X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • janhalb
    Początki nałogu
    • 2008
    • 321

    #1

    Pierwsza Komunia - ceny?...

    Nie wiem, czy dobry dział...

    Dziecię moje pierworodne przystępowało wczoraj do Pierwszej Komunii. Był - jak to w dzisiejszych czasach - pan kamerzysta, było dwóch fotografów.

    Zdjęć jeszcze nie widziałem, oczywiście - zakładam, że będą względnie profesjonale i wszystko będzie OK. Natomiast muszę przyznać, że lekko zaszokowały mnie ceny, jakie panowie fotografowie "zawołali" za swoje zdjęcia.

    Poinformowano nas mianowicie, że będziemy mogli kupić takie "albumiki" z tyloma zdjęciami, ilu sobie zażyczymy. Jedna odbitka (10X15) będzie kosztowała 7 złotych. A jeśli ktoś np. weźmie tylko kilka zdjęć, a będzie chciał więcej bez odbitek, czyli na płycie CD - to proszę bardzo, jedno zdjęcie na płycie - 4 złote.

    Powiedzcie, proszę, czy to są "normalne" ceny? Pewnie część z Was na komuniach robi zdjęcia - czy też tyle bierzecie?

    Po pierwsze - 7 zł za dobitkę 10X15 wydaje mi się jednak dość wysoką stawką. Wiem oczywiście, że wiele kosztów się na to składa i że nikt tego nie robi charytatywnie - ale aż 7 zł?

    Po drugie - te 4 zł za sztukę na płycie - to też wydaje mi się nieco przesadzone.

    Ale może nie mam racji?
    Amator, po prostu amator*

    *Słownik Języka Polskiego PWN: AMATOR: 1. 'osoba, która zajmuje się czymś dla przyjemności' https://500px.com/janhalb
  • Kanghoy
    Bywalec
    • 2010
    • 209

    #2
    Jak te zdjęcia są obrobione, a facet nie ma płacone za samo zlecenie tylko za same odbitki to stawka nawet IMHO dość niska.
    google - Dawid Miarka / profil > odwiedź stronę domową :P.

    Komentarz

    • magart
      Początki nałogu
      • 2008
      • 378

      #3
      Jedyne co mi nie pasuje to troszkę za małe odbitki. 10x15 to format typowy z wakacji na Helu
      Jeśli zdjęcia będą dobrej jakości to cena jest ok. To zawsze jest ryzyko fotografa ile osób weźmie ile odbitek. Chocby zdjęcia kosztowały 2zł to jest pewne, że nie wszyscy kupią zdjęcia.
      Przypuszczam, że jakby wszyscy rodzice zatrudnili fotografa za konkretną stawkę to pewnie zdjęcia byłyby już darmowe. Ale jak to bywa nie wszyscy się dogadają i będą marudy co powiedzą, że nie będzie sprawiedliwości bo każdy dostanie inną liczbę zdjęc.
      EOSy, 17-40/4L, 24-70/2.8L, 50/1.8, 85/1.8, 100-300/4.5-5.6, Raynox 250, manfrotto, 420EX, 580EX I, II, elinchrom+ skyport.
      www.magaczewski.blogspot.com
      www.fotogaleria.magaczewski.pl

