Zamieszczone przez muflon
X
-
-
Eee, wy jacyś dziwni jesteście... na p.r.m.g. po zarzuceniu takiego tekstu robi się krwawa rzeżnia na sto postów
.. i narzucać innym swój brak poczucia rytmuZamieszczone przez kavooChoc z drugiej strony bez perfekcyjnego wyczucia rytmu lepiej sie na drumle przerzucic
Komentarz
-
oj zupelnie sie nie zgodze, na basie sie gra duzo wynalazkow i jest bardzo czesto czyms wiecej wiecej niz sekcja rytmicznaZamieszczone przez kavooNa basie tak na dobra sprawe nie gra sie zadnych wynalazkow, w koncu to sekcja rytmiczna. Tak wiec na pewno latwiej jest bas okielznac.
Choc z drugiej strony bez perfekcyjnego wyczucia rytmu lepiej sie na drumle przerzucic ;-)Canon 30DKomentarz
-
A tak BTW to prosilbym moderatorow o posprzatanie tego balaganu ;-)
W regulaminie forum jest cos takiego:
Podtytul tego podforum brzmi:Należy przestrzegać tematyki na poszczególnych forach.
A teraz ochotniczo - kto sie pierwszy do bana zglasza ;-)Rozmowy o wszystkim i o niczym - byle by byly choc troche zwiazane z fotografiaKomentarz
-
no jak to nie jest zwiazane z fotografia ?
przeciez oprocz tego ze wszyscy tu wypowiadajacy sie grali/graja to posiadaja aparaty fotograficzne
skojarzenie cos ala "spiewajace fortepiany" ale moze przejdzie
Canon 30DKomentarz
-
Hazan, usuń te parę słów z podtytułu :-DZamieszczone przez kavooPodtytul tego podforum brzmi:Komentarz
-
BTW, sa kawaly o perkusistach, ale raczej nie wypada bo mi sie dostanie po glowie ze kogos obrazam (a niektore sa brzydkie).Zamieszczone przez kavooNa basie tak na dobra sprawe nie gra sie zadnych wynalazkow, w koncu to sekcja rytmiczna. Tak wiec na pewno latwiej jest bas okielznac.
Choc z drugiej strony bez perfekcyjnego wyczucia rytmu lepiej sie na drumle przerzucic ;-)
Dla tych co mowia ze bas jest latwy to polecam Dream Theater (ich basista wymiata), Stuart Hamm, tez niezly.
Ps.: Ale i tak na gitarze trudniej, juz nie mowiac ze fajniejsza jest od basu (no co, w koncu Muflon sie ucieszy ze bedzie jakis flame
).
Komentarz
-
Eee, no Pilichowski też - so what? Geniusz muzyczny jak sie uprze, to zagra symfonię na grzebieniuZamieszczone przez PolacoDla tych co mowia ze bas jest latwy to polecam Dream Theater (ich basista wymiata), Stuart Hamm, tez niezly.
Miałem na myśli raczej bardziej zbliżony do naszego poziom
Komentarz
-
No dobra, niech bedzie z innej beczki - kto twierdzi, ze na "szostce" jest trudniej, niech sprobuje sie zmierzyc z basem bezprogowym
Po co komu progi... to prawie jak latanie samolotem z wlaczonym autopilotem ;-)
Janerka kiedys w Klausie Mitffochu na takim zamiatal ;-)Komentarz
-
Ja się piszę. Kilka lat grania na skrzypcach powinno mi nieco ułatwić zadanie ;-)Zamieszczone przez kavooNo dobra, niech bedzie z innej beczki - kto twierdzi, ze na "szostce" jest trudniej, niech sprobuje sie zmierzyc z basem bezprogowym
Komentarz
-
Eee, nie liczy sie ;-) Niech sprobuja gitarzysci ;-)Zamieszczone przez muflonKilka lat grania na skrzypcach powinno mi nieco ułatwić zadanie ;-)
Oczywiscie na pewnym poziomie jest to ganz egal, bo i tak czlowiek nie patrzy na gryf. Ja jednak (podobnie jak w przypadku pisania na klawiaturze) nigdy nie potrafilem zasuwac bezwzrokowo
Komentarz
-
W graniu na czyms co nie ma progow (tez gralem na skrzypcach - od 5 roku zycia) chodzi tylko o wyczucie, pozniej to juz sie nie mysli nad tym gdzie polozyc paluch ani jakas sila przycisnac, po prostu sie gra...Zamieszczone przez kavooEee, nie liczy sie ;-) Niech sprobuja gitarzysci ;-)
Oczywiscie na pewnym poziomie jest to ganz egal, bo i tak czlowiek nie patrzy na gryf. Ja jednak (podobnie jak w przypadku pisania na klawiaturze) nigdy nie potrafilem zasuwac bezwzrokowo
EDIT: Kavoo, grales na elektryku, wiec na pewno wiesz co to jest bending nie ? (dla niewtajemniczonych - podciaganie struny), tez nie masz narysowane ile masz pociagnac strune zeby podniesc dzwiek o pol tonu, nie ?Komentarz
-
ja gralem na bezprogowym ...ale mial namalowane nie wiedziec czemu - liczy sie?Zamieszczone przez kavooNo dobra, niech bedzie z innej beczki - kto twierdzi, ze na "szostce" jest trudniej, niech sprobuje sie zmierzyc z basem bezprogowym
Komentarz
-
-
Zamieszczone przez muflonTo żeby temat był kompletny, ja jeszcze dorzucę świętą wojnę
Otóz stawiam (raczej przypominam ;-) ) tezę, że na basie to grać jest łatwo, dopiero na 6 strunach to jest prawdziwe granie 
jesli idzie o amatorke to ta, zaczynanie grania na 4 strunowcu jeszcze przy pomocy guitar pro to banal, ale ktos tu przypomnial pilichowskiego ja przypomne jaco pastoriusa, niech ktos poslucha "badziewnego" guns n roses, dzisiejsi muzycy velvet revolver, a o dream theater, oj Polaco, o tym to juz wstyd nie wspomniec
wirtuoz wszedzie sie znajdzie
ale fakt zaczynanie na basie jest latwiejsze ale dojsc do perfekcji w basie jest trudno
zmudna praca i twarde palce
Komentarz
Komentarz