X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • mamiyka
    Początki nałogu
    • 2009
    • 289

    #16
    Zamieszczone przez Dominooo
    Wydaje mi się że jeśli kupujemy od kogoś sprzęt w oryginalnym pudełku to mamy przekonanie, że sprzedawca jest osobą dbającą o sprzęt.
    Bardzo dbam o skórzane buty-dobrze je szczotkuję,impregnuję,pastuję,poleruję,itd.
    ...ale pudełko zawsze wyrzucam

    Komentarz

    • Tezet-gdynia
      Pełne uzależnienie
      • 2008
      • 1283

      #17
      Teraz przyszlo mi na mysl tez cos innego. Pudelko ma ta magiczna moc ze mozna tam zostawic/schowac nieuzywane czesci danego kompletu, takie jak np zaslepka bagnetu od body, niepotrzebne kable, instrukcje itp. A po jakims czasie - gdy jest potrzebne - pamietac co jest od czego
      www.tomasz-lis.pl

      Komentarz

      • Dominooo
        Bywalec
        • 2006
        • 199

        #18
        Zamieszczone przez mamiyka
        Bardzo dbam o skórzane buty-dobrze je szczotkuję,impregnuję,pastuję,poleruję,itd.
        ...ale pudełko zawsze wyrzucam

        Mam tylko na myśli sprzęt foto (ogólnie elektronikę).
        Często bywa, że producent sprzęt przyjmuje w ramach reklamacji tylko w oryginalnym opakowaniu. Tak więc pudło po TV mam a w nim trzymam inne mniejsze pudełka, które wymagają zatrzymania w razie reklamacji lub w razie odsprzedaży przedmiotu komuś innemu kto ma na tym punkcie fjoła

        A pudełka bo butach również nie zostawiam

        Komentarz

        • Szczur88
          Początki nałogu
          • 2008
          • 384

          #19
          Zamieszczone przez Tezet-gdynia
          Teraz przyszlo mi na mysl tez cos innego. Pudelko ma ta magiczna moc ze mozna tam zostawic/schowac nieuzywane czesci danego kompletu, takie jak np zaslepka bagnetu od body, niepotrzebne kable, instrukcje itp. A po jakims czasie - gdy jest potrzebne - pamietac co jest od czego
          I w takim wielkim pudle trzymać te parę dupereli? Cholernie wielkie bym musiał mieć mieszkanie do tego... Ostatnio nawet w ramach badań tematu ustawiłem sobie pudełka ze sprzętem - odpowiednikami tego, co sam posiadam... Ogromna sterta, dużo większa, niż cały sprzęt foto, w torbach itp, jaki mam. I trend, jak widzę po Canonie i Nikonie, wiedzie ku pudłom coraz większym.
          www.t-jack.pl
          Sprzęt: 5D mk II, 30D, 17-40/4L USM, 85/1,8 USM, 50/1,2L USM, 100/2,8L Macro, 135/2L USM, 2x580EX II, 6x430EX II, 2x430EX, Pocket Wizard Transcivers, lampy studyjne Bowens + akcesoria.

          Komentarz

          • Tezet-gdynia
            Pełne uzależnienie
            • 2008
            • 1283

            #20
            Niektorzy tak moga do tego podchodzic Ja tam na pudelka nie patrze Ale majac duzo sprzetu - i nie znajac sie (nie pisze o sobie) - ludzie wola trzymac kabelek od aparatu w pudelku od aparatu, kabelek od mp3 w pudelku od mp3, kabelek od dvd w pudelku od dvd. Nawet pomimo tego ze wszystkie sa np takie same - one inaczej nie beda pasowac!
            www.tomasz-lis.pl

            Komentarz

            • Dominooo
              Bywalec
              • 2006
              • 199

              #21
              Zamieszczone przez Szczur88
              I trend, jak widzę po Canonie i Nikonie, wiedzie ku pudłom coraz większym.
              Ogólnie jest tak, że odpowiednie opakowanie produktu zwiększa szanse na większą jego sprzedaż. To nie jest trend tylko jeden z wyznaczników sprzedaży zaraz po marce i jej jakości.

