X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • minek
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 1386

    #16
    Zamieszczone przez osasa
    MINEK:
    1) po co w kompakcie lustro, dla komplikacji??? to tylko dodatkowy element poruszany mechanicznie mogący się popsuć
    Nie wiem, widziałem kompatowe lustrzanki cyfrowe. Oly E-cośtam (chyba E-20, na dpreview piszą: optical TTL), ma lustro, bo obraz widać przez wizjer i na matówce, cicho kłapie jak je podnosi, ale nie ma wymiennych obiektywów. Widziałem też kompaktową lustrzankę Oly analogową - obiektyw na stałę, trochę dziwny kształt, kadrowanie przez obiektyw.
    Lustro jest po to, żeby było widać przez obiektyw obraz analogowy, nie przetworzyony przez matrycę.
    Zamieszczone przez osasa
    2)hmm, nie widziałem kompakta z wymienialnymi obiektywami, więc tu przyznaję racje.
    Ale tutaj pojawia się problem definicji, od czego zalezy czy aparat jest kompaktem? Kompakt, to określenie ma się chyba kojarzyć z kompaktowymi czyli niewielkimi zwartymi wymiarami, no ale to już nieaktualne, biorąc pod uwagę niektóre kompakty, wymiarami dorównujące lustrzankom...
    Według mnie kompakt to właśnie aparat ze zintegrowanym wszystkim co się da. Mogą być kompaktowe lustrzanki, wiem bo widziałem.

    Jak widać, istnieją hybrydy i hybrydy hybryd.
    Ostatecznie podział zrobił bym taki: w kompakcie nie da się wymieniać obiektywów i kompakt (cyfrowy) ma wyraźnego laga podczas robienia zdjęcia. Po zmianie ogniskowej musi się długo zastanawiać z ustawieniem ostrości, bo większość mechanizmów z obiektywu jest przetwarzana jakoś centralnie.

    Komentarz

    • thorin
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 1990

      #17
      Zamieszczone przez osasa
      No tak, stereotypy, fotograf jest fotografem jeśli ma lustrzankę, człowiek z kompaktem to tylko człowiek z kompaktem...
      Aż pozwole sobei zacytować z linka podanego przez Tomka: "Zaawansowane kompakciki sa nie tylko piekne, solidnie zbudowane, ale daja zaskakujaco porządne fotki."
      MINEK:
      1) po co w kompakcie lustro, dla komplikacji??? to tylko dodatkowy element poruszany mechanicznie mogący się popsuć
      2)hmm, nie widziałem kompakta z wymienialnymi obiektywami, więc tu przyznaję racje.
      Ale tutaj pojawia się problem definicji, od czego zalezy czy aparat jest kompaktem? Kompakt, to określenie ma się chyba kojarzyć z kompaktowymi czyli niewielkimi zwartymi wymiarami, no ale to już nieaktualne, biorąc pod uwagę niektóre kompakty, wymiarami dorównujące lustrzankom...
      wzialem niedawno kompakt olympusa do reki... i co ? i tam jest tak malo klawiszy ze nie rozumiem jakim cudem ktos to kupuje, caly interfejs utrudnia miast ulatwiac prace/zabawe, chcac zmienic ISO trzeba gdzies gleboko w menu gmerac, pomijajac to ze nie uzyskasz przyslon rzedu 32 czyli najmniejszej dostepnej do malego obrazka - a takie przy makro sie czasem przydaja, nie bede sie powtarzal jak w watku przytoczonym przez Tomka: "Canonierzy - dlaczego kupujecie drogie kompakty..." psioczylem na kompakty i wyklocalem sie z ich powodu, dla mnie szybkosc reakcji aparatu, mozliwosc precyzyjnych ustawien, i niskie zaszumienie matrycy mowi samo za siebie, kompakty nigdy nie dogonia luster cyfrowych, tak jak maly obrazek nigdy nie dogoni sredniego formatu, nawt jesli inzynierowie beda w stanie zbudowac kompakt o technice tak zaawansowanej jak w lustrach, to ich smieszne obiektywiki bede te kompakty deklasowaly... takiej miniaturyzacji w optyce nie jestesmy w stanie przeskoczyc... pozdro...

      Komentarz

      • Tomasz Golinski
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 8623

        #18
        Zamieszczone przez thorin
        chcac zmienic ISO trzeba gdzies gleboko w menu gmerac
        350d tutaj też kiepsko wypada. krok w tył w porównaniu z 300d.

        pomijajac to ze nie uzyskasz przyslon rzedu 32 czyli najmniejszej dostepnej do malego obrazka
        A po co? Przy f5 głębia jest pewnie większa niż przy f32 w małym obrazku.
        30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
        Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



        Komentarz

        • thorin
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 1990

          #19
          Zamieszczone przez Tomasz Golinski
          350d tutaj też kiepsko wypada. krok w tył w porównaniu z 300d.
          niewiem, nie mialem w rekach, moj trabant sprawuje sie pod tym wzgedem bardzo dobrze


          Zamieszczone przez Tomasz Golinski
          A po co? Przy f5 głębia jest pewnie większa niż przy f32 w małym obrazku.
          myslisz Tomku ze przy makro tez ?

