^^^^No to to chyba jest najlepsza odpowiedź. Do tego coraz więcej ludzi, którzy mają pieniądze na dobry sprzęt - poczytają fora
i jazda
.
X
-
Ostatnio edytowany przez Kolekcjoner; 5969."Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
Kapitan Wagner
-
juz od około 8 lat jest niż demograficzny, więc za 12-20 lat juz w ogóle będzie mało ślubów.
po czym to widać? np w mojej starej podstawówce, gdzie 12 lat temu było 5 pierwszych klas, w tej chwili są dwie i to nie pełne. Podobnie się robi w liceum - 2 lata temu było 7 klas teraz jest 6 i tez nie pełnych - a to w sumie najlepsze liceum w mieście gdzie zawsze brakowało miejsc.Komentarz
-
Niestety ale jak ktos mysli ze na slubach wyzyje jest w bledzie. I niestety rosnie grono "fotografow" na etacie w biurze i co weekend slub za 50% bo brak potrzeby placenia zusu/podatku itp. Chociaz w sumie podatek to czasem zaplaca jeszcze ;]no comment...Komentarz
-
Własnie to chciałem napisać. Masa ludzi dostała dofinansowanie z Urzędu Pracy, zazwyczaj po 20 tys na założenie własnej działalności i nakupowali sprzętu do fotografowania + książki typu "Jak fotografować śluby". Ostatni rok normalnie obfitował w tego typu zamówienia, po 3-4 w miesiącu spokojnie. Do tego jeszcze jazdy z fakturami, bo to musi brzmieć tak a nie inaczej, bo to czasami dofinansowane z pieniędzy Unii itd.
Jak ktoś jest dobry to wytrzyma na rynku, ale tacy nowicjusze zawsze kilka procent rynku zabiorą, choćby robiąc dla znajomych itp.Komentarz
-
To raczej tutaj jest pies pogrzebany:-D
Nie ogranicza mnie wyobraźnia ponieważ jej nie posiadam.Komentarz
-
Dotacje dostaja osoby bezrobotne i tu akurat jesli ktos lebski rozkreci sie. Natomiast niestety wiekszosci osob to przerasta , konczy se to pracowaniem na lewo w miedzy czasie.Własnie to chciałem napisać. Masa ludzi dostała dofinansowanie z Urzędu Pracy, zazwyczaj po 20 tys na założenie własnej działalności i nakupowali sprzętu do fotografowania + książki typu "Jak fotografować śluby". Ostatni rok normalnie obfitował w tego typu zamówienia, po 3-4 w miesiącu spokojnie. Do tego jeszcze jazdy z fakturami, bo to musi brzmieć tak a nie inaczej, bo to czasami dofinansowane z pieniędzy Unii itd.
Jak ktoś jest dobry to wytrzyma na rynku, ale tacy nowicjusze zawsze kilka procent rynku zabiorą, choćby robiąc dla znajomych itp.
!!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
tylko 1.290.000 wynikow , przesadzasz ;]no comment...Komentarz
-
O Boże....
Tylko patrzeć jak się zacznie " Zdjęcia ślubne -DOPŁACĘ"Komentarz
-
Nie ma co załamywać rąk. Każdy kij ma dwa końce a skoro kota można odwrócić ogonem...Nie ogranicza mnie wyobraźnia ponieważ jej nie posiadam.Komentarz
-
Kontakt ze mną tylko przez e-mail: "mirekkania na yahoo kropka com kropka au". PW nie czytam.
09. Rób i pokazuj zdjęcia, które podobają się tobie, a nie oglądającym.
---Moje zdjecia na FB---Komentarz
-
Ale jesli robia za darmo to z czego sie utrzymuja? Przeciez pracowac nie moga ...Komentarz
-
Kontakt ze mną tylko przez e-mail: "mirekkania na yahoo kropka com kropka au". PW nie czytam.