      Komentarz

      • bebesky
        Pełne uzależnienie
        • 2006
        • 1231

        #4
        Zamieszczone przez magart
        Przypuszczam, że jakby wszyscy rodzice zatrudnili fotografa za konkretną stawkę to pewnie zdjęcia byłyby już darmowe. Ale jak to bywa nie wszyscy się dogadają i będą marudy co powiedzą, że nie będzie sprawiedliwości bo każdy dostanie inną liczbę zdjęc.
        Niestety czasem bywa inaczej - rodzice mają g... do powiedzenia. Dwa lata temu siostrzenica szła do komunii. Rodzice chcieli wynająć własnego fotografa, okazało się że owszem mogą ale nie będzie miał on dostępu do wygrodzonej części w której będą przebywały dzieci podczas uroczystości. Czyli owszem może sobie pan fotograf robić zdjęcia ale bez lampy i z miejsc "ogólnodostępnych". Zdjęcia robił zespół fotograf i kamerzysta, który ma "podpisaną umowę" z proboszczem. Cen nie pamiętam ale też płacone było za zdjęcie. Efektów nie widziałem ale widząc jak pan robił zdjęcia, dobrych efektów raczej się nie spodziewałem - gość około 185-190 cm wzrostu fotografował dzieci stojąc (czyli z góry) ładując lampą na wprost bez czegoś co by zmiękczyło światło.

        Komentarz

        • roxio
          Dopiero zaczyna
          • 2010
          • 34

          #5
          przeważnie cena waha się od 14-17zł za 1 zdjęcie 15x20, standardowo fotograficy na odbitki dają 2 zdjęcia - podczas przyjmowania komunii (do wyboru z 2-3 fotografii) i grupowe, - przy 2 zdjęciach cena była z tego co pamiętam 30 czy 35zł. Reszta zdjęć była nagrywana na płycie dla chętnych za 25zł - (wszystkie) ogólne zdjęcia z całej ceremonii.
          Na życzenie wykonywane były dodatkowe indywidualne zdjęcia za to panowie liczyli sobie 5zł od każdej foty.
          Zdjęcia które szły na odbitki były obrabiane, na płycie zaś surowe.

          Ale 10x15 to trochę nie halo format jak na pro-fotografów od komunii.
          Ostatnio edytowany przez roxio; 34541.

          Komentarz

          • janhalb
            Początki nałogu
            • 2008
            • 321

            #6
            Jak mówię - o jakości się nie wypowiadam (może coś napiszę, jak już te zdjęcia zobaczę). jeśli piszecie, ze to stosunkowo OK., to Wa wierzę, choć przyznam że mnie cena wydała się wysoka (ZWŁASZCZA te 4 zł za sztukę w postaci cyfrowej.

            Co do "obrobienia" zdjęć: nie wiem, zobaczymy - ale mam dziwne wrażenie, że jeśli to będzie bądź co bądź kilkaset zdjęć do wyboru (50 dzieci szła do komunii), a gotowe zdjęcia do oglądania i wyboru mają być już w czwartek, to na jakąś bardzo dokładną obróbkę każdego oddzielnie raczej panowie by nie mieli czasu. Ale może znowu się mylę.

            Po wczorajszej uroczystości miałem jedną negatywną uwagę: SZTAMPA. Każde dziecko w ławce - PSTRYK, każde dziecko przy komunii - PSTRYK, dzieci idą - PSTRYK, dzieci klęczą - PSTRYK, zbiorowe - PSTRYK. Nie było (w każdym razie nie widziałem) żadnego "polowania". Pod koniec mszy, kiedy już był śpiew na rozesłanie, była TAKA okazja do zrobienia paru zdjęć "reportażowych" - dzieci już rozluźnione, niektóre zamyślone, niektóre roześmiane, inne rozglądające się za rodzicami, rodzice wzruszeni, młodsze rodzeństwo podbiegające do małych "komunistów", dziadkowie i babcie całujący w policzek... Tak naprawdę - najfajniejsze ujęcia. Ale wtedy obaj panowie fotografowie stali sobie już z tyłu kościoła, wyraźnie zadowoleni że "po robocie", czekając jeszcze tylko na zbiorowe fotki przed ołtarzem...

            Czepiam się?...