          Komentarz

          • Tomasz Golinski
            Pełne uzależnienie
            • 2004
            • 8623

            #20
            Zamieszczone przez thorin
            myslisz Tomku ze przy makro tez ?
            Przy makro też jest większa niż przy makro w lustrze a niby czemu nie?
            30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
            Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



            Komentarz

            • thorin
              Pełne uzależnienie
              • 2005
              • 1990

              #21
              bo ja wiem... trzeba by bylo kiedys skonfrontowac to cholerne dsc r1 ktorego lustrzankowatosc poromieniuje i pokutuje tez w blizszych mi kregach, udlawilem sie prawie kubusiem, kiedy w budzie, nie wiedzac nic o naszym zlocie zapytanao mnie o najnowsza cyfrowa lustrzanke sony

              Komentarz

              • Czacha
                fotograf
                • 2004
                • 4868

                #22
                mysle ze minek ma racje - kompaktem jest cos, co jest niewielkie (czyt. kompaktowe) i zawiera w swojej budowie wszystko czego potrzeba aby dzialalo sprawnie.. jest to po prostu sprzet dla osoby bez wiekszych wymagan

                dokladajac lustro, powstaje nam lustrzanka - fakt, moze byc kompaktowa, ale chyba tylko ze wzgledu na gabaryty, a nie ograniczone funkcje.

                a moze tylko od nas zalezy co jak bedziemy nazywali i jak sie to przyjmie? skoro marketitngowcy potrafili przepchnac taka niepoprawnosc jak "zoom _ilus_tam_krotny_" (klienci chca miec 3x.. ale czy bedzie to 30-90 czy 70-210 to juz nie wazne, bo o tym nikt im nie napisal w prasie.. komputerowej zreszta o zoomie cyfrowym juz nie wspominajac), to z cala pewnoscia stworzyli by "lustrzanke kompaktowa" (takie akurat wystepuja, ale w sensie gabarytow) lub "komapkt lustrzany".. cokolwiek to ma znaczyc

                wymienna optyka jest mozliwa bez stosowania lustra - tylko po co? trzeba tworzyc od nowa caly system.. i kto tak naprawde w to wejdzie (przyklad Olympusa). do robienia na imprezie uzywamy A510.. a w plenerze 350D.. jezeli ktos potrzebuje wszechstronnosci i duzych mozliwosci rozbudowy to wybierze lustrzanke, a nie kompakt..

                duze kompakty to tak zwane ultra-zoomy.. czyli sprzet typu Z5, H1 czy S2IS.. sterowanie ograniczone do minimum i bardzo urposzczone, do tego parametry obrazu raczej nie stoja na najwyzszym poziomie (mala matryca rozmiarowo, obiektyw o zakresie -nascie).. no chyba ze chodzi o filmy, to te sa w stereo i maja 30fps

                hybrydy to aparaty ergonomia przypominajace lustrzanki - polaczenie cech obu systemow.. kompaktowego i lustrzanego.. ale w sumie na dobra sprawe to jest to takie nie wiadomo co (A200, PRO1, F828.. i specjalnie pomijam R1). jakosc maja lepsza niz ultra-zoomy i kompakty, slabsza niz lustrzanki, obiektyw nie wymienny, bo takie sa w lustrzankach.. w zasadzie mozna powiedziec, ze to takie antidotum dla mniej zamoznych (? - hybrydy kosztuja wiecej niz lustrzanki.. ratuje je jedynie oferowany zakres ogniskowych, jaki dostajemy w komplecie np. 28-200).. polke wyzej nad hybrydami sa juz tylko lustrzanki. a przynajmniej byly.. bo wyszedl R1, ktory jest nadal hybryda, jednak bardzo mocno zblizyl sie do lustrzanek - ale czy sama wielkosc przetwornika wystarcza? pierwsze doniesienia pokazuja ze nie

                kiedys na jednym ze szkolen, product manager jednej z firm foto powiedzial, iz wszystko dazy do tego, aby aparaty kompaktowe typu A510, NCP5900 itp. zniknely z rynku.. ich miejsca zajma komorki, ktore tak naprawde wkraczaja w ta sama faze w jakiej kompakty byly kilka lat temu.. z tym ze w dzisiejszych czasach rozwija sie to wszystko o wiele szybciej niz wtedy. w/g znawcow tematu na rynku maja pozostac jedynie megazoomy, jako aparaty uniwersalne.. roznice klasowe miedzy hybrydami a megazoomami maja sie zatrzec i oba segmenty maja sie polaczyc.. tylko co przyjmie jakie cechy? czy megazoom nie stanie sie raptem hybryda? ech..