09. Rób i pokazuj zdjęcia, które podobają się tobie, a nie oglądającym.
---Moje zdjecia na FB---Komentarz
-
Ja tam nie wiem, ale piszecie o tych dotacjach i ludziach ktorzy potem robia za pol ceny.. a znacie kogos takiego osobiscie, czy to po prostu urban legend? Ja znam spora grupe osob ktore wziely dotacje (ha, sam tez wzialem) i nikt z nich nie robi niczego za pol ceny - wszyscy doinwestowali dodatkowo swoja kase i sie z tego utrzymuja.
Ja rozumiem ze gdyby to bylo 80tys zl .. wtedy mozna kombinowac. Ale dla kilkunastu tys? Cos mi mowi ze nie warto ..
Komentarz
-
Patrząc trochę z boku - nie widzę powodów, aby w branża ślubna miała się inaczej niż inne branże - także te "nie foto". Jest kryzys - zwłaszcza na rynku pracy, więc są jego efekty.Komentarz
-
hehehe swietnie napianeMyślę, że na liczbę zamówień u fotografów po 1500+ ma bardziej wpływ sytuacja finansowa społeczeństwa/państwa. Uważam, że mamy do czynienia ze zjawiskiem "kolega ma lustrzankę i dużą lampę. Zrobi zdjęcia za dziękuję. Jakieś na pewno będą, a zaoszczędzoną kasę przeznaczy się na wesele dla 10 osób."
ja np. scicle wspolpracuje z wideooperatorem i jak pytam mlodych, czy beda zamawiac u mnie fotoreportaz + wideofilmowanie to juz pare razy slyszalem cos w stylu: "nie, dziekujemy - moj znajomy/kuzyn/wujek kupil dobra kamere i bedzie krecic, takze chcemy same zdjecia" :]
a wracajac do tematu to w moim przypadku jest w sumie identyczna sytuacja co w zeszlym roku.
(chociaz mam jeszcze wolne terminy na 2011, jest dopiero kwiecien i pewnie wpadnie mi jeszcze kilka zlecen w miedzyczasie)
ale wideooperator z ktorym wspolnie dzialamy mowi, ze jest padaka w rynku uslug wideofilmowania slubnego.
niz demograficzny, spadajaca liczba zawieranych malzenstw, spadajace ceny lustrzanek aps-c 18mpix, "wykonam zdjecia slubne za darmo", rosnace bezrobocie (czyli statystycznie mniejsze zarobki).. zlote czasy fotografow slubnych na terenie polandii chyba juz minely.
przetrwaja tylko najsilniejsi (jesli przezyja koniec swiata w 2012)
ps. moj znajomy zeni sie po raz drugi w sierpniu i robi wesele tylko dla rodzicow i swiadkow.. lacznie z mlodymi bedzie chyba cos okolo 10 osob, wiec w sumie nie pomyliles sie za wiele w ocenie sytuacji dinderi :]Moje zdjęcia: https://www.flickr.com/photos/193816559@N05/Komentarz
-
Mam świeżo w pamięci swój ślub sprzed 10 lat i jak z obecną małżonką, jako "najseksowniejsza para już nie studentów" (ona jest goła, a on ma długi) kalkulowaliśmy nasze wydatki weselne. Dzięki świadomości szerokopojętej sytuacji polityczno-ekonomicznej naszych obecnych "współrodaków", pozwalam sobie na takie wnioski. Jest słabo z kasą, podaż fotografów ślubnych przewyższa popyt i kółko się zamyka.
Na kursie liturgicznym w samej Warszawie było ostatnio około 250 osób. Ksiądz, który prowadzi kursy od 15 lat stwierdził, że to "taka normalna liczba". A kursy organizowane są tu zwykle 2 x w roku.Kontakt ze mną tylko przez e-mail: "mirekkania na yahoo kropka com kropka au". PW nie czytam.
09. Rób i pokazuj zdjęcia, które podobają się tobie, a nie oglądającym.
---Moje zdjecia na FB---Komentarz
Komentarz