            !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
            Zamieszczone przez roxio
            przeważnie cena waha się od 14-17zł za 1 zdjęcie 15x20, standardowo fotograficy na odbitki dają 2 zdjęcia(...) Reszta zdjęć była nagrywana na płycie dla chętnych za 25zł - (wszystkie) ogólne zdjęcia z całej ceremonii. (...)
            Ale 10x15 to trochę nie halo format jak na pro-fotografów od komunii.
            No właśnie, o to mi chodzi. Format większy - powiedzmy, że biorę 2 zdjęcia w jednym rozmiarze, 2 w drugim i płytę ze wszystkimi - płacę trochę powyżej stówy. A tu? Zdjęcia mniejsze, a jak chcę wziąć płytę ze wszystkimi zdjęciami (załóżmy, że po selekcji zostanie ich 100) to za samą płytę muszę zapłacić 400 zł.
            Ostatnio edytowany przez janhalb; 22344. Powód: Automerged Doublepost
            Amator, po prostu amator*

            *Słownik Języka Polskiego PWN: AMATOR: 1. 'osoba, która zajmuje się czymś dla przyjemności' https://500px.com/janhalb

            Komentarz

            • galekeg
              Bywalec
              • 2008
              • 167

              #7
              Stawki na takich imprezach w dużej mierze pewnie zależą od zachłanności proboszcza.
              SMENAZENITPRAKTICA(1 rok nikon)CANONCANON DIGITAL x2

              Komentarz

              • diplo
                Początki nałogu
                • 2005
                • 298

                #8
                Ha, córcia moja w zeszlym roku miala komunię i "rodzice" wybrali agencję foto. Teraz nie pamiętam i jak wrócę do domu to napiszę ile stało za zdjecia i jak dużo ich było, ale... tak spier...nych zdjęć dawno nie widziałem. Masssakra szkoda gadac ale te fotki na plycie to był koszmarek, czerwone oczy to mały pikuś da się to jeszcze zniwelowac, ale zdjecie samych nóg?, wszystko dowalane z lampy ustawionej na wprost bez rozpraszaczy. A zdjecia pozowane to rodzinka na tle ołtarza z rameczką białą wtopioną na jakieś 10-15px.
                Poszedlem do nich z prośba o RAW'y ale powiedzieli mi, że robili tylko w jpg
                Zdjęcia są brzydkie i basta.
                5DMK3 z grypą, 5DMK2 też chory, 6D, 40D,1200D, 350D, C85 f1.8, C24-70 f2.8L, C70-200 f4 L IS, S 35 1.4 A, T 15-30 2.8, S 18-125 f3.5/5.6, C430EX, YN-600EX-RT...i kit

                Komentarz

                • MM-architekci
                  Pełne uzależnienie
                  • 2008
                  • 2227

                  #9
                  Zamieszczone przez janhalb
                  Nie wiem, czy dobry dział...

                  Dziecię moje pierworodne przystępowało wczoraj do Pierwszej Komunii. Był - jak to w dzisiejszych czasach - pan kamerzysta, było dwóch fotografów.

                  Zdjęć jeszcze nie widziałem, oczywiście - zakładam, że będą względnie profesjonale i wszystko będzie OK. Natomiast muszę przyznać, że lekko zaszokowały mnie ceny, jakie panowie fotografowie "zawołali" za swoje zdjęcia.

                  Poinformowano nas mianowicie, że będziemy mogli kupić takie "albumiki" z tyloma zdjęciami, ilu sobie zażyczymy. Jedna odbitka (10X15) będzie kosztowała 7 złotych. A jeśli ktoś np. weźmie tylko kilka zdjęć, a będzie chciał więcej bez odbitek, czyli na płycie CD - to proszę bardzo, jedno zdjęcie na płycie - 4 złote.

                  Powiedzcie, proszę, czy to są "normalne" ceny? Pewnie część z Was na komuniach robi zdjęcia - czy też tyle bierzecie?

                  Po pierwsze - 7 zł za dobitkę 10X15 wydaje mi się jednak dość wysoką stawką. Wiem oczywiście, że wiele kosztów się na to składa i że nikt tego nie robi charytatywnie - ale aż 7 zł?