              Komentarz

              • luck1985
                Początki nałogu
                • 2009
                • 322

                #22
                Widze , ze sie musze wypowiedziec Ok , czytac ;]
                Jestem fanem pudelek
                Kiedys jak mi rodzicie kupili PSX , to chyba jeszcze 4 razy go spakowalem i odpakowalem , ta frajda wyciagania z pudelka jest najlepsza.
                Aktualnie wala mnie duze pudla od TV , sprzetu Hifi itp. Ale pudelka od konsoli , komorki , aparatu ,to podstawa i sa pochowane w domu i upchane gdzie sie da - od laptopa mam we folii zeby sie nie zakurzyl, a od magazynu firmy byl brudny , to go czyscilem. Nie potrafie tego wyjasnic , ale beda w wojsku kiedys w nocy byla debata z kolegami na pokoju i nie bylem sam. Jeden mowil , ze zaraz po pudelku wazne jest dla niego chowanie folii (bateria , kable np sa tak zapakowane) i te druciki ktorymi sie owija kable
                Jak mialem 400D , to karton ogladalem chyba co miesiac mniej wiecej i za kazdym razem otwieralem , wyciagalem papiery i ogladalem sobie dookola .
                Teraz kupilem 50D i bylem zalamany , kupilem nowy sprzet , ale w srodku bylem zalamany- dostalem canona w pudelku po zestawie , gdzie byl aparat , lampa i cos jeszcze -taki duzy , a aparat byl zapakowany w karton bez niczego - taki goly bialy. Chcialem jechac do sklepu i zapytac czy nie maja takiego malego oryginalnego , ale olalem sprawe , bo na allegro tez nikt nie sprzedawal
                Karton swieta rzecz ;> Szacun dla kartoniarzy.
                I nie pytajcie dlaczego - nie umiem tego wyjasnic ,nie umiem odpowiedziec dlaczego jak wyciagne nowy sprzet ,to dluzej ogladam pudelka niz nowy nabytek .

                Komentarz

                • Szczur88
                  Początki nałogu
                  • 2008
                  • 384

                  #23
                  Pudełek od 50D mam dużo, chcesz?
                  www.t-jack.pl
                  Sprzęt: 5D mk II, 30D, 17-40/4L USM, 85/1,8 USM, 50/1,2L USM, 100/2,8L Macro, 135/2L USM, 2x580EX II, 6x430EX II, 2x430EX, Pocket Wizard Transcivers, lampy studyjne Bowens + akcesoria.

                  Komentarz

                  • luck1985
                    Początki nałogu
                    • 2009
                    • 322

                    #24
                    Ale 200zl nie dam
                    !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                    Aaaaa i to nie jest takie hop siup , bo bede wiedzial , ze to jest od kogos innego , od innego aparatu , a nie od tego ktory ja kupilem i ktory posiadam
                    Moze i to jest chore , ale kazdy cos tam ma - jakie swoje chore zboczenie. Kiedys na jakims forum byl temat o takich roznych jazdach ludzi i kazdy wypisywal co robi i jak robi - szlo sie posmiac ,kartonfobia nie jest zla jeszcze.
                    Ostatnio edytowany przez luck1985; 23255. Powód: Automerged Doublepost

                    Komentarz

                    • bytaren
                      • 2010
                      • 13

                      #25
                      Pudełko jest jak wizytówka
                      Jest jak świadectwo podejścia do sprzętu właściciela
                      Co ważne, na pudle jest numer seryjny, a to chyba najlepszy dowód na legal

                      Komentarz

                      • Szczur88
                        Początki nałogu
                        • 2008
                        • 384

                        #26
                        No niestety, pudełka od Twojego wyszukiwać nie będę, byłoby to dość trudne.

                        Ale na liniach między płytami na chodniku stajesz normalnie? (joke)
                        !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                        Zamieszczone przez bytaren
                        Pudełko jest jak wizytówka
                        Jest jak świadectwo podejścia do sprzętu właściciela
                        Co ważne, na pudle jest numer seryjny, a to chyba najlepszy dowód na legal
                        Na gwarancji też...
                        Ostatnio edytowany przez Szczur88; 15693. Powód: Automerged Doublepost
                        www.t-jack.pl
                        Sprzęt: 5D mk II, 30D, 17-40/4L USM, 85/1,8 USM, 50/1,2L USM, 100/2,8L Macro, 135/2L USM, 2x580EX II, 6x430EX II, 2x430EX, Pocket Wizard Transcivers, lampy studyjne Bowens + akcesoria.

                        Komentarz

                        • Shingo
                          Zablokowany
                          • 2010
                          • 181

                          #27
                          wg mnie zboczenie jakies... mam pudełka trzymam je tylko z takiego powodu ze zawsze własnie znajdą sie kupujący którzy zadadza magiczne pytanie CZY JEST PUDEŁKO a ja na to TAK, HAHA ZDZIWONY? no dobra bez krzyków , sorry

                          pudełka mam tylko do odsprzedazy bo w sumie to bardzo male są po moich stałkach, ale kupiłem korpus bez pudełka kupiłem szkło uzywane bez pudełka, zyje kurde i nie musze sie jarać wyciąganie i wkładaniem sprzetu do pudełka bo kurde hmmmm robie zdjęcia a nie wcieram w siebie co wieczór biało czerwono czarne pudełko z napisem CANON,

                          AAAA no i najwazniejsza kwestia, a widzałem to juz kilka razy LANS, wiecie kiedy wyciągasz mase kolorowych pudełek przed znajomymi albo masz najlepiej na szafie i kazdy widzi ze jestes profi...