                wracajac jednak do tematu podzialow.. sa, a raczej byly lustrzanki bez wymiennej optyki.. tylko gdzie je umiescic? niby lustrzanka, ale jednak mala matryca i osiagi stawiaja go na poziomie hybrydy.. Olympus zawsze wydziwial.. tak jak w analogach byla seria IS (ktora uwazam za przerosniete kompakty), tak i byly E-10 i E-20.. chociaz nie wiem czy nie traktowac to jako przymiarki do 4/3? kto ich tam wie

                ciezko wyrokowac co bedzie dzialo sie w przyszlosci. w tej chwili jednak takie firmy jak Sony czy Samsung lacza sie z firmami nieco bardziej fotograficznymi (Sony+Minolta, Samsung+Pentax) i w przeciagu roku mamy zobaczyc ich pierwsze wspolne zabawki.. i o ile Pentax czy Minolta maja juz kompakty, to Samsung i Sony nie maja lustrzanek.. i zamiast popelniac samobojstwo wypuszczajac nowy system, wola zrobic to na bazie juz istniejacego.. co jest dosc rozsadnym posunieciem.


                szczerze mowiac nie chcial bym miec kompaktu z mozliwoscia wymiennej optyki i z lustrem.. bo byl by to nadal kompakt z calymi jego ograniczeniami, ktory udawal by lustrzanke.. bo jesli nie bylo by tych ograniczen, to czy takie cos nie stalo by sie tym, co zwyklismy nazywac lustrzanka?
                https://www.piotrczechowski.pl

                Komentarz

                • Tomasz Golinski
                  Pełne uzależnienie
                  • 2004
                  • 8623

                  #23
                  Zamieszczone przez Czacha
                  wymienna optyka jest mozliwa bez stosowania lustra - tylko po co? trzeba tworzyc od nowa caly system..
                  Czemu nowy system? Wyjmij lustro z 300d i będziesz miał Zresztą, system dałby przewagę, bo możnaby upchnąć lens jeszcze głębiej do środka (lepsze wide), ale może to być system typu EF-SS.
                  30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
                  Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



                  Komentarz

                  • Czacha
                    fotograf
                    • 2004
                    • 4868

                    #24
                    obserwujac wymagania klientow, kiepsko widze cos takiego w sprzedazy.. byc moze technologicznie byl by z tego jakis pozytek, ale klienci albo chca kompakt, albo lustrzanke... a nie dwa w jednym zreszta, czasami pokazujac na S1IS slysze "panie, ja nie jestem profesjonalista.. na co mi to?" i znaczna wiekszosc uzytkownikow obecnych kompaktow jest na podobnym poziomie zaawansowania.. zarowno wiedzy jak i wymagan
                    https://www.piotrczechowski.pl

                    Komentarz

                    • Tomasz Golinski
                      Pełne uzależnienie
                      • 2004
                      • 8623

                      #25
                      Dobra, ale po co profesjonalistom lustro? Bez lustra aparat może być lżejszy, cichszy, mniejszy. Oczywiście o ile da się zrobić elektronikę bez lagów.
                      30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
                      Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



                      Komentarz

                      • Czacha
                        fotograf
                        • 2004
                        • 4868

                        #26
                        czyli obraz ma byc obserwowany na LCD lub w EVF?
                        eeee..
                        https://www.piotrczechowski.pl

                        Komentarz

                        • Tomasz Golinski
                          Pełne uzależnienie
                          • 2004
                          • 8623

                          #27
                          ale czemu eee? tak racjonalnie? dobry lcd wysokiej rozdzielczosci bez opóźnień? (bonus taki, że mógłbyś od razu BW widzieć )
                          30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
                          Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



                          Komentarz

                          • Czacha
                            fotograf
                            • 2004
                            • 4868

                            #28
                            ja i tak jestem daltonista, wiec potrafie olac kolory i skupic sie na tym co wazne a nie bede mowil "eee" jak zobacze w koncu dobry lsd i evf.. bo narazie nie widzialem

                            wiesz, nie twierdze, ze super wypasiony kompakt to niefajna sprawa.. ale tego doczekaja raczej nasze dzieci, a nie my... chociaz.. kto wie, kto wie?
                            https://www.piotrczechowski.pl

                            Komentarz

                            • minek
                              Pełne uzależnienie
                              • 2005
                              • 1386

                              #29
                              Ciche, bez lagów, bez lustra i z możliwością wpychania soczewek głęboko są dalmierze (-:
                              I nie ma tam zazwyczaj elektroniki z opóźnieniami!
                              Coś (epson?!) próbował zrobić cyfrowy taki dalmierz ... drogi był i chyba nie wypaliło za zbytnio...

                              Komentarz

                              • thorin
                                Pełne uzależnienie
                                • 2005
                                • 1990

                                #30
                                no dobra to ja zapytam wiec o Leice, kilka lat temu upadajaca wowczas firma podpisala kontrakt na dostawe lensow do cyfrowek (Panasonica) i sama zaczela cyfrowki produkowac, takie jak ta na przyklad


                                ponizej link do jego testow...


                                no kompakt to to nie jest napewno, z hybryda rowniez niewiele ma wspolnego, lustra tez to to nie ma, cyfrowy dalmierzowiec, ale jaki sliczny

                                Komentarz

                                Pracuję...