                  Po drugie - te 4 zł za sztukę na płycie - to też wydaje mi się nieco przesadzone.

                  Ale może nie mam racji?
                  Niska cena. Nie licza na cuda. Obróbka ? Chyba zart ;]. Nikt praktycznie przy takich imprezach nie bawi sie w zadne wolanie rawow i obrobke. Troche przesada by byla za te 7 zl. To nie to samo co slub , nie zapominajcie.
                  !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                  Zamieszczone przez janhalb

                  Po wczorajszej uroczystości miałem jedną negatywną uwagę: SZTAMPA. Każde dziecko w ławce - PSTRYK, każde dziecko przy komunii - PSTRYK, dzieci idą - PSTRYK, dzieci klęczą - PSTRYK, zbiorowe - PSTRYK. Nie było (w każdym razie nie widziałem) żadnego "polowania". Pod koniec mszy, kiedy już był śpiew na rozesłanie, była TAKA okazja do zrobienia paru zdjęć "reportażowych" - dzieci już rozluźnione, niektóre zamyślone, niektóre roześmiane, inne rozglądające się za rodzicami, rodzice wzruszeni, młodsze rodzeństwo podbiegające do małych "komunistów", dziadkowie i babcie całujący w policzek... Tak naprawdę - najfajniejsze ujęcia. Ale wtedy obaj panowie fotografowie stali sobie już z tyłu kościoła, wyraźnie zadowoleni że "po robocie", czekając jeszcze tylko na zbiorowe fotki przed ołtarzem...

                  Czepiam się?...
                  Nie czepiasz. Ale komunia to nie slub. Co rodzic to inne wyobrazenie i wymagania. To nie tworzenie repo a fotografia okolicznosciowa i wlasnie takie wspomniane zdjecia sie robi. 95% rodzicow takie tylko zdjecia chce. Chcesz miec reportaz ? Bierzesz swojego fotografa po prostu.
                  !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                  No nikt nie bierze plyty ze wszystkimi zdjeciami nie tam to polega ;]
                  Ostatnio edytowany przez MM-architekci; 18449. Powód: Automerged Doublepost
                  no comment...

                  Komentarz

                  • Przemek_PC
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 2456

                    #10
                    Janhalb, mam propozycję. Za rok złóż ofertę na wykonanie zdjeć nawet w tej samej cenie ale spróbuj odejść od SZTAMPY czyli wymyśl co spowoduje, że każde dziecko będzie miało inne zdjęcie. Przy 50 osobach, zakładając (optymistycznie), że każda osoba zakupi jedno zdjęcie zainkasujesz 50x7=350zł. Z tego około 50zł to koszt odbitek i pewnie drugie tyle koszt dojazdu do kościoła, do zakładu foto razy dwa, do kościoła i do kościoła po pieniądze. Na jakieś 250zł możesz liczyć. Jeśli jesteś uczciwy to od tej kwoty jeszcze podatek powinieneś zapłacić. To co, podejmujesz się?

                    Komentarz

                    • janhalb
                      Początki nałogu
                      • 2008
                      • 321

                      #11
                      Zamieszczone przez Przemek_PC
                      Janhalb, mam propozycję. Za rok złóż ofertę na wykonanie zdjeć nawet w tej samej cenie ale spróbuj odejść od SZTAMPY czyli wymyśl co spowoduje, że każde dziecko będzie miało inne zdjęcie.
                      Wiesz, ja tylko amator jestem - ale zawsze mi się wydawało, że dobre zdjęcia (także "okolicznościowe", na imprezach) robi się wtedy, kiedy się PATRZY, obserwuje i myśli. Wiem, że na takiej "imprezie" z 50 dzieci to niełatwe - nie wymagam cudów, ale jak fotograf nawet nie stara się pomyśleć i zauważyć ciekawej sytuacji, to ja to właśnie nazywam "sztampa".