                          najchetniej bym wyzucil te pudełka które u mnie leza ale nie zrobie tego wlasnie z powodu ekonomicznego, wyrzuce głupi kawałek kartonika i ktos bedzie chcial na mnie wymusic mniejszą cene za cos co kompletnie nie ma wpływu na prace sprzetu ale coż...
                          !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                          Zamieszczone przez Szczur88
                          No niestety, pudełka od Twojego wyszukiwać nie będę, byłoby to dość trudne.

                          Ale na liniach między płytami na chodniku stajesz normalnie? (joke)
                          !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!


                          Na gwarancji też...
                          no i dowód zakupu
                          Ostatnio edytowany przez Shingo; 32814. Powód: Automerged Doublepost

                          Komentarz

                          • siudym
                            Pełne uzależnienie
                            • 2006
                            • 2254

                            #28
                            ZAWSZE trzymam boxy, kazda ulotke, nawet folie oryginalna w ktora byl zawiniety szprzet. Ktos moze sie smiac, plakac, turlac sie po podlodze z braku zrozumienia - prosze bardzo. Jednak ZAWSZE ma to swoje znaczenie w sprzedazy, w cenie i ilosci chetnych czy wyboru kupujacego, ktory widzi gdzies ogloszonego sprzeta BEZ i Z boxami. Kiedys kupilem w dawnych DOS'owych latach karte GUS'a (slynne gravis ultrasound), kosztowala mnie chyba 40zl w okazyjnej cenie wtedy. Karte trzymalem gdzies w szafie do chyba 2008 roku zapomniana calkiem, wystawilem ja na allegro od 1zl i z tego co pamietam sprzedala sie za ponad 200zl... A widzialem inne bez boxu schodzily po 20-30zl.

                            Takie sytuacje moge mnozyc, gdzie jakies tam dawne starocie sprzedawalem niedowno za niezla kase, wlasnie z powodu "CIB" - Complete in Box Nawet gry na Nintendo NES, ktore mialem z dawnych lat sprzedawalem dzieki CIB za cene 10x tyle, co golce u innych sprzedawcow.

                            Komentarz

                            • Shingo
                              Zablokowany
                              • 2010
                              • 181

                              #29
                              Zamieszczone przez siudym
                              ZAWSZE trzymam boxy, kazda ulotke, nawet folie oryginalna w ktora byl zawiniety szprzet. Ktos moze sie smiac, plakac, turlac sie po podlodze z braku zrozumienia - prosze bardzo. Jednak ZAWSZE ma to swoje znaczenie w sprzedazy, w cenie i ilosci chetnych czy wyboru kupujacego, ktory widzi gdzies ogloszonego sprzeta BEZ i Z boxami. Kiedys kupilem w dawnych DOS'owych latach karte GUS'a (slynne gravis ultrasound), kosztowala mnie chyba 40zl w okazyjnej cenie wtedy. Karte trzymalem gdzies w szafie do chyba 2008 roku zapomniana calkiem, wystawilem ja na allegro od 1zl i z tego co pamietam sprzedala sie za ponad 200zl... A widzialem inne bez boxu schodzily po 20-30zl.

                              Takie sytuacje moge mnozyc, gdzie jakies tam dawne starocie sprzedawalem niedowno za niezla kase, wlasnie z powodu "CIB" - Complete in Box Nawet gry na Nintendo NES, ktore mialem z dawnych lat sprzedawalem dzieki CIB za cene 10x tyle, co golce u innych sprzedawcow.
                              no tak ale to wciąz powód ekonomiczny dla którego i ja trzymam te pudełka, gdybym wiedzial ze nikt nigdy nie zada mi tego pytania przy odsprzedaży wyrzuciłbym je choćby teraz w nocy...

                              sam zainteresowałem się czy są inne sensowne powody dla ktorych te pudła leżą w domu, dlaczego ludzie nie trzymają pudeł chociażby od TV toć to też drogi kawał elektroniki, moze dlatego żę duze i na szafie sie nie mieści czy coś...

                              Komentarz

                              • siudym
                                Pełne uzależnienie
                                • 2006
                                • 2254

                                #30
                                Od TV tez trzymam - w razie wysylki na GW (np. door2doom) mam biegac i szukac idealnego kartonu ze styropianami? Nawet jak GW sie skonczy i skorci zmienic TV na lepszy, a stary np. sprzedac aby nieco grosza sie zrefundowalo, to takze klopot..
                                !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                                Do duzych kartonow sa piwnice i strychy
                                !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                                door2door a nie DOOM :}
                                Ostatnio edytowany przez siudym; 7602. Powód: Automerged Doublepost

                                Komentarz

                                Pracuję...