl

                  Komentarz

                  • SeaMan
                    Coś już napisał
                    • 2010
                    • 60

                    #10
                    stwierdzam że też wole sprzęt który ma pudełko... dlaczego....? Chyba dla tego że mam tą namiastkę kupna nowego sprzętu, towar bez pudełka wydaje nam się mniej wartościowy
                    450D+grip l C EF-S 18-55/3.5-5.6IS l C EF 55-200 mm f/4.5-5.6 II USM l C EF 50mm f/1.8 II l C 380 EX

                    Komentarz

                    • Mellan
                      Pełne uzależnienie
                      • 2007
                      • 1851

                      #11
                      Zamieszczone przez koy
                      Czy pudełka nigdzie nie dorobisz? Sporo ludzi odrazu te pudełka wyrzuca, więc wystarczy się po znajomych zakręcić i można je zdobyć. [...]
                      No właśnie, jak ktoś ma to chce mieć, a jak nie chce, to dawno wyrzucił.
                      A durne pudełko, to nie tylko pudełko ale tekturki, makulatura i nikomu niepotrzebne kabelki.
                      C-F-K - forever

                      Komentarz

                      • mamiyka
                        Początki nałogu
                        • 2009
                        • 289

                        #12
                        Ale numer.:grin:
                        Jak kupuję sprzęt to zawsze dokładnie już wiem, czego potrzebuję i mam pewność,że sprzętu tego będę używał baaardzo długo,dlatego pudełka zwykle lądują....w koszu.

                        Komentarz

                        • Szczur88
                          Początki nałogu
                          • 2008
                          • 384

                          #13
                          Zamieszczone przez Chris_11
                          Może czas się przerzucić na sprzedaż pudełek?
                          Ostatnio znajomemu handlarzowi puściłem pudło od mojego 5D mk II za 200zł, więc coś jest na rzeczy... Różnica w cenie potrafi naprawdę walnąć o ścianę sprzedającym, z pudełkiem np 6000, bez pudełka - 3 stówy w dół (realne przykłady...)

                          Co do podrabiania itp: prawda jest taka, że można załatwić papiery, można załatwić cofnięcie licznika w aparacie, można załatwić i pudełko (racja, o to ostatnie najtrudniej). Pewien sprzedawca, dość "popularny", często sięga po te metody. Ale czy to znaczy, że należy popadać w paranoję? Nie każdy, kto sprzedaje aparat/obiektyw to potencjalny oszust i złodziej no
                          www.t-jack.pl
                          Sprzęt: 5D mk II, 30D, 17-40/4L USM, 85/1,8 USM, 50/1,2L USM, 100/2,8L Macro, 135/2L USM, 2x580EX II, 6x430EX II, 2x430EX, Pocket Wizard Transcivers, lampy studyjne Bowens + akcesoria.

                          Komentarz

                          • Dominooo
                            Bywalec
                            • 2006
                            • 199

                            #14
                            Wydaje mi się że jeśli kupujemy od kogoś sprzęt w oryginalnym pudełku to mamy przekonanie, że sprzedawca jest osobą dbającą o sprzęt.

                            Komentarz

                            • Szczur88
                              Początki nałogu
                              • 2008
                              • 384

                              #15
                              To nie lepiej sprzęt obejrzeć? Co Ci da pudełko, jak w środku jest poobijany obiektyw?
                              www.t-jack.pl
                              Sprzęt: 5D mk II, 30D, 17-40/4L USM, 85/1,8 USM, 50/1,2L USM, 100/2,8L Macro, 135/2L USM, 2x580EX II, 6x430EX II, 2x430EX, Pocket Wizard Transcivers, lampy studyjne Bowens + akcesoria.

                              Komentarz

                              Pracuję...