                      Poza tym - co to za argument "...to sam zrób lepiej"? Ja zawodowo zajmuję się czym innym. I robię to dobrze. "Polscy piłkarze grają fatalnie? To weź sam zagraj lepiej". Nie zagram lepiej, nie zagram ani w połowie tak, jak oni - nie jestem piłkarzem.... Czy to znaczy że nie mam prawa skrytykować ich gry?

                      Przy 50 osobach, zakładając (optymistycznie), że każda osoba zakupi jedno zdjęcie zainkasujesz 50x7=350zł.
                      Nie wiem, skąd Twoje wyliczenia: wiem, że u mnie każdy rodzic bierze minimum po 5 zdjęć, a niektórzy sporo więcej. A parafia nie należy do bardzo bogatych, więc nie sądzę żeby ci rodzice reprezentowali tych, co biorą najwięcej. I już w tym momencie (przy założeniu tych 5 odbitek) to się robi nie 350, ale 1750 zł. Jeśli to tego doliczymy te zdjęcia po 4 zł na płycie, to będzie na pewno koło 2,5 tysiąca. Po odliczeniu kosztów i podatków wychodzi jakieś 1,5 tys. Po podzieleniu na dwóch - po 750 zł. Za dwie - dwie i pół godziny pracy (godzina mszy komunijnej, jeszcze 20 minut zdjęcia zbiorowe, powiedzmy - z dużym zapasem, mówimy o małym, podwarszawskim miasteczku - godzina na pojechanie do oddalonego o kilometr zakładu i drugi raz po gotowe odbitki) - to naprawdę nie wydaje mi się tak mało. Ja nie zarabiam 300 zł za godzinę...

                      Dodam: zdjęcia już są, można je obejrzeć w sieci na stronie fotografa. Są poprawne (bez rażących błędów, ostre, w porządku) - ale to wszystko, co można o nich powiedzieć.

                      Jasne, że to nie ślub :-) Niemniej jak widzę 7 zł za 10X15 to wydaje mi się dużo.
                      Ostatnio edytowany przez janhalb; 22344.
                      Amator, po prostu amator*

                      *Słownik Języka Polskiego PWN: AMATOR: 1. 'osoba, która zajmuje się czymś dla przyjemności' https://500px.com/janhalb

                      Komentarz

                      • Sławek
                        Uzależniony
                        • 2008
                        • 968

                        #12
                        Zamieszczone przez janhalb

                        Po wczorajszej uroczystości miałem jedną negatywną uwagę: SZTAMPA. Każde dziecko w ławce - PSTRYK, każde dziecko przy komunii - PSTRYK, dzieci idą - PSTRYK, dzieci klęczą - PSTRYK, zbiorowe - PSTRYK. Nie było (w każdym razie nie widziałem) żadnego "polowania". Pod koniec mszy, kiedy już był śpiew na rozesłanie, była TAKA okazja do zrobienia paru zdjęć "reportażowych" - dzieci już rozluźnione, niektóre zamyślone, niektóre roześmiane, inne rozglądające się za rodzicami, rodzice wzruszeni, młodsze rodzeństwo podbiegające do małych "komunistów", dziadkowie i babcie całujący w policzek... Tak naprawdę - najfajniejsze ujęcia. Ale wtedy obaj panowie fotografowie stali sobie już z tyłu kościoła, wyraźnie zadowoleni że "po robocie", czekając jeszcze tylko na zbiorowe fotki przed ołtarzem...

                        Czepiam się?...
                        .
                        Gdybyś kiedyś robił takie zdjęcia, to niech Cię ręka Pana broni przed sytuacją że jedne dziecko będzie miało lepsze zdjęcie niż inne. Pozostałe mamy zjadły by Cię na surowo. Robię takie zdjęcia od dwudziestu lat i wiem że jak by nagle jednej dziewczynce np. światło z witraża zaświeciło we włosach, a ona by jeszcze ładnie (choć nieświadomie) za pozowała, a ja bym tylko jednej mamie to zdjęcie dał to już po mnie . Co innego jeśli robię tylko jedno dziecko. Wtedy już mogę sobie pozwolić na "sztukę". Cena nie wydaje mi się jakaś realiów.
                        !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                        Zamieszczone przez janhalb

                        Nie wiem, skąd Twoje wyliczenia: wiem, że u mnie każdy rodzic bierze minimum po 5 zdjęć, a niektórzy sporo więcej. A parafia nie należy do bardzo bogatych, więc nie sądzę żeby ci rodzice reprezentowali tych, co biorą najwięcej. I już w tym momencie (przy założeniu tych 5 odbitek) to się robi nie 350, ale 1750 zł.
                        Może i u was są inne realia.
                        U mnie na 47 dzieci na zdjęcia i film, zapisały się 32 osoby. Jak na zebraniu z rodzicami powiedziałem że mi to nie przeszkadza, po prostu skupie swoją uwagę na dzieciach których rodzice chcą mieć zdjęcia a film będzie zabezpieczony przed kopiowaniem wtedy dopisało się jeszcze kilka osób.

                        Wiesz...
                        Prowadząc taką działalność musisz wliczać wszystkie koszty. Np. wymianę sprzętu co jakiś czas, amortyzację samochodu, Czynsz wynajmowanego lokalu, jakieś albumiki, telefony, prąd, komputer, oprogramowanie, itd. itd.
                        Ostatnio edytowany przez Sławek; 16575. Powód: Automerged Doublepost
                        www.fotokrajs.pl

                        Komentarz

                        • MM-architekci
                          Pełne uzależnienie
                          • 2008
                          • 2227

                          #13
                          Zamieszczone przez janhalb
                          Wiesz, ja tylko amator jestem - ale zawsze mi się wydawało, że dobre zdjęcia (także "okolicznościowe", na imprezach) robi się wtedy, kiedy się PATRZY, obserwuje i myśli. Wiem, że na takiej "imprezie" z 50 dzieci to niełatwe - nie wymagam cudów, ale jak fotograf nawet nie stara się pomyśleć i zauważyć ciekawej sytuacji, to ja to właśnie nazywam "sztampa".

                          Poza tym - co to za argument "...to sam zrób lepiej"? Ja zawodowo zajmuję się czym innym. I robię to dobrze. "Polscy piłkarze grają fatalnie? To weź sam zagraj lepiej". Nie zagram lepiej, nie zagram ani w połowie tak, jak oni - nie jestem piłkarzem.... Czy to znaczy że nie mam prawa skrytykować ich gry?



                          Nie wiem, skąd Twoje wyliczenia: wiem, że u mnie każdy rodzic bierze minimum po 5 zdjęć, a niektórzy sporo więcej. A parafia nie należy do bardzo bogatych, więc nie sądzę żeby ci rodzice reprezentowali tych, co biorą najwięcej. I już w tym momencie (przy założeniu tych 5 odbitek) to się robi nie 350, ale 1750 zł. Jeśli to tego doliczymy te zdjęcia po 4 zł na płycie, to będzie na pewno koło 2,5 tysiąca. Po odliczeniu kosztów i podatków wychodzi jakieś 1,5 tys. Po podzieleniu na dwóch - po 750 zł. Za dwie - dwie i pół godziny pracy (godzina mszy komunijnej, jeszcze 20 minut zdjęcia zbiorowe, powiedzmy - z dużym zapasem, mówimy o małym, podwarszawskim miasteczku - godzina na pojechanie do oddalonego o kilometr zakładu i drugi raz po gotowe odbitki) - to naprawdę nie wydaje mi się tak mało. Ja nie zarabiam 300 zł za godzinę...

                          Dodam: zdjęcia już są, można je obejrzeć w sieci na stronie fotografa. Są poprawne (bez rażących błędów, ostre, w porządku) - ale to wszystko, co można o nich powiedzieć.

                          Jasne, że to nie ślub :-) Niemniej jak widzę 7 zł za 10X15 to wydaje mi się dużo.
                          Zrozum ze komunia to nie miejsce na takie zdjecia jakie piszesz , tam 40-50 dzieciakow. Jesli ktos robi tak jak Slawek napisalem to inna bajka.

                          Przeliczanie ze fotograf zarabia 300 zl na godzine nie bede komentowal a tym bardziej przyrownywanie do siebie , bo to tylko kamien w wode a logika myslenia sie nie zmieni.
                          no comment...

                          Komentarz

                          • betinus
                            Bywalec
                            • 2005
                            • 113

                            #14
                            Zamieszczone przez janhalb
                            Czepiam się?...
                            Niestety, czepiasz się, ale masz do tego pełne prawo

                            Zamieszczone przez Sławek
                            Pozostałe mamy zjadły by Cię na surowo.
                            Może nie siedzę w tej branży tyle co Sławek, ale mogę to całkowicie potwierdzić. Niestety robienie Komunii dla całej grupy to nie miejsce na artystyczne zabawy. Po moim pierwszym komunijnym zleceniu z firmy, wróciłem do domu uchachany, że mam tyle fajnych kadrów z reportażu, na co koledzy z firmy tylko mnie objechali, że kto to teraz będzie przebierać, obrabiać i wogóle kto to kupi.... i wiesz co... mieli rację, oprócz standardowego zestawu "grupówka + przyjęcie komunii" sprzedało się dosłownie kilka - kilkanaście odbitek, a dzieciaków było grubo powyżej 50.
                            Może smutne, ale niestety tak jest.

                            Co innego oczywiście, jak pisał Sławek, jak robisz indywidualnie zdjęcia dla jednego tylko "komunisty" ale wtedy znowu pojawia się problem z możliwością poruszania się po kościele... ale to nie o tym wątek
                            !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                            A i jeszcze odnośnie sprzedaży dodatkowych odbitek - to zaznaczam, że nie mieliśmy żadnej zabójczej ceny, bo chyba coś koło 2-3zł za 10x15 (ale tego już nie pamiętam dokładnie).
                            Ostatnio edytowany przez betinus; 3180. Powód: Automerged Doublepost
                            sprzętu kupa... a chęci coraz mniej....

                            Komentarz

                            • janhalb
                              Początki nałogu
                              • 2008
                              • 321

                              #15
                              Zamieszczone przez Sławek
                              Gdybyś kiedyś robił takie zdjęcia, to niech Cię ręka Pana broni przed sytuacją że jedne dziecko będzie miało lepsze zdjęcie niż inne. Pozostałe mamy zjadły by Cię na surowo. (...)
                              O, Kocia Twarz, no na to nie wpadłem... To faktycznie może być problem. W tej sytuacji cofam zastrzeżenie o "sztampie" - bo faktycznie może to być forma "wyprzedzającej samoobrony" ;-)

                              No cóż, jak widać robienie biznesu w fotografii i życie z tego jest bardziej skomplikowane, niż się (takim amatorom jak ja) wydaje...


                              !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                              Zamieszczone przez betinus
                              (...)A i jeszcze odnośnie sprzedaży dodatkowych odbitek - to zaznaczam, że nie mieliśmy żadnej zabójczej ceny, bo chyba coś koło 2-3zł za 10x15 (ale tego już nie pamiętam dokładnie).
                              Ano właśnie! A tu chcą 7 za 10X15 plus po 4 za zdjęcie na płycie.
                              Ostatnio edytowany przez janhalb; 22344. Powód: Automerged Doublepost
                              Amator, po prostu amator*

                              *Słownik Języka Polskiego PWN: AMATOR: 1. 'osoba, która zajmuje się czymś dla przyjemności' https://500px.com/janhalb

                              Komentarz

                              Pracuję...